Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Podobne reklamy zamieszczają sekty. >:D
Wszystko ekskluzywnie i super. Dla wybranych. ;)

Jeśli wszyscy, tak jak Ty, będą posługiwać się AI, to zapewne dobrze się dogadacie. ;)
92
Jako ADMINISTRATOR i strażnik tej wyjątkowej przestrzeni w sieci, mam zaszczyt skierować do Ciebie osobiste, dyskretne zaproszenie do współtworzenia naszej elitarnej społeczności.
Tworząc to miejsce, kierowałem się wizją zbudowania absolutnie bezpiecznej, kameralnej przystani dla umysłów poszukujących prawdy, autentycznego dialogu i głębi, której próżno szukać w dzisiejszym, powierzchownym internetowym świecie.

Pragnę podkreślić z całą stanowczością rzecz najważniejszą:
nasze forum jest całkowicie ukryte w wyszukiwarce Google, pozostając absolutnie niewidocznym dla przypadkowych przechodniów, algorytmów oraz publicznego widoku.
To cyfrowy azyl, do którego dostęp mają wyłącznie nieliczni, ponieważ wstęp na forum jest zarezerwowany tylko dla ściśle wyselekcjonowanych osób.
Samodzielnie i z najwyższą precyzją analizuję profile potencjalnych klubowiczów, kierując zaproszenia wyłącznie do wybranych jednostek z wąskich, zaufanych i niszowych platform.
Czynię to z pełnym poczuciem odpowiedzialności za czystość, spokój oraz przyjazną atmosferę tego miejsca, odcinając grubą kreską wszelki internetowy zgiełk, toksyczność i anonimowy hejt.

Jako ADMINISTRATOR głęboko wierzę w absolutną wolność słowa oraz otwartość na drugiego człowieka – warto w tym miejscu nadmienić, że jako NADASZYNIAK jestem pod innym nickiem, to ''Enklawa myśli'' jest znacząca na platformie, a fundamenty i pierwotne inspiracje naszego klubu zakorzenione są w szeroko pojętej tematyce duchowej, filozoficznej i religijnej.

Dbam o to, aby przestrzeń ta tętniła życiem w wielu innych wymiarach. Moje własne, szerokie horyzonty sprawiają, że w ''Enklawie Myśli'' możesz swobodnie i bez skrępowania poruszyć dosłownie każdy temat – od zaawansowanej nauki i sztuki, przez literaturę, aż po codzienne, ludzkie wyzwania i dylematy.
Jedyne, czego bezwzględnie oczekuję w zamian, to zachowanie wzajemnego szacunku, kultury osobistej oraz fundamentalnych granic przyzwoitości.
Cenię jakość ponad masowość, a elitarność ponad popularność.
Jestem głęboko przekonany, że Twoja wyjątkowa wrażliwość, intelekt oraz unikalna perspektywa patrzenia na świat staną się dla nas bezcennym wzbogaceniem.
Będzie mi niezwykle miło, jeśli przyjmiesz to elitarne zaproszenie, przekroczysz próg naszej niewidzialnej dla świata społeczności i zechcesz budować tę wyjątkową tajemnicę razem ze mną.
Z poważaniem: NADASZYNIAK
Ps. Jeżeli Jesteś zainteresowany - napis na priw
93
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 14 Maj, 2026, 23:23 »
Z psychologicznego punktu widzenia punkt rozpaczy ,niemocy.
94
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 14 Maj, 2026, 23:01 »
Pytałem P. Andryszczaka o osobę Kyubii.

Powiedział: "nie znam człowieka". ;D

Tu jest forum, na którym udziela się Piotr:

https://www.facebook.com/groups/278689270862110
To jaki sens to miało?
95
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 14 Maj, 2026, 21:26 »
Ja pytałem się u mnie w mieście czy znają Bednarskiego z forum to nikt nie zna.
O czym to świadczy?
To taki sam standard logiki.
96
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia 14 Maj, 2026, 16:36 »
   ... nowe światła ...
   ... nowy porządek ...
   ... nowe zrozumienie ...
   ... nowe olśnienie ...

   ... a owieczki wciąż tańczą tak jak im zagrają ...





