Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK  (Przeczytany 2244 razy)

Offline Roszada

Jak członek Ciała Kierowniczego stracił pamięć

Grant Suiter (ur. 1908) członek CK i sekretarz-skarbnik  Towarzystwa, który zmarł w roku 1983, tak o swoim powołaniu do zarządu Towarzystwa Strażnica napisał w swym życiorysie:

   „W dniu 1 października 1941 roku pod nieobecność brata Rutherforda przypadł mi w udziale przywilej przewodniczenia dorocznemu zebraniu statutowemu Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania. Wówczas też zostałem wybrany do zarządu pensylwańskiej korporacji Towarzystwa” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 7 s. 17).

Dziwne mi się wydawało, że ktoś, kto dopiero został wybrany do zarządu od razu zastępował prezesa!
Poszperałem i cóż znalazłem?

   Otóż ang. Rocznik Świadków Jehowy 1939 podaje, że G. Suiter i inni zostali w październiku 1938 powołani na trzyletnią kadencję.
A więc nie rok 1941, ale rok 1938.

Cytuj
ELECTION
The corporation, the WATCH TOWER BmLE & TRACT SOCIETY, pursuant to its charter and by-laws, and the laws of the State of Pennsylvania, held its annual meeting at Pittsburgh, North Side, Allegheny County, Pennsylvania, on the first day of October, A.D. 1938, at which annual meeting a Board of Directors was elected as follows, to wit: J. F. Rutherford, C. A. Wise, W. E. Van Amburgh, H. H. Riemer, T. J. Sullivan, Wm. P. Heath, Jr., and Grant Suiter, to hold office for a period of three years, or until their successors are duly elected. At said annual meeting the following officers of said Corporation were also elected, to wit:
President, J. F. Rutherford,
Vice-President, C. A. Wise,
Secretary-Treasurer, W. E. Van Amburgh.
It was ordered that the President's Annual Report be printed in the Year Book.
ang. Rocznik Świadków Jehowy 1939 s. 195.
http://ia601406.us.archive.org/23/items/WatchtowerLibrary/yearbooks/yb1939_E.pdf

Na usprawiedliwienie błędu Suitera jest jego wiek, 75 lat.
Życiorys opublikowano w roku jego śmierci.
Ale z drugiej strony Ciało Kierownicze nas zapewnia następująco:

„Każdy artykuł mający się ukazać w Strażnicy lub Przebudźcie się! – i każda przygotowana strona, w tym także prace graficzne – muszą być przed oddaniem do druku wnikliwie przejrzane przez wyznaczonych członków Ciała Kierowniczego” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 13 s. 28).


Offline Roszada

Odp: Jak członek Ciała Kierowniczego G. Suiter stracił pamięć
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Maj, 2018, 09:50 »
Za to prezes Henschel miał ponoć świetną pamięć:

   „Miał wyjątkową pamięć, dzięki czemu sprawiał przyjemność wielu misjonarzom, pracującym w różnych zakątkach świata – pamiętał ich imiona, potrafił powiedzieć kilka zdań w miejscowym języku i z błyskiem w oku opowiadał anegdoty” (Strażnica Nr 16, 2003 s. 31).


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 217
  • Polubień: 6245
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Jak członek Ciała Kierowniczego G. Suiter stracił pamięć
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Maj, 2018, 11:29 »
to prawda,że miał świetną pamięć do imion i języków.
Jak poćwiczył kilka razy przed lustrem i zaglądnął w notatki, każdy, nawet ja potrafię  ;D ;D ;D


Offline Roszada

Odp: Jak członek Ciała Kierowniczego G. Suiter stracił pamięć
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Maj, 2018, 13:48 »
A F. Franz pod koniec?

