Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ROB660 dnia 18 Luty, 2026, 18:10 »


Jak to rozumieć? Czyli jak kłamie to mówi prawdę, a jak mówi prawdę, to mówi prawdę?? A jak mówi, że się spełni a się nie spełnia, to prawda czy fałsz?

Uderzasz w podstawę zaufania do Boga. Myślę że każdy się przekona - wcześniej czy później.
Zarzucasz Bogu kłamstwo?
Ja bym się nie odważył- ale dla mnie Bóg to prawda bezwzględna i wzór prawdy- co poza wzorem to kłamstwo .
Nawet zwykły metr ma wzór - to co nie pasuje jest kłamstwem a nie metrem (miara )
92
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 18 Luty, 2026, 17:24 »
Bóg zawsze jest prawdomówny, a Jego słowo Prawdą
Jakakolwiek by ta Prawda nie była
[/b][/size]

Jak to rozumieć? Czyli jak kłamie to mówi prawdę, a jak mówi prawdę, to mówi prawdę?? A jak mówi, że się spełni a się nie spełnia, to prawda czy fałsz?
93
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia 18 Luty, 2026, 16:48 »
Czy niedziela była dniem zmartwychwstania skoro Jezus (jak sam mówi Mt 12:40) był 3dni i 3 noce (pełne 72h ? ) w grobie ?
To była ogólnikowa zapowiedź, a nie po fakcie stwierdzenie.

Po drugie to jest koncepcja Chrześcijan Dnia Sobotniego, którzy przesuwają Paschę na wcześniejszy czas i śmierć Jezusa tak, aby zmartwychwstanie było w sobotę.
Stare bajery dawno mi znane.
Nigdzie nie potwierdzone od I wieku do czasu, gdy to wymyślono w XX wieku, gdy powstali Chrześcijanie Dnia Sobotniego, którzy oderwali się od Adwentystów Dnia Siódmego w 1930 latach.
94
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ROB660 dnia 18 Luty, 2026, 16:26 »
I co okazał się???

Bóg zawsze jest prawdomówny, a Jego słowo Prawdą
Jakakolwiek by ta Prawda nie była 
95
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 18 Luty, 2026, 16:23 »
Czy niedziela była dniem zmartwychwstania skoro Jezus (jak sam mówi Mt 12:40) był 3dni i 3 noce (pełne 72h ? ) w grobie ?

Pytanie trochę zaskakujące - ale to podstawy
Teksty–punkty startowe
„około dziewiątej godziny” (czyli ok. 15:00) — śmierć Jezusa (np. Ewangelia według Marka 15:34–37).
„pierwszego dnia tygodnia, bardzo wcześnie / gdy jeszcze było ciemno” — wtedy znaleziono pusty grób (np. Ewangelia według Jana 20:1).
„trzy dni i trzy noce” — słowa Jezusa ( Ewangelia według Mateusza 12:40).
Z tego by wynikało że zmartwychwstał w Sobotę ok 15 minimum.

Sam jestem w szoku że o to zapytałem ?
ale "List do Rzymian 3:4. -
"Niech się okaże, że Bóg jest prawdomówny, a każdy człowiek kłamliwy(…)"

I co okazał się???
96
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ROB660 dnia 18 Luty, 2026, 16:00 »
Czy niedziela była dniem zmartwychwstania skoro Jezus (jak sam mówi Mt 12:40) był 3dni i 3 noce (pełne 72h ? ) w grobie ?

Pytanie trochę zaskakujące - ale to podstawy
Teksty–punkty startowe
„około dziewiątej godziny” (czyli ok. 15:00) — śmierć Jezusa (np. Ewangelia według Marka 15:34–37).
„pierwszego dnia tygodnia, bardzo wcześnie / gdy jeszcze było ciemno” — wtedy znaleziono pusty grób (np. Ewangelia według Jana 20:1).
„trzy dni i trzy noce” — słowa Jezusa ( Ewangelia według Mateusza 12:40).
Z tego by wynikało że zmartwychwstał w Sobotę ok 15 minimum.

Sam jestem w szoku że o to zapytałem ?
ale "List do Rzymian 3:4. -
"Niech się okaże, że Bóg jest prawdomówny, a każdy człowiek kłamliwy(…)"
97
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 18 Luty, 2026, 13:32 »
oj, oj, ojj już jestem przerażony - ta Księga Legend - to jak Baśnie braci Grim albo opowiadania Szeherezady  >:D >:D
98
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez agent terenowy dnia 18 Luty, 2026, 12:48 »
to chlali  na ostatniej wieczerzy:

