Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ankieta

Jaki jest Twój obecny status w odniesieniu do organizacji Świadków Jehowy?

Nigdy nie byłem jednym z nich
Studiowałem z nimi, ale zrezygnowałem
Ochrzczony, pozostaję w organizacji i jestem mniej lub bardziej aktywny
Ochrzczony, nieczynny
Wykluczony za odstępstwo
Wykluczony z innego powodu, w międzyczasie przebudzony
Odłączyłem się sam po poznaniu prawdy o prawdzie
Odszedłem, ale wróciłem bo jest tam cała moja rodzina
Wychowany w rodzinie świadków, nie przyjąłem chrztu

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów  (Przeczytany 33733 razy)

Offline M

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #30 dnia: 28 Lipiec, 2015, 10:47 »
Ja bylam wychowywana od 8 roku zycia przez rodzicow,ktorzy wlasnie wtedy zostali S.J. Bylam pionierka przez wiele lat, pochodze z rodziny bardzo znanej w spolecznosci, czesc rodziny w Nadarzynie, w tym czlonek oddzialu...... Taaaa, a ja po wielu latach wahania odeszlam, oczywiscie automatycznie stracilam kontakt z Rodzicami, siostra, dziadkiem i cala reszta znajomych, ale jakos to w koncu przezylam, doszlam do wniosku, ze Oni traca duuuuuzo wiecej niz ja i teraz zyje w zgodzie z sama soba i dobrze mi z tym.....

I tak trzymaj! :)


Offline Datsun

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #31 dnia: 28 Lipiec, 2015, 12:11 »
Witaj
Ja bylam wychowywana od 8 roku zycia przez rodzicow,ktorzy wlasnie wtedy zostali S.J. Bylam pionierka przez wiele lat, pochodze z rodziny bardzo znanej w spolecznosci, czesc rodziny w Nadarzynie, w tym czlonek oddzialu...... Taaaa, a ja po wielu latach wahania odeszlam, oczywiscie automatycznie stracilam kontakt z Rodzicami, siostra, dziadkiem i cala reszta znajomych, ale jakos to w koncu przezylam, doszlam do wniosku, ze Oni traca duuuuuzo wiecej niz ja i teraz zyje w zgodzie z sama soba i dobrze mi z tym.....
A jak sobie ułożyłaś swoje relacje z Bogiem?
Wielu ludzi po odejściu od "organizacji" często staje się ateistami lub agnostykami. Na przykład w moim przypadku to odnalazłem swoje relacje z Bogiem dopiero po odejściu z "towarzystwa".


Offline awmala

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #32 dnia: 28 Lipiec, 2015, 12:12 »
Ja bylam wychowywana od 8 roku zycia przez rodzicow,ktorzy wlasnie wtedy zostali S.J. Bylam pionierka przez wiele lat, pochodze z rodziny bardzo znanej w spolecznosci, czesc rodziny w Nadarzynie, w tym czlonek oddzialu...... Taaaa, a ja po wielu latach wahania odeszlam, oczywiscie automatycznie stracilam kontakt z Rodzicami, siostra, dziadkiem i cala reszta znajomych, ale jakos to w koncu przezylam, doszlam do wniosku, ze Oni traca duuuuuzo wiecej niz ja i teraz zyje w zgodzie z sama soba i dobrze mi z tym.....
Podziwiam  za słuszny wybór i podjęcie właściwej decyzji. Musialo to dużo Cię kosztować ale najważniejsze, że teraz żyjesz w zgodzie sama ze sobą. Ciesz się życiem :)


