Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Filmowe imperium „JW Hollywood” w Ramapo - STRAŻNICY (Ww)  (Przeczytany 88 razy)

Offline Nadaszyniak

  • Moderator
  • Wiadomości: 6 671
  • Polubień: 9096
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Boskie Studio
Termin „JW Hollywood” najczęściej odnosi się do budowy ogromnego centrum multimedialnego w Ramapo (stan Nowy Jork), które przez krytyków i byłych członków nazywane jest „teokratycznym Hollywood”.
Projekt ten, wraz z całą działalnością organizacji Świadków Jehowy, wiąże się z licznymi kontrowersjami, nadużyciami i wpadkami wizerunkowymi.
Krytycy wytykają organizacji, że podczas gdy od wiernych oczekuje się uproszczenia życia i datków, organizacja inwestuje w nowoczesne technologie filmowe, aby produkować seriale i filmy propagandowe (np. wieloodcinkowe produkcje o życiu Jezusa).
Kontrowersje budzi fakt, że budowa opiera się w dużej mierze na darmowej pracy ochotników.
Kontrowersje wokół Ramapo narastają również na tle finansowym i etycznym.
Budowa kompleksu opiera się w ogromnej mierze na pracy tysięcy ochotników, którzy często poświęcają swój czas, oszczędności, a nawet rezygnują z pracy zawodowej, by pracować za darmo przy wznoszeniu budynków.
Jednocześnie organizacja regularnie apeluje o datki od wszystkich członków, w tym osób starszych i mniej zamożnych, co w kontekście budowy tak kosztownego „imperium filmowego” jest postrzegane przez wielu jako nadużycie zaufania.
Dla zewnętrznych obserwatorów Ramapo to symbol przemiany Świadków Jehowy w „religię ekranu”, gdzie tradycyjne studiowanie Biblii ustępuje miejsca emocjonalnym wideo.
Budowa tak monumentalnej siedziby sugeruje, że organizacja planuje działać na rynku medialnym przez dziesięciolecia, co stoi w sprzeczności z jej własnymi zapowiedziami o bliskim upadku obecnego systemu.

Projekt o powierzchni blisko 100 hektarów ma być całkowicie samowystarczalny.
Obejmie on:
10 budynków mieszkalnych mogących pomieścić ponad 1200 wolontariuszy.
Nowoczesne studia nagraniowe, montażownie i biura projektowe.
Własną infrastrukturę medyczną i gastronomiczną.
Rekrutacja ochotników do budowy kompleksu w Ramapo to precyzyjnie zaprojektowany proces, który łączy standardowe wymogi branży budowlanej z rygorystycznymi kryteriami religijnymi. Organizacja szacuje, że w szczytowych momentach inwestycja będzie wymagała pracy nawet 1500 ochotników dziennie

 Finansowanie projektu w Ramapo, którego koszty szacuje się na setki milionów dolarów, opiera się na unikalnym modelu gospodarczym łączącym potężny portfel nieruchomości z systemem dobrowolnych darowizn.
Kluczowym źródłem kapitału na nowe inwestycje stała się spektakularna wyprzedaż historycznych nieruchomości w Nowym Jorku, którą organizacja rozpoczęła po decyzji o przeniesieniu swojej głównej siedziby z Brooklynu do Warwick.
W latach 2004–2018 Świadkowie Jehowy sprzedali ponad trzy tuziny budynków w prestiżowych dzielnicach, takich jak Brooklyn Heights i DUMBO, co przyniosło im zyski liczone w miliardach dolarów.
Przykładowo, sprzedaż słynnego budynku z napisem „Watchtower” nowym właścicielom [m.in. spółce rodziny Kushnerów (bliska rodzina prezydenta Trampa)] opiewała na kwotę 340 milionów dolarów. Inne obiekty, takie jak hotel Bossert czy budynki mieszkalne, zasiliły fundusze organizacji kolejnymi dziesiątkami milionów.
Drugim filarem finansowania są systematyczne darowizny od milionów wyznawców na całym świecie.
Choć organizacja oficjalnie deklaruje, że nie pobiera dziesięciny ani nie prowadzi publicznych zbiórek, utrzymuje ona niezwykle wydajny system „dobrowolnego wspierania ogólnoświatowej działalności”.
Wierni są zachęcani do regularnych wpłat za pomocą aplikacji mobilnych, przelewów internetowych oraz tradycyjnych skrzynek w Salach Królestwa.
Co istotne, organizacja umiejętnie optymalizuje koszty operacyjne, korzystając z przywilejów podatkowych przysługujących związkom wyznaniowym, większość ich nieruchomości jest zwolniona z podatków od nieruchomości, co generuje oszczędności rzędu milionów dolarów rocznie.
Czasami organizacja pozyskuje także zewnętrzne fundusze celowe, czego przykładem jest grant w wysokości 1 miliona dolarów przyznany przez stan Nowy Jork za proekologiczne rozwiązania projektowe w Ramapo.

