Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Komitety czterech na jednego??  (Przeczytany 1629 razy)

Offline sawaszi

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Maj, 2019, 01:14 »
Czym sie przejmujecie kochani siostry i bracia  :D
Mnie wykluczyło ze zboru zaocznie ; trzech ich było (elektryk, robotnik budowlany i rolnik) - choć szanuje te wszystkie zawody to mogę im jeszcze podziękować za troskę i miłość braterską za uwolnienie mnie od ohp .


Offline Moyses

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Maj, 2019, 01:16 »
Do "eutanazji" mi daleko - trzymam się dobrze, a i na nastrój też nie narzekam.
Ja od prawie trzydziestu lat nie palę, wódkę piję sporadycznie na weselach, ale piwko - chętnie i dużych ilościach  ;D
Przez tą wzmiankę o wódce - namówiłeś mnie na następne. :)
Za to "strachu i pieniędzy nigdy nie mam", to i się nie boję, i ratowania mi nie trzeba  ;)
Spoko  ;D

Patrz Pan, jak to się miło zrobiło. Generalnie tak jak ja. Przy czym, ja na wesela nie chadzam. Bo tam raczej grobowa atmosfera.
Na wieczór parzę sobie melisę. I tak nie pomaga, ale czymś się trzeba truć.

Mogę paczkę wypalić, a i tak się nie doczekam odpowiedzi na temat klasycznych komitetów. Taka królowa jaki kraj!
« Ostatnia zmiana: 15 Maj, 2019, 01:29 wysłana przez Moyses »


Online Terebint

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Maj, 2019, 01:51 »
Nie mogłem znaleźć działu do tego tematu.
Czy słyszeliście o tym żeby teraz na komitecie było już czterech kapturowych??
Bo znam już kolejny z rzędu komitet gdzie 4 kolesi pastwi się nad zbłąkana owieczka⛔️Chyba idą w kierunku ze niedługo będzie całe grono przesłuchiwać w pokoju zwierzeń a jeszcze później wszyscy słudzy . Masakra😡
Dziwnie robi się na świecie, coraz dziwniej. ;)  Po cichu, w tajemnicy wszędzie dodaje się jednego człowieka. Kiedyś parkingowi u mnie w mieście chodzili w pojedynkę, teraz chodzą we dwójkę. To samo policjanci. Kiedyś chodzili parami teraz w trójkę. Ten sam los spotkał strażników miejskich. Podobnie, jak policjanci kiedyś chodzili dwójkami teraz chodzą trójką. A więc nie dziwota, że i przyszedł czas na starszych zboru. ;)

Sorry, bezsenność. ;)
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline sawaszi

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #18 dnia: 15 Maj, 2019, 01:53 »
Patrz Pan, jak to się miło zrobiło. Generalnie tak jak ja. Przy czym, ja na wesela nie chadzam. Bo tam raczej grobowa atmosfera.
Na wieczór parzę sobie melisę. I tak nie pomaga, ale czymś się trzeba truć.

Mogę paczkę wypalić, a i tak się nie doczekam odpowiedzi na temat klasycznych komitetów. Taka królowa jaki kraj!

Matko Boska ! - Moyses nie pal tytoniu bo to szkodzi na potencje i na puder  :-\
Lepiej rozpalić serce kobiecie  :-*
« Ostatnia zmiana: 15 Maj, 2019, 01:58 wysłana przez sawaszi »


Offline dziewiatka

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #19 dnia: 15 Maj, 2019, 04:26 »
Chętnych do wnoszenia skarg na to że starsi świadków podszywają się pod urząd sędziowski zachęcam do chwili refleksji.Czy ci wybitni juryści kiedykolwiek występowali w roli fachowców od prawa cywilnego,karnego lub innego stanowionego przez organy państwowe,Nie.To skąd to oburzenie.Pewne jest ,że zanim ktoś zostanie świadkiem ma świadomość istnienia procedury  sądowej lub powinien być tego świadomy.Jeżeli nie był świadkiem wykluczenia w zborze, to spotkał się z zachowaniem stygmatyzującym osoby wykluczone.Nie jestem entuzjastą sposobów w jaki działają komitety ale dziwią mnie bzdury wypisywane na temat istnienia komitetów.