Offline owca

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 91
  • Polubień: 77
  • Wolna od 2015r.
Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #33 dnia: 28 Lipiec, 2015, 17:31 »
Ja jeszcze jestem w zborze, nie wiem jak długo jeszcze będę sj,  bo to co się dzieje w mediach nawet mego męża poruszyło, i zaczął badać sj z innej strony tej prawdziwej, a do tej pory mnie krytykował ze chce mu nowinki o "prawdzie" powiedzieć.  Nawet dziś powiedział  " ja mam punkt na zebraniu , jak ja go teraz przedstawię"?, wierzę że się całkiem przebudzi,  jeszcze wiele negatywnych uczuć przed nim i frustracji. Chce jeszcze zostać , by pomóc niektórym miękkim,  bo betonów to ciężko.  :-\.Wiem jedno, że czuję wolność i radość i nie denerwuje się ze nie mam czasu,  mogę spokojnie zajmować się dziećmi i domem, nie mam wyrzutów ze niedopisuje jako sj,  bo przecież  u nich to trzeba być doskonałym,  szybko odczujesz ze niedopisales. Czytam Biblię i wiem ze w niej jest zawarta prawda zrozumiała dla każdego,  bo przecież Jezus uczył w prosty sposób a nie jakies" znaki i dziwy".pozdrawiam was kochani wszystkich, ciesze się ze tu można się wygadac bo przecież w organizacji to " milczenie owiec".


Offline owca

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 91
  • Polubień: 77
  • Wolna od 2015r.
Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #34 dnia: 28 Lipiec, 2015, 17:34 »
Dodam że jestem sj ju grubo kilkanaście lat , nie powiem dokładnie ile z wiadomego powodu. ;)


Offline dziewiatka

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #35 dnia: 29 Lipiec, 2015, 11:19 »
Mnie zabiło zalecane podejście do wątpliwości przez WTS.Jeżeli masz wątpliwości to staraj się je rozwiać.No to te wątpliwości rozwiałem.


Offline Datsun

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #36 dnia: 29 Lipiec, 2015, 11:51 »
Czytam Biblię i wiem ze w niej jest zawarta prawda zrozumiała dla każdego,  bo przecież Jezus uczył w prosty sposób a nie jakies" znaki i dziwy".pozdrawiam was kochani wszystkich, ciesze się ze tu można się wygadac bo przecież w organizacji to " milczenie owiec".

Nic dodać, nic ująć  :)
Jezus przecież nigdzie nie uczył o jakiejś "jedynej religii prawdziwej" ale powoływał swoich uczniów ze wszystkich narodów. Poza tym to aby być uczniem Jezusa to jest się godnym aby spożywać Pamiątkę i być w Jego Królestwie. O uczniach drugiej kategorii nigdzie nie wspominał...
Bądź cierpliwa. Twój mąż jak to określiłaś "przebudzi się", to raczej tylko kwestia czasu.
Trzymaj się owco  ;)


Offline dziewiatka

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #37 dnia: 29 Lipiec, 2015, 13:30 »
To wierzący w manitu czy jakiegokolwiek innego boga ,może być uczniem Jezusa.Czy biblia zawiera prawdę ?Czy raczej to my staramy się kształtować tą biblijną prawdę.Kto dał nam prawo do tego by decydować co jest alegorią a co faktem ?Jeżeli bóg ,to ewangelie można potraktować jako przypowieść moralną a nie opis rzeczywistości .Można wobec tego dojść do wniosku ,że Jezus to zmyślona postać .Czy wobec tego oddawanie czci komuś kto nie istnieje jest życiem w kłamstwie.


Offline Datsun

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #38 dnia: 29 Lipiec, 2015, 20:46 »
To wierzący w manitu czy jakiegokolwiek innego boga ,może być uczniem Jezusa.Czy biblia zawiera prawdę ?Czy raczej to my staramy się kształtować tą biblijną prawdę.Kto dał nam prawo do tego by decydować co jest alegorią a co faktem ?Jeżeli bóg ,to ewangelie można potraktować jako przypowieść moralną a nie opis rzeczywistości .Można wobec tego dojść do wniosku ,że Jezus to zmyślona postać .Czy wobec tego oddawanie czci komuś kto nie istnieje jest życiem w kłamstwie.

