Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"  (Przeczytany 26504 razy)

Offline NNN

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #255 dnia: 04 Kwiecień, 2019, 10:50 »
 Nadaszyniak to dziwny człowiek, tak jak prawie każdy mający nadzieję panowania wraz z Chrystusem w niebie u świadków. Uzurpuje sobie prawo do tego, iż należy (raczej należał) do Chrystusa, to tu na ziemi ziemskie prawa w dalszym ciągu go nie obowiązują. Nic nigdy nie wyjaśnia, kluczy, mota i zamazuje. Taka też i teraz jego reakcja. Gdzie tylko jest, to wydłużają się wątki i schodzą na inny temat jak ten.

- Kilkakrotnie prosiłem go, by cudze utwory wstawiane przez niego na forum metodą kopiuj-wklej opatrywał cudzysłowem, podawał źródła i linki. On jest ponad tym.  Nie wiem dlaczego tak postępuje. Głowę ma już częściowo w chmurach? Nie rozumie tego, że to jest kradzież cudzych  intelektualnych dzieł?  Nie można do takich treści się konkretnie odnieść, bo brak źródeł. Daję przykład: na wątku "Biuletyn Dominikański..." wstawił scan książki, jest rozbieżność co do ilości Kwakrów, nie wiadomo z którego roku ta książka, nie ma więc odniesienia do tego co zamieścił. Także kogoś cytuje w tym temacie, nie wiadomo kogo. Inna rzecz, że temat wątku jest inny i trzeba będzie tamten jak i ten czyścić. Kilka razy inni forumowicze mu przysłowiowy tyłek uratowali, ale przecież nikt za nim nie będzie ciągle poprawiał i szukał za niego źródeł. Bardzo mnie to razi. To jest  daleko posunięta nonszalancja. Jak go prosiłem jak wyżej napisałem, to mnie atakował, iż jestem zazdrosny o jego - nie wiem, chyba (wątpliwą w tym wypadku) popularność. Dlatego proszę Nadaszyniaka oficjalnie po raz trzeci o podawanie źródeł, skąd pochodzą cytowane przez niego materiały, ewentualnie linków do nich i umieszczanie cudzych myśli w znaku takim   "...." jakby nie wiedział o co chodzi. Wszystkim innym forumowiczom dziękuję za to, że zawsze to robią. Tu widać ich klasę.
W ten sposób  przecież okazujemy szacunek do innych, także już dawno zmarłym autorom powiedzeń, opracowań, myśli, czy też wynalazków.  Jeśli ja tego gdzieś nie zrobiłem, to upoważniam każdego do zwracania mi zawsze w każdym czasie  uwagi,  bo na pewno nie zrobiłem tego rozmyślnie, z wyrachowania, tylko przez nieuwagę. Dziękuję z góry!
« Ostatnia zmiana: 04 Kwiecień, 2019, 11:02 wysłana przez NNN »


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 773
  • Polubień: 5742
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #256 dnia: 04 Kwiecień, 2019, 10:58 »
Nadaszyniak to dziwny człowiek, tak jak prawie każdy mający nadzieję panowania wraz z Chrystusem w niebie u świadków. Uzurpuje sobie prawo do tego, iż należy (raczej należał) do Chrystusa, to tu na ziemi ziemskie prawa w dalszym ciągu go nie obowiązują. Nic nigdy nie wyjaśnia, kluczy, mota i zamazuje. Taka też i teraz jego reakcja. Gdzie tylko jest, to wydłużają się wątki i schodzą na inny temat jak ten.

