Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: psychomanipulacja  (Przeczytany 13332 razy)

Offline areli

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #30 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:17 »
Nie program, tylko VPN. Bardzo przydatne, szczegolnie w krajach restrykcyjnych tj. Chiny. Nie moglismy korzystac w tym kraju z jw.org, poniewaz strona jest zablokowana przez rzad, a wiec VPN byl nieodzwony.


Offline Cielec Kierowniczy

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #31 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:25 »
Halo, kolego, nie powinieneś czasem być teraz w służbie???
Marnujesz cenny czas, który dał Ci Bóg na nic nie warte uczynki.
Będąc tu i teraz z nami grzeszysz przeciwko swemu Stwórcy.
Jak będziesz się tu z nami odstępcami zadawał, to Jehowa w ramach prztyczka w nos skasuje Ci biznes, deportuje Cię z zagranicy i ześle na Ciebie łupież. :D
Warto tak ryzykować?


Offline Fantom

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #32 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:31 »
@areli napisałeś:Trudno uwierzyc, ze ktos potrafi pogodzic tyle spraw i odnajdywac w tym radosc, co? :)

 Chyba dostałś udaru słonecznego w jakimś tropiku:)

 ''tyle spraw''? czyli co?pompki rano?Zdrowe śniadanie?Studium rodzinne?Praca?a służba tylko w niedzielę?
Chłopie,pomyśl o Twoich braciach w Polsce lub w innym biednym kraju.Gromadka dzieci(nie wspomniałeś ,że macie,więc czasu masz więcej i obowiązków mniej) na utrzymaniu,praca na pełen etat na akord w pocie czoła,potem nie w niedzielę,ale w tygodniu wyrabianie godzin pioniera,potem znowu dzieci,pranie,gotowanie,lekcje,studium rodzinne.Potem zebrania,potem zbiórki w tygodniu i na weekend.I Ty śmiesz pisać o pogodzeniu ''tylu spraw"?Chyba grzech pychy Ciebie dopadł.
 Trudno mi uwierzyc,że ktoś kto jest takim chwalipiętą i zapatrzonym w WTS ignoruje nauki CK,ze NIE NALEŻY rozmawiac i dyskutowac z odstepcami co właśnie Ty czynisz na tym forum.
 Śmieszny jesteś z tymi swoimi "tyle spraw''.Jak będziesz mieć 4 dzieci,robić pioniera po godzinach wyczerpującej pracy,a nie tylko w niedzielę od święta to wtedy możżesz się wyhylac z takim tekstem.Ośmieszyłeś się chłopie.
 A wiesz ile spraw na głowie mają członkowie CK?pOMYŚL,ONI NIE PRACUJĄ,A TEZ SIĘ PRZECHWALAJĄ,ŻE GODZĄ ''TYLE SPRAW''.Wiesz ilu ŚJ docenia ich pracę w pocie czola?Miliony.Tak ciężko pracują za biurkiem bez malych dzieci na utrzymaniu,bez harówy na zmywaku w Betel.Blado wypadasz na ich tle.
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2016, 11:33 wysłana przez fantom »
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


od-nowa

  • Gość
Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #33 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:37 »
Nie program, tylko VPN. Bardzo przydatne, szczegolnie w krajach restrykcyjnych tj. Chiny. Nie moglismy korzystac w tym kraju z jw.org, poniewaz strona jest zablokowana przez rzad, a wiec VPN byl nieodzwony.
Ale wiesz o czym pisałam. ;) pospolicie mówimy program, tu między nami tak w gronie znajomych informatyków.
To zakup program Steganos Anonymus i bedziesz miał IP z innych krajów, wtedy napisz na Forum.
Jak już wszystko co TY CHCESZ NAPISAĆ, napiszesz, to zajmij się zastanowieniem nad:

Po co, czemu ma służyć wieczne porównywanie KK do organizacji świadków, przez świadków.
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2016, 11:41 wysłana przez od-nowa »


Offline areli

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #34 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:40 »
Halo, kolego, nie powinieneś czasem być teraz w służbie???