Warto również zauważyć, że ogromna część „kapitału” włożonego w Ramapo to praca ludzka, która nie jest uwzględniana w oficjalnych bilansach jako koszt gotówkowy.
Dzięki wykorzystaniu darmowej pracy tysięcy ochotników, organizacja drastycznie obniża realne wydatki na budowę, które w przypadku komercyjnego dewelopera byłyby znacznie wyższe. Krytycy wskazują jednak na nadużycia w tym obszarze, argumentując, że organizacja gromadzi ogromny majątek (szacowany przez niektóre źródła na ponad 50 miliardów dolarów w globalnych aktywach nieruchomościowych), podczas gdy od szeregowych członków oczekuje się dalszej ofiarności i darmowej pracy przy wznoszeniu kolejnych „pomników” medialnej potęgi.

Poziom zaangażowania logistycznego jest tak wysoki, że na miejscu funkcjonują tymczasowe warsztaty, betoniarnie oraz magazyny, co czyni z Ramapo jedno z największych placów budowy o charakterze religijnym w historii Stanów Zjednoczonych.
Choć lokalna społeczność początkowo wyrażała obawy dotyczące natężenia ruchu i wpływu na środowisko, organizacja aktywnie zarządza procesem budowy, starając się minimalizować uciążliwości, aby uniknąć kolejnych opóźnień w drodze do otwarcia swojego "multimedialnego serca".
Mimo tych gestów, relacje pozostają napięte: podczas gdy oficjalne komunikaty mówią o wzorowej współpracy z urzędnikami, w lokalnych mediach i na forach mieszkańców regularnie pojawiają się skargi na hałas, kurz oraz utrudnienia w ruchu drogowym wynikające z trwającej budowy, która według najnowszych doniesień może przeciągnąć się nawet do 2030 roku lub dłużej.

Ramapo jest projektowane z myślą o tysiącach gości rocznie. Nowoczesne centrum dla zwiedzających ma pełnić rolę „muzeum multimedialnego”, wzmacniając tożsamość członków grupy. 
W oficjalnych komunikatach budowa Ramapo jest przedstawiana jako „dowód błogosławieństwa Bożego”.
Każdy postęp prac jest relacjonowany w specjalnych sprawozdaniach wideo, co buduje u wiernych poczucie uczestnictwa w czymś wielkim.
W odpowiedzi na pytania o sens budowy tuż przed końcem świata, liderzy organizacji sugerują czasem, że te obiekty mogą być wykorzystywane także „w nowym świecie” (po Armagedonie) do edukowania zmartwychwstałych osób. To pozwala na teologiczne uzasadnienie długoterminowych inwestycji.