- Kilkakrotnie prosiłem go, by cudze utwory wstawiane przez niego na forum metodą kopiuj-wklej opatrywał cudzysłowem, podawał źródła i linki. On jest ponad tym.  Nie wiem dlaczego tak postępuje. Głowę ma już częściowo w chmurach? Nie można do takich treści się konkretnie odnieść, bo brak źródeł. Daję przykład: na wątku "Biuletyn Dominikański..." wstawił scan książki, jest rozbieżność co do ilości Kwakrów, nie wiadomo z którego roku ta książka, nie ma więc odniesienia do tego co zamieścił. Także kogoś cytuje w tym temacie, nie wiadomo kogo. Inna rzecz, że temat wątku jest inny i trzeba będzie tamten jak i ten czyścić. Kilka razy inni forumowicze mu przysłowiowy tyłek uratowali, ale przecież nikt za nim nie będzie ciągle poprawiał. Jak go prosiłem jak wyżej napisałem, to mnie atakował, iż jestem zazdrosny o jego - nie wiem, chyba (wątpliwą w tym wypadku) popularność. Dlatego proszę Nadaszyniaka oficjalnie po raz trzeci o podawanie źródeł, skąd pochodzą cytowane przez niego materiały, ewentualnie linków do nich i umieszczanie cudzych myśli w znaku takim   "...." jakby nie wiedział o co chodzi. Wszystkim innym forumowiczom dziękuję za to, że zawsze to robią.
W ten sposób  przecież okazujemy szacunek do innych, także już dawno zmarłych autorów powiedzeń, opracowań, myśli, czy też wynalazków. 
Witaj-NNN: z całym szacunkiem odniosłem się do Twego postu , poprawię się z lepszego na gorsze, ale sam wiesz jak u  ''brata króla'' jedni gmatwają a inni po dwanaście butelek kupują i dumni są z nagrania- co z ulotką??? - czekam niecierpliwie
Czas picia wina nieubłaganie się zbliża a ja bez pracy jako pionier  ;D :o


Offline NNN

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #257 dnia: 04 Kwiecień, 2019, 11:11 »
Toż przecież sam możesz wykonać ulotkę. Zdolna z Ciebie  przecież bestyja. Czyżbyś liczył, że jeszcze Cię tam zaproszą  i po uroczystości spożycia rozdasz wszystkim po ulotce? Już to widzę oczami wyobraźni! To by było coś! I wcale nie jest takie niemożliwe. Mógłbyś spróbować to zrobić. Dostarczę Ci wtedy ulotek ile zechcesz. A najlepiej iść w kilkoro. Nie będą się chyba szarpać, aby nie psuć sobie u gości wizerunku.  Co Ty na to?


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 773
  • Polubień: 5742
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #258 dnia: 04 Kwiecień, 2019, 11:29 »
Toż przecież sam możesz wykonać ulotkę. Zdolna z Ciebie  przecież bestyja. Czyżbyś liczył, że jeszcze Cię tam zaproszą  i po uroczystości spożycia rozdasz wszystkim po ulotce? Już to widzę oczami wyobraźni! To by było coś! I wcale nie jest takie niemożliwe. Mógłbyś spróbować to zrobić. Dostarczę Ci wtedy ulotek ile zechcesz. A najlepiej iść w kilkoro. Nie będą się chyba szarpać, aby nie psuć sobie u gości wizerunku.  Co Ty na to?
NNN-dzięki, że nazwałeś mnie ''bestyją'', bo tak naprawdę jest-sam wiesz, natomiast bez ''naszego pokarmu'' nic nie załatwię ale nie powiem świetny pomysł, zaskoczyłeś mnie znowu, za to CIEBIE LUBIĘ- ''przebieglaku''  :) :) :)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 773
  • Polubień: 5742
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #259 dnia: 05 Kwiecień, 2019, 12:55 »
Witaj NNN: Nie myliłem się wcale nazywają Ciebie PRZYJACIELEM, choć dzióbek to masz nie lepszy od mojego.

Jednak mogę powiedzieć w tym poście do WSZYSTKICH na FORUM:
NNN- to szlachetna, wrażliwa osoba, JEST uczynny w różnych sytuacjach, miałem tego nie jeden dowód, natomiast w działaniu i obnażaniu obrzydliwej, zakłamanej sekty(Ww)  na Swoim poletku działania JEST NIEZASTĄPIONY.
Chociaż się z Nim chandryczę , bo mamy wobec siebie twarde charaktery, które są jak ogień i woda, ale mimo wszystko pozostaje jakaś wspólna nić.

