0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Wiesz ,że nie koniecznie wiarę można stracić.Można z niej wyrosnąć.Jak dziecko jest małe to w rożne rzeczy wierzy.Gdy staje się dorosłe to odrzuca pewne formy wiary.Trzeba wziąć pod uwagę, że niektórzy dorośli zachowuję się nadal jak dzieci i wszystko łykają.
Jeżeli Robie chciałes stracić resztki wiary w Boga to trafiłeś idealnie
Co ma piernik do wiatraka? Czy Biblia to jakieś tabu?Jeżeli jest prawdą że Ewa była w ciąży to była i nie ma tu co ściemniać o braku wiary. Jeżeli nie, to poproszę o jakieś sensowne argumenty. Dogmatów już jest za wiele.
Którzy dorośli? i co to jest wszystko co łykają?