Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Czy Bóg chroni swój lud  (Przeczytany 360 razy)

Offline Gostek

Czy Bóg chroni swój lud
« dnia: 16 Sierpień, 2026, 10:07 »
Czy Bóg chroni swój lud I czy w ogóle można mu zaufać.?


Zawsze mnie to pytanie nurtowała. Zauważyłem, że czy się modliłem o coś czy też nie efekt był zawsze ten sam. Nigdy nie widziałem palca Bożego w jakiejkolwiek sprawie, wynikające z modlitwy.


Byłem nieraz na pogrzebach młodych kobiet, które to osierociły bardzo małe dzieci i się wtenczas zastanawiałem, czy ja na miejscu Boga byłbym podobnie niewzruszony....?


Dzisiaj ponownie te pytania cisną mi się do głowy, kiedy to na pierwszych stronach przeczytałem. o wypadku polskiego busa na Węgrzech jadącego z Medjugorie.
Przed paroma latami było podobnie. A przecież zapewne będący tam pasażerowie modlili się wcześniej z całego serca o pomyślność i szczęśliwą drogę powrotną.


Słyszałem o podobnych wypadkach braci jadących z albo na Kongresy organizowane ku chwale Jehowy. Chyba nawet kiedyś taka wzmianka była albo w Strażnicy albo w Przebudźcie się.


Napiszcie proszę jak Wy to widzicie i jakie macie w związku z tym (modlitwami) doświadczenia.? 🤔


https://businessinsider.com.pl/biznes/wypadek-polskiego-autokaru-na-wegrzech-wlasciciel-firmy-zabral-glos/7bwv0k9



Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 715
  • Polubień: 9331
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Sierpień, 2026, 10:50 »
Uważam ochrona przez Boga istnieje, można przyrównać:
Kiedy grasz na gitarze w pierwszych dniach twoje utwory nie satysfakcjonują, takie pobrzękiwanie, zdajesz sobie sprawę, stwierdzasz to nie dla mnie - gitarę odrzucasz, ale kiedy systematycznie grasz zauważasz, że utwory brzmią  miło dla ucha są melodyjne.
Albo czytasz wiele postów, czy odpowiadasz na każdy, lub piszesz oczekujesz odpowiedzi, która nie nadchodzi? -  niespodziewanie po upływie czasu zauważyłeś reakcję innych na ten post (odpisali)
Tak samo jest z modlitwą ( nie wiem czy te przykłady są adekwatne, ale coś sugerują) - pozdrawiam
 
« Ostatnia zmiana: 16 Sierpień, 2026, 10:52 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Gostek

Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Sierpień, 2026, 11:15 »
Pamiętam też jak setki razy jak bracia powtarzali o "sile modlitwy" która to miała czynić cuda... 😵‍💫


Miała sprawiać ochronę...


Będąc świadkiem zawsze miałem wątpliwości, jeśli chodzi o modlitwy.


Chociaż te świdkowskie były inne od tych, których mnie uczono za młodu. Były takie bardziej oryginalne, bardziej prywatne. Nie były ogólnikowe, jak te katolickie.


Jednak żadnej mocy sprawczej w nich wg. mnie nie było.


Dzisiaj Prezydent powiedział, że będzie modlić się za ofiary tego wypadku. Ciekawe jakich słów w tych modlitwach użyje i jakie one odniosą skutki odnośnie samych ofiar.?
« Ostatnia zmiana: 16 Sierpień, 2026, 11:17 wysłana przez Gostek »


Offline Profesor Tutka

Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Sierpień, 2026, 14:01 »
Przed wiekami miałem super pomysł:zbory na całym świecie ,jednego dnia(najlepiej niedziela,zebranie,modlitwa końcowa)proszą Boga w jednej ogólnoświatowej modlitwie o coś oczywistego,o coś ,co nie pozostawia wątpliwości ,co jest proste i jednoznaczne.Np.o uwolnienie wszystkich Świadków Jehowy z więzień(tych którzy odbywają karę za wiarę a nie zabójców).Można prosić też o inne rzeczy.Modlitwa wszystkich Swiadków powinna być chyba wysłuchana ,albowiem wielką ma moc modlitwa wierzącego.Albo i nie.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 033
  • Polubień: 5490
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Sierpień, 2026, 18:00 »
Pamiętam też jak setki razy jak bracia powtarzali o "sile modlitwy" która to miała czynić cuda... 😵‍💫


Miała sprawiać ochronę...


Będąc świadkiem zawsze miałem wątpliwości, jeśli chodzi o modlitwy.


Chociaż te świdkowskie były inne od tych, których mnie uczono za młodu. Były takie bardziej oryginalne, bardziej prywatne. Nie były ogólnikowe, jak te katolickie.


Jednak żadnej mocy sprawczej w nich wg. mnie nie było.


