Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym  (Przeczytany 19706 razy)

Offline dziewiatka

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #30 dnia: 03 Lipiec, 2015, 07:20 »
Dwa zgromadzenia w spodku i jedno w Kędzierzynie .


Offline ExSJMario

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #31 dnia: 16 Październik, 2015, 18:57 »
Miałam okazję kiedyś wysłuchac nagrania z takiego jednodniowego kongresu na sali zgromadzeń, i mega byłam zaskoczona, jak prosili o pieniądze i ten jeden dzień wycenili na 15 tys złotych. Sala jest ich, ileż mogła kosztować energia, woda , ścieki..... przecież wszyscy za darmo tam pracują, parkingowi, siostry przy myciu toalet i szorowaniu podłóg.....

jeden dzień......
Miałem kiedyś "przywilej" na zgromadzeniu w Biskupcu koło Olsztyna. Za wynajęcie sali sportowej na dwudniowe zgromadzenie zapłacono 2000zł !!!
 T.J. 1000zł/dzień! Byłem naocznym świadkiem płatności.
Od tamtego czasu szokowały mnie sumy ze zgromadzeń we własnych salach w Malborku i w Sosnowcu gdzie podawana była kwota 15000zł!! W Biskupcu informacji o kosztach nie podano ogółowi, zastanawiałem się dlaczego?? W tych 2000 był przecież zysk dla właściciela sali. A tu we własnych salach takie sumy???!!! Od tamtej pory miałem przeświadczenie gdzieś wewnątrz, że to niezły wałek musi być z tymi kosztami. Nigdy nie słyszałem, że już wystarczy pieniędzy, tylko ZAWSZE był niedobór i w ten sposób KAŻDY OBECNY MÓGŁ ZAZNAĆ RADOŚCI Z DAWANIA!! 
"Człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy, a wykluczony za to, co wie" - Mark Twain


Offline Lila

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #32 dnia: 03 Maj, 2016, 16:11 »
Doszło mnie słowo tej treści - od jesieni zgromadzenia ponownie będą się odbywać na centrum w Sosnowcu :)


Offline ExSJMario

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 21:49 »
Rozmawiałem dzisiaj  ze znajomym ex ŚJ na temat Centrum Kongresowego w Sosnowcu.
Dowiedział się od któregoś z budzących się ŚJ, że prawdopodobnie przedstawiciele z Nadarzyna rozmawiali z władzami Sosnowca o wydzierżawieniu lub sprzedaży Centrum.
Ponoć, że władze nie są tym zainteresowane ponieważ obiekt do niczego nie przyda się miastu, a i budżet nie przewiduje takich inwestycji.
Na marginesie w rozmowie padły słowa, że wielu braci w Sosnowcu mówi, że w organizacji bardzo źle się dzieje i nie chodzi nawet o same finanse, ale głównie o sposób traktowania ludzi. Na każdym kroku tylko parcie na godziny i brak szacunku i zrozumienia.
Żeby można było stać na stojaku to musisz mieć min. 10 godzin/miesiąc. Jak masz 9 lub mniej to zapomnij.
Podobno głośno się mówi o tym, że wszystkich czynnych głosicieli będą "zachęcać do tego, żeby mieli min. 10 godzin.
"Człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy, a wykluczony za to, co wie" - Mark Twain


Offline Jozue

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #34 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 22:22 »
Rozmawiałem dzisiaj  ze znajomym ex ŚJ na temat Centrum Kongresowego w Sosnowcu.
Dowiedział się od któregoś z budzących się ŚJ, że prawdopodobnie przedstawiciele z Nadarzyna rozmawiali z władzami Sosnowca o wydzierżawieniu lub sprzedaży Centrum.
Ponoć, że władze nie są tym zainteresowane ponieważ obiekt do niczego nie przyda się miastu, a i budżet nie przewiduje takich inwestycji.
Na marginesie w rozmowie padły słowa, że wielu braci w Sosnowcu mówi, że w organizacji bardzo źle się dzieje i nie chodzi nawet o same finanse, ale głównie o sposób traktowania ludzi. Na każdym kroku tylko parcie na godziny i brak szacunku i zrozumienia.
Żeby można było stać na stojaku to musisz mieć min. 10 godzin/miesiąc. Jak masz 9 lub mniej to zapomnij.
Podobno głośno się mówi o tym, że wszystkich czynnych głosicieli będą "zachęcać do tego, żeby mieli min. 10 godzin.