Offline Fantom

 Potężna inwestycja. Niektórzy uważają, że takie produkcje można by zrobić przy pomocy AI przy minimalnych kosztach. Dzisiaj jak wiemy dzięki AI możemy zrobić bardzo realistyczne filmy z super efektami, których WTS w swoich filmach nie ma. Szczerze mówiąc widziałem urywek ich produkcji filmowej z kongresu. Moja ocena to 3/10. Ciekawe czy podejmą się takiej produkcji, żeby w przyszłości można było komercyjnie ją wykorzystać na jakiejś platformie streamingowej. Zakładam się, że to będzie kolejne miejsce ''pielgrzymek'' dla zwiedzających, dzięki czemu będzie stały dopływ $$$. Niektórzy obliczyli wartość budowy na ok. 500 mln. USD.  Kto tam za x lat będzie udzielał się charytatywnie? Tam jest mały wzrost. Raczej stagnacja. W zborach średnia wieku idzie w górę. Moim zdaniem wydatekj zbędny. Przez tyle lat nie potrzebowali takich produkcj i radzili sobie całkiem dobrze. Nie było studia tv, nie byłom internetu, tylko papierowe publikacje. Rozumiem, że świat idzie do przodu, ale idzie w kierunku AI. Czemu ma to służyć? To jedynie generuje koszty i czas na to poświęcony.
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline Nadaszyniak

  • Moderator
  • Wiadomości: 6 671
  • Polubień: 9096
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Wyjaśnienia Ciała Kierowniczego dotyczące budowy centrum w Ramapo opierają się na tezie, że nowoczesna technologia wideo jest kluczowym narzędziem do realizacji biblijnego nakazu głoszenia „aż po krańce ziemi” (Dzieje Apostolskie 1:8).
Projekt ten jest przedstawiany nie jako świecka inwestycja, lecz jako wyraz „postępu niebiańskiego rydwanu”, czyli dynamicznie działającej organizacji pod przewodnictwem Boga.
Głównym argumentem biblijnym przytaczanym przez organizację jest konieczność dostosowania się do zmieniających się potrzeb duchowych ludzkości. Ciało Kierownicze nawiązuje do słów z księgi Izajasza 60:22, gdzie zapowiedziano, że „malutki stanie się tysiącem”, a Bóg „przyspieszy to w stosownym czasie”.
Według tej interpretacji, ogromna skala Ramapo – nazywanego przez krytyków „JW Hollywood” – jest dowodem na owo Boże przyspieszenie.
Produkcja wysokiej jakości filmów i seriali o tematyce biblijnej ma pomagać wiernym „wyobrażać sobie” treść pism, co nawiązuje do biblijnej zachęty, by „mieć przed oczami” nadzieję i przykłady wiary (Hebrajczyków 12:1, 2).

W obliczu zarzutów o luksus i ogromne koszty, organizacja odwołuje się do starożytnych wzorców, takich jak budowa przybytku czy świątyni Salomona.
Podkreślają, że tak jak Izraelici z radością składali dary na święte budowle (2 Mojżeszowa 35:21), tak dzisiejsi wyznawcy wspierają Ramapo swoimi datkami i dobrowolną pracą.


Ciało Kierownicze wyjaśnia, że skupienie wszystkich procesów produkcyjnych w jednym miejscu pozwoli na dłuższą metę oszczędzić fundusze, co wpisuje się w zasadę mądrego zarządzania „mieniem Pana” (Mateusza 25:14-23).
Dodatkowo, projekt jest uzasadniany koniecznością walki z dezinformacją i zalewem szkodliwych treści w internecie.
Produkcja profesjonalnych materiałów wideo ma być „czystym pokarmem duchowym”, dostarczanym we właściwym czasie (Mateusza 24:45).
Budowa w Ramapo jest więc przedstawiana jako duchowa konieczność, która ma przygotować organizację na wyzwania „dni ostatnich” i zapewnić wiernym narzędzia do przetrwania trudnych czasów poprzez wzmacnianie ich wiary obrazem i dźwiękiem.

==================
W 1929 roku Joseph F. Rutherford, ówczesny prezes Towarzystwa Strażnica, nakazał budowę luksusowej willi w San Diego, którą nazwał Beth-Sarim (z hebr. „Dom Książąt”). Uzasadnienie biblijne było wówczas bardzo konkretne i – podobnie jak w przypadku Ramapo – dotyczyło czasu po Armagedonie. Rutherford twierdził, na podstawie swojej interpretacji Psalmu 45:16, że „starożytni godni mężowie” (tacy jak Abraham, Izaak, Jakub czy Dawid) zostaną wskrzeszeni jeszcze przed ostatecznym końcem świata i będą potrzebowali godnego miejsca do zamieszkania oraz bazy do zarządzania ziemią. Beth-Sarim miało być dla nich gotowym „domem startowym”.