Sprawa jest banalnie prosta. Każdy może wybrać swoja własną drogę i kiedyś, wcześniej czy później zobaczy tego skutki.

Bycie uczniem Jezusa to olbrzymi zysk. Zakładając, że był naprawdę Synem Bożym i jedyną drogą do życia wiecznego niesie za sobą korzyści już teraz (moralne ułożone życie, wyzwolenie od różnego rodzaju nałogów, dobre towarzystwo itp. , itd. co tak naprawdę wydłuża czas życia), a po śmierci życie wieczne w lepszym świecie. Tak więc można wiele zyskać i tak naprawdę nic nie stracić -nawet gdyby okazało się to "życiem w kłamstwie" jak napisałeś.
Nie wierząc w Jezusa tak naprawdę stawiamy wszystko na wielki hazard -już teraz wybieramy ryzykowne życie oddając się różnym nałogom i innym niebezpieczeństwom. Po śmierci, zgodnie z naukami samego Jezusa, nie będzie już możliwości zmiany swojego położenia i zbawienia (Ew. Jana 3:16).

P.S.
Bardzo proszę o publiczne nie strofowanie mnie, że głoszę Ewangelię. Człowiek się pyta, to mam prawo odpowiedzieć, chyba że regulamin tego będzie zabraniał -wtedy też jak wielu innych poproszę o usunięcie mnie z tego "towarzystwa".


Offline gedeon

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Lipiec, 2015, 22:22 »
Sprawa jest banalnie prosta. Każdy może wybrać swoja własną drogę i kiedyś, wcześniej czy później zobaczy tego skutki.

Bycie uczniem Jezusa to olbrzymi zysk. Zakładając, że był naprawdę Synem Bożym i jedyną drogą do życia wiecznego niesie za sobą korzyści już teraz (moralne ułożone życie, wyzwolenie od różnego rodzaju nałogów, dobre towarzystwo itp. , itd. co tak naprawdę wydłuża czas życia), a po śmierci życie wieczne w lepszym świecie. Tak więc można wiele zyskać i tak naprawdę nic nie stracić -nawet gdyby okazało się to "życiem w kłamstwie" jak napisałeś.
Nie wierząc w Jezusa tak naprawdę stawiamy wszystko na wielki hazard -już teraz wybieramy ryzykowne życie oddając się różnym nałogom i innym niebezpieczeństwom. Po śmierci, zgodnie z naukami samego Jezusa, nie będzie już możliwości zmiany swojego położenia i zbawienia (Ew. Jana 3:16).

P.S.
Bardzo proszę o publiczne nie strofowanie mnie, że głoszę Ewangelię. Człowiek się pyta, to mam prawo odpowiedzieć, chyba że regulamin tego będzie zabraniał -wtedy też jak wielu innych poproszę o usunięcie mnie z tego "towarzystwa".

Tu pozwolę sobie Datsunie z Tobą nie zgodzić. Dlaczego uważasz że ludzie którzy nie zaangażowali się w opcję religijne oddają się różnym nałogom a życie staję się  dla nich ruletką?
Chciałbym też wyraźnie zaznaczyć że to forum nie służy do głoszenia czegokolwiek a jest platforma dyskusyjną.


Offline Datsun

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #40 dnia: 30 Lipiec, 2015, 08:10 »
Tu pozwolę sobie Datsunie z Tobą nie zgodzić. Dlaczego uważasz że ludzie którzy nie zaangażowali się w opcję religijne oddają się różnym nałogom a życie staję się  dla nich ruletką?

Napisałem przecież wcześniej: " Każdy może wybrać swoja własną drogę i kiedyś, wcześniej czy później zobaczy tego skutki."

Niekoniecznie przecież każdy człowiek nie wierzący w Jezusa staje się jakimś nałogowcem. Wybierając pójście za Jezusem i jego naśladowanie zobowiązuje ucznia do stosowania się do Jego nauk -w tym przypadku na pewno nie będzie nałogowcem, bo tym samym nie byłby Jego uczniem.