   
97
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia 14 Maj, 2026, 14:32 »
Pytałem P. Andryszczaka o osobę Kyubii.

Powiedział: "nie znam człowieka". ;D

Tu jest forum, na którym udziela się Piotr:

https://www.facebook.com/groups/278689270862110

Niech tam go Kyubi ściga, gdzie on jest, a nie tu, gdzie go nie ma. ;D
98
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia 14 Maj, 2026, 13:00 »
Nic nie wynika z Kyubiego dywagacji.
Uprawia walkę z wiatrakami. >:D
Nie ma chłop co robić to sobie znalazł wroga i ugania sie za nim.

zauważcie Kyubii wpada na forum, jak szczuć chce na Andryszczaka. Tak na codzień go nie ma.

Muszę podać Andryszczaka profil by wiedział gdzie go ma szukać:

https://www.facebook.com/piotr.andryszczak.9

Niech Kyiubi zapyta gdzie działa na na forach biblijnych i niech tam ściga, a nie tu głowę ludziom zawraca swoimi sprawami i Jehowami. ;D
99
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kyuubi dnia 14 Maj, 2026, 12:51 »
Po pierwsze — nigdzie w moim filmie nie padło stwierdzenie, że „Pan Piotr sobie to wymyślił”. W moim filmie podałem cytat właśnie z tej książki — minuty 2:09–2:17. Jest też podane źródło, sam link, tak samo jak zdjęcie tej książki z jego artykułu, więc źródło zostało podane.

Mogłem powiedzieć: „Pan Piotr wkleja cytat”, ale równie dobrze mogę napisać: „Pan Piotr pisze”, bo to on tworzy artykuł, dobiera cytaty i buduje nimi argumentację. To nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem: „Pan Piotr sam sobie to wymyślił”.

 w minucie 2:54–2:58 jest wyraźnie powiedziane:

Cytuj
„A później cytuje książkę z imieniem Jahwe, które jest imieniem własnym Boga, i że forma Jehowa jest błędna”.

Więc skąd nagle zarzut, że przypisuję mu wymyślanie tych poglądów?

 ja odnoszę się do konkretnego artykułu i konkretnych stwierdzeń. I właśnie o to chodzi, że przy zarzutach wobec „Jehowy”, typu:

„słowo Jehowa nie istnieje”,
„dziwoląg filologiczny”,
„forma błędna”,
„forma niedopuszczalna”,

nigdzie obok nie ma dopisanego stanowiska typu: „pamiętajmy jednak, że dokładna wymowa tetragramu nie jest pewna” albo „Jahwe też jest rekonstrukcją”. Tego tam po prostu nie ma. Jeśli jest to zwracam honor i chce link do tego źródła.

Czytelnik widzi prosty przekaz: Jehowa — błędna forma, dziwoląg itd. I tyle.

A jednocześnie, gdy pojawia się forma „Jahwe”, to już można ją cytować i przytaczać. Przykład? „Międzynarodowy Przegląd Teologiczny COMMUNIO – Imię Boga”, wydanie 1994, Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego, strona 76. Takie rzeczy są cytowane i funkcjonują normalnie w jego artykułach i to często przy Imieniu Bożym

I tutaj pojawia się moje pytanie o konsekwencję.

Bo Pan Piotr bardzo często przytacza te same stwierdzenia o „Jehowie”: że słowo nie istnieje, że to „dziwoląg”, że forma błędna itd. Ale kiedy pojawia się „Jahwe”, nie widzę już tej samej narracji: „zaraz, przecież tu powinien zostać tetragram JHWH”, albo: „wymowa nie jest pewna”.

I o to od początku mi chodzi.

Bo jeśli argument brzmi: „nie znamy dokładnej wymowy tetragramu”, to pytam tylko: dlaczego przy „Jehowie” jest to przedstawiane jako poważny problem, a przy „Jahwe” już można cytować takie rzeczy bez podobnego zastrzeżenia? Przecież „Jahwe” też jest formą rekonstruowaną, a nie nagraniem oryginalnej wymowy sprzed tysięcy lat.

I właśnie o tę konsekwencję mi chodzi, nic więcej.”

