Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Rozpasanie - co to takiego?  (Przeczytany 5409 razy)

od-nowa

  • Gość
Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Luty, 2016, 16:15 »
Mojemu przyjacielowi postawiono zarzut rozpasania ale się dzielnie bronił. Wytrącał wszystkie ich argumenty.
Chodziło o to, że jego żona pierwsza się odłączyła oficjalnie. Ja zrobiłem to tydzień później, a on bidulek chciał się utrzymać jak najdłużej, bo zależało mu na pewnych informacjach i czekał też na odpowiedź z Nadarzyna dotyczącą notatki o jego osobie i zdjęciu go z przywileju starszego. Dowiedział się że w notatce napisali PICIE PIWA jako przyczyna utraty przywileju, a nikt takiego zarzutu mu oficjalnie nigdy nie postawił.
Utrzymywaliśmy cały czas kontakt ze sobą i któryś gorliwy nas zobaczył u mnie na grillu. Doniósł oczywiście, ale jeden świadek to za mało. Potrzebowali drugiego.
Cała akcja rozegrała się w przeciągu ok. dwóch tygodni. Zaprosił nas do siebie jeden znajomy, którego odwiedzaliśmy w służbie wcześniej. Chciał się chłopina dowiedzieć dlaczego kumpla żona i ja odeszliśmy. Co się stało? Jak do niego wchodziliśmy, widział nas sąsiad ŚJ. Zadzwonił skubaniec do koordynatora a ten po ok. 15 min. zjawia się u zainteresowanego wraz z żoną. Mimo, że facet mówi że ma gości i nie może ich zaprosić wpychają go do domu i mówią, że oni MUSZĄ wejść. Zrobili chłopu NAJŚCIE jednym słowem. W domu jak nas zobaczyli to ściemnili, że są w służbie i przyszli Pana zaprosić na zgromadzenie. Z nerwów aż się trzęśli ale wręczyli zaproszenie i poszli.
Potem zaczęły się telefony, dziwne pytania, zaproszenie na KS oczywiście. Pana jeszcze dwukrotnie odwiedzili starsi z pytaniami po co nas zaprosił, o czym rozmawialiśmy itp.
Efekt końcowy: zmiana zarzutów z rozpasania na POPIERANIE SEKT!!! I bidulka wykluczyli.
Wstrętne zachowanie, nachodzenie, inwigilacja, bezczelność i wykańczanie emocjonalne, fizyczne ludzi.



Offline falafel

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Luty, 2016, 16:17 »
Zainteresowanego nie da się wykluczyć


Offline falafel

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Luty, 2016, 16:18 »
Rozpasanie to chyba najczęstsza przyczyna wykluczeń, bo bez żadnych większych problemów można wszystko podciągnąć pod definicje ROZPASANIA wg WTSu. Jak nie wiadomo za co wykluczyć to za rozpasanie.


Offline dorka_tcv

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Luty, 2016, 16:45 »
Rozpasanie to chyba najczęstsza przyczyna wykluczeń, bo bez żadnych większych problemów można wszystko podciągnąć pod definicje ROZPASANIA wg WTSu. Jak nie wiadomo za co wykluczyć to za rozpasanie.
Zainteresowanego nie ale kolegę SJ tak


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 683
  • Polubień: 11316
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Luty, 2016, 17:34 »
Efekt końcowy: zmiana zarzutów z rozpasania na POPIERANIE SEKT!!!
Za to, to każdego fanatycznego śJ można wykluczyć. ;)
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 338
  • Polubień: 12139
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Luty, 2016, 20:29 »
Ja otrzymałam zarzut rozpasanie. Zaliczono mi do tego bunt przeciw organizacji śJ, grzech przeciwko Duchowi Świętemu, ponieważ zanegowałam zmienianie się doktryn i nauk CK w tym błysk nowego światła dotyczący zmian w pokoleniu z roku 1914, nie zgodziłam się na przyjęcie tej zmienionej nauki przez CK, jakoby teraz zazębiało sie pokolenie obecne z tym z 1914 r. oraz za nieuznawanie niewolnika jako kanał łączności z Bogiem, za wytykanie niespełnionych przepowiedni Armagedonu w roku 1925, i 1975.
To duchowe rozpasanie.

   Mnie zarzucono rozpasanie  choć już dawno nie byłam świadkiem. Jak mnie jeden starszy widział z pełnym wózkiem w markecie. Był bardzo zbulwersowany jak można tak trwonić pieniądze na dobra doczesne.
Dobrze że on nie wiedział iż to rozpasanie wiozłam na Mikołaja do szkoły syna.  ;D
Dać komuś kolejną szansę, to jak dać mu kulę aby nas dobił, bo poprzednim razem nie trafił.


