Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Co to jest prawda ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia 05 Kwiecień, 2026, 08:22 »
CO TO JEST PRAWDA?
Wstęp

Odpowiedź na pytanie o naturę prawdy nie jest prosta, ponieważ może ona przyjmować różne formy. Prawda bywa subiektywna, czyli zależna od jednostki, ale także intersubiektywna – uznawana przez określoną grupę ludzi. Może mieć charakter pragmatyczny, gdy sprawdza się w praktyce, lub koherencyjny, jeśli jest logicznie spójna z innymi przekonaniami. Istnieje również prawda konsensualna, oparta na zgodzie większości, oraz egzystencjalna, odnosząca się do sensu życia i ludzkich wyborów.
Nie zawsze jednak to, co uznajemy za prawdę, rzeczywiście nią jest – czasem mamy do czynienia z prawdą pozorną, wynikającą z błędów poznawczych lub manipulacji. Można więc uznać, że prawda często zależy od punktu widzenia. Widać to np. w sądzie, gdzie istnieją różne interpretacje tych samych wydarzeń, czy w nauce, gdzie zamiast jednej prawdy funkcjonują hipotezy podlegające sprawdzeniu. Inaczej wygląda to w religii – dla wierzących prawda objawiona ma charakter absolutny i nie podlega podważeniu.

Meritum

Biblijne prawdy zdają się zmieniać niczym na pstrym koniu, w zależności od wyznawanej wiary. Na przykład w judaizmie prawdą jest, że Bóg Jahwe stworzył Wszechświat, natomiast w katolicyzmie ten sam Bóg mógł stać się jedynie obserwatorem, podziwiającym stworzenie Wszechświata przez Logosa. Tak przynajmniej można wnioskować jedynie z przekazu Jana 1:1–3.

Ta interpretacja stała dla chrześcijan się na tyle problematyczna, że na pomoc ruszyła armia teologów, próbując za pomocą niepodlegających żadnej krytyce doktryn, jakoś zasypać powstałe sprzeczności. Jednak dla wielu osób o trzeźwym spojrzeniu takie wyjaśnienia nie są przekonujące, dlatego też funkcjonują jakby dwie różne „prawdy”: starotestamentowa i nowotestamentowa.

Sprawa prawdy jawi się w oczach wierzącego szczególnie poważnie, gdy w obrębie tej samej wiary napotykamy dwie wzajemnie wykluczające się „boskie prawdy”. Dobrym przykładem jest kwestia śmierci Judasza Iskarioty, gdzie mamy do czynienia z dwoma odmiennymi relacjami: jednej przypisywanej Mateuszowi, drugiej autorowi Dziejów Apostolskich.
W Ewangelii Mateusza (Mt 27,3–5) czytamy, że Judasz, po zdradzeniu Jezusa za trzydzieści srebrników, doznał wyrzutów sumienia, zwrócił pieniądze do świątyni, a następnie odebrał sobie życie przez powieszenie. Z kolei Dzieje Apostolskie (Dz 1,18) przedstawiają inną wersję wydarzeń: Judasz miał nabyć za otrzymaną zapłatę działkę, gdzie doszło do jego tragicznej śmierci — upadł i jego ciało uległo rozerwaniu.
Tego rodzaju rozbieżności stały się dla wielu czytelników Pisma impulsem do intensywnego poszukiwania zarówno rzeczywistych, jak i domniemanych sprzeczności w Biblii. Zjawisko to z kolei przyczyniło się do rozwoju rozbudowanej apologetyki, próbującej te napięcia wyjaśniać i godzić.

Równie niebezpieczne staje się dociekanie prawdy, szczególnie gdy znajduje się ona w rękach rzymskiego okupanta. Wiemy, że kara za bluźnierstwo wobec Jezusa w sensie religijnym była wymierzana przez Sanhedryn, który miał swobodę wymierzenia nawet kary śmierci – podobnie jak w przypadku jego brata Jakuba. Okupant bardzo często przymykał na tego rodzaju przypadki oko i nie wtrącał się w wyroki Sanhedrynu. Pax Romana miała swoje zasady.
Z drugiej strony istniało tzw. „prawo miecza” (ius gladii), czyli prawo do wykonywania najwyższej kary, w tym kary śmierci. W formie pisanej można je streścić tak: Solum magistratus Romani ius habent ad capitis poenam imponendam – „Tylko rzymski magistrat ma prawo wymierzać karę śmierci”.
Cały proces postawił rzymskiego namiestnika Piłata z Pontu w bardzo niezręcznej sytuacji. Zdał sobie bowiem sprawę, że podobnie jak miłość, prawda nie ma jednego imienia, i zadał sobie słynne pytanie: „Co to jest prawda?” To pytanie symbolizuje uniwersalny konflikt między władzą, prawem a moralnością, a także ukazuje złożoność relacji między prawdą a jej egzekwowaniem.

