Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Pierwszy "zniesławiany" pedofil SWJ w Polsce przegrywa proces. Ogłoszenie wyroku  (Przeczytany 2188 razy)

Online Terebint

Przecież ten gość to klasyczny psychopata. Nie wie, nie rozumie, że czynił źle i pewnie się zastanawia dlaczego własnego córka mu się przeciwstawia; przecież wszystko, co robił to dla jej dobra. Zapewne też nie rozumie wyroku sądu. Albo inaczej. Rozumie bardzo dobrze. Przecież właśnie dostał potwierdzenie tego, że dobrzy i sprawiedliwi będą prześladowani przez wyrodne córki i nikczemne sądy. Nic innego, jak tylko czekać na armagedon, który ukarze zwyrodnialców, którzy przeciwstawiają się sługą Jehowy.

Co do żony, to ja osobiście nazywam to "syndromem zaszczutego psa". Bardzo mi żal tej kobiety, bo widać, że to idzie z pokolenia w pokolenie. Dopiero córce po doświadczeniu niesłychanych upokorzeń udało się jakoś w sobie zebrać i przerwać ten przeklęty krąg.

Co do Eweliny to musiało być to bardzo bolesne, przez tyle lat żyć w upokorzenia a w ostatecznych rozrachunku, w najbardziej decydującym momencie życia wsparcia również nie udzieliła jej matka. Kopany pies postanowił zostać dalej psem, choć biorąc pod uwagę odwagę córki mogła się tam zapalić jakaś lampka, że przecież można żyć inaczej.

Życzę powodzenia. To dopiero początek walki. Takich ran nie wyleczy się w dzień czy dwa. Najprawdopodobniej nie wyleczy się ich nigdy, ale na pewno da radę żyć lepiej niż jest teraz.
"Starannie zbadałem, co oznacza słowo heretyk i nie mogę stwierdzić, by oznaczało cokolwiek poza tym jednym: heretyk to człowiek, z którym się nie zgadzasz" - Sebastian Castellio


Offline Niezapominajka

abece :)
Dziękuję bardzo za miłe słowa. Moje problemy już minęły, nikt nie uwierzyłby co przeżyłam w organizacji i do czego są zdolni starsi,
obwodowi, okręgowi i panowie z Nadarzyna aby uchronić biednego grzesznika i jak potrafią piętnować ofiarę.
Jak pijacy duchowi zapierają się Jehowy Boga i Jego Prawa aby tylko uchronić kolegę.

Ewelinka jest ofiarą pedofila i zamiast podać jej pomocną dłoń, rodzina, starsi, siostra pionierka - BIJĄ JĄ,
a chronią przestępcę i wszystko to w imieniu Boga??? Którego Boga???

Ew.  Mateusza 24 :48-51 przepowiada taki możliwy scenariusz, wskazuje na przewodników, którzy zamiast chronić, pomagać owcom będą je bić.
Koniec jednak będzie dla nich porażką. Biblia nazywa ich OBŁUDNIKAMI.

„Ale gdyby ten niewolnik OKAZAŁ SIĘ ZŁY  i pomyślał sobie: ‚Mój pan zwleka  i gdyby zaczął BIĆ SWOICH WSPÓLNIEWOLNIKÓW  oraz jeść i pić z notorycznymi pijakami,
to jego pan przyjdzie w nieoczekiwanym dla niego dniu i o nieznanej mu godzinie
I UKARZE GO Z NAJWIĘKSZĄ SUROWOŚCIĄ I WYZNACZY MU MIEJSCE Z OBŁUDNIKAMI. TAM BĘDZIE PŁAKAŁ I ZGRZYTAŁ ZĘBAMI





Offline abece

Co do żony, to ja osobiście nazywam to "syndromem zaszczutego psa". Bardzo mi żal tej kobiety, bo widać, że to idzie z pokolenia w pokolenie. Dopiero córce po doświadczeniu niesłychanych upokorzeń udało się jakoś w sobie zebrać i przerwać ten przeklęty krąg.
Terebint.
Syndrom sztokcholmski, syndrom zaszczutego psa. Masz rację.
Po doznanych upokorzeniach, przemocy, wyzwalam się z tego, też mnie to dotknęło.
W najgorszym etapie, moim pragnieniem było położenie się "jak pies"  w jakimś niewidocznym kącie.
Wczorajsza sesja z psychologiem, była bardzo trudna, niewiele brakowało by zemdlec, brak oddechu i tak dalej.
Tak wygląda walka o siebie, wyzwalanie się z toksyn, zatrucia psychiki strażnica i i ludźmi strażnicy.
Więcej nie pisze, chce jeszcze pozyc.
Gdzie i jak położyć granice  między wolnością wyznania i sumienia ŚJ, a prawem do godnego życia ex ŚJ ?
Moje doświadczenie pokazuje, że dla ŚJ ważniejsze jest "pokrzykiwanie" o tym pierwszym, ex to samo wiecie....
I nawiązując do tematu wątku!
Ewelinie gratuluję również, że przerwała ten krąg niemocy!