Nie jest to do końca prawda z tymi 10 godzinami, u mnie w zborze jest wymóg że trzeba popierać grupowe głoszenie i zbiórki, wtedy można stać na stojaku. I można mieć mniej niż te 10 godzin.
Co do CK to po co miastu taki obiekt? WTS nabudował tych sal i teraz ciężko to spieniężyć.
"Kiedy wszyscy widzą, że król jest nagi, wtedy trudno mu ukryć, że ma poddanych gdzieś."


Offline tomek_s

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 109
  • Polubień: 2011
  • Nigdy nie byłem ŚJ.... KRK
Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #35 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 22:26 »
Kto płaci za materiały budowlane? Wiadomo, robocizna za darmo. Jednak materiały kosztują nie mało.
„Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim” (Mt 8:11),


Offline wrzesien

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #36 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 22:30 »
Nie jest to do końca prawda z tymi 10 godzinami, u mnie w zborze jest wymóg że trzeba popierać grupowe głoszenie i zbiórki, wtedy można stać na stojaku.

Zgodze sie z tym. Wymagane 10h jest od slugi pomocniczego w gore. Trzeba "popierac" grupowe gloszenie i zbiorki - tylko jak podliczy sie wszystkie soboty i niedziele w miesiacu to wychodzi prawie 10h. Trzeba miec dobra opinie i ogolnie byc "widzianym". W zasadzie to ostatnie wystarczy.


Offline Lila

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #37 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 22:34 »
Centrum w Sosnowcu (i pewno wiele innych) jest budowane pod potrzeby świadków i nikogo więcej.
Brakuję mądrze zaprojektowanego zaplecza konferencyjnego i ewentualnie bazy hotelowej, żeby mógł się tym zainteresować prywatny inwestor. Nikt inny nie ma takich potrzeb, żeby w 1,5 godziny wysikało się 6-7 tysięcy osób...
Żeby dało się takie centum wykorzystać komercyjnie, należałoby dobudować piętro z wieloma salami konferencyjnymi.
Tylko czy w tym miejscu jest zapotrzebowanie na taki obiekt? To nie centrum Katowic, Krakowa, czy Warszawy.

Inna sprawa, że otoczenie obiektu jest ładnie ogarnięte ogrodowo i można tam urządzić niezłą plenerową sesję zdjęciową. Więc gdyby przerobić centrum na sale bankietowe, na piętrze zrobić pokoje hotelowe, na zewnątrz usunąć amfiteatr, to można by z tego wykręcić biznes.
Tylko, ilu jest nowożeńców, co chcieliby zaczynać nowe życie w obiekcie po kościele sekty?


Offline ExSJMario

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #38 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 22:39 »
Zgodze sie z tym. Wymagane 10h jest od slugi pomocniczego w gore. Trzeba "popierac" grupowe gloszenie i zbiorki - tylko jak podliczy sie wszystkie soboty i niedziele w miesiacu to wychodzi prawie 10h. Trzeba miec dobra opinie i ogolnie byc "widzianym". W zasadzie to ostatnie wystarczy.
W Sosnowcu to widać za mało i działają po swojemu.
Zresztą nie dziwi mnie to.
Często spotykałem się z podejściem, że wytyczne sobie a my sobie.
"Człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy, a wykluczony za to, co wie" - Mark Twain


Blizna

  • Gość
Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #39 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 23:07 »
Sosnowiec to straszna dziura, miasto brzydkie jak noc.
Bardziej reprezentacyjne w rejonie są Katowice, Chorzów.
Nikomu w Sosnowcu nie jest potrzebne to centrum.
Jeszcze tak na uboczu stojące.
Ciężko im będzie znaleźć kupca.