   „Kiedy Frederick W. Franz – prezes Towarzystwa Strażnica, należący do grona pomazańców – zbliżał się do setnego roku życia, był prawie niewidomy i musiał się posługiwać aparatem słuchowym. Od kilku lat nie mógł już czytać (...) Brat Franz miał wyostrzony wzrok duchowy i okazał się błogosławieństwem dla sług Bożych na całym świecie” (Strażnica Nr 4, 1996 s. 15);

Pomimo tego nie zrezygnował ale:

   „Aż do śmierci wiernie służył jako członek Ciała Kierowniczego” („Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 111).


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 217
  • Polubień: 6245
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Jak członek Ciała Kierowniczego G. Suiter stracił pamięć
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Maj, 2018, 15:45 »
A F. Franz pod koniec?

   „Kiedy Frederick W. Franz – prezes Towarzystwa Strażnica, należący do grona pomazańców – zbliżał się do setnego roku życia, był prawie niewidomy i musiał się posługiwać aparatem słuchowym. Od kilku lat nie mógł już czytać (...) Brat Franz miał wyostrzony wzrok duchowy i okazał się błogosławieństwem dla sług Bożych na całym świecie” (Strażnica Nr 4, 1996 s. 15);

Pomimo tego nie zrezygnował ale:

   „Aż do śmierci wiernie służył jako członek Ciała Kierowniczego” („Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 111).


moje trzy grosze:
Trzeba przyznać takie jest moje zdanie: Był wyjątkowy z wielką charyzmą, który zawładnął  wieloma milinami ludzi.
Rzadko na scenie pojawiają się herosi w dziedzinie: muzyki, nauki, polityki, religii ... czy w innych dziedzinach zapisanych w historii świata
« Ostatnia zmiana: 24 Maj, 2018, 15:48 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Roszada

Odp: Jak członek Ciała Kierowniczego G. Suiter stracił pamięć
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Maj, 2018, 17:46 »
A jaki był twórca Russell?

   „W dwudziestym roku jego życia pewien właściciel nie chciał zrobić z nim kontraktu na wynajęcie pewnego lokalu, ponieważ mniemał, że on umrze pierwej niż skończy się termin kontraktu. Przez 50 lat cierpiał na ustawiczny ból głowy, spowodowany upadkiem, gdy był młodzieńcem a przez 25 lat cierpiał na hemoroidy, wskutek czego w najwygodniejszym nawet krześle nie mógł należycie odpocząć...” (Dokonana Tajemnica 1925 s. 65).


Offline Roszada

Odp: Jak członek Ciała Kierowniczego G. Suiter stracił pamięć
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Maj, 2018, 20:07 »
Choroba Knorra

*** jv rozdz. 9 s. 108 ***
Jednakże latem 1976 roku 71-letni N. H. Knorr zauważył, że ciągle się o coś potyka. Badania wykryły w mózgu guz, który nie nadawał się do leczenia operacyjnego. Przez kilka następnych miesięcy brat Knorr czynił wszystko, by sprostać swym obowiązkom, ale przewidywano dalsze pogorszenie się stanu jego zdrowia. Czy nie wpłynie to hamująco na rozwój dzieła?

A jednak nie zrezygnował by się podjąć jakiegoś leczenia. :-\
« Ostatnia zmiana: 25 Maj, 2018, 12:31 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Maj, 2018, 20:55 »
Choroba Sędziego