Podobieństwa między obiema sytuacjami:

1.Praktyczne przygotowanie dla zmartwychwstałych: Logika pozostaje ta sama – organizacja buduje teraz coś, co ma służyć konkretnym osobom po powrocie do życia. O ile Beth-Sarim było fizycznym schronieniem dla „książąt”, o tyle Ramapo ma być „intelektualnym i duchowym schronieniem” (centrum edukacyjnym) dla miliardów zmartwychwstających. W obu przypadkach Ciało Kierownicze stawia się w roli „wiernego szafarza”, który z wyprzedzeniem przygotowuje infrastrukturę na „Boży porządek”.
2.Zmiana z luksusu na technologię: Skandal wokół Beth-Sarim dotyczył luksusu – w czasach Wielkiego Kryzysu Rutherford mieszkał w rezydencji z dwoma Cadillacami, co budziło oburzenie. W przypadku Ramapo kontrowersje dotyczą skali „hollywoodzkiej” produkcji. Jednak argument obronny jest identyczny: „To nie dla nas, to dla chwały Bożej i dla tych, którzy powrócą”.
3.Nauka z porażki proroctwa: Beth-Sarim stało się dla organizacji ogromnym problemem wizerunkowym, gdy zmartwychwstanie patriarchów nie nastąpiło, a willę po śmierci Rutherforda po cichu sprzedano w 1948 roku. Obecnie Ciało Kierownicze unika datowania zmartwychwstania konkretnych osób przed Armagedonem, przenosząc cały ciężar użyteczności Ramapo na czas po wojnie Bożej. Dzięki temu argumentacja jest „bezpieczniejsza” – nie da się jej zweryfikować, dopóki Armagedon nie nastąpi.


Ramapo to „cyfrowe Beth-Sarim” ABSURD rodzi ABSURD
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 16:43 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline janeczek

A właśnie materiały video IA i powrót do papieru, można to zobaczyć podczas kongresów brodkastingów w TV orga nie wyciągają tabletka czy telefonu tylko Biblię papierową srebrzankę.
Skąd ta zmiana otóż NO podczas obsługi cały wykład wtorkowy, poświęcił szatanowi i jak oczy mogą nas zwodzić.
Oczywiście Ewa też została zwiedziona i widzimy co mamy, jak grzech i co sprowadziła razem z Adamem na swoje dzieci śmierć.
Obecnie w czasach konnica można znaleźć materiały video, podważające naszą wiarę a szatan podszywa się nawet pod brać z CK.
Z tego co widziałem to TIK TOK w tym przoduje, jak ci zabrali rodzinę przyjaciół to raczej chcesz pokazać jakie kanalie z nich.
I zaraz po tym oczywiście podczas wykładu pojawiła się srebrzanka, podczas niedzielnego wykładu.
A w tym tygodniu podczas ogłoszenia że, można zamawiać usługi literatury oprawne na 2026 rok strażnicy przebudźcie się i codzienne badanie pism na 2027.
Od siebie podkreśli jak korzystają osoby mające własne biblioteczki, i że tym pokazujemy jak głęboko w sercu mamy nauczanie Jehowy.
Zaskoczył ich rozwój technologii i łatwość generowanie obrazu, że ich filmiki staną się mamami szybciej niż nowy wyprodukują
Tak najłatwiej znaleźć mi przykład u Tulia

 https://www.tiktok.com/@tulia.topa/video/7524600680397524246?q=światkowie%20jehowy%20%20memy&t=1778429770081           
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ 
Publikacja ta jest poufna i chroniona prawem autorskim.  Ktoś dobrowolnie przyjmuje krew należy podać w zborze że winowajca odłączył się