Offline uncja

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #20 dnia: 15 Maj, 2019, 09:44 »
Chętnych do wnoszenia skarg na to że starsi świadków podszywają się pod urząd sędziowski zachęcam do chwili refleksji.Czy ci wybitni juryści kiedykolwiek występowali w roli fachowców od prawa cywilnego,karnego lub innego stanowionego przez organy państwowe,Nie.To skąd to oburzenie.Pewne jest ,że zanim ktoś zostanie świadkiem ma świadomość istnienia procedury  sądowej lub powinien być tego świadomy.Jeżeli nie był świadkiem wykluczenia w zborze, to spotkał się z zachowaniem stygmatyzującym osoby wykluczone.Nie jestem entuzjastą sposobów w jaki działają komitety ale dziwią mnie bzdury wypisywane na temat istnienia komitetów.
Mam inne zdanie dziewiatka
Po pierwsze świadomość wykluczania przed chrztem jest bardzo niewielka, a już co do sposobu przebiegu komitetu zgoła żadna,wiec decydując o zostaniu SJ tak naprawdę człowiek nie ma świadomości jak to wpłynie na jego życie
Po drugie komitety maja dość wąski arsenał środków do zastosowania - jednak możliwość ostracyzmu jest środkiem bolesnym i gdybym miała ocenić cy to podobne do prawa cywilnego czy karnego określiłabym to jako coś pośredniego
Ludzie bez kwalifikacji w sadzie z kiepska procedura decydują o karach często zza to co nie jest postrzegane jako negatywne w naszym społeczeństwie
Bo o ile cudzołóstwo czy seks przedmałżeński może być tak postrzegany to już np kontakt z własnymi dziećmi na pewno nie. Nie znam oprócz sj nikogo kto uznałby ze matka kontaktuje sie z synem w wiezieniu za coś złego


Offline wybraniecGwiazd

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #21 dnia: 15 Maj, 2019, 09:58 »
Uncja,
Dokładnie tak jak piszesz, podpisuje się pod tym obiema rękami.
Pozdr.
Życie jest zbyt krótkie, by pić niedobre wino, nie jeść lodów i marnować czas na ludzi, którzy nie przeskoczyliby dla nas kałuży.


Offline Niezapominajka

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #22 dnia: 15 Maj, 2019, 11:09 »
Mnie pozbyto się z organizacji po tym jak zgłosiłam łamanie Prawa Bożego przez starszego.
Czemu piszę że się mnie pozbyto, a  nie wykluczono?
Nie było żadnego zarzutu, żadnych świadków, żadnego komitetu sądowniczego po prostu pięknego dnia otrzymałam telefon, że jestem wykluczona ze zboru.
Kilka tygodni wcześniej rozmawiałam ze starszymi, cieszyli się że chcę chodzić na zebrania, że pozbierałam się psychicznie po wszystkim złym co mnie spotkało w organizacji.

A chyba 3 tygodnie później telefon, bez jakichkolwiek wyjaśnień.
Gdy próbowałam dopytać co się stało, nie uzyskałam odpowiedzi. Krzyczałam do słuchawki " nie róbcie tego"-brat odłożył słuchawkę, nie chciał ze mną rozmawiać.
Dwukrotna telefoniczna interwencja w Nadarzynie też nie przyniosła żadnego rezultatu.
Mieli oddzwonić, zająć się sprawą, a pozamiatali pod dywan.

Mateusza 24:49 I zacząłby bić współsługi swoje, jeść i pić z pijakami....
« Ostatnia zmiana: 15 Maj, 2019, 11:12 wysłana przez Niezapominajka »
Nie wszystkie burze w Twoim życiu są po to by komplikować ci plany, niektóre mają oczyścić Twoją ścieżkę z tego co zbędne.


Online Skaner

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Maj, 2019, 11:59 »
 Droga Niezapominajko, szkoda Twojego czasu i nerwów na telefony do Nadarzyna. Tam są najlepsi z najlepszych...w udawaniu miłości do owiec Pana Jezusa. Po to są tygodniami szkoleni w Nadarzynie na tych pseudo kursach. Ci co mają najdwardsze serca mogą zostać awansowani. Dla nich jest miarodajna tylko wersja starszych i dzwonienie czy pisanie listów to strata czasu. Niezapominajko :), jak się to mówi, puść tych idiotów przodem a Ty ciesz się życiem w nowej rzeczywistości 😁. Czego Ci bardzo życzę. 


Offline Siedemtwarzy

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #24 dnia: 15 Maj, 2019, 12:41 »
Tak z ciekawości napisałem do osób co mieli komitety w odstępie roku, to 4 na 7 miało w składzie 4 osoby.


Online UWAGA AWARIA

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #25 dnia: 15 Maj, 2019, 13:07 »
Tak z ciekawości napisałem do osób co mieli komitety w odstępie roku, to 4 na 7 miało w składzie 4 osoby.

jaka to róznica?? ::) ::) ilu jest w składzie?...

list mówi wyraźnie: "czy widać skruchę"..ciekawostką też jest jak ją też rozpoznać
a ilu jest albo co tam jest jeszcze to nie jest istotne
jak jej niema to czapa" ;) ojej dobrze że prawo to ogranicza

bo mamy takiego w gronie co by ja stalin..
dobrze że pistoletu niema
« Ostatnia zmiana: 15 Maj, 2019, 13:12 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline Niezapominajka

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Maj, 2019, 13:15 »
Droga Niezapominajko, szkoda Twojego czasu i nerwów na telefony do Nadarzyna. Tam są najlepsi z najlepszych...w udawaniu miłości do owiec Pana Jezusa. Po to są tygodniami szkoleni w Nadarzynie na tych pseudo kursach. Ci co mają najdwardsze serca mogą zostać awansowani. Dla nich jest miarodajna tylko wersja starszych i dzwonienie czy pisanie listów to strata czasu. Niezapominajko :), jak się to mówi, puść tych idiotów przodem a Ty ciesz się życiem w nowej rzeczywistości 😁. Czego Ci bardzo życzę.