Dziękuję NNN za prezent, który wiesz gdzie pozostawiłeś.
Dam taką propozycję może wspólnie podziałalibyśmy w Grodzie Kraka i po trudzie pracy poszlibyśmy na obiad przy Metaxie (ale szczegóły napisze na priv)- pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 05 Kwiecień, 2019, 12:57 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline NNN

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #260 dnia: 10 Kwiecień, 2019, 11:00 »
   Dziękuję Nadaszyniaku za propozycję działania w Krakowie, ale ja mam już dawno przydzielony dość rozległy teren i działam na nim od zeszłego roku. W tym celu wydrukowano mi 10 000 ulotek za które zapłaciłem z własnej kieszeni. Proponuję Ci, abyś zaczął właśnie od kupna sobie ulotek na Kraków, bo to dobry bodziec do działania. Jak będziesz się o nie potykał w mieszkaniu, to sobie będziesz przypominał o powziętym zobowiązaniu. Czasami gdzieś, komuś pomogę w działaniu, ale to są raczej krótkotrwałe akcje i nie z moimi ulotkami. Te są tylko na mój teren.

- Jeśli chodzi o Kraków, to ja już tam byłem w zeszłym roku w październiku. Już Ci część terenu opracowałem. Teraz już będziesz miał z górki   ;) :D .  Działałem w tedy na ulicy Ludmiły Korbutowej, zrobiłem także część ulicy Królowej Jadwigi (od skrzyżowania z ul. Piastowską  do skrz. z Korbutowej) i po drugiej stronie rzeki Rudawy, opracowałem ulice; Zarudawie, Oma, Hamernia, Przyjemna i Pamiętna, a także Przesmyk.
 Mało tego, w twojej miejscowości w zeszłym roku już były opracowane przeze mnie blokowiska, a dla Ciebie zostały już tylko domki jednorodzinne. A jeśli chodzi o obiad, to smakuje on wszędzie wyśmienicie, jeżeli ma się poczucie wykonania pożytecznej pracy. Ahoj!


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #261 dnia: 10 Kwiecień, 2019, 11:11 »
   Dziękuję Nadaszyniaku za propozycję działania w Krakowie, ale ja mam już dawno przydzielony dość rozległy teren i działam na nim od zeszłego roku. W tym celu wydrukowano mi 10 000 ulotek za które zapłaciłem z własnej kieszeni. Proponuję Ci, abyś zaczął właśnie od kupna sobie ulotek na Kraków, bo to dobry bodziec do działania. Jak będziesz się o nie potykał w mieszkaniu, to sobie będziesz przypominał o powziętym zobowiązaniu. Czasami gdzieś, komuś pomogę w działaniu, ale to są raczej krótkotrwałe akcje i nie z moimi ulotkami. Te są tylko na mój teren.

- Jeśli chodzi o Kraków, to ja już tam byłem w zeszłym roku w październiku. Już Ci część terenu opracowałem. Teraz już będziesz miał z górki   ;) :D .  Działałem w tedy na ulicy Ludmiły Korbutowej, zrobiłem także część ulicy Królowej Jadwigi (od skrzyżowania z ul. Piastowską  do skrz. z Korbutowej) i po drugiej stronie rzeki Rudawy, opracowałem ulice; Zarudawie, Oma, Hamernia, Przyjemna i Pamiętna, a także Przesmyk.
 Mało tego, w twojej miejscowości w zeszłym roku już były opracowane przeze mnie blokowiska, a dla Ciebie zostały już tylko domki jednorodzinne. A jeśli chodzi o obiad, to smakuje on wszędzie wyśmienicie, jeżeli ma się poczucie wykonania pożytecznej pracy. Ahoj!

Witaj NNN :)

Wchodzę we współpracę, Ty do mnie, ja do Ciebie.

