Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Kanada! Nadzy Świadkowie Jehowy porywają sąsiadów, bo zaczął się Armagedon!  (Przeczytany 3057 razy)

Offline ewa11

Kurde dlaczego ja zawsze mam za pozytywne mniemanie o Świadkach Jehowy???
Dopóki się nie ochrzciłaś, a wykazujesz jakieś zainteresowanie nimi, będą dla Ciebie mili, serdeczni, będą się starali, żebyś czuła się dobrze w ich towarzystwie.
Jak się już ochrzcisz, to czar pryśnie (może nie zaraz po chrzcie, ale wkrótce potem). Zaczną się pretensje, że nie tak jesteś ubrana, uczesana, że za mało robisz, innym zacznie przeszkadzać Twoja praca, kto Cię odwiedza, z kim utrzymujesz kontakty etc. Zacznie się swoista Korea Północna (jak to napisała PoProstuJa w innym wątku).
Jednak dopóki nie jesteś ochrzczona, to będą dla Ciebie przemili; w końcu to jeden ze sposobów łapania owieczek na "miłość bratetską".

Edit: no i nie poznałaś zboru od wewnątrz. Na zewnątrz SJ mogą się wydawać super (w końcu to inny sposób łapania owieczek - na twierdzenie, że "my jesteśmy lepsi od świata"), ale jak się pozna lepiej zbór, to okazuje się, że SJ piją, zdradzają, oszukują, obmawiają się nawzajem etc. Wcale nie są tacy kryształowi, za jakich chcą uchodzić.
« Ostatnia zmiana: 04 Styczeń, 2019, 13:50 wysłana przez ewa11 »


Offline puma

Hm no całkiem w środku to ja jednak nie byłam a to że kłamią i obgadują to akurat w moim wypadku szybko wyszło :) No i te osoby co ze mną studiowały jakieś zbyt miłe dla mnie nie były :) i było czepianko o spódnice a jakże :) Więc Kerostat ma racje coś się zaczęło :)Tobie też dziękuje Ewa :D


Offline Sebastian

dziwią mnie dziennikarskie porównania między tzw. pochwyceniem a tzw. armagedonem.

to są (a przynajmniej były za moich czasów) dwa zupełnie różne pojęcia

przede wszystkim drugie owce mają żyć wiecznie na ziemi więc żaden anioł ich podczas armagedonu nie pochwyci i nie posadzi ("jak muminka") na obłokach, nieprawdaż?! :)