Ciekaw jestem, jak inni czytelnicy Platformy oceniają problem prawdy i jakie wyciągają z niego wnioski.
92
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Wolna wola
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 04 Kwiecień, 2026, 22:44 »
Czyli? Ty to Andrzejek? Czy może masz z nim komitywę i albo Ty i on, albo Was oboje nie ma?
Witaj Nemo: nie jestem Andrzejkiem, komitywy też nie mam, ale przyznam - idiotycznie napisałem post czasami coś '''strzelę nie nabiję'' - przyznam pokornie
93
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Jak skończył Judasz ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nemo dnia 04 Kwiecień, 2026, 21:30 »
ChatGPT robi cuda. Każdy może być samozwańczym autorytetem.
94
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Wolna wola
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nemo dnia 04 Kwiecień, 2026, 21:21 »
NEMO: piszę jawnie,  Andrzejek albo Nadaszyniak na Forum, rzuć monetą
Czyli? Ty to Andrzejek? Czy może masz z nim komitywę i albo Ty i on, albo Was oboje nie ma?
95
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Dlaczego Jezus pozostał kawalerem ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 04 Kwiecień, 2026, 16:04 »
Teraz mnie tak naszło: czy byłaby możliwa konfrontacja na argumenty, między Robi a Andrzejkiem? Kto by wygrał? Moze jakieś zakłady?Wygranemu może Finlandię warto postawić?
Ani jeden ani drugi nie podejmie się dyskusji. Zwłaszcza ROB660 unika dyskusji. Jak ci zbywa finlandi, to cóż nie będę się bronił :)
96
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Dlaczego Jezus pozostał kawalerem ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Profesor Tutka dnia 04 Kwiecień, 2026, 14:29 »
Teraz mnie tak naszło: czy byłaby możliwa konfrontacja na argumenty, między Robi a Andrzejkiem? Kto by wygrał? Moze jakieś zakłady?Wygranemu może Finlandię warto postawić?
97
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Jak skończył Judasz ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 04 Kwiecień, 2026, 13:22 »
Gandalfie ..., zależy od uznania czytającego
98
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Jak skończył Judasz ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 04 Kwiecień, 2026, 13:02 »
Słuchajcie, słuchajcie, to jest starcie tytanów życiowej porażki. Z jednej strony Judasz – facet, który zrobił najgorszy „trade” w historii ludzkości. Wyobraźcie sobie to osłupienie, kiedy stoi w świątyni, rzuca tymi trzydziestoma srebrnikami o posadzkę, a one brzmią jak puste puszki po piwie.
Facet sprzedał Zbawiciela za cenę średniej klasy smartfona, a na koniec nawet sznur, na którym dyndał, postanowił złożyć reklamację i pękł, fundując mu widowiskowy upadek na glebę.
Judasz to patron wszystkich, którzy wzięli chwilówkę u diabła i zdziwili się, że prowizja wynosi 666%.