Raport?  Jasne powinien być :D

Pozdrówka
"Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje." - HENRY Ford

DLA wielu, myślący są niewygodni, więc należy się ich pozbyć innymi słowy, WYKLUCZYĆ.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 773
  • Polubień: 5742
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #262 dnia: 10 Kwiecień, 2019, 14:14 »
Witaj-NNN
Dzięki, ugryzłeś część Krakowa od strony Woli Justowskiej, piękna tam okolica, natomiast jak wspominałeś Gród Kraka to rozległy teren, dla jednoosobowej jednostki to można powiedzieć ocean, jednak choć nawet 100 000 ulotek to kropelka na tak wielki obszar z ''wodą życia'' którą posiadamy.
Ale dziękuję  :), że Twoja osoba pojawiła się w moim mieście to dobry znak, życzę powodzenia na Osobistym poletku, to nie mały również obszar Twojego działania- bywaj druhu, może nasze drogi gdzieś się spotkają, przy obiedzie wypije Metaxe *****gwiazdkową w dowód pamięci  :) :) :)


Offline NNN

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #263 dnia: 04 Maj, 2019, 11:45 »

     O, jaki martwy dział! Jaki spokój! Nikt się nie udziela! Jak rzadko odpowiadamy na zaproszenie do działania! Nikt się nie bije, nie krzyczy, jak to walczy z Ww. Nadaszyniak z nią walczy w bamboszach i z Metaksą u nogi. Chciał się pochwalić Krakowem, to zaprosił mnie tam na zasadzie "weźmiemy się i zrobisz". Z tego co wiem, nie nabył jak dotychczas ani jednej ulotki do działania. Dlatego Ww ma się nadal bardzo dobrze. Nie wiecie czasami dlaczego ja  w tym miejscu jestem taki osamotniony?

 - Tydzień temu byłem na gościnnych występach na Szkielecczyżnie. Kontynuowałem działania ulotkowe w miasteczku kolejarzy. Rozpowszechniłem 500 ulotek, miałem ciekawe rozmowy z mieszkańcami jednego z blokowisk. Niestety byłem tam sam. Po drodze natknąłem się na dwa rydwany. Przy jednym z nich, zanim jeszcze doszedłem, jedna z siostrzyczek drugiej anonsuje mnie na tyle głośno, że słyszę - "to idzie odstępca".  Podchodzę i mówię, że się myli, bo ja jestem jednym z wielu milionów oszukanych przez CK świadków jehowy. I zaczynam tłumaczyć dlaczego. Wkrótce ta co mnie rozpoznała zarzuca mi specjalnie głośno i złośliwie, żebym jej nie machał przed oczami rękami. A ja jej na to czy wie co to są gesty, i dlaczego nie uczęszczała pilnie do teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. "Używanie gestów nie jest karalne przez prawo, droga pani, dopiero przekroczenie cielesności, a ja przecież nie dotykam pani". Skutek był dla mnie zaskakujący. Obydwie zaniemówiły na chwilę, po czym w pospiechu uciekły. Szkoda tylko, że nie zostawiły rydwanu, bo od dawna mam chęć na taki sprzęt. Mógłbym z nimi konkurować.

- Znałem drugie miejsce postoju rydwanów i udałem się tam, licząc, że będzie fajna dyskusja. Niestety i tam mnie rozpoznano. Ale mój monolog trwał co najmniej 15 minut, bo nikt nie oponował, nikt mnie nie wyganiał, obie osoby milcząco słuchały. W pewnym momencie jednak mężczyzna nie wytrzymał i powiada mi, że Jezus przecież nie chodził do szkół. A ja mu na to, iż Jezus miał mądrość z stąd ( tu wymownie pokazuję palcem na niebo), a pan nie ma mądrości ani stamtąd (pokazuję znowu palcem na niebo) ani stąd (pokazuję Ziemię), tylko od paru oszustów z Ameryki. Mężczyzna ten znowu zamilknął, a chwilę potem obydwie osoby uratowała zmiana, z której jedna osoba też mnie rozpoznała i było po Filipku.

 Nadmieniam, iż mam do tego miasteczka 200 kilometrów, ale jak widać woźnice rydwanów mnie zapamiętali z zeszłorocznego ulotkowania, dlatego szukam osoby nowej, aby kontynuować nieraz bardzo ciekawe rozmowy uliczne. Proszę się zgłaszać.