Chciałbym też wyraźnie zaznaczyć że to forum nie służy do głoszenia czegokolwiek a jest platforma dyskusyjną.
Dziękuję za przypomnienie. Więc w czasie dyskusji na tym forum nie można podzielić się z kimś swoimi poglądami?
To może wytłumaczysz jak jest możliwa jakakolwiek dyskusja bez wymiany poglądów.


Offline M

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #41 dnia: 30 Lipiec, 2015, 08:23 »
Dziękuję za przypomnienie. Więc w czasie dyskusji na tym forum nie można podzielić się z kimś swoimi poglądami?
To może wytłumaczysz jak jest możliwa jakakolwiek dyskusja bez wymiany poglądów.

Datsunie, granica ta jak sam pewnie zauważyłeś, jest bardzo cienka. Co innego, jeśli byś dyskutował na temat swoich poglądów i wierzeń (zauważ, że ja również jestem osobą wierzącą) w odpowiednich działach na forum (takowych dyskusji toczy się już kilka), a co innego gdybyś na przykład pisał o nich przy każdej możliwej okazji i to w sposób, który sugeruje, że Ty masz rację, a osoby niewierzące są skazane na potępienie lub nędzne życie. Myślę, że gedeonowi chodzi bardziej o to drugie.
« Ostatnia zmiana: 30 Lipiec, 2015, 08:25 wysłana przez M »


Offline matus

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #42 dnia: 30 Lipiec, 2015, 11:43 »
Dziękuję za przypomnienie. Więc w czasie dyskusji na tym forum nie można podzielić się z kimś swoimi poglądami?
Jeśli poglądy, którymi się dzielisz z góry zakładają "gorszość" innych i twierdzenia typu "szkoda mi innych, bo są gorsi ode mnie, do tego żyją bez zasad i są skazani na potępienie", to się zaczyna robić nie teges.
A tak odbieram Twoje posty.
Bogowie są gorsi od Pokemonów, bo nie da się złapać ich wszystkich, tylko jednego (albo małą grupkę), bo się obrażają.


Offline gedeon

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #43 dnia: 30 Lipiec, 2015, 14:41 »
Datsunie, granica ta jak sam pewnie zauważyłeś, jest bardzo cienka. Co innego, jeśli byś dyskutował na temat swoich poglądów i wierzeń (zauważ, że ja również jestem osobą wierzącą) w odpowiednich działach na forum (takowych dyskusji toczy się już kilka), a co innego gdybyś na przykład pisał o nich przy każdej możliwej okazji i to w sposób, który sugeruje, że Ty masz rację, a osoby niewierzące są skazane na potępienie lub nędzne życie. Myślę, że gedeonowi chodzi bardziej o to drugie.

Dokładnie tak, M.


Offline madziena

Odp: Kim jesteś? - badanie statusu forumowiczów
« Odpowiedź #44 dnia: 06 Wrzesień, 2015, 10:57 »
Jeśli mogę się wtrącić....Byłam Świadkiem. I nie uważam, aby (nie wszyscy) ex-ŚJ był poddatny na nałogi. To zalezy od stanu danej osoby, charakteru, osobowości czy samej psychiki. Na własnym przykladzie mogę stwierdzić, że nie prowadzę życia niemoralnego, nie ciągnie mnie do nałogów- wręcz przeciwnie jestem ich wrogiem. Nie potrzebuję żadnego kodeksu od Boga czy Jezusa, by wiedzieć czy dobrze postępuję. Gdy byłam osobą "wierzącą" to dopiero chodziło mi po głowie iść się wyszaleć....Ale teraz mam mozliwość, bo nie mam "bata" sama odpowiedzialnie wybieram. SAMA nie , bo ktoś (Bóg) widzi. To tak jak zostałam matką nie miałam pojęcia co mam robić, ale miłość do dziecka, intuicja podpowiadały co mam robić.
...lepiej późno niż później...