"W roku 1941, kiedy pracowałyśmy na terenie oddalonym od zborów w zachodniej części stanu Kentucky, wzięłyśmy też udział w zgromadzenia strefowym (odpowiednik dzisiejszych zgromadzeń obwodowych) w Cape Girardeau, stan Missouri. Byłam, właśnie zadęta w stołówce przy przyrządzaniu kolacji, gdy zostałam wezwana do telefonicznej rozmowy zamiejscowej. Zaproponowano mi przywilej pomagania przy pielęgnowaniu brata Rutherforda, który wówczas leżał bardzo chory w szpitalu w Elkhart, w stanie Indiana. Zaskoczona wiadomością o jego chorobie i przejęta wielką odpowiedzialnością, jaką miałam wziąć na siebie, chciałam się znowu od tego uchylić; jednak zawsze lękam się odmówić przyjęcia jakiegokolwiek przydziału służby, bo kto wie, czy wtedy jeszcze otrzymałabym inny, i dlatego przystałam na to z modlitwą. Opuściłam biuro kongresowe, aby natychmiast poczynić niezbędne przygotowania do swoich nowych obowiązków. Objęłam je, wchodząc trzydzieści sześć godzin później do, pokoju naszego cierpiącego brata. Po tygodniu miałam razem z kilkoma innymi osobami przywilej towarzyszyć bratu Rutherfordowi do Kalifornii, gdzie przez następne osiem tygodni aż do jego śmierci w dniu 8 stycznia 1942 roku mieszkaliśmy w tak zwanym Beth-Sarim, czyli „domu książąt”. Gdybym nie była pionierką, nie zostałaby mi powierzona ta niezwykła, cenna służba, bo wszyscy jego współpracownicy i pomocnicy wywodzili się z szeregów głosicieli pełnoczasowych" Strażnica Nr 7, 1961 s. 15

*** jv rozdz. 7 s. 89  ***
Brat Rutherford miał raka okrężnicy i na zgromadzeniu w Saint Louis czuł się bardzo źle. Mimo to zdołał wygłosić pięć dobitnych przemówień. Jednakże po zgromadzeniu stan jego zdrowia się pogorszył i musiał mieć wytworzoną przetokę jelita grubego. Arthur Worsley pamięta dzień, w którym brat Rutherford pożegnał się z rodziną Betel. „Wyznał nam, iż musi się poddać poważnej operacji, ale jest przekonany, że bez względu na to, czy ją przeżyje, będziemy dalej rozgłaszać imię Jehowy. (...) Na koniec powiedział: ‚Jeśli będzie wolą Bożą, to was jeszcze zobaczę. Jeśli nie, walczcie dalej’. Cała rodzina miała łzy w oczach”.
Siedemdziesięciodwuletni Rutherford przeżył operację. Krótko potem przewieziono go do willi w Kalifornii, którą kiedyś nazwał Bet-Sarim. Zarówno lekarze, jak i jego bliscy zdawali sobie sprawę, że już nie wyzdrowieje. Musiał być nawet jeszcze raz operowany.
W połowie grudnia przyjechali do niego z Brooklynu Nathan H. Knorr, Frederick W. Franz i Hayden C. Covington. Hazel Burford, która opiekowała się bratem Rutherfordem w tamtym smutnym i ciężkim okresie, opowiedziała później: „Spędzili z nim kilka dni, omawiając sprawozdanie roczne, mające się ukazać w Roczniku, a także inne sprawy organizacyjne. Po ich odjeździe brat Rutherford coraz bardziej słabł i trzy tygodnie później, w czwartek 8 stycznia 1942 roku, zakończył swój ziemski bieg, dochowawszy wierności”.

Też nie zrezygnował.
Gdzieś czytałem, że ubranie na nim wisiało, tak schudł.


Offline Roszada

Odp: Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Maj, 2018, 12:30 »
Tajemnicze śmierci

O Henschelu lakonicznie napisano:

*** w03 15.8 s. 31 Miłował życzliwość ***
MILTON G. HENSCHEL, długoletni członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy, zakończył swój ziemski bieg w sobotę 22 marca 2003 roku. Miał 82 lata.

O Russellu nie napisano na co zmarł.

Zydek wspomina, że Russell miał kilka lat wcześniej zawał, podczas podróży do Anglii. Jednak w publikacjach ŚJ nie podano przyczyny zgonu.
Nie podano też chorób prezesa, z wyjątkiem przytaczanych hemoroidów.
W związku z tym pojawiały się sensacyjne przypuszczenia, że został otruty (s. 23-24, Robin de Ruiter, "ŚJ wobec polityki USA,syjonizmu i wolnomularstwa").