u mnie juz noc :)

Marnujesz cenny czas, który dał Ci Bóg na nic nie warte uczynki.
Będąc tu i teraz z nami grzeszysz przeciwko swemu Stwórcy.

nie uwazam, ze rozmowa nalezy do nic nie wartych uczynkow... przeczytalem niektore wypowiedzi jeszcze raz i teraz sobie tak mysle, ze zle zaczelismy... nie mialem na celu robienia z siebie supermana... po prostu lubie swoje zycie, ktore czasami ma rozne niespodzianki i nie zawsze bywa latwe, ale trzymajac sie prawdy i dobrego planu udaje sie to pokonywac i przynosi to duzo satysfakcji... sadzilem, ze wniesie to cos pozytywnego, ale chyba wyszlo bardziej jako dmienie... ehh... ok wnioski dla mnie... tak czy siak... mysle sobie, ze czesc z was miala po prostu przykre doswiadczenia... dla niektorych moze to byly jakies kwestie doktrynalne, ale chyba dla duzej czesci to mnogosc nieporozumien lub efekt zlego traktowania przez nieumiejetnych braci... nie jest to proste... czasami zamiast spokojnej dyskusji, ktos zarzuca odstepstwo, innym razem zamiast spodziewanej pomocy jest obojetnosc, w przypadku braku podporzadkowania komitet lub wykluczenie, a rozmowa i odwolanie spelzaja na niczym... nie mowie, ze tak jest zawsze, ale wiem ze takie sytuacje maja miejsce... pewnie kazdy z wam mialby sporo rozych przykladow w ktorych ktos zostal niesprawidliwie potraktowany... jest to przykre jesli kogos dotknelo to osobiscie, ale z tego wzgledu ja staram sie nie koncentrowac na ludziach, bo nie dla ludzi poznawalem prawde i nie dla ludzi chcialbym w prawdzie pozostac... ale czy samo bycie w prawdzie bylo dla was takie zle?


Offline Fantom

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:42 »
 wiesz co?To jest ciężka harówka braci w biednych krajach.Uprawa jałowej ziemi,szukanie pastwisk,wody,zmaganie się z chorobami,po co?Żeby ci z CK ciężko zapracowani jak Ty mogli żyć i mieszkać jak VIP-y.Slużba(ochotnicy w Betel)) poda jedzenie,wypierze,wyprasuje,zrobi zakupy itd.Och jak CK pracuje w pocie czola,ach jacy oni umęczei,och muszą polecieć na zasłużone wypasione wakacje za pieniadzę z dobrowolnych datków.Och,jak CK potrafi odnależć radość pomimo ''tylu spraw''.Tak mi ich żal i Ciebie też.Uważajcie,żebyście nie pomarli z przepracowania:)
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2016, 11:45 wysłana przez fantom »
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


od-nowa

  • Gość
Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:46 »
nie uwazam, ze rozmowa nalezy do nic nie wartych uczynkow...
Rozmowa z tak zwanymi odstępcami wg kryteriów ck nie powinna mieć miejsca.
Nie stosujesz się do zaleceń ck.
Jeżeli chcesz nie stosować się do zaleceń niewolnika nienatchnionego i omylnego, to nie musisz.
Mąż mój zastosował się do ich zaleceń, została nadszarpnięta więz i zniszczona rodzina.
Nie jestem jedyna, gdzie dzięki stosowaniu takiego wydania ostracyzmu jak to czynią świadkowie, są zniszczone rodziny, pełne tragedii.
Teraz, gdy mąż nie stosuje zalecenia ck, traktowania mnie jak powietrza, "odnawiamy" nasza rodzinę. :) odbudowujemy więz zniszczoną przez wymuszanie na mężu, by się odczłowieczył, zaniechaniem kontaktu nawet słownego z żoną.
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2016, 11:54 wysłana przez od-nowa »


Offline Cielec Kierowniczy

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:53 »
u mnie juz noc :)



Zarywasz noc dla nas?
Chłopaku, a nie lepiej Strażnicę poczytać, do Boga się pomodlić, do żony przytulić?
Jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia w nocy, a Ty obciążasz swoje sumienie, będąc z nami tutaj.