A z drugiej strony nasz brat Romek, heros gorliwości. Romek stwierdził, że skoro „koniec jest tuż za progiem”, to nie ma co się rozdrabniać.
Sprzedał mieszkanie po babci, rozdał kasę na „ogólnoświatową robotę”, zwolnił się z etatu w budżetówce i zamieszkał w namiocie pod Salą Królestwa, czekając na Armagedon z lornetką w ręku.
Mija rok, dwa, .... budżet Romka przypomina pustynię Gobi, a jedyne, co nadchodzi, to wezwanie z urzędu skarbowego i reumatyzm od spania na karimacie.
Spotykają się w tej naszej wizji:
Judasz z siną pręgą na szyi i Romek z wypiekami od gorączki, obaj kompletnie spłukani. Judasz patrzy na Romka i syczy: „Stary, ja chociaż miałem te pięć minut chwały i brzęk monet w garści!”
 A Romek, trzęsąc się z zimna w swoim namiocie, wyciąga ostatni pognieciony traktat i mówi: „Ale ja przynajmniej nie muszę się martwić o podatek od nieruchomości w raju, bo go tam nie będzie!”.
Puenta:
Judasz stracił życie, bo chciał zarobić na Szefie, a Romek stracił dach nad głową, bo chciał być bardziej papieski od... no, bardziej gorliwy od samego Ciała Kierowniczego. Obaj zostali z niczym: jeden ma pętlę na szyi, a drugi pętlę kredytową, której nawet zmartwychwstanie może nie udźwignąć!
[/b][/size]

Czy Andrzejek wpisuje się w to opowiadanie??? Tak dla pewności pytam.
99
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Jak skończył Judasz ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 04 Kwiecień, 2026, 12:34 »
Słuchajcie, słuchajcie, to jest starcie tytanów życiowej porażki. Z jednej strony Judasz – facet, który zrobił najgorszy „trade” w historii ludzkości. Wyobraźcie sobie to osłupienie, kiedy stoi w świątyni, rzuca tymi trzydziestoma srebrnikami o posadzkę, a one brzmią jak puste puszki po piwie.
Facet sprzedał Zbawiciela za cenę średniej klasy smartfona, a na koniec nawet sznur, na którym dyndał, postanowił złożyć reklamację i pękł, fundując mu widowiskowy upadek na glebę.
Judasz to patron wszystkich, którzy wzięli chwilówkę u diabła i zdziwili się, że prowizja wynosi 666%.

A z drugiej strony nasz brat Romek, heros gorliwości. Romek stwierdził, że skoro „koniec jest tuż za progiem”, to nie ma co się rozdrabniać.
Sprzedał mieszkanie po babci, rozdał kasę na „ogólnoświatową robotę”, zwolnił się z etatu w budżetówce i zamieszkał w namiocie pod Salą Królestwa, czekając na Armagedon z lornetką w ręku.
Mija rok, dwa, .... budżet Romka przypomina pustynię Gobi, a jedyne, co nadchodzi, to wezwanie z urzędu skarbowego i reumatyzm od spania na karimacie.
Spotykają się w tej naszej wizji:
Judasz z siną pręgą na szyi i Romek z wypiekami od gorączki, obaj kompletnie spłukani. Judasz patrzy na Romka i syczy: „Stary, ja chociaż miałem te pięć minut chwały i brzęk monet w garści!”
 A Romek, trzęsąc się z zimna w swoim namiocie, wyciąga ostatni pognieciony traktat i mówi: „Ale ja przynajmniej nie muszę się martwić o podatek od nieruchomości w raju, bo go tam nie będzie!”.
Puenta:
Judasz stracił życie, bo chciał zarobić na Szefie, a Romek stracił dach nad głową, bo chciał być bardziej papieski od... no, bardziej gorliwy od samego Ciała Kierowniczego. Obaj zostali z niczym: jeden ma pętlę na szyi, a drugi pętlę kredytową, której nawet zmartwychwstanie może nie udźwignąć!
100
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Jak skończył Judasz ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia 04 Kwiecień, 2026, 11:40 »
Jak skończył Judasz?
Według Ewangelii Mateusza 27:3-5 Judasz żałuje zdrady Jezusa, oddaje do Świątyni 30 srebrników a na koniec się wiesza.
Dzieje Apostolskie kwitują krótko: (Dz 1:18) On nabył pole za zapłatę za nieprawość i spadłszy głową w dół, pękł na pół i wypłynęły wszystkie jego wnętrzności.

Logiczną dziurę stara sie zasypać w II wieku Papiasz z Hierapolis twierdząc co następuje: Judasz nie umiera od razu, jego ciało zaczyna potwornie puchnąć, wydziela odrażający zapach, w końcu pęka i umiera w strasznych mękach.

Niekanoniczna Ewangelia Nikodema twiedzi, że Judasz próbuje się powiesić, ale lina się zrywa, poczym później umiera w inny sposób (różne wersje rękopisów)
Strony: 1 ... 8 9 [10]