Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Zielonoświątkowcy u Świadków  (Przeczytany 579 razy)

Offline Jesaj

Zielonoświątkowcy u Świadków
« dnia: 20 Październik, 2018, 16:01 »
Ostatnio koleżanka która jest członkiem KZ opowiedziała mi historie malzenstwa ktore przeszlo do Świadków Jehowy.
Co wy na to? Znacie takie przypadki? Przejscia z KRK znaja wszyscy ale ta historia mnie zaskoczyla biorac pdo uwage że zielonoświątkowcy może nie aż tak jak ŚJ ale też uznają sami siebie za tych co maja pelnie prawdy  :) No i kwestia tego że to niejako zupelne przeciwienstwo Świadków o ktorych wszystko idzie z góry.


Offline Roszada

Odp: Zielonoświątkowcy u Świadków
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Październik, 2018, 18:09 »
Zawsze mówię, że zielonoświątkowcy są najmniej podatni na propagandę ŚJ.
Raz, że są innego Ducha, dwa, że Jezus to dla nich Ktoś, trzy, że są mało dogmatyczni, a bardziej uduchowieni (rozśpiewani, rozmodleni).

Również mało który ŚJ przeszedłby do zielonoświątkowców.
Wiele sprzeczności: dusza, piekło, Trójca.
Choć i mają niektóre antykatolickie nauki zgodne. ;)


Offline szymonbudny

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 256
  • Polubień: 132
  • https://unitarianin.wordpress.com
    • https://unitarianin.wordpress.com
Odp: Zielonoświątkowcy u Świadków
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Październik, 2018, 16:23 »
Zieloni, moim zdaniem, to ludzie jadący na emocjach i mający nikłe pojęcie o doktrynach. Dlatego w dyskusjach biblijnych leżą.
Stąd nie dziwi mnie gdy konwertują na najróżniejsze strony, m. in. ŚJ.
Najlepszy przykład to Ulf Ekman, który niedawno konwertował na katolicyzm. ;-)


Wysłane z mojego H3113 przy użyciu Tapatalka

Wszyscy, którzy wierzą, że Jezus jest Chrystusem, są dziećmi Bożymi. I każdy, kto kocha Ojca, kocha też Jego dzieci. [1J 5:1 PNŚ 2018]


Offline Roszada

Odp: Zielonoświątkowcy u Świadków
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Październik, 2018, 18:06 »
Cytuj
Dlatego w dyskusjach biblijnych leżą.
No nie powiedziałbym tego.
Np. kwestię mówienia językami, dary Ducha, Bóstwo Jezusa, osobowość Ducha maja do perfekcji opanowane.
Trudno wymagać by byli doktrynerami, skoro nie ma u nich Urzędu nauczycielskiego Kościoła czy CK.