Offline areli

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #38 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:54 »
''tyle spraw''? czyli co?pompki rano?Zdrowe śniadanie?Studium rodzinne?Praca?a służba tylko w niedzielę?

Nie fantom :) jestesmy zaangazowani rowniez w inne sprawy teokratyczne. Wspieramy braci na roznych terenach i nie mowilem, ze glosimy tylko w niedziele :) napisalem zaledwie, ze ten dzien jest w calosci zarezerwowany na sluzbe. Moja zona jest pionierem od 10 lat. Przez kilka lat bylem pionierem stalym, czesto wyrabialem norme pioniera specjalnego, a teraz koncentruje sie na innych galeziach sluzby. Aktualnie pomagamy w finansowaniu i budowie sal krolestwa, w tym roku zbudowalismy 7 domow dla braci w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Glosimy na dzikich terenach, mielismy udzial w tworzeniu zborow na odleglych terenach i wcale nie mowie, ze jest to wiecej niz robia inni, zaledwie staramy sie robic to, na co nas stac i cieszyc sie zyciem utrzymujac balans pomiedzy teokracja, zyciem osobistym, a praca. Czasami mamy gorsze dni, ale wciaz dokladamy staran, a radosc innych jest nieoceniona.

Jak będziesz mieć 4 dzieci,robić pioniera po godzinach wyczerpującej pracy,a nie tylko w niedzielę od święta to wtedy możżesz się wyhylac z takim tekstem.

wiesz dlaczego zycie jest piekne? bo mozesz sobie je ksztaltowac... wiesz dlaczego niektorzy nie odnajduja radosci? bo tkwia w schemacie... sam mi go podales... mozesz utworzyc wlasny, nie musisz miec przeciez 4 dzieci jesli to czyni cie mniej szczesliwym albo zbytnio ograbia ze szczescia... wybierz to co jest dobre dla ciebie, abys mogl dawac swoje 100%, a nie brata starszego ze zboru czy nadzorcy strefy... przeciez tez mozesz prowadzic ciekawe zycie...


od-nowa

  • Gość
Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Grudzień, 2016, 11:58 »
Arieli, to ladnie z Twojej strony, że tak pięknie piszesz o życiu.
Oprócz czynnych swiadków, jak Ty - inni tez pięknie kształtuja swoje zycie i maja radosc z tego.
Widzisz jak Tobie opisuje, jak pięknie kształtujemy z męzem nasze zycie, gdy odrzucił wywieranie nacisku, by mnie traktował jak psa, który wraca do wymiocin swoich, wiesz dobrze o tym, ze ten werset biblijny, świadkowie stosuja do osób, które opusciły organizacje.
Werset o swini, która sie tarza w błocie, też swiadkowie stosuja do tych, którzy opuscili organizacje.
Poczytaj, jak pięknie zyja ex sJ, pomimo, że przeszli "gehennę" w organizacji i po odejsciu z organizacji.
Ci którzy obecnie, jeszcze zmagaja sie z skutkami bycia w sektokorporacji swiadków, tez uporządkuja swoje sprawy, sa na tej drodze.
Zobacz jacy to silni ludzie! :)
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2016, 12:12 wysłana przez od-nowa »


Offline Cielec Kierowniczy

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #40 dnia: 16 Grudzień, 2016, 12:02 »
Sabekk, morduchno ty moja, wróciłeś do nas. ;D
Dosyć długo zbierałeś się w sobie, żeby nas odwiedzić.
To kim teraz jesteś?
Misjonarzem-biznesmenem na zagranicznym terenie?


od-nowa

  • Gość
Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #41 dnia: 16 Grudzień, 2016, 12:06 »
Sabekk, morduchno ty moja, wróciłeś do nas. ;D
Dosyć długo zbierałeś się w sobie, żeby nas odwiedzić.
To kim teraz jesteś?
Misjonarzem-biznesmenem na zagranicznym terenie?
sabekkk :o ;D hahahaha
Misjonarz Forumowy, podróżnik i biznesmen  wyimaginowany. ;D
Sabekkk nie, no jak to Ty to  też pozdrawiam! :) ;D

« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2016, 12:15 wysłana przez od-nowa »


Offline Fantom

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #42 dnia: 16 Grudzień, 2016, 12:08 »
to przecież CK swoimi złotymi radami wyciska 100% z drugich owiec.To drugie owce wciąż myślą,że za mało się wysilają,mając kilkoro dzieci w domu,marną pracę itd.Oni dają z siebie więcej jak 100% bo wielu z nich po jakimś czasie pada po prostu na pysk,co kończy się depresją,rozpadem więzi rodzinnych.I to nie u katolików,ale u ŚJ,bo to na ŚJ jest wywierana presja,żeby głosić od rana do wieczora(patrz wcześniejszy post z tekstem pieśni).To CK zajeżdża szarych ciężko pracujących ludzi,ktorzy zmanipulowani tym,że wciąż muszą robić więcej i więcej zaniedbują rodziny i swoje zdrowie.
 O czym  Ty piszesz:''wybierz to co jest dobre dla ciebie, abyś mogl dawac swoje 100%, a nie brata starszego ze zboru czy nadzorcy strefy''. Przecież drugie owce dają swoje 100% pod presją CK,bo to CK ustawia starszych czy nadzorców i to CK nakreśla w publikacjach jak maja prowadzić zrównoważone życie drugie owce.Głosić bez względu na wszystko,bo Jehowa wszystko widzi i w odpowiednim czasie zareaguje.Z tym,ze nie zawsze zareagował.Małżeństwa popadały i popadają w konflikty,depresja,samobójstwa,itp.,a Ty mi tu wyjeżdżasz z tekstem,żeby nie realizować celów starszych czy nadzorców.
 
Poczytaj wypowiedzi umęczonych byłych i obecnych ŚJ.zAPYTAJ SIę ICH dlaczego są tak zmęczeni.Co i kto wpłynął na ich decyzje życiowe?Czy aby nie przypadkiem Ci umęczeni bracia z CK zza biurka?
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2016, 12:26 wysłana przez fantom »
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline areli

Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Grudzień, 2016, 13:11 »
do żony przytulić?

wyczules moment :D


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 148
  • Polubień: 3105
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: psychomanipulacja
« Odpowiedź #44 dnia: 16 Grudzień, 2016, 13:22 »
 Podrawiam cie Areli !  Ciesze sie ,ze tak fajnie ulozyliscie sobie zycie,ze wszystko pasuje .Gloszenie , studium osob, zebrania ,odtruwanie organizmu ,pompki ,lewatywy itd . Wlasciwie to jestescie idealnymi SJ . Pasujecie  na okladke Straznicy  jak ulal. Oczywiscie po warunkiem, ze przystojni jestescie tez . Wybacz mi prosze ten sarkazm ale to jest wlasnie   metoda wachowawcza WTS-u . Ksztaltowanie duchowych body-builder`ow przekonanych o swojej wyzszosci nad pograzonymi w duchowej ciemnosci " niewolnikami tego systemu rzeczy ". I tak dlugo, jak bedziecie pasowali do tego schematu ,bedziecie cieszyli sie uznaniem waszych wspolbraci . Przypuszczam ,ze tresc  ewangelii ma dla was znaczenie a wiec sprobojcie sobie poczytac do jakich ludzi przyszedl Mesjasz ; do duchowych ABS -ow czy do zasmuconych ,slabych ,watpiacych  ?  Za tamtych czasow byli rowniez potezni duchem i wiara " uczeni w Pismie " ale jakos nie mogli dogadac sie z Jezusem . Dziwne.... Zycze wam szczerze wszystkiego dobrego i rozumiem was troche ,poniewaz sam kiedys bylem takim duchowym bodybuilder´em  myslacym, ze wszystko mozna zaplanowac i zrealizowac.   Zycie pisze jednak wlasne scenariusze....