Online Xevres

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #264 dnia: 04 Maj, 2019, 12:28 »
     O, jaki martwy dział! Jaki spokój! Nikt się nie udziela! Jak rzadko odpowiadamy na zaproszenie do działania! Nikt się nie bije, nie krzyczy, jak to walczy z Ww. Nadaszyniak z nią walczy w bamboszach i z Metaksą u nogi. Chciał się pochwalić Krakowem, to zaprosił mnie tam na zasadzie "weźmiemy się i zrobisz". Z tego co wiem, nie nabył jak dotychczas ani jednej ulotki do działania. Dlatego Ww ma się nadal bardzo dobrze. Nie wiecie czasami dlaczego ja  w tym miejscu jestem taki osamotniony?

 - Tydzień temu byłem na gościnnych występach na Szkielecczyżnie. Kontynuowałem działania ulotkowe w miasteczku kolejarzy. Rozpowszechniłem 500 ulotek, miałem ciekawe rozmowy z mieszkańcami jednego z blokowisk. Niestety byłem tam sam. Po drodze natknąłem się na dwa rydwany. Przy jednym z nich, zanim jeszcze doszedłem, jedna z siostrzyczek drugiej anonsuje mnie na tyle głośno, że słyszę - "to idzie odstępca".  Podchodzę i mówię, że się myli, bo ja jestem jednym z wielu milionów oszukanych przez CK świadków jehowy. I zaczynam tłumaczyć dlaczego. Wkrótce ta co mnie rozpoznała zarzuca mi specjalnie głośno i złośliwie, żebym jej nie machał przed oczami rękami. A ja jej na to czy wie co to są gesty, i dlaczego nie uczęszczała pilnie do teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. "Używanie gestów nie jest karalne przez prawo, droga pani, dopiero przekroczenie cielesności, a ja przecież nie dotykam pani". Skutek był dla mnie zaskakujący. Obydwie zaniemówiły na chwilę, po czym w pospiechu uciekły. Szkoda tylko, że nie zostawiły rydwanu, bo od dawna mam chęć na taki sprzęt. Mógłbym z nimi konkurować.

- Znałem drugie miejsce postoju rydwanów i udałem się tam, licząc, że będzie fajna dyskusja. Niestety i tam mnie rozpoznano. Ale mój monolog trwał co najmniej 15 minut, bo nikt nie oponował, nikt mnie nie wyganiał, obie osoby milcząco słuchały. W pewnym momencie jednak mężczyzna nie wytrzymał i powiada mi, że Jezus przecież nie chodził do szkół. A ja mu na to, iż Jezus miał mądrość z stąd ( tu wymownie pokazuję palcem na niebo), a pan nie ma mądrości ani stamtąd (pokazuję znowu palcem na niebo) ani stąd (pokazuję Ziemię), tylko od paru oszustów z Ameryki. Mężczyzna ten znowu zamilknął, a chwilę potem obydwie osoby uratowała zmiana, z której jedna osoba też mnie rozpoznała i było po Filipku.

 Nadmieniam, iż mam do tego miasteczka 200 kilometrów, ale jak widać woźnice rydwanów mnie zapamiętali z zeszłorocznego ulotkowania, dlatego szukam osoby nowej, aby kontynuować nieraz bardzo ciekawe rozmowy uliczne. Proszę się zgłaszać.

Szanuje to co robisz tylko widzisz, ja już bylem w organizacji gdzie biegałem za darmo żeby ktoś odniósł z tego korzyść(CK zyskiwało wyznawców a ludzie nadzieje). Dziś kiedy wiem jak bardzo robiono mnie w konia po prostu, pisząc kolokwialnie, leje na tego typu akcje. Mam cudowna rodzine i szkoda mi by było zwyczajnie czasy z którego wcześniej mnie grabiono.
wolnym jest się dopiero wtedy gdy można wszędzie i zawsze być sobą


Offline Storczyk

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #265 dnia: 04 Maj, 2019, 13:03 »
Lecze rany o orgu i życiu.Wlasnie pomoglam otworzyc fajnej siostrze w moim zborze oczy(nie byla na pamiatce pierwszy raz)syna malego nie indoktrynuje już i mam z kim pogadać i ja wspieram jak potrafię..NNN ,szanuje ,za poświęcenie.