Offline Roszada

Odp: Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Maj, 2018, 17:41 »
O zdrowiu czy chorobie Russella lakonicznie:

"Następnie przedstawił mi swój stan zdrowia, a ponieważ znałem się nieco na diagnozie, sam widziałem, że jeśli nie zostanie trochę odciążony, pożyje jeszcze zaledwie kilka miesięcy. Dodał potem: »Oto, co chciałem ci powiedzieć, bracie: Nie jestem w stanie dalej prowadzić dzieła, a jest jaszcze do wykonania dużo pracy. Czeka nas dzieło na skalę całego świata.« Pozostałem u niego przez trzy godziny, a brat Russell przedstawił mi rozległe dzieło głoszenia, które – jak dziś widzę – obecnie jest przez lud Jehowy wprowadzone w czyn. A on widział je wtedy na podstawie tego, czego się dowiedział z Biblii. »Bracie Russell« – powiedziałem – »w tym, co mówisz, coś mi się nie zgadza. Wydaje mi się to trochę pozbawione sensu.« »Co chcesz przez to powiedzieć?« – zapytał. »Spodziewasz się śmierci, a dzieło ma być prowadzone dalej?« – odparłem. »Przecież skoro ty umrzesz, to my wszyscy w spokoju ducha opuścimy ręce i będziemy czekać, aż zostaniemy zabrani do nieba, tak samo jak ty. Wtedy niczego więcej już nie dokonamy.«  (...) Zmarł we wtorek, dnia 31 października 1916 roku, jadąc koleją do miejscowości Pampa (stan Teksas)” (Strażnica nr 14, 1967 s. 10).


Offline Roszada

Odp: Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Lipiec, 2018, 18:39 »
Tytułowy członek CK G. Suiter był chyba jedynym, który uległ wypadkowi:

*** w84/7 s. 19 Kroczenie naprzód z organizacją Bożą ***
W dniu 30 maja 1983 roku, gdy powyższy materiał przygotowywano wstępnie do druku, brat Suiter uległ nieszczęśliwemu wypadkowi i doznał uszkodzenia kręgosłupa. Był niemal całkowicie sparaliżowany, ale walczył ze śmiercią prawie przez sześć miesięcy. Mimo tak poważnego obezwładnienia, pozbawiony nawet mowy, w dalszym ciągu żywo interesował się postępami ziemskiej organizacji Jehowy, w której przez 36 lat pełnił funkcję sekretarza-skarbnika. Jednakże 22 listopada rano zakończył swój ziemski bieg, o czym rodzina Betel w Brooklynie i na farmach Towarzystwa została powiadomiona w następnym dniu rano, po rozpatrzeniu tekstu dziennego i po śniadaniu.
W środę wieczorem, 23 listopada, odbyła się uroczystość pogrzebowa w Sali Królestwa bruklińskiego domu Betel, transmitowana przez telewizję wewnętrzną do poszczególnych jadalni oraz łączami telefonicznymi na farmy Strażnicy. Dzięki temu większość spośród 3123 członków rodziny Betel wraz ze studentami Szkoły Gilead, a także pewną liczbą gości, wysłuchała wspólnie okolicznościowych wystąpień całego szeregu przedstawicieli tej rodziny. Nie były to mowy pochwalne. Słuchacze zostali raczej zachęceni do wyciągnięcia praktycznych wniosków z wiernego biegu życia brata Suitera, który naprawdę okazał się ‛wielkim drzewem sprawiedliwości’ i zwycięzcą w boju o sprawy Królestwa (Izaj. 61:3; Obj. 14:13). Nie zabrakło też wyrazów doceniania lojalnego poparcia, którego udzielała mu żona Edith w końcowych dniach jego pełnej oddania służby na ziemi.


