91
ŻYCIE ZBOROWE, GŁOSZENIE, SALE KRÓLESTWA / Odp: Statusy byłych śj ... POMO, PIMO, PIMI, POMI, PIMQ ... :):):):) ...........
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia 24 Kwiecień, 2026, 19:33 »Cytuj
To trzeba mieć stalowe nerwy i próżny charakter, by siedzieć tak dla beki i mieć wywalone na wszystko, co tam się dzieje.Gostek
Bynajmniej, dla mnie wiara i duchowość były zbyt cenne, by położyć te rzeczy na scenie cyrku, jaki tam się odbywa...

Są tacy, że potrafią tam mimo wszystko wysiedzieć i wytrzymać ten cyrk.
Często robią to dla swojej rodziny.
Też na początku swoich odkryć o tej sekcie myślałam, że będę jeździła na zebrania i próbowała wybudzać ludzi ze zboru.
Niestety, życie mnie bardzo szybko zweryfikowało.
Po wybudzeniu, dałam radę być na dwóch czy trzech zebraniach i kawałku zgromadzenia obwodowego.
Moja psychika się buntowała, na ostanim zebraniu z pięć razy chciałam wyjść słuchając tych kłamliwych "prawd".
Podjęłam decyzję, że się już tam nie pojawię, bo szkoda nerwów i przede wszystkim czasu.
I tak to trwa do dziś.
W moim przypadku starszaki wiedzą o tym co wcześniej napisałem.Gremczaku
Nie tylko starszaki inni też.
Zadałem im pytania i do dziś czekam na odpowiedź.
Powiedziałem też że czekam z niecierpliwością.
Jednocześnie maja świadomość ,że każda rozmowa jest nagrywana.
Nawet z obwodowym.

To pochwal się, jak to udało Ci się zrobić?
Może Twój pomysł się komuś przyda do wykorzystania w praktyce.
Bo jak rozumiem, znają Twoje odstępcze poglądy ale Cię nie wykluczyli!
Dobre.
Ostatnie wiadomości