Dzisiaj Prezydent powiedział, że będzie modlić się za ofiary tego wypadku. Ciekawe jakich słów w tych modlitwach użyje i jakie one odniosą skutki odnośnie samych ofiar.?
[/size]

Ja modliłem się codziennie oraz dodatkowo, gdy doświadczały mnie poważne problemy. Z perspektywy czasu mogę napisać, że nie były wysłuchiwane. Sytuację, które mnie spotykały rozwiązywały się bez ingerencji istot wyższych. Dziś nie modlę się o nic i o nic nie proszę i nie widzę żadnej różnicy w moim życiu. Jeżeli istnieje Bóg to jest głuchy na nasze modlitwy.
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline cichybob

Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #5 dnia: Wczoraj o 07:48 »
Zauważyłem, że nigdy modlitwy o "wielkie" prośby nie zostały wysłuchane (pokój na świecie, poprawa zdrowia dla rodziny etc.), zaś "małe" prośby tak.

Wychodzę z założenia, że modlitwa to wyjątkowa rzecz. Czytając Biblię widzę, że Paweł upraszał Pana (Jezusa, nie Jehowę, choć zebrania całe życie tłumaczyły inaczej) i też nie dostał czego chciał.
Dostał jednak moc. Moc Chrystusa.

Wnioski dla mnie takie: modlić się do Boga jak uczył Jezus - pozwala to na nabranie dystansu do samego siebie, okazywanie pokory itp
Proszenie Pana Jezusa - zgodne z Jana 14:14 - On doda sił, niekoniecznie rozwiązując problem.

Teraz po latach bycia PIMO i słuchania modlitw ŚJ dochodzę do wniosku, że one nie mogły działać i jeśli Bóg część z nich spełnił, to tylko dlatego że jest naprawdę wielce miłosierny.

Jak ma spełnić modlitwę gdy:
1. Słyszy Jehowa odmienione przez wszystkie przypadki 15 razy, a to nie jest Jego imię
2. Słyszy by dziękować za Niewolnika/ Ciało Kierownicze, a Jezus jedynie jest wspomniany w "w imię Jezusa Amen"
3. Słyszy tak wiele próśb, a tak mało podziękowań. A jeśli są podziękowania to za organizację, której nie wybrał, fałszywą nadzieję na przyszłość, a nie za dzieła które uczynił
4. Modlący się nie postępują w sposób, którego uczył Jezus - bliżej im do faryzeuszy z ich listą ludzkich przepisów niż do naszego Pana


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 033
  • Polubień: 5490
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #6 dnia: Wczoraj o 08:41 »
Zauważyłem, że nigdy modlitwy o "wielkie" prośby nie zostały wysłuchane (pokój na świecie, poprawa zdrowia dla rodziny etc.), zaś "małe" prośby tak.

Wychodzę z założenia, że modlitwa to wyjątkowa rzecz. Czytając Biblię widzę, że Paweł upraszał Pana (Jezusa, nie Jehowę, choć zebrania całe życie tłumaczyły inaczej) i też nie dostał czego chciał.
Dostał jednak moc. Moc Chrystusa.

Wnioski dla mnie takie: modlić się do Boga jak uczył Jezus - pozwala to na nabranie dystansu do samego siebie, okazywanie pokory itp
Proszenie Pana Jezusa - zgodne z Jana 14:14 - On doda sił, niekoniecznie rozwiązując problem.

Teraz po latach bycia PIMO i słuchania modlitw ŚJ dochodzę do wniosku, że one nie mogły działać i jeśli Bóg część z nich spełnił, to tylko dlatego że jest naprawdę wielce miłosierny.

Jak ma spełnić modlitwę gdy:
1. Słyszy Jehowa odmienione przez wszystkie przypadki 15 razy, a to nie jest Jego imię
2. Słyszy by dziękować za Niewolnika/ Ciało Kierownicze, a Jezus jedynie jest wspomniany w "w imię Jezusa Amen"
3. Słyszy tak wiele próśb, a tak mało podziękowań. A jeśli są podziękowania to za organizację, której nie wybrał, fałszywą nadzieję na przyszłość, a nie za dzieła które uczynił
4. Modlący się nie postępują w sposób, którego uczył Jezus - bliżej im do faryzeuszy z ich listą ludzkich przepisów niż do naszego Pana
[/b][/size]

A co z osobistymi modlitwami? Ile ludzi wierzących w Boga i Jego Syna zanosi prośby do niego, w różnych sytuacjach życiowych, od dziękczynień do próśb. Zostają wysłuchane? Jak według Ciebie ocenić czy Bóg je wysłuchał?
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline cichybob

Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #7 dnia: Wczoraj o 10:27 »
@GandalfSzary

Na pewno modlitwy są wysłuchane. Tylko nie wiem czy są też na nie odpowiedzi.
To jest rzecz, której się nie da w żaden sposób potwierdzić ani zaprzeczyć...

Na pewno jeśli odpowiada, to w zupełnie inny sposób. Patrz wspomniany Paweł: dostał siły, a nie uzdrowienie. Ironia, że sam leczył innych...


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 033
  • Polubień: 5490
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #8 dnia: Wczoraj o 12:27 »
@GandalfSzary

Na pewno modlitwy są wysłuchane. Tylko nie wiem czy są też na nie odpowiedzi.
To jest rzecz, której się nie da w żaden sposób potwierdzić ani zaprzeczyć...

