Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy  (Przeczytany 920 razy)

Offline Roszada

Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« dnia: 03 Marzec, 2020, 17:02 »
Ponieważ głośno dziś o ewentualnym zakazie zgromadzeń ŚJ, warto wspomnieć takowy zakaz z roku 1918.
Strażnica polska chwilowo nie wychodziła, z powodu aresztowania Sędziego i spółki, więc polonijni badacze Rutherforda wydawali przez 5 miesięcy czasopismo ze zmienionym tytułem: Brzask Tysiąclecia i Zwiastun Obecności Chrystusa

Co w nim napisano w sprawie epidemii grypy (hiszpanka?) w roku 1918?

"Z powodu grasującej epidemii influenzy, wszystkie miejsca zebrań zostały pozamykane z rozkazu miejscowych władz i z tego powodu Pielgrzymi nie byli w stanie zastosować się do marszruty, podanej w »Brzasku Tysiąclecia«.
                                          *******
Z tej też przyczyny lokalne konwencye w Buffalo, N. Y. i Philadelphia, Pa. nie odbyły się, a dwudniowy zjazd w Muskegon został w połowie powstrzymany, co jednak z radością uczestnicy przyjęli, wiedząc, iż Pan tem wszystkiem kieruje.
                                          *******
Ponieważ w czasach ostatecznych z powodu grasującej choroby, wiele serc jest zaniepokojonych, uważamy za stosowne, aby Pielgrzymi nadal objeżdżali Zgromadzenia i w miastach, gdzie nie można zgromadzać się odwiedzali braci po domach" (Brzask Tysiąclecia i Zwiastun Obecności Chrystusa Nr 4, listopad 1918 s. 64).


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Marzec, 2020, 20:08 »
Dziś Towarzystwo raczej nie opisuje takich złych doświadczeń.
Chyba że udaje mu się przenieść w czasie, czy w inne miejsca dane zgromadzenia, wtedy jest czym się chwalić.

Oto przykład związany ze szczepionkami, na które Towarzystwo dało zgodę na początku lat 50. XX w. (od 15 grudnia 1952 roku, w Polsce w połowie roku 1953), aby można było wizytować dalekie kraje.

Po zniesieniu zakazu dla szczepień prezes Towarzystwa Strażnica N. Knorr (zm. 1977) nawet akcentował to, że poddawał się im wyjeżdżając do innych krajów, np. w grudniu 1956 roku:

„Wreszcie przedstawiciel służby zdrowia zadecydował, że każdy, kto może się wykazać ważnym świadectwem szczepienia przeciw żółtej febrze, będzie mógł pojechać dalej. Ja posiadałem takie świadectwo, lecz brat Franz nie miał, ponieważ nie liczył się z tym, że dostanie się na obszary opanowane przez żółtą febrę. Wobec tego został zatrzymany wraz z piętnastoma innymi pasażerami nie posiadającymi odpowiedniego zaświadczenia (które jest bardzo rzadko potrzebne, wyjąwszy pewne części Afryki)” (Strażnica Nr 1, 1958 s. 19 [ang. 15.05 1957 s. 300]).

A tu jak się wydaje jedyna opisana częściowa 'porażka' Towarzystwa:

„Chociaż w Portugalii dzieło Królestwa wciąż podlegało zakazowi, tysiące tamtejszych braci zamierzało udać się przez Hiszpanię do Tuluzy we Francji. Byli oni pełni zapału. Wówczas nadeszła wiadomość o wybuchu epidemii cholery w Hiszpanii. Przez jej terytorium mogli przejeżdżać tylko ludzie zaszczepieni przeciwko tej chorobie. Jednakże szczepionki nie wystarczyło dla wszystkich Portugalczyków, którzy chcieli być obecni na tym zgromadzeniu” (Rocznik Świadków Jehowy 2000 s. 76-77).


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Marzec, 2020, 10:06 »
W Gdańsku pamiętam, że raz ulewa drugiego dnia sprawiła i zapowiedzi dalszej ulewy, że trzeci dzień niedzielny kongresu odwołali. ;)

Po jakimś czasie zrobili im uzupełnienie tego trzeciego dnia w Sali Zgromadzeń w Malborku. Jakoś na raty w kilku turach bo tam się chyba 1100 osób mieści, a było kilka tysięcy.


Offline Kleryk

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 415
  • Polubień: 1885
  • Aby zacząć myśleć musisz przestać brać 'Prozium'
Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Marzec, 2020, 15:08 »
We Włoszech jest już zakaz zgromadzania.