Offline Estera

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #266 dnia: 09 Maj, 2019, 00:29 »
Szanuje to co robisz tylko widzisz, ja już bylem w organizacji gdzie biegałem za darmo żeby ktoś odniósł z tego korzyść(CK zyskiwało wyznawców a ludzie nadzieje).
Dziś kiedy wiem jak bardzo robiono mnie w konia po prostu, pisząc kolokwialnie, leje na tego typu akcje.
Mam cudowna rodzine i szkoda mi by było zwyczajnie czasy z którego wcześniej mnie grabiono.
   Xevres
   Gdyby wszyscy oświeceni ex-owie wyszli z takiego założenia jak Ty.
   Nie byłoby w Polsce żadnej informacji rzucającej strumień światła prawdy o tej sekcie.
   Nie byłoby żadnej akcji z ulotkami.
   Nie byłoby akcji we Wrocławiu, Warszawie, Goleniowie i innych.
   Nie byłoby filmów na you tube.
   Nie byłoby nagrań komitetów sądowniczych i innych nagrań demaskujących tych strażnicowych oszustów.
   Nie byłoby m.in., tłumaczeń takich zdarzeń, jak tej z G.Jacksonem z przesłuchań przez Królewską Komisją d/s pedofilii w Australii.
   Nie byłoby nic !!!!!
   :'( :'( :'(

   A przecież nikt im za to nie płaci, a wręcz wykładają swoje środki finansowe, by ostrzegać ludzi.
   Poświęcają swój czas, mając swoje rodziny.
   I zrobili to ludzie, którzy wiele lat spędzili tam w środku.
   Jeśli my tego nie będziemy robili, to kto to najlepiej zrozumie i zrobi??
   To forum, też ktoś utrzymuje serwery, żebyś mógł sobie się "pomądrzyć" w taki sposób.
   Masz cudowną rodzinę? I szkoda Ci czasu? Ale czasu na forum nie szkoda Ci :'( :'(

   Chyba jesteś na tyle dorosły, by rozeznać, że to co robimy.
   Mocno odbiega od intencji tego, co robi Towarzystwo Strażnica.
   Działamy z wszech miar w słusznej sprawie dla dobra społeczeństwa  :) :)
   A może zamiast zniechęcać na forum do działania, to czas swojej pisaniny poświęć chociażby na mówienie prawdy realnym sąsiadom.
   Uświadamianie, jak niebezpieczna jest to sekta, skoro nie interesuje Cię rozdawanie pożytecznych ulotek.
   Jeśli nie chcesz tego robić, to przynajmniej nie włączaj hamulca tym, co może nie tylko piszą na forum.
   Ale też mocno działają w realu, z realnymi efektami.
   Ratując realne życie dla wielu.
   Nie bądź, jak strażnica, która tylko mówi o pomocy innym.
   Swój udział mocno ograniczając do teorii o niej.
   https://sjwp.pl/informacje-prosto-z-kanalu/kolejny-toksyczny-film-dla-dzieci/msg188308/#msg188308   
   Życzę zdrowych przemyśleń w tej kwestii.
   Pozdrawiam.
   :)
« Ostatnia zmiana: 09 Maj, 2019, 00:36 wysłana przez Estera »
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #267 dnia: 10 Maj, 2019, 12:02 »
Dzisiaj rano byłem u Wikarego w jednym z trzech kościołów Katolickich z ulotką.

To co przedstawiłem ruszyło nim dość mocno.

Cel wizyty?

Informacja o sekcie, zostawiłem ulotkę, świetny materiał na szereg kazań, by chronić trzodę.

Prałata nie było, wyjechał, ale jak najbardziej zaprasza na rozmowę, z "szefem Prałatem" by informację wraz z ulotką " poszła" do " parafian", czyli mieszkańców danej parafii.

Piszę to ponieważ zaraz wyskoczy JAKIŚ NAWIEDZONY", że parafianie to........

Mam  zajść koło Wtorku w przyszłym tygodniu, co się objawi?

Raport będzie, Wikary chętny do współpracy.

Pozdtawiam
« Ostatnia zmiana: 10 Maj, 2019, 12:04 wysłana przez WIDZĘ MROKI »
"Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje." - HENRY Ford

DLA wielu, myślący są niewygodni, więc należy się ich pozbyć innymi słowy, WYKLUCZYĆ.