Niezapominajko.
Proszę i nie ma za co.
Ludziom pokrzywdzonym mile słowa są jak plaster miodu, więc były dla Ciebie.

Cieszy mnie, że Twoje problemy minęły.
I uwierzę do czego są zdolni, ci których wymienilas.
Na sobie też dało się odczuć.

A ja Tobie jeszcze raz dziękuję za te wersety biblijne.

Wszystkim Pięknego dnia😊👍.
Wyleguje się na tarasie, trzeba o siebie dbać, fajna pogoda itd.
« Ostatnia zmiana: 01 Maj, 2019, 14:37 wysłana przez abece »


Offline pies berneński

Na swojej stronie internetowej kłamią w żywe oczy pisząc, że "Chociaż łącząca ich więź duchowa uległa zmianie, to nadal stanowią rodzinę — darzą się uczuciami i utrzymują ze sobą stosunki rodzinne".

W tym artykule sprytnie określono,że rodzina to: mąż,żona i dzieci.Nic nie wspomniano o dorosłych dzieciach będących w stadle lub na własnym garnku.Bo według ich logiki te osoby tworzą już inną rodzinę i te zasady już nie obowiązują.Co potwierdzają doświadczenia z tego forum.Chyba za wspólny obiad z dorosłą córką była wizyta a może i nawet komitet.
Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.


Offline Startek

Tego pedofila osobiście poznałem na budowie sali królestwa w Słonowicach , to był czas nim wyjechał do Anglii . Układał Polbruk  z takim drugim starszym wiekiem  bratem Stanisławem , zrobił niezłą furorę  w naszym zborze swoją gorliwością i miłością do jehowy . Mieszkali u mojej mamy na kwaterze , gdybym  wtedy wiedział kim on jest , ale nie ważne . Sale budowaliśmy w 2006 chyba roku nie pamiętam dokładnie.. Utkwilo mi w pamięci jak on opowiadał , gdzie to on się nie udzielał , i na jakich budowach bywał . Gościł w domu poszkodowanych w powodzi , i tak jak to pionierował . Widać było że faktycznie to gorliwy świadek , ale nigdy nikt by nie pomyślał jaki to naprawdę jest człowiek i co on skrywa w sobie .  Miałem okazję go spotkać w Koszalinie na stojaku koło dworca , gdzie w dałem się z nimi w dyskusję , to było krótko po moim wyjściu z orgu . Dopiero później skojarzyłem z kim ja rozmawiałem gdy zobaczyłem jego zdjęcie .


Offline UWAGA AWARIA

abece :)
Dziękuję bardzo za miłe słowa. Moje problemy już minęły, nikt nie uwierzyłby co przeżyłam w organizacji i do czego są zdolni starsi,
obwodowi, okręgowi i panowie z Nadarzyna aby uchronić biednego grzesznika i jak potrafią piętnować ofiarę.
Jak pijacy duchowi zapierają się Jehowy Boga i Jego Prawa aby tylko uchronić kolegę.

Ewelinka jest ofiarą pedofila i zamiast podać jej pomocną dłoń, rodzina, starsi, siostra pionierka - BIJĄ JĄ,
a chronią przestępcę i wszystko to w imieniu Boga??? Którego Boga???

Ew.  Mateusza 24 :48-51 przepowiada taki możliwy scenariusz, wskazuje na przewodników, którzy zamiast chronić, pomagać owcom będą je bić.
Koniec jednak będzie dla nich porażką. Biblia nazywa ich OBŁUDNIKAMI.

„Ale gdyby ten niewolnik OKAZAŁ SIĘ ZŁY  i pomyślał sobie: ‚Mój pan zwleka  i gdyby zaczął BIĆ SWOICH WSPÓLNIEWOLNIKÓW  oraz jeść i pić z notorycznymi pijakami,
to jego pan przyjdzie w nieoczekiwanym dla niego dniu i o nieznanej mu godzinie
I UKARZE GO Z NAJWIĘKSZĄ SUROWOŚCIĄ I WYZNACZY MU MIEJSCE Z OBŁUDNIKAMI. TAM BĘDZIE PŁAKAŁ I ZGRZYTAŁ ZĘBAMI

to nie jest w imieniu Boga to właśnie jest indoktrynacja zmanipulowanie psychiczne,człowiek w ORG podświadomie
boi sie własnego cienia aby nic nie zrobić sprzecznego z doktryną CK i ich widzimisię
do tego stopnia że kontroluje własne postępowanie,czy aby z czymś nie uchybił 
tu nie chodzi wogóle o Boga tylko o regulamin ORGANIZACJI który istnieje i jest wtłaczany
na zebraniach w postaci strażnic....bronić za cene zycia nawet
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 14:29 wysłana przez UWAGA AWARIA »