Dziś natknolem się na artykuł.
"Koronawirus we Włoszech. Do prokuratury w mieście Pawia na północy Włoch trafiła sprawa 88-letniego księdza, który w pobliskiej miejscowości odprawił niedzielną mszę, mimo obowiązującego tam rozporządzenia o zawieszeniu uroczystości religijnych z powodu szerzenia się koronawirusa."
"Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą."
Josef Goebbels


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Marzec, 2020, 17:17 »
Nawet Biblię pod tym względem dostosowano niedawno, jakby przeczucie mieli, choć to ma związek z nowoczesnym językiem:

2018
„Będą też wielkie trzęsienia ziemi, a w jednym miejscu po drugim głód i epidemie” (Łk 21:11)

1997
„będą też wielkie trzęsienia ziemi, a w jednym miejscu po drugim zarazy i niedobory żywności” (Łk 21:11)

Co ciekawe w ang. Biblii z 1984 i 2013 jest słówko pestilences, czyli zarazy, a nie
ang. epidemic.


Offline ondre

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Marzec, 2020, 17:24 »
We Włoszech jest już zakaz zgromadzania.

Dziś natknolem się na artykuł.
"Koronawirus we Włoszech. Do prokuratury w mieście Pawia na północy Włoch trafiła sprawa 88-letniego księdza, który w pobliskiej miejscowości odprawił niedzielną mszę, mimo obowiązującego tam rozporządzenia o zawieszeniu uroczystości religijnych z powodu szerzenia się koronawirusa."
O żesz w twarz!
To w KrK zakazane też lepiej smakuje


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Marzec, 2020, 17:38 »
We Włoszech jest już zakaz zgromadzania.

Dziś natknolem się na artykuł.
"Koronawirus we Włoszech. Do prokuratury w mieście Pawia na północy Włoch trafiła sprawa 88-letniego księdza, który w pobliskiej miejscowości odprawił niedzielną mszę, mimo obowiązującego tam rozporządzenia o zawieszeniu uroczystości religijnych z powodu szerzenia się koronawirusa."
88 lat (?), to on nawet nie wie że coś się dzieje.
W Polsce od czasów Hitlera to chyba żadnego zakazu nie było dla mszy.

Sory w stanie wojennym Pasterka w 1981 była o g. 20 u mnie w kościele, bo chyba była godzina milicyjna od 22.

Wiki:
Ograniczono możliwość przemieszczania się wprowadzając godzinę milicyjną (w początkowym okresie od 19:00, następnie od 22:00 do 6:00)
« Ostatnia zmiana: 04 Marzec, 2020, 17:40 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Marzec, 2020, 17:38 »
A tu jaką popisówkę zrobili w 2016 r. mówiąc o eboli z 2014 r.

*** g16 nr 6 s. 6 Broń się przed chorobami ***
Jak zminimalizować ryzyko w trakcie epidemii
W roku 2014 na całym świecie nagłówki gazet informowały, że w Afryce Zachodniej gwałtownie rozprzestrzenia się wirus ebola. Świadkowie Jehowy zorganizowali w tym rejonie kampanię informacyjną, która pomogła wielu osobom zmniejszyć ryzyko zarażenia. Przedstawiciele Świadków opowiadają o podjętych działaniach.
W jaki sposób uświadamialiście ludziom zagrożenie?
Staraliśmy się przeciwdziałać panice i zamieszaniu, organizując w miejscach publicznych specjalne prezentacje. Wyjaśnialiśmy, w jaki sposób wirus się rozprzestrzenia, i ostrzegaliśmy przed zachowaniami, które mogą być niebezpieczne.
Jakie praktyczne działania podjęliście?
Za pomocą termometrów na podczerwień mierzyliśmy temperaturę osobom, które przychodziły na spotkania w naszych miejscach wielbienia. Wszyscy starannie unikali niepotrzebnego kontaktu fizycznego, na przykład podawania sobie rąk czy uścisków, oraz wielokrotnie w ciągu dnia myli dłonie. W wielu miejscach przygotowaliśmy stanowiska do mycia rąk wodą z chlorem.
Jak udawało się wam organizować zebrania i prowadzić edukację biblijną?
Gdzieniegdzie rząd wprowadził kwarantannę, więc na pewien czas odwołaliśmy wszystkie publiczne spotkania. W takich okolicach, żeby wielbić Boga, rodziny spotykały się w swoich domach. W celu ograniczenia kontaktu fizycznego niektórzy prowadzili studia biblijne przez telefon.
Co robiliście, jeśli u kogoś pojawiały się objawy choroby?
Informowaliśmy władze. Każdy, kto miał do czynienia z chorym na ebolę, brał udział w pogrzebie chorej osoby albo miał jakieś objawy zakażenia, unikał kontaktów z innymi przez 21 dni, bo uważa się, że tyle maksymalnie może trwać okres inkubacji tego wirusa.


