Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia 26 Kwiecień, 2026, 19:46 »
Może zrobić dla niego oddzielny dział? Kto zechce, to sobie tam wejdzie w dyskusję.

Najlepiej na innym forum...

Nemo,
według mnie to celowe działanie. Jeśli ktoś wejdzie na forum, najpierw będzie musiała przebrnąć przez kilka stron tych elaboratów. A to bardzo zniechęcające...
92
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Kim są Świadkowie Jehowy?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 26 Kwiecień, 2026, 14:52 »
Andrzejku od kiedy Jesteśmy KOLEGAMI??, razem bimbru nie piliśmy.
Co do sekty (Ww), nie musisz sie produkować doskonale Znamy to ZAKŁAMANE WYZNANIE RELIGIJNE za wielkiej wody
93
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Chrzest Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 26 Kwiecień, 2026, 14:48 »
Andrzejku pisze, bo piszesz  - lubisz stukot klawiatury.
Czy przypadkiem nie Jesteś zainteresowany w tym ugrupowaniu (Ww), bo do śJ jeszcze ci bardzo, bardzo daleko.
94
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: ŚJ
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 26 Kwiecień, 2026, 14:45 »
Andrzejku: MOZE się przywitasz na wątku powitalnym, bo marudzisz jak Braun na wiecach
95
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Odpowiedź Esterze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia 26 Kwiecień, 2026, 14:07 »
Będę Ci bardzo wdzięczny, jeżeli podasz mi jakiś temat do dyskusji.
   Jak zostałeś śj?
   Jak długo byłeś w tej sekcie?
   I co było powodem, że stamtąd odszedłeś, czy za co Cię wykluczyli?
96
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Odpowiedź Esterze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 26 Kwiecień, 2026, 14:06 »
Jeżeli chodzi o mnie to nieco się możesz dowiedzieć z moich wpisów, chociaż nie utworzą one mojego pełnego życiorysu. Moje wątki zawsze piszę z nadzieją o rozpoczęcie nad nimi dyskusji, a przy okazji dowiedzenia się czegoś nowego. Spotkałem się z naganą, że kiedy cytuję Pismo lub innych autorów, to znaczy że nie stać mnie na samodzielne myślenie, tylko posługuję się wklejkami. Zmieniłem więc mój styl i okazało się że jestem przemądrzały i nie oglądam się na wnioski innych. Takie jest życie - wszystkich nie zadowolisz. Będę Ci bardzo wdzięczny, jeżeli podasz mi jakiś temat do dyskusji.
[/b][/size]

Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Ukrywasz się za tymi cytatami. Nie przedstawiasz swojego punktu widzenia, ty chcesz wiedzieć, co inni na ten temat myślą, ale sam swoimi przemyśleniami się nie dzielisz. Więc o jaką dyskusję tutaj chodzi? Oczywiście można przytaczać, powoływać się na wypowiedzi innych, ale wstępem do rozmowy są osobiste przemyślenia na ich temat. Jesteś kolejnym po Robbo, Marku (jakimś tam), który próbuje tutaj, no właśnie, co chcesz osiągnąć?? Zadałem ci to pytanie kilka wątków wcześniej i to samo zrobiła Estera.
97
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia 26 Kwiecień, 2026, 13:43 »
    Ze światłem w Strażnicy jest jak z proszkiem do prania - biel jest jeszcze bielsza, a jasność jest jeszcze jaśniejsza.  ;D Czasami można znaleźć fragmenty mówiące o "blasku". Tym razem dowiemy się o świetle dość nietypowo "uszlachetniającym"...  ;)

    Art. Podążanie coraz jaśniejszą ścieżką (Strażnica, 15 lutego 2006).

    "Jaśniejsze strugi światła od Jehowy rozświetlają ścieżkę Jego sług i uszlachetniają ich pod względem organizacyjnym, doktrynalnym i moralnym."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2006126?q=ja%C5%9Bniejsz%2A&p=par
***
    Jaśniejsze strugi światła w dzisiejszym języku Strażnicy to po prostu lepsze zrozumienie.
Zastanówmy się, czy lepsze zrozumienie może kogokolwiek uszlachetnić?
Czy kierowca, który ma wgraną do nawigacji najnowszą aktualizację Automapy jest szlachetniejszy niż ten, który posługuje się papierową mapą sprzed kilku lat? Czy nowa wiedza sprawia, że może czuć się moralnie lepszy od tamtego?

    Jeszcze większym absurdem jest uszlachetnianie pod względem organizacyjnym. To zwyczajny bełkot. W "zwykłej", a nie teokratycznej", organizacji nazwano by to "reorganizacją struktur w celu zwiększenia wydajności". Ale "uszlachetnianie" brzmi bardziej dostojnie.

