Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
POWITANIE / Odp: WITAM
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 13 Luty, 2026, 11:55 »
Tak Odpowiedziałem Ci na twoje pytanie twoją odpowiedzą, bo uwazam że jest zasadna.
Nie musisz się zniżać (lub wynosić) do mojego poziomu . Ja też nie będę tego robił w drugą stronę bo to co teraz zastosowałeś to argument Argumentum ad personam (łac. „argument wymierzony w osobę”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane, a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe. Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty.
A więc ja dziękuję nie będę wchodził w ten poziom. 

Wyjaśnie tylko pobieżnie ,że czytanie osobiste bibli ma wiele zalet i zwykle przyczynia się do postępu duchowego osoby czytającej. Niemniej czytanie to nie ma służyć wyciąganiu pochopnych wniosków doktrynalnych, lecz ma być raczej "spożywaniem" Słowa Bożego (Ap 10,10).

Myślę, że ważne jest by zostało powiedziane, iż nie ma rozbieżności jeśli idzie o autorytet Biblii - problemu nie stanowi autorytet Pisma Świętego , ale wiążąca wykładnia, czyli nie CZY, lecz W JAKI SPOSÓB autorytet Biblii jest wiążący.
Peter Kreeft napisał:   
 "Nie jesteśmy nauczani przez nauczyciela bez księgi, ani przez księgę bez nauczyciela, lecz przez jednego nauczyciela, Kościół, z jedną księgą - Biblią."
 

[/b][/size]

Zadałem ci osobiste pytanie, a ty przytoczyłeś mi moją odpowiedzią na twoje wcześniejsze pytanie w formie bezosobowej, użytej w zupełnie innym kontekście. Tym samym nie udzieliłeś mi merytorycznej odpowiedzi na postawione pytanie. To jest obraźliwe i to trzeba piętnować. Moja wypowiedź była uzasadniona twoim zachowaniem w stosunku do mojej osoby. Dalsza dyskusja nie ma sensu. 
92
Powyżej zerżnięte z https://sulislawice.pl/eucharystia/ bez podania źródła
93
Dla JW bardziej wlasciwe bylo by okreslenie "parodia" albo "profanacja"

Samo slowo "pamiatka" jest dla mnie obrazajacym splyceniem, caly idiom - "pamiatka smierci Jezusa" - jest bardziej odpowiedni.

Jest to częste nieporozumienie. Słowo „pamiątka” kojarzy się nam się właśnie z tym co napisałeś.
. Nie jest to również obrzęd ustanowiony przez Jezusa dla upamiętnienia Jego życia i działalności.
„Pamiątką” nazywano w Biblii ofiarę (Wj 30,16 ; Lb 31,54 ; Syr 45,16 ; Syr 50,16),
najczęściej tę część ofiary, która była przeznaczona na całkowite zniszczenie
 (spalenie - Kpł 2,2;2,9; 2,16;5,12 ;6,8;24,7 ;Lb 5,26).

Jezus nawiązał do obrzędu zawierania przymierza przy użyciu krwi zwierzęcia ofiarnego
„Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę!”
(1 Kor 11,25).     

Biblijne pojęcia ofiary to to co przede wszystkim jednoczy i należy powiedzieć że Pamiątka to ofiara która jest nie tyle wspomnieniem, co uobecnieniem pewnego wydarzenia.
I tak Pasha Jezusa jest uobecnieniem Jego Ofiary, tak jak obchodzona przez Żydów na pamiątkę wyjścia z Egiptu Pasha jest dla nich nie tylko wspomnieniem, ale kultywowaniem Przymierza Mojżeszowego.

Na jeszcze jeden, ważny aspekt ofiary „anamnesis” (Pamiątki)  wskazuje na tekst:
 
„Gdy w waszym kraju będziecie wyruszać na wojnę przeciw nieprzyjacielowi, który was napadnie, będziecie przeciągle dąć w trąby. Wspomni wtedy na was Pan, wasz Bóg, i będziecie uwolnieni od nieprzyjaciół. Również w wasze dni radosne, w dni święte, na nowiu księżyca, przy waszych ofiarach całopalnych i biesiadnych będziecie dąć w trąby; one będą przypomnieniem o was przed Panem. Jam jest Pan, Bóg wasz.”/

Lb 10,9-10/

Ofiara Pamiątki otrzymuje tu zupełnie niespodziewany wymiar – stanowi (na równi z trąbami) „przypomnienie Bogu” o Przymierzu (czyli inaczej mówiąc stanowi prośbę o opiekę z powołaniem się na Przymierze).

Charakterystyczne jest to, że owa Pamiątka poprzedzała czas koniecznej interwencji Boga.
(Oczywiście, Bóg pamięta sam z siebie. Jak każda modlitwa, akt ten ma raczej uzmysłowić człowiekowi pod czyją opieką pozostaje i stanowić akt oddanie się pod tę opiekę.)

W tym sensie Wieczernik stanowi Ofiarę Pamiątki, w której Jezus wzywa na pomoc swojego Ojca – pomoc, dzięki której pokonuje Szatana. Bóg odpowiada Jezusowi wyprowadzając Go spośród zmarłych (Hbr 13,20).

94
          Każdy ma prawo do swoich poglądów i co ciekawe nawet sam Bóg nie ogranicza tego prawa ( na razie , moim zdaniem )

Ale jeżeli Bóg istnieje to mógłby nauczyć ludzi szacunku do jego słowa w ciągu kilku sekund, bo Biblia jest jak regulamin życia i spisem praw  abyśmy jak najdłużej żyli na ziemi
Lokatorzy, którzy są wandalami też mają chwile bezkarności i ignorowania gospodarza - ale to kwestia czasu gdy  zostaną wyrzuceni z lokalu
95
ŻYCIE ZBOROWE, GŁOSZENIE, SALE KRÓLESTWA / Odp: Pączki, pączki, pączki i ... ARMAGEDON ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gostek dnia 13 Luty, 2026, 11:22 »
Ja wczoraj zjadłem trzy. Czy będę musiał trzy razy być uśmiercony w Armagedonie?? Po razie za pączka? A jak był z marmoladą to co??




