Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Arkusze z odpowiedziami na zebranie Chrześcijańskie Życie i Służba  (Przeczytany 17912 razy)

Offline falafel

Odp: Arkusze z odpowiedziami na zebranie Chrześcijańskie Życie i Służba
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Styczeń, 2016, 13:56 »
Chcesz zabłysnąć na zebraniu, ale nie chce ci się do nich przygotowywać? Teraz możesz to zrobić bez wysiłku!

Każdego miesiąca do gron starszych zboru przychodzą specjalne arkusze z odpowiedziami, dzięki czemu przewodniczący zebrania wie, czy została udzielona wyczerpująca odpowiedź na pytanie, czy może coś powinien dodać. Arkusze te są tylko do wglądu starszych zboru, ale dzięki naszym wspaniałym informatorom już dzisiaj możecie je pobrać na własny użytek, załadować na tableta, komórkę tudzież po staroświecku wydrukować i iść na zebranie tak przygotowanym, że nikt wam nie podskoczy ;D.

W ramach promocji wrzucam od razu arkusze nie na jeden, ale na 4 kolejne miesiące. Częstujcie się, jeszcze ciepłe :).

Pobierz arkusze z odpowiedziami na rok 2016:

O! ale będę szpanował na zebraniu :)


KaiserSoze

  • Gość
Odp: Arkusze z odpowiedziami na zebranie Chrześcijańskie Życie i Służba
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Styczeń, 2016, 14:52 »
Patrząc na odpowiedzi różnych osób, które skomentowały mój wcześniejszy post napiszę, że nie chce mi się drążyć tematu.

Don Adams, mam wrażenie że się radykalizujesz... Spokojnie, bez nerwów :-)


Offline John

witaj M ...

Czy są nowe arkusze?


Offline M

Jak by były to bym wrzucił, na razie nie ma :)


Efezjan

  • Gość
  Tomek pół biedy rozwijać, ale jak wspierać finansowo organizację bez dobrego zawodu i słusznej pensji ? :P
A po co w ogóle ją wspierać? Przecież oni są milionerami!
Wspierać można biednych. Wspieranie bogatych jest dziwne.


Offline M

Uzupełniłem arkusze do pobrania aż do końca września 2016 :).


Offline Iza

Wiem że nie wolno, ale i tak większość ludzi miała, przynajmniej u mnie. Pewnie dlatego w końcu zauważyli że to jest bez sensu i to zmienili.
Tiaaa.....
Teraz za to ma to sens😉 Zwłaszcza gdy litościwy nadzorca wpadnie na pomysł powysyłania do wszystkich na maila gotowców, co wiem, ze sie zdarza.
  Ach, jakże wtedy ożywione jest to zebranie, las rąk  w górze, same prawidłowe i wyczerpujące komentarze , niezbicie dowodzące, ze zbór jest w wyśmienitej duchowej kondycji.😕
Gdzie Duch Pana, tam wolność.


Offline John

dzięki M za te arkusze

pozdrawiam
John


Offline NiepokornaHadra

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 076
  • Polubień: 2306
  • "Zabierz ze sobą tylko dobre wspomnienia" (GD)
Uzupełniłem arkusze do pobrania aż do końca września 2016 :).

Tiaaa.....
Teraz za to ma to sens😉 Zwłaszcza gdy litościwy nadzorca wpadnie na pomysł powysyłania do wszystkich na maila gotowców, co wiem, ze sie zdarza.
  Ach, jakże wtedy ożywione jest to zebranie, las rąk  w górze, same prawidłowe i wyczerpujące komentarze , niezbicie dowodzące, ze zbór jest w wyśmienitej duchowej kondycji.😕

Dobrze wiedzieć że coś takiego jest praktykowane w zborach, chyba najczęściej jak wizytę ma nadzorca obwodu.
Do mnie nigdy coś takiego nie dotarło, a szkoda. Moje przygotowanie na strażnicę trwało w nieskończoność, każdy akapit na inny kolor, w akapicie jak był przykład, doświadczenie wzięte w ramkę i zamalowane kredką w kolorze akapitu, na marginesach popisane wersety, odpowiedzi, odnośniki do innych strażnic, często musiałam doklejać karteczki samoprzylepne, albo całe A4, a każde nieprzygotowanie się wiązało się z ogromnymi wyrzutami sumienia.
Czy tylko ja byłam tak 'wnikliwa' żeby nie powiedzieć nawiedzona (jak zwykła mi mawiać moja mama)?
"Bardziej niż w kwiaty, które więdną, możemy wdać się w chwasty. A te stale rosną i trudno się ich pozbyć" <T.O.P>

"...niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie..." <Immanuel Kant>


Offline TomBombadil

I ja tak robiłam.I tego nie żałuję. W pewnym momencie złapałam się za głowę,że to coś nie halo. Bo przygotowując się rozumiałam przesłanie i pamiętałam szczegóły.Nie przyjmowałam sprzecznych,czy idiotycznych frazesów.Ci co nie myślą,po wyjściu z zebrania zapominają i łatwo ich przekierować.
I tak się tworzy beton.


Offline NiepokornaHadra

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 076
  • Polubień: 2306
  • "Zabierz ze sobą tylko dobre wspomnienia" (GD)
Ci co nie myślą,po wyjściu z zebrania zapominają i łatwo ich przekierować.
I tak się tworzy beton.

