Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Do, Syn Koracha (+ 1 Ukrytych) i 3 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Utonął podczas chrztu  (Przeczytany 101 razy)

Offline Gostek

Utonął podczas chrztu
« dnia: Dzisiaj o 15:49 »
 To nie żart.


 W Wielkiej Brytanii, podczas ceremoni chrztu, utonął jeden z uczestników tego wydarzenia.




https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-mezczyzna-utonal-podczas-chrztu-brytyjska-pastorka-stanie-pr,nId,23326184


Online Do

Odp: Utonął podczas chrztu
« Odpowiedź #1 dnia: Dzisiaj o 17:47 »
Bók tak widocznie chciał.

Tu też się ceremonia nie udała

https://m.sadol.pl/ja-ciebie-chrzcze-vt607902.htm



Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 603
  • Polubień: 9033
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Utonął podczas chrztu
« Odpowiedź #2 dnia: Dzisiaj o 17:49 »
Takie są skutki kąpania  >:D >:D >:D >:D >:D


Offline Roszada

Odp: Utonął podczas chrztu
« Odpowiedź #3 dnia: Dzisiaj o 18:00 »
Dlatego bezpieczniej jest tak: ;D

„Po wykładzie zanurzano kandydatów w wannie. Całkowite zanurzenie ich często okazywało się niełatwe” („Rocznik Świadków Jehowy 1999” s. 84).


Online Gremczak

Odp: Utonął podczas chrztu
« Odpowiedź #4 dnia: Dzisiaj o 19:06 »
Przed chrztem obowiązkowo kurs pływania.


Offline Roszada

Odp: Utonął podczas chrztu
« Odpowiedź #5 dnia: Dzisiaj o 20:01 »
No jeden młody ŚJ bał się, bo nie umiał pływać:

*** w21 luty ss. 20-21 ***
. Brat Carey Barber, późniejszy członek Ciała Kierowniczego, wygłosił wykład do chrztu. Byłem w gronie osób, które miały zostać ochrzczone. Kiedy na koniec mówca zadał nam dwa pytania, wstałem i powiedziałem: „Tak”. Chociaż miałem tylko 11 lat, w pełni rozumiałem powagę tego kroku. Bałem się jednak wejść do wody, bo nie umiałem jeszcze pływać. Mój wujek zaprowadził mnie do basenu i zapewnił, że wszystko będzie dobrze. Rzeczywiście, wszystko potoczyło się tak szybko, że nawet nie dotknąłem stopami dna. Bracia podali mnie sobie z rąk do rąk. Jeden mnie ochrzcił, a drugi wyciągnął z basenu.