    Można komuś nadać szlachectwo, ale nie da się go uszlachetnić.
98
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odpowiedź Esterze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia 26 Kwiecień, 2026, 13:39 »
Jeżeli chodzi o mnie to nieco się możesz dowiedzieć z moich wpisów, chociaż nie utworzą one mojego pełnego życiorysu. Moje wątki zawsze piszę z nadzieją o rozpoczęcie nad nimi dyskusji, a przy okazji dowiedzenia się czegoś nowego. Spotkałem się z naganą, że kiedy cytuję Pismo lub innych autorów, to znaczy że nie stać mnie na samodzielne myślenie, tylko posługuję się wklejkami. Zmieniłem więc mój styl i okazało się że jestem przemądrzały i nie oglądam się na wnioski innych. Takie jest życie - wszystkich nie zadowolisz. Będę Ci bardzo wdzięczny, jeżeli podasz mi jakiś temat do dyskusji.
99
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 26 Kwiecień, 2026, 13:31 »
Nie może się wygadać na forach Biblijnych wiec zagnieździł się u Nas dostrzegając na Forum temat: BIBLIA - DYSKUSJE.....
100
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Chrzest Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia 26 Kwiecień, 2026, 10:05 »
Chrzest u Świadków Jehowy to bardzo ważny moment w życiu ich wyznawcy — symboliczny akt oddania się Bogu i rozpoczęcia pełnoprawnego członkostwa w zborze.
Jak wygląda chrzest?
Nie jest to chrzest niemowląt – chrzczą się wyłącznie osoby świadome swojej decyzji. Poprzedza go nauka Biblii i okres przygotowania (często miesiące lub lata). Kandydat musi uznać nauki Świadków Jehowy i prowadzić życie zgodne z ich zasadami.
Chrzest odbywa się przez całkowite zanurzenie w wodzie (zwykle w basenie, jeziorze lub sali kongresowej).
Jak wygląda sam obrzęd?
Przed zanurzeniem padają dwa pytania dotyczące wiary i oddania Bogu.
Następnie osoba jest całkowicie zanurzana w wodzie na chwilę.
Całość ma charakter prosty, bez rozbudowanych rytuałów.
Co oznacza chrzest?
Publiczne zobowiązanie do życia według zasad biblijnych według interpretacji Świadków Jehowy.
Uzyskanie pełnego statusu głosiciela i członka zboru.
Początek życia religijnego opartego na regularnej działalności i studium Biblii.

 Chrzest w Judaiźmie

W judaizmie nie ma chrztu w sensie chrześcijańskim (czyli jednorazowego sakramentu włączenia do religii). Zamiast tego istnieje rytualne zanurzenie w wodzie, czyli mikwe (hebr. מִקְוֶה). Co to jest mikwe? Mikwe to specjalny zbiornik z „żywą wodą” (np. deszczową lub źródlaną), w którym wykonuje się pełne zanurzenie ciała w celach rytualnej czystości.

Do czego służy? W judaizmie zanurzenie w mikwe ma różne znaczenia, np.: oczyszczenie rytualne po określonych sytuacjach (np. kontakt ze zmarłym), przed świętami lub szabatem w niektórych tradycjach,przez kobiety po menstruacji (w judaizmie ortodoksyjnym), przez osoby przechodzące gijur (nawrócenie na judaizm).
Czy to „chrzest”? Nie. Różnica jest zasadnicza: chrzest = jednorazowy akt włączenia do religii (chrześcijaństwo), mikwe = rytuał oczyszczenia i odnowy, powtarzalny. Osoby przechodzące na judaizm rzeczywiście zanurzają się w mikwe, ale to tylko jeden z elementów całego procesu (obok nauki i akceptacji przykazań), a nie „chrzest” w chrześcijańskim sensie.

Ale mamy także drugie dno. Włączenie do wspólnoty niemowlęcie w rytuale jego obrzezanie rodzi problemy natury etycznej. Czy można kogoś włączyć do danej religii bez jego zgody?

Chrzest Janowy to praktykowany przez Jana Chrzciciela chrzest w rzece Jordan jako znak nawrócenia (grec. metanoia) i przygotowania na nadejście „Królestwa Bożego”. Kluczowe było symboliczne obmycie z grzechów i zmiana życia na ten zgodny z zapisami Tory.

Chrzest w chrześcijaństwie
 
Jest to jeden z najważniejszych obrzędów religijnych, który oznacza wejście człowieka do wspólnoty chrześcijańskiej.
Chrzest symbolizuje:
oczyszczenie z grzechu (szczególnie tzw. grzechu pierworodnego),
rozpoczęcie nowego życia w wierze,
przynależność do Kościoła.
W wielu tradycjach chrześcijańskich uważa się go za sakrament (czyli święty znak ustanowiony przez Jezusa Chrystusa).
Jak wygląda chrzest?
Najczęściej obejmuje:
polanie wodą głowy lub zanurzenie w wodzie,
wypowiedzenie formuły religijnej (np. „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”),
modlitwę i błogosławieństwo.
Kto przyjmuje chrzest?
Różne wyznania mają różne podejście:
katolicyzm, prawosławie, większość protestantów – chrzci się zwykle niemowlęta,
niektóre wspólnoty protestanckie (np. baptyści) – chrzczą tylko osoby świadomie wierzące (tzw. chrzest wierzących).

2. Skutki chrztu są obiektywne, nie subiektywne
 Kościół mówi, że chrzest:
gładzi grzech pierworodny,
włącza do wspólnoty Kościoła,
daje łaskę uświęcającą.

Z materialistycznego punktu widzenia, (samej biologii) nie ma żadnego sensu chrzczenia kogoś nieprzytomnego jak niemowlę. Nie ma przecież on w ogóle rozeznania rzeczywistości. To jak ochrzczenie kota. Wyobraźmy sobie przypadek, że ktoś chrzci niemowlę. Czy polanie wodą i wyszeptanie: ja chrzczę ciebie w imię ojca i syna i ducha świętego coś zmienia w jego psychice oprócz spowodowania jego wrzasku? Absolutnie nic. Co innego gdyby religia udowodniła w sposób naukowy istnienie grzechu pierworodnego jak i to w jakim sposobem w mózgu niemowlęcia rodzi się przekonanie o przynależności do takiego czy innego kościoła. Bo przecież to ostanie jest najważniejsze. Tyle, że nie pojawia się żadna mierzalna, specyficzna zmiana neuronalna odpowiadająca „przynależności religijnej” tylko dlatego, że ktoś wypowiedział formułę i użył wody.
Wygląda na to, że chrzest dorosłych u ŚJ ma dużo więcej sensu.



Strony: 1 ... 8 9 [10]