Na pewno jeśli odpowiada, to w zupełnie inny sposób. Patrz wspomniany Paweł: dostał siły, a nie uzdrowienie. Ironia, że sam leczył innych...
[/b]

Cichybobie, ja wiem jakie są sprawozdania NT w sprawie wysłuchiwania modlitw. Pytam się o twoje prywatne doświadczenia, czy miałeś taki przypadek i w jaki sposób można było to zweryfikować.  Ja przez 30 lat się modliłem prywatnie i na zebraniach i nie przypominam sobie ani jednego przypadku wysłuchania prośby, zwłaszcza tej prywatnej. Czy to nie jest jak z Bogiem na zasadzie wiary, że skoro jest to na pewno wysłuchuje??
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline cichybob

Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #9 dnia: Wczoraj o 15:29 »


Cichybobie, ja wiem jakie są sprawozdania NT w sprawie wysłuchiwania modlitw. Pytam się o twoje prywatne doświadczenia, czy miałeś taki przypadek i w jaki sposób można było to zweryfikować.  Ja przez 30 lat się modliłem prywatnie i na zebraniach i nie przypominam sobie ani jednego przypadku wysłuchania prośby, zwłaszcza tej prywatnej. Czy to nie jest jak z Bogiem na zasadzie wiary, że skoro jest to na pewno wysłuchuje??

Nigdy nie doświadczyłem takiego jednoznacznego znaku. Chciałbym. Chyba na tym polega istota wiary. Wierzymy, a nie widzimy...


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 033
  • Polubień: 5490
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #10 dnia: Wczoraj o 17:08 »
Nigdy nie doświadczyłem takiego jednoznacznego znaku. Chciałbym. Chyba na tym polega istota wiary. Wierzymy, a nie widzimy...
[/b]

No tak.
Dzisiaj uważam, że modlitwa działała u mnie jak wizyta u psychoanalityka, który wysłuchuje, ale nie ingeruje w sprawy. Pozwalała na wyrzucenie z siebie problemu i rozważenie na głos różnych opcji, pozwalała spojrzeć pozytywnie na sprawę. Modlitwa wzmacniała psychicznie, dodawała odwagi, zwłaszcza gdy byłem przekonany o istnieniu kogoś mocniejszego z nieograniczonymi możliwościami, który stoi po mojej stronie.
Tak to dzisiaj postrzegam. 
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 5 690
  • Polubień: 14752
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #11 dnia: Wczoraj o 20:40 »
W 2007r był wypadek polskiego autokaru z pielgrzymami we Francji. Zginęło 26 osób. Teraz tragiczny wypadek na Węgrzech też z pielgrzymami. Oba wypadki to nic innego jak błąd człowieka. Jest to przede wszystkim tragedia ludzka. A skąd te autokary wracały to czysty przypadek. Równie dobrze mogłyby wieźć ludzi z meczu, albo z koncertu rockowego. Nie ma sensu wplatać do tej tragedii jakiegoś tam rzekomego boga i jego prawdopodobnego zaniedbania. Trzeba po prostu współczuć ludziom, bo dla bliskich ofiar to straszna tragedia.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Mahershalalhashbaz

Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #12 dnia: Wczoraj o 22:21 »
Zależy który bóg. Na przykład Krom nie chroni nikogo i w ogóle modlenie się do niego to strata czasu bo nigdy nie słucha. Natomiast ceni dzielność u wojowników i jeśli zginiesz w walce to przyjmie cię do Valhalli a jeśli stchórzysz to cię stamtąd wyrzuci.

Z drugiej strony musiała mu się spodobać modlitwa Arnolda Schwarzeneggera gdyż mu pomógł w nierównej walce. Więc wygląda to tak jakby czasem dla najlepszych wymiataczy jednak robił wyjątki i otaczał ich ochroną.

« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 22:28 wysłana przez Mahershalalhashbaz »
nihilista


Offline Gostek

Odp: Czy Bóg chroni swój lud
« Odpowiedź #13 dnia: Wczoraj o 23:55 »


No tak.
Dzisiaj uważam, że modlitwa działała u mnie jak wizyta u psychoanalityka, który wysłuchuje, ale nie ingeruje w sprawy. Pozwalała na wyrzucenie z siebie problemu i rozważenie na głos różnych opcji, pozwalała spojrzeć pozytywnie na sprawę. Modlitwa wzmacniała psychicznie, dodawała odwagi, zwłaszcza gdy byłem przekonany o istnieniu kogoś mocniejszego z nieograniczonymi możliwościami, który stoi po mojej stronie.
Tak to dzisiaj postrzegam.








I to jest chyba jedyny pozytywny wpływ modlitwy na ludzką psychikę. Niektórym dodaję ona sił i dzięki niej, mogą przetrwać nawet wielke prześladowania. Może być jak plaster miodu na serce.


Jednak, to czy ktoś przez zanoszenie modlitw wyzdrowiał czy nie, jest absolutnie nie do sprawdzenia.