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Marzec, 2020, 11:30 »
Co do koronowirusa to nie podoba mi się jedna kwestia:

cały czas podaje się wzrastającą liczbę chorych, a nie podaje się ile z tych osób już wyzdrowiało.

Tak jakby wszyscy od samego początku zarażeni byli ciągle chorzy.
A przecież każda choroba ma swój początek i kres.
Robi się przez to sensacyjnie wielkie liczby.

A tak łatwo byłoby podać:

zaraziło się od początku tyle tysięcy..., ale z tego już tyle tysięcy wyzdrowiało.


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Marzec, 2020, 12:25 »
Takie wspomnienie z roku 1925.
Głosiciele Sędziego byli bardzo naiwni, myśląc, że Jehowa ich akurat uchroni.

Tu głosiciel co wierzył, że "miliony nie umrą" od 1925, a jego 3 dzieci zmarło na czerwonkę:

„W grudniu 1921 r. brat Rutherford napisał mi, żeby wszystkie zbory przygotowały się do przeprowadzenia publicznych zgromadzeń jednego z pierwszych popołudni roku 1922. Wszędzie miał być użyty temat: »Miliony obecnie żyjących nigdy nie umrą«. Ten wspaniały odczyt publiczny został wygłoszony niemal w każdej wiosce i każdym mieście naszego terenu. To gruntowne świadectwo tym bardziej rozjątrzyło kler, ale praca nadal posuwała się naprzód. W 1925 r. wielka klęska nawiedziła moją rodzinę. Na skutek bardzo ostrej czerwonki zmarło mi troje dzieci. Był to ogromny wstrząs dla mnie i żony, ale pocieszała nas silna wiara w zmartwychwstanie” (Strażnica Nr 19, 1964 s. 10).

Jeszcze pewnie wierzyli,  że w tym samym roku Jehowa wskrzesi te dzieci. :(


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Marzec, 2020, 13:22 »
Jeszcze jedno wspomnienie z roku 1918, z Detroit, z Mekki polonijnych badaczy Pisma Św. za czasów Rutherforda:

Opis podwójnej grypy z roku 1918. Zbiegła się grypa prawdziwa z zamknięciem sal i zgromadzaniem się, wraz z grypą odstępczą:

„Ostatnie dnie były smutne dla mnie, a to z powodu, że Wydział Zdrowia, by powstrzymać szerzenie się epidemii, zabronił zgromadzać się. Jednak sądzę, że to wyjdzie na dobre i dziwnym zbiegiem okoliczności, prawo to weszło w tej chwili, gdy do Detroit zawitała innego rodzaju »influenza«, która na duchu zaraziła wielu” (Brzask Tysiąclecia i Zwiastun Obecności Chrystusa Nr 4, listopad 1918 s. 62 [czasopismo wychodzące zamiast Strażnicy w czasie uwięzienia prezesa]).

Zamknięcie sali uchroniło chodzących do niej przez przybywaniem odstępców. ;)


Offline mav

  • Ja tu tylko sprzątam
  • Wiadomości: 1 152
  • Polubień: 6377
  • Nie sztuka się godzić, sztuką jest się wcale nie pokłócić.
Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Marzec, 2020, 15:41 »
Co do koronowirusa to nie podoba mi się jedna kwestia:

cały czas podaje się wzrastającą liczbę chorych, a nie podaje się ile z tych osób już wyzdrowiało.

Podaje się, te dane są dostępne od samego początku. Na tę chwilę wyzdrowiało 68 670 osób, z czego 62 824 w Chinach. W pozostałej części świata wyzdrowień jest mało, bo tam wirus dotarł później.


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #12 dnia: 12 Marzec, 2020, 17:03 »
Dzięki za info, ale słucham informacji na radiu publicznym, a tam tylko podniecają się liczbą wzrostów, a zero informacji uspokajających. :-\


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Marzec, 2020, 10:27 »
Ponieważ głośno dziś o ewentualnym zakazie zgromadzeń ŚJ, warto wspomnieć takowy zakaz z roku 1918.
Strażnica polska chwilowo nie wychodziła, z powodu aresztowania Sędziego i spółki, więc polonijni badacze Rutherforda wydawali przez 5 miesięcy czasopismo ze zmienionym tytułem: Brzask Tysiąclecia i Zwiastun Obecności Chrystusa

Co w nim napisano w sprawie epidemii grypy (hiszpanka?) w roku 1918?