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 358
  • Polubień: 10345
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #268 dnia: 10 Maj, 2019, 12:16 »
Prałat, czy wikary, czy obojętnie kto, który ma możliwość przekazu do większej ilości ludzi na raz. Najważniejsze, że wiadomość idzie w świat.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Online Xevres

Odp: Nowa akcja - ulotka pt. "Bezpieczeństwo Twojej rodziny"
« Odpowiedź #269 dnia: 11 Maj, 2019, 09:01 »
   Xevres
   Gdyby wszyscy oświeceni ex-owie wyszli z takiego założenia jak Ty.
   Nie byłoby w Polsce żadnej informacji rzucającej strumień światła prawdy o tej sekcie.
   Nie byłoby żadnej akcji z ulotkami.
   Nie byłoby akcji we Wrocławiu, Warszawie, Goleniowie i innych.
   Nie byłoby filmów na you tube.
   Nie byłoby nagrań komitetów sądowniczych i innych nagrań demaskujących tych strażnicowych oszustów.
   Nie byłoby m.in., tłumaczeń takich zdarzeń, jak tej z G.Jacksonem z przesłuchań przez Królewską Komisją d/s pedofilii w Australii.
   Nie byłoby nic !!!!!
   :'( :'( :'(

   A przecież nikt im za to nie płaci, a wręcz wykładają swoje środki finansowe, by ostrzegać ludzi.
   Poświęcają swój czas, mając swoje rodziny.
   I zrobili to ludzie, którzy wiele lat spędzili tam w środku.
   Jeśli my tego nie będziemy robili, to kto to najlepiej zrozumie i zrobi??
   To forum, też ktoś utrzymuje serwery, żebyś mógł sobie się "pomądrzyć" w taki sposób.
   Masz cudowną rodzinę? I szkoda Ci czasu? Ale czasu na forum nie szkoda Ci :'( :'(

   Chyba jesteś na tyle dorosły, by rozeznać, że to co robimy.
   Mocno odbiega od intencji tego, co robi Towarzystwo Strażnica.
   Działamy z wszech miar w słusznej sprawie dla dobra społeczeństwa  :) :)
   A może zamiast zniechęcać na forum do działania, to czas swojej pisaniny poświęć chociażby na mówienie prawdy realnym sąsiadom.
   Uświadamianie, jak niebezpieczna jest to sekta, skoro nie interesuje Cię rozdawanie pożytecznych ulotek.
   Jeśli nie chcesz tego robić, to przynajmniej nie włączaj hamulca tym, co może nie tylko piszą na forum.
   Ale też mocno działają w realu, z realnymi efektami.
   Ratując realne życie dla wielu.
   Nie bądź, jak strażnica, która tylko mówi o pomocy innym.
   Swój udział mocno ograniczając do teorii o niej.
   https://sjwp.pl/informacje-prosto-z-kanalu/kolejny-toksyczny-film-dla-dzieci/msg188308/#msg188308   
   Życzę zdrowych przemyśleń w tej kwestii.
   Pozdrawiam.
   :)

Po pierwsze, pokaz mi zdanie w którym zniechęcam innych do takich działań? Po drugie, ja bez tego forum zrozumiałem, ze to sekta. Po trzecie pisanie posta zajmuje jakieś 2-3 minuty wiec jak akurat mam chwile to pisze(zauważ po jakim czasie znalazłem czas, żeby tu odpisać). Po czwarte moje przemyślenia w tej kwestii są takie a nie inne i dalej MI szkoda czasu na tego typu działania ale SZANUJE kogoś kto znajduje na to czas. Po piąte myśle, ze wybudzilem więcej osób ze zboru niż Ty wiec nie pouczaj mnie jak mam działać bo uważam, ze SJ trzeba wybudzać powoli i małymi kroczkami. Co do sąsiadów i osób z terenu to każdego kogo poznałem lepiej i prowadziłem z nim dłuższe rozmowy, osobiście przeprosiłem za to, ze mówiłem im takie bzdury.

Miłego dnia, cześć
wolnym jest się dopiero wtedy gdy można wszędzie i zawsze być sobą