Jakbyś żył w świecie rządzonym przez Świadków, to może by cię oszczędzili I nie od razu na śmierć przez kamienowanie skazali.


Może byś dostał ze 3x po sześć batów na goły tyłek Za pierwszym razem i na tym by się skończyło... 😄


Gorzej by było, gdybyś ponownie oddał się konsumpcji w roku następnym...😁
96
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 20: W czym maczali kęsy Jezus i uczniowie podczas Wieczerzy ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ROB660 dnia 13 Luty, 2026, 11:18 »
Może ta czasza, do wspólnego maczania chleba, wskazuje na coś szczególnego w przebiegu Wieczerzy Pańskiej ?

Wydaje mi się że właśnie ta czasza z jakimś dipem wskazuje jednoznacznie
na biesiadny charakter Wieczerzy Pańskiej a nie
na spotkanie opłatkowe z łyczkiem płynu z winnej latorośli "

Biesiadny , czyli grupa przyjaciół , braci, itp spotyka się przy stole i jedzą i piją .
97
POWITANIE / Odp: WITAM
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Marek k dnia 13 Luty, 2026, 11:10 »
[/b]

To bardzo nieładnie Marku. Ja odpowiedziałem Ci szczerze na twoje pytania i przedstawiłem swój pogląd na PŚ. Ty mi odpowiadasz moją odpowiedzią/wyjaśnieniami na twoje pytania. Bardzo to słabe z twojej strony, a dla mnie obraźliwe. Cóż nie będę się zniżał do twego poziomu dyskusji.
Cześć!!

Tak Odpowiedziałem Ci na twoje pytanie twoją odpowiedzą, bo uwazam że jest zasadna.
Nie musisz się zniżać (lub wynosić) do mojego poziomu . Ja też nie będę tego robił w drugą stronę bo to co teraz zastosowałeś to argument Argumentum ad personam (łac. „argument wymierzony w osobę”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane, a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe. Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty.
A więc ja dziękuję nie będę wchodził w ten poziom. 

Wyjaśnie tylko pobieżnie ,że czytanie osobiste bibli ma wiele zalet i zwykle przyczynia się do postępu duchowego osoby czytającej. Niemniej czytanie to nie ma służyć wyciąganiu pochopnych wniosków doktrynalnych, lecz ma być raczej "spożywaniem" Słowa Bożego (Ap 10,10).

Myślę, że ważne jest by zostało powiedziane, iż nie ma rozbieżności jeśli idzie o autorytet Biblii - problemu nie stanowi autorytet Pisma Świętego , ale wiążąca wykładnia, czyli nie CZY, lecz W JAKI SPOSÓB autorytet Biblii jest wiążący.
Peter Kreeft napisał:   
 "Nie jesteśmy nauczani przez nauczyciela bez księgi, ani przez księgę bez nauczyciela, lecz przez jednego nauczyciela, Kościół, z jedną księgą - Biblią."
 

98
ŻYCIE ZBOROWE, GŁOSZENIE, SALE KRÓLESTWA / Odp: Pączki, pączki, pączki i ... ARMAGEDON ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 13 Luty, 2026, 10:58 »
Ja wczoraj zjadłem trzy. Czy będę musiał trzy razy być uśmiercony w Armagedonie?? Po razie za pączka? A jak był z marmoladą to co??
99
POWITANIE / Odp: WITAM
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 13 Luty, 2026, 10:28 »
Dziękuję za udzielone odpowiedzi,  dużo mi one wyjaśniają w jakim doku ma przebiegać nasza dyskusja.

Odpowiadając na Twoje pytanie: Czyli zgadzasz się, że PŚ nie jest wiarygodnym źródłem i w wyniku niejednoznaczności treści nie przybliża nas do poznania Boga?

Odpowiem że jest to pogląd, doktryna, założenie podejścia do PŚ, a nie treść Biblijna. Czytelnik ma prawo do założenia, że Biblię można zrozumieć bez dodatkowych interpretacji jej treści. ..
[/b][/size][/b]

To bardzo nieładnie Marku. Ja odpowiedziałem Ci szczerze na twoje pytania i przedstawiłem swój pogląd na PŚ. Ty mi odpowiadasz moją odpowiedzią/wyjaśnieniami na twoje pytania. Bardzo to słabe z twojej strony, a dla mnie obraźliwe. Cóż nie będę się zniżał do twego poziomu dyskusji.
Cześć!!
100
POWITANIE / Odp: WITAM
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Marek k dnia 13 Luty, 2026, 10:08 »

Czyli zgadzasz się, że PŚ nie jest wiarygodnym źródłem i w wyniku niejednoznaczności treści nie przybliża nas do poznania Boga?
Ps. Bo takie jest moje stanowisko.

Dziękuję za udzielone odpowiedzi,  dużo mi one wyjaśniają w jakim doku ma przebiegać nasza dyskusja.

Odpowiadając na Twoje pytanie: Czyli zgadzasz się, że PŚ nie jest wiarygodnym źródłem i w wyniku niejednoznaczności treści nie przybliża nas do poznania Boga?

Odpowiem że jest to pogląd, doktryna, założenie podejścia do PŚ, a nie treść Biblijna. Czytelnik ma prawo do założenia, że Biblię można zrozumieć bez dodatkowych interpretacji jej treści. ..
Strony: 1 ... 8 9 [10]