Czy Stalin był nowym "Mesjaszem"

Zaczęty przez gedeon, 15 Wrzesień, 2015, 17:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

gedeon

Będę tu wklejał ciekawe dokumenty które pozyskuje w IPN

Ciekawy dokument znalazłem dokumentach IPNu.
Czy Stalin był nowym "Mesjaszem"



Dokument ze zbiorów IPN zgodnie z kwerendą naukową BU Po III-55110-16 (5) 14

Roszada

Dziwne stwierdzenie jak na ŚJ.
Może coś pomyliło się im. Albo jakiś odłam ŚJ.

W Polsce badacze Pisma Św. ze Stowarzyszenia brali pod włos komunistów by się im przypodobać, ale nie ŚJ.

A tym bardziej że to niby w Niemczech.

G. Fels pisał w swej książce pt. Świadkowie Jehowy bez retuszu (1995) też o badaczach ze Stowarzyszenia i tam miał rozdział:
Czy Nikita Chruszczow był "synem Bożym"? (s. 46).

gedeon

Cytat: Roszada w 15 Wrzesień, 2015, 18:42
Dziwne stwierdzenie jak na ŚJ.
Może coś pomyliło się im. Albo jakiś odłam ŚJ.

W Polsce badacze Pisma Św. ze Stowarzyszenia brali pod włos komunistów by się im przypodobać, ale nie ŚJ.

A tym bardziej że to niby w Niemczech.

G. Fels pisał w swej książce pt. Świadkowie Jehowy bez retuszu (1995) też o badaczach ze Stowarzyszenia i tam miał rozdział:
Czy Nikita Chruszczow był "synem Bożym"? (s. 46).

To są takie smaczki.... ;D ;D ;D

Sebastian

#3
Witam!

Stwierdzenie o Stalinie jako Mesjaszu jest sprzeczne z całokształtem nauczania strażnicy...

Zakładam że szwedzka książka na którą powołuje sie autor tej notatki nie tylko nie reklamowała Stalina jako mesjasza ale raczej "przestrzegała" przed nim jako przed "fałszywym mesjaszem".

Zakładam również że dziwaczny język strażnicy i egzotyczność jej poglądów plus niechętne nastawienie czytelnika (który spodziewał się bzdur) spowodowały że czytelnik źle zrozumiał intencję autorów książki - no i mamy urban legend o rzekomym poparciu ŚJ dla Józefa Stalina
Cytat: dziewiatkaSprawa świadków też się rozwiąże po ogłoszeniu pokoju i bezpieczeństwa przyjdzie nagła zagłada i świadka nie będzie spojrzysz na jego miejsce a tu normalny człowiek
:)

gangas

  Mogło tak być Sebastian, że jakiś ubek nie do końca skumał. A może specjalnie spreparował tego typu notatkę żeby Józiowi zakadzić,że to nawet śJ mają go za mesjasza. Nie wiadomo też o jaką książkę chodzi. Ale nie jest ona ze zbiorów WTS-u.
Jutro to dziś tyle że jutro.

Roszada

Ale zdaje się, że Cyrus w tekście Septuaginty nazwany był Christos czyli Mesjasz.
Można więc chcieć uknuć inny pomysł... ;)