Offline dziewiatka

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Luty, 2016, 08:40 »
Nie wiem co to za starsi stawiają zarzut rozpasania.To jeden z najcięższych zarzutów i nie tak łatwo udowodnić.Jeżeli chodzi o nieprzestrzeganie pewnych norm i posłuszeństwa w zborze ,to musiałoby to trochę trwać być jawne i uporczywe. Gdy ktoś kwestionuje nauki to to jest odstępstwo a nie rozpasanie.Nie chce mi się zaglądać do pasajcie i nie pamiętam czy jest coś takiego jak popieranie sekt ,sekciarstwo prędzej.


od-nowa

  • Gość
Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Luty, 2016, 09:48 »
   Mnie zarzucono rozpasanie  choć już dawno nie byłam świadkiem. Jak mnie jeden starszy widział z pełnym wózkiem w markecie. Był bardzo zbulwersowany jak można tak trwonić pieniądze na dobra doczesne.
Dobrze że on nie wiedział iż to rozpasanie wiozłam na Mikołaja do szkoły syna.  ;D
No do czego to dochodzi, aby jeszcze i zwłaszcza, że już nie byłaś związana ze społecznością śJ wtrącać się i dawać komentarze na temat Twoich zakupów i sposobu ilości wydawania pieniędzy. Niektórym z tych ludzi tam w org. przez myśl nie przejdzie jak niestosownie, śmiesznie się zachowują.
Dzieci w szkole miały radosne przeżycia na Mikołaja  ;D :)


KaiserSoze

  • Gość
Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Luty, 2016, 11:30 »
Nie wiem co to za starsi stawiają zarzut rozpasania.To jeden z najcięższych zarzutów i nie tak łatwo udowodnić.Jeżeli chodzi o nieprzestrzeganie pewnych norm i posłuszeństwa w zborze ,to musiałoby to trochę trwać być jawne i uporczywe. Gdy ktoś kwestionuje nauki to to jest odstępstwo a nie rozpasanie.Nie chce mi się zaglądać do pasajcie i nie pamiętam czy jest coś takiego jak popieranie sekt ,sekciarstwo prędzej.

Racja.
Ci rozsądniejsi starsi nie stawiają zarzutu rozpasania, bo sami nie rozumieją znaczenia tego terminu. Bo albo ktoś łamie jakąś normę dopuszczającą wykluczenie i należy go przesłuchać ze względu na to łamanie, albo łamie inną normę, nie dopuszczającą wykluczania, więc nie ma podstaw by w ogóle powoływać KS.
Przynajmniej u nas tak było. Nigdy nie było zarzutu rozpasania.


Offline Roszada

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Kwiecień, 2018, 11:17 »
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1200002770

Czyli najważniejsze jest pierwsze zdanie:

"ROZPASANIE
Postępki wynikające z zuchwałej postawy, wyzutej z szacunku, nacechowanej pogardą dla prawa i władzy."

Władza, to starsi rozumiem. ;)

Czyli każde harde odpowiedzenie starszym wobec zarzutu, to podchodzi pod rozpasanie.
Cwana definicja. :-\
Właściwie wszystko można podciągnąć pod to, jak nie skulisz ogona od razu. :(


Offline lukasz84gl

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Kwiecień, 2018, 12:35 »
Według tego co tu czytam mam propozycję definicji "tego" rozpasania.

Rozpasanie to brak dyscypliny wobec nauk CK, które są interpretowane przez biuro oddziału a następnie przez lokalnych starszych.
„Nikt nie jest bardziej beznadziejnie zniewolony, niż ci którzy fałszywie wierzą że są wolni." Georg Wilhelm Hegel


Offline Roszada

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Luty, 2020, 16:32 »
Definicja:

*** w06 15.7 s. 30 Pytania czytelników ***
Rozpasanie (po grecku asélgeia) oznacza „rozwiązłość; wyuzdanie; bezwstyd; lubieżność”. W pewnym dziele to greckie słowo zdefiniowano jako „nieokiełznaną żądzę, (...) skandaliczną niegodziwość, bezwstyd, zuchwalstwo” (The New Thayer’s Greek-English Lexicon). A według jeszcze innego leksykonu chodzi o zachowanie „naruszające wszelkie społecznie uznawane normy”.


Offline Roszada

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #27 dnia: 09 Luty, 2020, 19:23 »
No proszę słowniczek z 2020 nawet ma to hasło:

*** nwtstg Rozpasanie ***
Rozpasanie
Termin pochodzący od greckiego terminu asélgeia. Odnosi się do czynów, które są poważnym naruszeniem praw Bożych i odzwierciedlają bezczelną, jawnie lekceważącą postawę. Uwidacznia się ona w braku szacunku lub nawet w pogardzie dla autorytetów, praw oraz norm. Rozpasanie nie dotyczy złego postępowania mniejszej wagi (Gal 5:19; 2Pt 2:7).

Te "autorytety" to pewnie członkowie komitetu sądowniczego. ;)


Offline Takajaja

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #28 dnia: 09 Luty, 2020, 19:40 »
A ja jak wpisuje "Rozpasanie" w necie to mam inną regułke :((
M.in. oznacza to zanik norm moralnych.
Roszada moze rozwiniesz ta definicje?

Bo biorac definicje światkowską, a świecką to....to widze jakies sprzecznosci.
Pozdrawiam :-)


Offline Roszada

Odp: Rozpasanie - co to takiego?
« Odpowiedź #29 dnia: 09 Luty, 2020, 19:50 »
Ja się nie znam na rozpasaniu. :)
Ktoś się pasie, a ktoś się już roz-pas. :)
Czyli najedzony. :)

Słowniczek ich jest tu:

https://wol.jw.org/pl/wol/lv/r12/lp-p/0/393

Pewnie Paście używa tego terminu