Mówie o konkretnych akapitach i artykułach. Są też takie do który wogóle nie mam zastrzeżeń i są dobrze opisane np: o Imieniu Bożym w Nowym Testamencie
100
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Fantom dnia 14 Maj, 2026, 09:41 »
 Trochę poboczny temat w temacie imienia Bożego. Jak wiemy, wszędzie czytamy(również w literaturze ŚJ),że prawidłowa wymowa tego imienia poszła w zapomnienie, ponieważ Żydzi w codziennej mowie unikali wymawiania tego imienia. Kapłani rzadko je wymawiali w świątyni, a po 70 roku rozproszenie Żydów wbiło gwóźdź do trumny. No ale do rzeczy. Byliśmy ŚJ. Podstawą nauki o imieniu Bożym u ŚJ jest narracja, że Pan Jezus podczas swojej misji OBJAWIŁ ludziom imię. W sensie dosłownym i przenośnym. Chrześcijanie mieli iść głosić poganom Jezusa, ale przy okazji musieli wspomnieć kim jest jego ojciec. Poganom imię Boga Żydów nie było znane. Teraz pytanie: dlaczego ŚJ przenoszą ciężar zaniku poprawnego brzmienia imienia wyłącznie na Żydow? Co z uczniami Jezusa, którym on to imię OBJAWIŁ? ŚJ nauczają, że w modlitwie Ojcze Nasz jest formuła: święć się imię Twoje. ŚJ uczą, że to imię było znane chrześcijanom i oni to imię uświęcali. Dlaczego zatem nie przetrwała prawidłowa wymowa imienie Bożego, skoro uczniowie Jezusa ją znali i mieli to imię wypowiadać w trakcie służby misjonarskiej? Cytat z publikacji ŚJ: '' Jehowa pragnie, żeby Jego imię było otoczone chwałą. W gruncie rzeczy jest to najważniejsza rzecz, do której dąży.'' Jeżeli tak jak twierdzą ŚJ to imię było znane chrześcijanom i otaczane chwałą, to co się stało, że mimo to, nie znamy jak prawidłowo się je wymawia? Odstępstwo? Odstępstwo to tworzenie różnych doktryn, ale nie celowe u chrześcijan zaprzestanie posługiwanie się imieniem. Jezus powiedział:''  "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata". Jezus jest głową zboru, prowadzi namaszczonych duchem chrześcijan(144k:)). I co się dzieje? Ci namaszczeni posłuszni kierownictwu głowy zboru zapominają o imieniu Boga? Przestają publicznie lub w swoim zgromadzeniu je wymawiać? Z jakiego powodu? Czy jednak wniosek jest taki, że faktycznie pierwsi chrześcijanie nie posługiwali się tym imieniem tak, jak to sugeruje CK? Strażnica 1993r:''Czy uczniowie Jezusa używali imienia Bożego (oddawanego w języku polskim przez „Jehowa” lub „Jahwe”)? Dowody wskazują, że tak. Jezus nauczył swych naśladowców modlić się do Boga: „Niech będzie uświęcone imię Twoje” (Mateusza 6:9, Romaniuk).'' Dalej w tym samym artykule czytamy:''Rzekomi chrześcijanie(podkreślenie mioje) przestali używać imienia Bożego, a nawet wyrugowali je z odpisów Septuaginty oraz z Ewangelii i pozostałych ksiąg biblijnych dopiero wtedy, gdy do chrystianizmu wkradło się odstępstwo, wskutek czego odszedł on od prostych nauk Jezusa.'' A co z nie-rzekomymi ale prawdziwymi chrześcijanami, z którymi Pan Jezus miał być do końca i ich głową? Dlaczego nie zachowała się w formie ustnej i pisemnej poprawna forma głoszona przez tych prawdziwych, a nie rzekomych chrześcijan?Czyżby ci prawdziwi z jakiś powodów zaprzestali uświęcać imię Boga lub je uświęcali w dziwaczny sposób bez wspominania o nim? Nie przypominam sobie nigdzie w literaturze ŚJ wyjaśnienia jak to się stało, że nie znamy poprawnej formy, skoro prawdziwi i wierni chrześcijanie mieli je uświęcać pomiędzy narodami w swojej służbie misjonarskiej.
Strony: 1 ... 8 9 [10]