"Z powodu grasującej epidemii influenzy, wszystkie miejsca zebrań zostały pozamykane z rozkazu miejscowych władz i z tego powodu Pielgrzymi nie byli w stanie zastosować się do marszruty, podanej w »Brzasku Tysiąclecia«.
                                          *******
Z tej też przyczyny lokalne konwencye w Buffalo, N. Y. i Philadelphia, Pa. nie odbyły się, a dwudniowy zjazd w Muskegon został w połowie powstrzymany, co jednak z radością uczestnicy przyjęli, wiedząc, iż Pan tem wszystkiem kieruje.
                                          *******
Ponieważ w czasach ostatecznych z powodu grasującej choroby, wiele serc jest zaniepokojonych, uważamy za stosowne, aby Pielgrzymi nadal objeżdżali Zgromadzenia i w miastach, gdzie nie można zgromadzać się odwiedzali braci po domach" (Brzask Tysiąclecia i Zwiastun Obecności Chrystusa Nr 4, listopad 1918 s. 64).

Czyli na dziś, zwrot do tego co było w 1918 r. :-\


Offline Roszada

Odp: Zakaz zgromadzeń w roku 1918 z powodu epidemii grypy
« Odpowiedź #14 dnia: 15 Marzec, 2020, 19:19 »
Takie dane dziś podają za 1918-1919 r.:

*** w14 1.2 s. 5 Rzeczywisty sprawca wojen i cierpień ***
W czerwcu 1918 roku na froncie we Francji rozpoczęła swe żniwo zabójcza zaraza znana jako grypa hiszpanka. Wirus ten błyskawicznie się rozprzestrzenił. Na przykład w ciągu paru miesięcy w wyniku jego działania straciło życie więcej amerykańskich żołnierzy walczących we Francji niż zginęło z rąk wroga. Po wojnie żołnierze wracający do domów bezwiednie roznosili zarazki, wskutek czego grypa szybko objęła swym zasięgiem cały świat

*** g92 8.2 s. 32 Kiedy rozwiały się marzenia o pokoju ***
Ledwie zakończyła się masakra wojenna, rozpoczęła się następna hekatomba. W latach 1918-1919 grypa hiszpanka uśmierciła ponad 20 milionów ludzi — o wiele więcej niż straszliwa Wielka Wojna. W desperacki sposób próbowano zapobiec epidemii — w niektórych krajach roznoszenie choroby uznano za przestępstwo. Policja nawet aresztowała ludzi za kichanie w miejscach publicznych! Wszystko daremnie. Choroba szalała jak huragan, aż w końcu sama wygasła. Wymarły całe miasta. Ciała ofiar składano w zbiorowych mogiłach.

*** g05 22.12 ss. 5-6 Najstraszniejsza plaga w dziejach ***
Na ludzi padł strach — strach przed nieznanym. Naukowcy nie wiedzieli, co powoduje chorobę ani jak się ona przenosi. Poczyniono kroki w celu ochrony zdrowia publicznego: miasta portowe poddano kwarantannie, pozamykano kina, kościoły i inne ogólnodostępne obiekty. W San Francisco w Kalifornii wprowadzono powszechny obowiązek noszenia maseczek z gazy. Osobie przyłapanej w miejscu publicznym bez takiej maseczki groziła grzywna lub areszt. Wszystko to jednak na nic się nie zdało. Podejmowane działania okazały się spóźnione i niewystarczające.
Strach był tym większy, że grypa atakowała na chybił trafił. Z powodów, które wciąż pozostają niejasne, pandemia z roku 1919 nie zabijała głównie ludzi starszych, lecz młodych i zdrowych. Większość śmiertelnych ofiar grypy hiszpanki miała od 20 do 40 lat.

Szukam hasła o ofiarach wśród głosicieli Towarzystwa Strażnica, ale daremnie.
Czyżby oni nie umierai na hiszpankę?

*** dx86-18 Hiszpanka (grypa) ***
HISZPANKA (grypa)
nazwa: g05 22.12 4
ofiary śmiertelne: w14 1.2 5, 7; g05 22.12 5-6; re 97; ce 225; hp 148
omówienie: g05 22.12 3-9
próby powstrzymania epidemii: g05 22.12 5; g92 8.2 32
Cytaty
jedna z największych katastrof dziejowych: w14 1.2 7
jeszcze nigdy w dziejach śmierć nie dosięgała ludzi tak szybko: hp 148
największa katastrofa medyczna wszystkich czasów: hp 148
nie miała sobie równej w kronikach epidemii: hp 148

Ale ilu było na świecie głosicieli w 1918 r.?

1918 – przeciętna liczba głosicieli: 3868 (najwyższa: brak danych), wzrost procentowy: brak danych (1950 Yearbook of Jehovah’s Witnesses Jehovah’s s. 24).

*** re rozdz. 12 s. 64 „Trzymaj mocno, co masz” ***
Rok     Liczba         Liczba           Liczba
        krajów    chrześcijańskich   głosicieli
       objętych      głosicieli    pełnoczasowych
      głoszeniem
1918       14            3 868            591
« Ostatnia zmiana: 15 Marzec, 2020, 19:21 wysłana przez Roszada »