Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Pytanie biblijne 42 Czy pierwsze dzieci:Kain, Ada, Cylla, Abel-były bliźniakami?  (Przeczytany 1238 razy)

Offline ROB660

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 150
  • Polubień: 13
  • odłączony od wielu lat
    • KALENDARZ BIBLIJNY
W który roku urodził się Jezus.

Jezus
Urodził się 4067 AM (po stworzeniu Adama) 01/ Tiszri
zmarł       4101 AM  14/ Nissan
2


Offline Gremczak

To ile lat temu było?


Offline ROB660

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 150
  • Polubień: 13
  • odłączony od wielu lat
    • KALENDARZ BIBLIJNY
To ile lat temu było?
I to jest bardzo trudne pytanie

W czasach po śmierci Jezusa zmieniano i przekształcano kalendarze wielokrotnie
Jak pisałem - Euzebiusz mógł urwać ok 47 lat , mówi się że przy wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego machnęli parę lat, przez wiele lat funkcjonował kalendarz kontraktów tzw Seleucydów wg ks Machabejskiej a na koniec kalendarz AM był zmieniany wiele, wiele  razy

wg mnie  mamy 6 140 AM ( 6061 wypada rok 1946ne - znalezienie zwojów z nad M.Martwego)
2


Offline Andrzejek

CZY PIERWZE DZIECI:
KAIN, ADA, CYLLA, ABEL
BYŁY BLIŹNIAKAMI?

Skąd wzięła się u Ciebie idea bliźniaków? Domyślam się, że podłapałeś ją z niektórych żydowskich midraszy, które w ten sposób próbowały wyjaśnić, skąd wzięły się żony dla synów Adama i Ewy, przy założeniu, że rodziły się pary bliźniąt: chłopiec i dziewczynka.

Biblia jest jednak bardziej prozaiczna. Stwierdza jedynie, że pierwsza para ludzka miała dwóch synów – Kaina i Abla. A co do ich żon? Wiemy tylko, że Kain poznał swoją żonę, a ona poczęła i urodziła Henocha. Kiedy Kain zbudował miasto, nazwał je imieniem swojego syna: Henoch (Rdz 4:17). Nie znamy jej imienia, a o żonie Abla nic się nie mówi.

Jeżeli chodzi o Adę i Cyllę, sprawa jest prosta – były to żony potomka Kaina, Lameka, który hołdował zasadzie od przybytku głowa nie boli. Cytat z Biblii: Lamek pojął sobie dwie żony; imię jednej było Ada, a imię drugiej Cylla (Rdz 4:19). Nie wiemy jednak, skąd się one wzięły.
Warto przypomnieć, że Bóg, zajęty tworzeniem świata, zdawał się nie pamiętać, że pierwsza para musi się rozmnażać. Nie stworzył odpowiedniej liczby par ludzkich, aby zapobiec ryzyku chorób genetycznych, takich jak zespół Downa, mukowiscydoza czy fenyloketonuria. To zwiększało też szansę na wrodzone wady serca czy układu nerwowego, wyższą śmiertelność niemowląt oraz możliwość niepełnosprawności intelektualnej.
Nie powinno więc dziwić, że człowiek z czasem okazał się dla Boga wielkim rozczarowaniem – stworzył po prostu tykającą bombę.