Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: List o odłączeniu  (Przeczytany 2673 razy)

Offline bene

Odp: List o odłączeniu
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Kwiecień, 2020, 13:15 »
Jak chcesz mieć wszystko poukładane to wyślij list pod wszystkie adresy jakie tylko przyjdą ci do głowy. Wtedy będziesz miała więcej pewności. W argumentacji możesz napisać iż prktycznie nie spotkałaś nikogo kto według ich nauczania jest bratem króla. A Ty zbyt sobie cenisz słowa Jezusa, który wyraźnie powiedział że każdy kto wykonuje wolę Boga jest jego bratem Mk 3:35. Więc nie masz zamiaru być posłuszna tym którzy to zgodnie z naukami organizacji nie moga wykonywać woli Boga czyli wszelkiiego rodzaju starzych obwodowych nadzorców.
Ciekawe jakie rośliny mają zmysły by poznać jaką budowę ma  owad oraz gdzie mają mózg aby mogły przetwarzać dane z poprzednich cyklów swojej egzystencji aby móc dostosować się do jego budowy


Offline Janbast

Odp: List o odłączeniu
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Kwiecień, 2020, 13:36 »
Dziwi mnie trochę to usilne pragnienie Takiejaja żeby nie pominąć nikogo ze śJ o swojej sytuacji.
Tym bardziej że jak napisała nie ma tam żadnej rodziny a na innych relacjach jej nie zależy.
Ja po prostu bym ich olał. Wrócił do kraju a gdyby ktoś z miejscowych próbował agitować, nadal bym olewał.
Ale to tylko moje zdanie.
Takajaja zrobi, co sama uzna za słuszne. A jak usilnie chce możliwie wszystkich powiadomić o swoim odstępstwie, to tak jak napisal Bene, najlepszym wyjściem będzie wysłanie listów pod wszystkie możliwe adresy.
Tylko czy nie szkoda na to pieniędzy, tuszu drukarki i długopisu oraz narażania zdrowia w dobie koronawirusa  ;D ;D
« Ostatnia zmiana: 20 Kwiecień, 2020, 13:39 wysłana przez Janbast »


Offline Moyses

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 099
  • Polubień: 6213
  • Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania.
Odp: List o odłączeniu
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Kwiecień, 2020, 13:58 »
Moyses: Czy ty drwisz ze mnie? Czy mi się wydaje??

A co Ty? W życiu! Nie śmiałbym. Z reguły nie drwię z ładnych i mądrych kobiet. Raz chciałem zadrwić z Jehowy i stłukłem mu tablica. A on zadrwił ze mnie i dał mi nowe. Jeszcze wpisał cudzołóstwo. Od tamtej pory jesteśmy ugotowani wszyscy ;)


Offline DeepPinkTool

Odp: List o odłączeniu
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Kwiecień, 2020, 14:06 »
A co Ty? W życiu! Nie śmiałbym. Z reguły nie drwię z ładnych i mądrych kobiet. Raz chciałem zadrwić z Jehowy i stłukłem mu tablica. A on zadrwił ze mnie i dał mi nowe. Jeszcze wpisał cudzołóstwo. Od tamtej pory jesteśmy ugotowani wszyscy ;)

 :) Moyses przyznaj się, czym ciosałeś kamienie i na nich pisałeś?  >:D


Offline zenobia

Odp: List o odłączeniu
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Kwiecień, 2020, 21:00 »
Bardzo podoba mi się zdanie ; ,Chcę być uczciwa '
W ustach Takajaja  brzmi przepięknie bo to piękna cecha jest  :)


Offline DeepPinkTool

Odp: List o odłączeniu
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Kwiecień, 2020, 21:37 »
Bardzo podoba mi się zdanie ; ,Chcę być uczciwa '
W ustach Takajaja  brzmi przepięknie bo to piękna cecha jest  :)

W ustach Takajaja brzmi przepięknie a fajnie brzmi w ustach osoby sepleniącej... np "chssę bytc uszszifa"  ;)