Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy  (Przeczytany 19343 razy)

Offline Janosik

Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« dnia: 22 Kwiecień, 2015, 23:59 »
Witaj. Temat ten zawiera plusy utożsamiania się z korporacja Strażnica oraz jakie konsekwencje bierzesz na siebie kiedy znudzi ci się przebywanie w tej grupie osób.
Dawniej w czasach kiedy gazety były mało wartościowe, a jedynie Trybuna Ludu, Kraj Rad lub Płomyczek dla dzieci wiele osób brało od Świadków Jehowy ich gazety po prostu z ciekawości. I tak zaczynała się już kolejna przygoda. Ktos powiedział "a co mi tam , mam darmowe świeże gazety to się do nich zapisze, wykapie się w basenie i po sprawie, może pomogą mi w życiu".
Takie nadzieje dawniej żywili niektóre osoby.
Jestem homofobem.


Mario

  • Gość
Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 00:07 »
Większość z nas bardzo poważnie podchodziła do członkostwa w tej grupie religijnej.Była to dla nas nie tylko przygoda ale i ogromna wiara, zaangażowanie oraz pasja.  Z czasem przychodziło tylko znużenie , zmęczenie materiału , potem niechęć i zmuszanie się lub ciągłe szukanie bodźców aczkolwiek CK samo takie bodźce dostarczało - Kongresy, Tydzień Służby, Nowe Światła - których celem było na nowo rozpalanie zapału.


Offline Ariana

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 06:50 »
Większość z nas bardzo poważnie podchodziła do członkostwa w tej grupie religijnej.Była to dla nas nie tylko przygoda ale i ogromna wiara, zaangażowanie oraz pasja.  Z czasem przychodziło tylko znużenie , zmęczenie materiału , potem niechęć i zmuszanie się lub ciągłe szukanie bodźców aczkolwiek CK samo takie bodźce dostarczało - Kongresy, Tydzień Służby, Nowe Światła - których celem było na nowo rozpalanie zapału.

Do tego dochodzily jeszcze specjalne kampanie z nowymi traktatami jesienia..kampanie z zaproszeniami przed pamiatka na wiosne...no i oczywiscie osrodki pionierskie latem...

Zima oczywiscie tez byla dobrze zagospodarowana.
I tak przez caly rok aby duch ochoczy glosiciela nie padl tak szybko jak cialo slabe...


Offline R2D2

  • Pionier
  • Wiadomości: 700
  • Polubień: 97
  • "Umiesz mówić prawdę? Naucz się też jej słuchać. "
Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 07:13 »
teraz takie nowe powiedzenie słyszałam, że "ktoś nie wsparł kampanii ".
Czyli ani jeden raz nie pojawił się na zbiórce....... w trakcie trwania kampanii.
A mówione to jest prawie z taką samą pogardą jak "jest wykluczony".
Miłość nigdy nie ustaje..., [nie jest] jak proroctwa, które się skończą 1 Kor 13:8


Offline Kitty

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 08:04 »
teraz takie nowe powiedzenie słyszałam, że "ktoś nie wsparł kampanii ".
Czyli ani jeden raz nie pojawił się na zbiórce....... w trakcie trwania kampanii.
A mówione to jest prawie z taką samą pogardą jak "jest wykluczony".

Bo w tej grupie nie ma miejsca na słabości,chwile zwątpienia...Nikt nie rozumie,że momentami jest ciężko i trzeba zwyczajnie zwolnić,albo na jakiś czas sobie odpuścić.Wręcz przeciwnie,stale ma się nad głową bat w postaci nieznoszących sprzeciwu zachęt,które podobno są najlepszym remedium na wszelkie problemy.
Nie łudźmy się-organizacja nie jest miejscem w którym głosiciele mają się komfortowo czuć i spełniać się indywidualnie.To raczej "fabryka",gdzie wypracowuje się narzuconą normę.Nieważne jakim kosztem.


Offline Janosik

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 09:56 »
A ja znam osoby co do głoszenia podchodziły na luzie. Nawet w dłuższą rozmowę nie wchodziły jak trafiła się osoba zainteresowana. Mówił proszę przeczytać to czasopismo i tyle. A i godziny ze służby wiele osób sobie dopisywało , siedząc sobie w kawiarence podczas służby polowej.
Jestem homofobem.


Offline Ariana

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 10:06 »
A ja znam osoby co do głoszenia podchodziły na luzie. Nawet w dłuższą rozmowę nie wchodziły jak trafiła się osoba zainteresowana. Mówił proszę przeczytać to czasopismo i tyle. A i godziny ze służby wiele osób sobie dopisywało , siedząc sobie w kawiarence podczas służby polowej.



Ze tez ja tak nie potrafilam... o ilez milej byloby przy kawce w kawiarence;)
Ja to gorliwa neofitka bylam...ehhh


Offline Janosik

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 10:10 »


Ze tez ja tak nie potrafilam... o ilez milej byloby przy kawce w kawiarence;)
Ja to gorliwa neofitka bylam...ehhh
Właśnie Arianna , prawda jest taka ze te gorliwe osoby na ogół są najbardziej poszkodowane. Zaniedbywanie wszystkiego. Natomiast inny głosiciel hipokryta oszukuje a potem zbiera pochwały jak to bardzo trudzi eis w "dziele Panskim".
Jestem homofobem.