Offline Roszada

Odp: Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Lipiec, 2018, 20:00 »
Ray Franz i nim:

"Grant Suiter był codziennie zajęty sprawami finansów, inwestycji, majątków,
testamentów" (Kryzys sumienia 2006 s. 92).

Początek nagonki na Raya:

"Grant Suiter powiedział, że chciałby wnieść sprawę, która wywołuje „wiele plotek”. Powiedział, że słyszał doniesienia, jakoby niektórzy członkowie Ciała
Kierowniczego i Komitetu Redakcyjnego wygłaszali wykłady, w których
znalazły się komentarze niezgodne z nauką Towarzystwa, co wywołało
zamieszanie. Powiedział, że słyszał również, iż wśród personelu krąży powiedzenie: „Gdy król Saul umrze, wszystko się zmieni”.
Nigdy nie słyszałem, aby ktoś z personelu robił taką uwagę. Grant Suiter
nie powiedział, od kogo usłyszał te informacje lub kto był źródłem
wspomnianych przez niego „plotek”. Jego słowa i wyraz twarzy były jednak
oznaką gwałtownych emocji. Również po raz pierwszy na posiedzeniu
Ciała Kierowniczego padło słowo „odstępstwo”." (jw. s. 323).
« Ostatnia zmiana: 10 Lipiec, 2018, 20:05 wysłana przez Roszada »


Offline Salome

Odp: Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Lipiec, 2018, 20:26 »

Obawiam się, że Russel miał przerzuty hemoroidów na mózg. Wpłynęło to zapewne na jego kreatywność religijną, a konsekwencją tych schorzeń jest jakże imponująca w swoich rozmiarach i nieskazitelności Boża organizacja.

Roszado, czekam z niecierpliwością, aż znajdziesz jakieś cytaty o chorobach psychicznych członków CK.
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Offline Roszada

Odp: Jak członek CK Suiter stracił pamięć i choroby innych z CK
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Lipiec, 2018, 20:35 »
Roszado, czekam z niecierpliwością, aż znajdziesz jakieś cytaty o chorobach psychicznych członków CK.
Z wyrazu twarzy niektórych można jakieś wnioski wysnuć. :)
Jest takie zdanie:

„Pewne czynniki – między innymi dawne przekonania religijne lub nawet zaburzenia psychiczne bądź emocjonalne – mogą powodować, że ktoś błędnie uzna, iż ma powołanie niebiańskie” (Strażnica 15.08 2011 s. 22).

Czy dotyczy to ich?
Ocena nie do mnie należy. ;)


Offline Roszada

Odp: Jak członek Ciała Kierowniczego G. Suiter stracił pamięć
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Grudzień, 2019, 20:47 »
A F. Franz pod koniec?

   „Kiedy Frederick W. Franz – prezes Towarzystwa Strażnica, należący do grona pomazańców – zbliżał się do setnego roku życia, był prawie niewidomy i musiał się posługiwać aparatem słuchowym. Od kilku lat nie mógł już czytać (...) Brat Franz miał wyostrzony wzrok duchowy i okazał się błogosławieństwem dla sług Bożych na całym świecie” (Strażnica Nr 4, 1996 s. 15);

Pomimo tego nie zrezygnował ale:

   „Aż do śmierci wiernie służył jako członek Ciała Kierowniczego” („Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 111).

Franz w tym czasie miał sekretarza:

*** w17 wrzesień s. 17 ***
Opowiada David Sinclair

W tamtym okresie byłem sekretarzem Miltona Henschela, który przez dziesięciolecia współpracował z bratem Knorrem. Brat Henschel powiadomił mnie, że moim najważniejszym zadaniem będzie teraz pomaganie we wszystkim bratu Franzowi. Regularnie czytałem mu różne materiały przed ich publikacją. Miał on niezwykłą pamięć i zadziwiającą zdolność koncentrowania się na tym, co było czytane. Z przyjemnością pomagałem mu w ten sposób do grudnia 1992 roku, kiedy zakończył swój ziemski bieg.