Ile dni trwało kuszenie Jezusa?
Muszę Ci wyznać kolego Rob660, że Twój post mnie bardzo zainteresował. A tak przy okazji, to nie odnosisz wrażenia, że co niektórzy dyskutanci próbują nas ze sobą swatać? Ale do rzeczy.
Najstarsza Ewangelia, czyli Ewangelia Marka, przedstawia sprawę bardzo prosto: Jezus był kuszony na pustyni przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy przez Ducha.
Mateusz, do którego - jak można by powiedzieć - dotarło więcej promieni Światła, dodaje nowe szczegóły. Pisze, że Jezus po czterdziestu dniach i nocach kulinarnego survivalu poczuł się głodny jak wilk. Wtedy rozpoczyna się jego trój etapowe kuszenie go przez Diabolosa w następujących miejscach: pustynia, Świątynia Jerozolimska i wysoka góra. Moim zdaniem, sądząc z dialogów, każde kuszenie mogło trwać zaledwie kilka minut. Trzeba jednak doliczyć czas potrzebny na przemieszczanie się między tymi miejscami — co najmniej jeden dzień na każdą podróż, wraz z odpoczynkiem. Można więc przyjąć, że całe kuszenie trwało łącznie około trzech dni.
Natomiast Łukasz, wprost utopiony w zalewie Światła, przedstawia to jeszcze inaczej i dodaje kolejne szczegóły. Pisze, że Diabolus i Satanas na przemian maglowali Jezusa przez czterdzieści dni tak intensywnie, że ten nie miał czasu ani możliwości coś przegryźć. Następnie - już na pustyni - dochodzi do krótkiej rozmowy, która mogła trwać zaledwie kilka minut. Po niej, następuje, w mojej ocenie, dwudniowa eskapada: najpierw na wysoką górę, a potem do Jerozolimy. W efekcie, według tej relacji, cały proces kuszenia trwałby około 42 dni i kilka minut. Ostateczne wnioski każdy może jednak wyciągnąć sobie sam.
Zastanawia mnie jednak kilka kwestii.
Marek twierdzi, że przez cały czas kuszenia aniołowie usługiwali Jezusowi, co mogłoby sugerować, że nie brakowało mu pożywienia (i raczej nie była to manna). Tymczasem Mateusz oraz Łukasz wskazują coś przeciwnego — że Jezus przez czterdzieści dni cały czas dostrzegał urok w smaku powietrza, od czasu do czasu przeżuwając pokusy diabla.
Jak to pogodzić z powszechnie przyjmowaną wiedzą, według której człowiek bez wody może przeżyć najwyżej kilka dni?
Można też zapytać, dlaczego w opis kuszenia zaangażowanych jest tyle różnych istot: Duch (spiritus ordinarius), Diabolus i Satanas. Skąd ta różnorodność i czy oznacza ona coś istotnego?