Offline bernard

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 10:13 »
Małym plusem na rzecz WTS to to ze wyznawcy staraja sie jakos tam trzymac wzorcow moralnych w otaczajacej nas niemoralnosci.
No ale nie jest to tylko ich cecha .


Offline Ariana

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 10:17 »
Właśnie Arianna , prawda jest taka ze te gorliwe osoby na ogół są najbardziej poszkodowane. Zaniedbywanie wszystkiego. Natomiast inny głosiciel hipokryta oszukuje a potem zbiera pochwały jak to bardzo trudzi eis w "dziele Panskim".


Janosik..dopiero jak juz oddalalam sie od WTS to wtedy juz bylo mi wszystko jedno i poszkam z moja sioatra na zakupy zamiast do sluzby....

Bylam juz jednak na zupelnie innym etapie. Przez wiele lat natomiast bylam bardzo gorliwa, sumienna. Szczerze wierzylam, ze to, co robie ma sens.


Offline R2D2

  • Pionier
  • Wiadomości: 700
  • Polubień: 97
  • "Umiesz mówić prawdę? Naucz się też jej słuchać. "
Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 10:20 »
Ariana, jeśli możesz, co w Twoim przypadku było takim kluczem do otwarcia umysłu????
Miłość nigdy nie ustaje..., [nie jest] jak proroctwa, które się skończą 1 Kor 13:8


Offline Ariana

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Kwiecień, 2015, 10:27 »
Ariana, jeśli możesz, co w Twoim przypadku było takim kluczem do otwarcia umysłu????



R2D2 opisalam to w swojej historii na forum watchtower. To byl dlugi proces. Za jakis czas jak znajde chwile to je tutaj przekopiuje...tak, aby osoby,ktore zajrza tutaj a nie znalazly tamtego forum mogly sie zapoznac z moim doswiadczeniem.


Offline Fedorowicz

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Kwiecień, 2015, 07:26 »
Bo w tej grupie nie ma miejsca na słabości,chwile zwątpienia...Nikt nie rozumie,że momentami jest ciężko i trzeba zwyczajnie zwolnić,albo na jakiś czas sobie odpuścić.Wręcz przeciwnie,stale ma się nad głową bat w postaci nieznoszących sprzeciwu zachęt,które podobno są najlepszym remedium na wszelkie problemy.
Nie łudźmy się-organizacja nie jest miejscem w którym głosiciele mają się komfortowo czuć i spełniać się indywidualnie.To raczej "fabryka",gdzie wypracowuje się narzuconą normę. Nieważne jakim kosztem.
Kosztem zdrowia fizycznego i psychicznego, czasu, pieniędzy swojego i swej rodziny. To ciężka praca wykonywana za darmo, bez wynagrodzenia. Zachęty to w gruncie rzeczy ciągłe i systematyczne poganianie i wywieranie presji na głosicieli oraz zainteresowanych, aby z każdym dniem coraz bardziej zwiększali czas, szybkość i aktywność w kolportacji czasopism, broszur i książek wydawnictwa Strażnica, aby zachęcali kolejne ofiary do wstępowania w szeregi organizacji oraz innych ciężkich prac nieodpłatnie wykonywanych przez tych biednych ludzi, jak budowa nieruchomości, prace sprzątające i wiele innych.

"Zachęca się" też do zapisywania i przekazywania na własność  lub darmowego udostępniania swego majątku na rzecz organizacji Strażnica. Jeśli ktoś nie spełnia tych wymagań w wystarczającym (czytaj: maksymalnym) stopniu, otrzymuje na przemian z przesadnym chwaleniem za dotychczasową działalność kolejne przesadne reprymendy, łajania i wymówki że przecież można było więcej tylko to twoja wina, bo osłabłeś duchowo. Otrzymujesz więc kolejny "paternoster". Przyganom, burom i napomnieniom przez cały okres "kariery " świadka (który za każdym razem dostanie opeer, bez względu na to czy "zwolni bieg" czy nie zwolni ) końca nie ma i być w tej sekcie inaczej nie może.  :)


szczebiotka

  • Gość
Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Kwiecień, 2015, 12:38 »
A ja znam osoby co do głoszenia podchodziły na luzie. Nawet w dłuższą rozmowę nie wchodziły jak trafiła się osoba zainteresowana. Mówił proszę przeczytać to czasopismo i tyle. A i godziny ze służby wiele osób sobie dopisywało , siedząc sobie w kawiarence podczas służby polowej.

A ja znam osoby które w czasie głoszenia wpadają do mnie na kawę. Wiedza ze nie maja nawet ze mną rozmawiać na temat religii, Boga itp. Wiec po prostu siedzimy godz czy dwie pijąc kawe i rozmawiając o dzieciach, kwiatach (nie czytać dzieci kwiatów), i takich ogólnie naszych problemach, bardziej to ja słucham ich problemów niż oni moich. Czasami mam wrażenie ze potrzebują kogoś z zewnątrz by porozmawiać.


Offline Janosik

Odp: Plusy i minusy bycia wyznawcą korporacji Strażnicy
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Kwiecień, 2015, 12:52 »
Racja szczebiotka , wiele osób jest tam smutnych i przytłoczonych. Wiele pragnie tego raju a on nie nadchodzi. Natomiast prawdziwy raj na ziemi maja ci w USA pomazańcy. Wiele osób to dostrzega i dusi złość w sobie.
Jestem homofobem.