W tej alternatywnej wersji historii, w Jerozolimie panował nietypowy dla tego regionu mróz, a winnice obrodziły wyjątkowo marnie. Zamiast soku z winogron, apostołowie – dzięki kontaktom handlowym z dalekiej północy – weszli w posiadanie tajemniczego, „płonącego” destylatu z żyta.
Scena wyglądałaby zapewne tak:
Siedzą przy stole. Atmosfera jest gęsta, nie tylko od napięcia, ale i od ostrego zapachu spirytusu. Jezus podnosi kielich, ale zamiast rubinowego płynu, w środku lśni krystalicznie czysta, lodowata ciecz.
— Bierzcie i pijcie z tego wszyscy — mówi, a po pierwszym łyku lekko mruży oczy i głośno wypuszcza powietrze. — To jest bowiem krew moja... tylko taka, wiecie, z charakterem. Rozgrzeje was na te trudne dni, które nadchodzą.
Apostołowie podają sobie naczynie. Pierwszy pije Piotr. Wykrzywia twarz, uderza pięścią w piersi i sapie:
— Panie, to wypala wszelki grzech! Czuję się, jakbym połknął pochodnię!
Jan, najmłodszy, po wypiciu swojej porcji nagle odzyskuje pewność siebie i zaczyna zapewniać wszystkich o swojej dozgonnej miłości, nieco bełkotliwie, ale z wielkim uczuciem. Judasz natomiast siedzi w kącie, nerwowo zagryza ogórkiem kiszonym i unika wzroku reszty. Myśli sobie: „Za trzydzieści srebrników mógłbym mieć całą skrzynkę tego towaru...”.
Po kilku kolejkach nastroje radykalnie się zmieniają:
Ostatnia Wieczerza zamienia się w biesiadę. Zamiast cichej modlitwy, zaczynają się wspólne śpiewy psalmów, ale w wersji znacznie głośniejszej i nieco rozstrojonej.
Piotr deklaruje walkę z całym światem. — Ja nikogo nie zaprę! — krzyczy, wymachując nożem do chleba. — Wszystkich Rzymian sam rozgonię!
Tomasz staje się jeszcze większym niedowiarkiem. — Nie wierzę, że to nie jest filtrowane! — krzyczy, patrząc pod światło w pusty kieliszek.
Gdy nadchodzi czas wyjścia do ogrodu Getsemani, apostołowie idą wężykiem. Jezus patrzy na nich z politowaniem, poprawia sandał i mruczy pod nosem: „Wiedziałem, że woda była bezpieczniejsza”.
Finał jest taki, że w ogrodzie nikt nie musi ich budzić – chrapią tak głośno, że straż świątynna znajduje ich bez użycia pochodni.
Czas sądu za takie żarty z Pana jest bliski a dzień wyroku nie drzemie...
99
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 18 Luty, 2026, 11:45 »
to chlali  na ostatniej wieczerzy:

W tej alternatywnej wersji historii, w Jerozolimie panował nietypowy dla tego regionu mróz, a winnice obrodziły wyjątkowo marnie. Zamiast soku z winogron, apostołowie – dzięki kontaktom handlowym z dalekiej północy – weszli w posiadanie tajemniczego, „płonącego” destylatu z żyta.
Scena wyglądałaby zapewne tak:
Siedzą przy stole. Atmosfera jest gęsta, nie tylko od napięcia, ale i od ostrego zapachu spirytusu. Jezus podnosi kielich, ale zamiast rubinowego płynu, w środku lśni krystalicznie czysta, lodowata ciecz.
— Bierzcie i pijcie z tego wszyscy — mówi, a po pierwszym łyku lekko mruży oczy i głośno wypuszcza powietrze. — To jest bowiem krew moja... tylko taka, wiecie, z charakterem. Rozgrzeje was na te trudne dni, które nadchodzą.
Apostołowie podają sobie naczynie. Pierwszy pije Piotr. Wykrzywia twarz, uderza pięścią w piersi i sapie:
— Panie, to wypala wszelki grzech! Czuję się, jakbym połknął pochodnię!
Jan, najmłodszy, po wypiciu swojej porcji nagle odzyskuje pewność siebie i zaczyna zapewniać wszystkich o swojej dozgonnej miłości, nieco bełkotliwie, ale z wielkim uczuciem. Judasz natomiast siedzi w kącie, nerwowo zagryza ogórkiem kiszonym i unika wzroku reszty. Myśli sobie: „Za trzydzieści srebrników mógłbym mieć całą skrzynkę tego towaru...”.
Po kilku kolejkach nastroje radykalnie się zmieniają:
Ostatnia Wieczerza zamienia się w biesiadę. Zamiast cichej modlitwy, zaczynają się wspólne śpiewy psalmów, ale w wersji znacznie głośniejszej i nieco rozstrojonej.
Piotr deklaruje walkę z całym światem. — Ja nikogo nie zaprę! — krzyczy, wymachując nożem do chleba. — Wszystkich Rzymian sam rozgonię!
Tomasz staje się jeszcze większym niedowiarkiem. — Nie wierzę, że to nie jest filtrowane! — krzyczy, patrząc pod światło w pusty kieliszek.
Gdy nadchodzi czas wyjścia do ogrodu Getsemani, apostołowie idą wężykiem. Jezus patrzy na nich z politowaniem, poprawia sandał i mruczy pod nosem: „Wiedziałem, że woda była bezpieczniejsza”.
Finał jest taki, że w ogrodzie nikt nie musi ich budzić – chrapią tak głośno, że straż świątynna znajduje ich bez użycia pochodni.
100
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 18 Luty, 2026, 11:31 »
Przepraszam za mały off top, ale nie mogłem się powstrzymać.  ;D To mogło być takie wino? ;D


 ;D
Strony: 1 ... 8 9 [10]