Coś w tym jest, choć znam kilka osób co rzadko robią notatki (z okazji zgromadzeń, jak już robią), a pamiętają prawie każde słowo sprzed kilku lat. Mi pozostaje zazdrościć pamięci, bo aż tak dobrej to ja nie mam
"Bardziej niż w kwiaty, które więdną, możemy wdać się w chwasty. A te stale rosną i trudno się ich pozbyć" <T.O.P>

"...niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie..." <Immanuel Kant>


Offline tomek_s

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 108
  • Polubień: 2001
  • Nigdy nie byłem ŚJ.... KRK
Moje przygotowanie na strażnicę trwało w nieskończoność, każdy akapit na inny kolor, w akapicie jak był przykład, doświadczenie wzięte w ramkę i zamalowane kredką w kolorze akapitu, na marginesach popisane wersety, odpowiedzi, odnośniki do innych strażnic, często musiałam doklejać karteczki samoprzylepne, albo całe A4, a każde nieprzygotowanie się wiązało się z ogromnymi wyrzutami sumienia.

Ja tak miałem w przedszkolu (tyle, że nie ze strażnicą)

:( Tylko o fajne kredki było trudno w PRL. Rozumiem Cie doskonale. To podkreślanie, ramki, kombinacje.
Teraz macie dobrze, przedtem nie było zakreślaczy.

O tyle fajnie było, że jak sie nie przygotowałem, to wyrzutów nie było bo nie wiedziałem co to jest "wyrzut" ;)
« Ostatnia zmiana: 18 Maj, 2016, 22:44 wysłana przez tomek_s »
„Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim” (Mt 8:11),


Offline Iza

Moje przygotowanie na strażnicę trwało w nieskończoność, każdy akapit na inny kolor, w akapicie jak był przykład, doświadczenie wzięte w ramkę i zamalowane kredką w kolorze akapitu, na marginesach popisane wersety, odpowiedzi, odnośniki do innych strażnic, często musiałam doklejać karteczki samoprzylepne, albo całe A4, a każde nieprzygotowanie się wiązało się z ogromnymi wyrzutami sumienia.
Czy tylko ja byłam tak 'wnikliwa' żeby nie powiedzieć nawiedzona (jak zwykła mi mawiać moja mama)?
He, he , to witaj w klubie!
 Tez tak miałam. I do tego  sprawdzałam jakie to greckie słowa zostały użyte w kluczowych wersetach. 😝 Poza tym tergularnie organizowaliśmy u siebie przygotowania  do " strażnicy" dla młodzieży aż do chwili, gdy z Mordoru przyszedł prikaz, ze nie wolno. Nawiasem mówiąc był tez prikaz odgórny , ze CK nie popiera samodzielnej nauki języków greckiego i hebrajskiego. I w ogóle zbyt wnikliwego studiowania.
Jak to usłyszałam na zgromadzeniu, to mi sie lampka zapaliła...
Gdzie Duch Pana, tam wolność.


Offline tomek_s

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 108
  • Polubień: 2001
  • Nigdy nie byłem ŚJ.... KRK
Co w tej straznicy jest takiego magicznego? Jakies zakreślania, ramki, kolorki. Po co to wszystko?

Gazetka jak gazetka.

Czytasz w 10 minut i gotowe. Przeczytane.

Jakbym miał czytać gazete z kiosku podkreslając, analizując, rozkminiając, dyskutując co autor miał na mysli... to by mi życia brakło.

W strażnicy jest tylko kilkanaście stron. ;) Infantylne, proste artykuły. Po co to wogole studiować i rozkładać na czynniki pierwsze. Nie rozumiem.
„Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim” (Mt 8:11),


Offline NiepokornaHadra

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 076
  • Polubień: 2306
  • "Zabierz ze sobą tylko dobre wspomnienia" (GD)
Ja tak miałem w przedszkolu (tyle, że nie ze strażnicą)

:( Tylko o fajne kredki było trudno w PRL. Rozumiem Cie doskonale. To podkreślanie, ramki, kombinacje.
Teraz macie dobrze, przedtem nie było zakreślaczy.

O tyle fajnie było, że jak sie nie przygotowałem, to wyrzutów nie było bo nie wiedziałem co to jest "wyrzut" ;)

Ja w domu dużo malowałam, kolorowałam więc może dlatego taką dużą wagę przykładałam do kolorów, za to zawsze wiedziałam gdzie co i jak na jaki temat, przygotowana i nie skupiona (często myślami odbiegałam).

He, he , to witaj w klubie!
 Tez tak miałam. I do tego  sprawdzałam jakie to greckie słowa zostały użyte w kluczowych wersetach. 😝 Poza tym tergularnie organizowaliśmy u siebie przygotowania  do " strażnicy" dla młodzieży aż do chwili, gdy z Mordoru przyszedł prikaz, ze nie wolno. Nawiasem mówiąc był tez prikaz odgórny , ze CK nie popiera samodzielnej nauki języków greckiego i hebrajskiego. I w ogóle zbyt wnikliwego studiowania.
Jak to usłyszałam na zgromadzeniu, to mi sie lampka zapaliła...
Ja niestety nie korzystałam z takich spotkań, nie potrafię w większym gronie, a nawet w parze z kimś przygotowywać. Zakazanie takich spotkań, jakby to delikatnie ująć, wywołało u mnie ostry sprzeciw (mimo że nie korzystałam), a jak usłyszałam powody to głośno mówiłam "przecież sama czy z jeszcze jakąś osobą przygotowując się na strażnice mogę się upić", takie argumenty to nie argumenty, tylko jakiś bełkot, by odwrócić uwagę od tego co chcą ukryć. Nie tylko ja mówiłam o śmieszności tych argumentów, mówili o tym nawet mocno zapatrzeni w CK (nie wszyscy, zawsze coś).
Zakazali chyba umknęło mi, chyba po ty by przez pomyłkę starego światła nie wziąć za nowe.
"Bardziej niż w kwiaty, które więdną, możemy wdać się w chwasty. A te stale rosną i trudno się ich pozbyć" <T.O.P>

"...niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie..." <Immanuel Kant>