Dziękuję z głębi mojego serduszka za życzenia.
Historia wydarzyła się wiele lat temu, ale przyznaję wypłakałam morze łez.
Masz rację udawanie miłości do owiec to im dobrze wychodzi.
Jak to Jezus powiedział "Plemię żmijowe, groby pobielane na zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi,
 ale wewnątrz jesteście pełni pożądliwości i łupiestwa"

Ktoś tu napisał, że ludzie przed chrztem są nieświadomi co ich czeka.
Wy opisaliście komitety sądownicze i wykluczenia.
Ja opisuję, że można wykluczyć bez komitetu, aby ukryć niegodziwość.
O takich cichych praktykach chyba mało się mówi.
A ludzie powinni wiedzieć przed decyzją wejścia do org.
Ja chciałabym wiedzieć przed chrztem … niestety nikt mi nie powiedział, że nowożytna Jezabel ma się całkiem dobrze w organizacji.
Nie wszystkie burze w Twoim życiu są po to by komplikować ci plany, niektóre mają oczyścić Twoją ścieżkę z tego co zbędne.


Offline dziewiatka

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Maj, 2019, 14:32 »
Nie twierdzę,że komitety są wyrazem miłości i nie są bolesne a zwłaszcza skutki.Procedury komitetowe nie są takie złe gdy popatrzymy na nie bez poczucia krzywdy.To raczej nieumiejętne ich stosowanie lub radosna twórczość starszych.Podam przykład:jest wyraźny zakaz by podczas przesłuchań przed komitetem wypytywać o szczegóły dotyczących seksu, bo to nie ma znaczenia dla przebiegu rozprawy i końcowego wyroku a może przyczynić się do upokorzenia osób stających przed komitetem.Tylko co z tego gdy wielu starszych to ignoruje.Ignorowana jest również możliwość przedstawienia przez osobę obwinioną swoich świadków.Słuchałem komitetu w którym świadkowie oskarżający zdawali relację przez telefon,czy to jest to samo co powiedzenie prosto w oczy .To że starsi występujący w komitetach są zwykłymi robotnikami nie ma znaczenia tak długo jak trzymają się procedur i okazują empatię.Bo powiedzieć komuś że będzie musiał ponosić konsekwencje swoich błędów też trzeba umieć a tej umiejętności nie nabiera się automatycznie lub wraz z wykształceniem.


Offline ewa11

Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Maj, 2019, 14:38 »
Mam inne zdanie dziewiatka
Po pierwsze świadomość wykluczania przed chrztem jest bardzo niewielka, a już co do sposobu przebiegu komitetu zgoła żadna,wiec decydując o zostaniu SJ tak naprawdę człowiek nie ma świadomości jak to wpłynie na jego życie
Po drugie komitety maja dość wąski arsenał środków do zastosowania - jednak możliwość ostracyzmu jest środkiem bolesnym i gdybym miała ocenić cy to podobne do prawa cywilnego czy karnego określiłabym to jako coś pośredniego
Ludzie bez kwalifikacji w sadzie z kiepska procedura decydują o karach często zza to co nie jest postrzegane jako negatywne w naszym społeczeństwie
Bo o ile cudzołóstwo czy seks przedmałżeński może być tak postrzegany to już np kontakt z własnymi dziećmi na pewno nie. Nie znam oprócz sj nikogo kto uznałby ze matka kontaktuje sie z synem w wiezieniu za coś złego
To wszystko prawda, co piszesz, ale myślę, że dziewiątce bardziej chodziło o to, że nie ma sensu pisać do RPO, że starsi nie mają kwalifikacji jako sędziowie. Bo niby o jakie kwalifikacje mogłoby chodzić? Kwalifikacje, by zostać sędzią sądu powszechnego, określa ustawa prawo o ustroju sądów powszechnych. Jak sama nazwa wskazuje - stosuje się ją do sądów powszechnych, a nie do związków wyznaniowych. Do tych ostatnich stosuje się ustawę o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, a ona zapewnia wolność w tworzeniu wewnętrznych procedur. Tak że ludki kochane - wrzućcie trochę na luz. "Jeloł to wszystko" - taka jest ostatnio moja dewiza życiowa.


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 221
  • Polubień: 11445
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Komitety czterech na jednego??
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Maj, 2019, 14:42 »

Czyli 3 sędziów i 3 ławników ??
      Jeden czyta, drugi pisze, trzeci kuma.  :D
Głupcem jest ten, kto nie potrafi się przyznać do własnych błędów i słabości, a widzi całe zło w innych.