Offline Roszada

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #40 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 23:12 »
Ja ciągle z uporem maniaka obstawiam, że tam Nadarzyn przeniosą i Czechów i Słowaków nam dorzucą albo i Ukraińców. ;)
Przecież wiele krajów połączyli a nas jeszcze z nikim nie.


Offline Lila

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #41 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 23:16 »
Sosnowiec to straszna dziura, miasto brzydkie jak noc.
Bardziej reprezentacyjne w rejonie są Katowice, Chorzów.
Nikomu w Sosnowcu nie jest potrzebne to centrum.
Jeszcze tak na uboczu stojące.
Ciężko im będzie znaleźć kupca.

Blizna! Ty se uważaj! Ale żeś teraz dorzuciła do pieca!  >:(   8-)
Mnie było wygodnie, amfiteatr to najlepsze miejsce, żeby wytrzymać trzy dni tej papalaniny, poza tym to było błogosławieństwo mieć 5 minut do domu a inni siedzieli w nagrzanych autach. Także bez takich wycieczek, bo wiesz..., paszporty to działają w dwie strony  8-) ;D


Blizna

  • Gość
Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 23:26 »
No ale co ja poradzę, że Sosnowiec jest jaki jest.
Byłam tam nie tylko w Centrum Kongresowym, więc mam jakiś obraz.
Jedyne fajne miejsce to Trójkąt Trzech Cesarzy.
Och przepraszam.
On zdaje się jest w Mysłowicach jednak.
No to nie ma fajnego miejsca.
Nawet anegdoty na temat Sosnowca po internecie chodzą.
Wpisz sobie "Sosnowiec memy".

« Ostatnia zmiana: 15 Czerwiec, 2016, 23:34 wysłana przez Blizna »


Offline Lila

Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #43 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 23:34 »
No ale co ja poradzę, że Sosnowiec jest jaki jest.
Byłam tam nie tylko w Centrum Kongresowym, więc mam jakiś obraz.
Jedyne fajne miejsce to Trójkąt Trzech Cesarzy.
Nawet anegdoty na temat Sosnowca po internecie chodzą.
Wpisz sobie "Sosnowiec memy".



Kiedyś były Marklowice i Wąchock, potem Radom, teraz Sosnowiec. Przyjdzie kolej i na Twoje :)

A tak poważnie, to co Cię przekonało, że to dziura? Ja nie jestem obiektywna, więc chętnie się dowiem.


Blizna

  • Gość
Odp: Co z Sosnowcem i 'dawnym' centrum kongresowym
« Odpowiedź #44 dnia: 15 Czerwiec, 2016, 23:39 »
Trochę się najeździłam po Polsce.
W Sosnowcu nie ma atrakcji zarówno historycznych: zabytków, pałacy, dworów, parków, jak i nowoczesnych (galerie handlowe, centra rozrywki).
Są tylko czynne lub nieczynne kopalnie, blokowiska, familoki, kamienice.
Budynki przemysłowe.
Jakieś nieużytki.
Przemsza sobie płynie trochę.
Miałam tam znajomego i odwiedziłam go kilka razy.
Pokręciliśmy się trochę.
On sam nienawidził tego miejsca ale brak kasy zmuszał go do tkwienia tam, bo jednak jak mi powiedział, ile kosztowała go kawalerka, to gwizdnęłam, że tak mało.
Obiekt śJ to paradoksalnie chyba jedno z atrakcyjniejszych miejsc w tym mieście.

Przepraszam, jeśli moje wnioski Cię urażają.
Byłaś kiedyś w Bielsku-Białej?
Nie, nie mieszkam tam :)
Ale pod względem architektonicznym nie ma porównania... dla mnie BB to cacko regionu Śląska.
Tak, wiem, Sosnowiec to Zagłębie, ale chodzi o województwo przy obecnym podziale administracyjnym.