Witaj Estero 
Skoro w raju ma nie być pieniędzy i wszystko będzie za darmo, to dlaczego w obecnych publikacjach
tak chętnie pokazuje się luksusowe domy, wspaniałe ogrody i nowoczesną infrastrukturę?
Kto wyprodukuje te wszystkie panele słoneczne, laptopy do nauczania zmartwychwstałych i nowoczesne narzędzia budowlane?
Czy to wszystko spadnie z nieba za darmo, czy może jednak setki milionów ludzi
będą musiały ciężko pracować bez żadnego wynagrodzenia, żeby zapewnić ten standard?
To nie darmowy ''raj'', tylko przymusowy wolontariat bez prawa głosu.
Nadaszyniaku 
Z tego co pamiętam, no to przecież tak właśnie miałoby być.
Wszystko za darmo, wszystko z miłości, budowanie domów, sadzenie sadów i urządzanie się każdej rodziny, wszystko za darmo.
Czyli wszystko w ramach wolontariatu, bez kasy i bez płacenia wynagrodzenia za pracę.
Nieraz zastanawiałam się jeszcze jako śj, że jak tak wszystko zostanie zniszczone przez ten Armagedon.
No to wszyscy powrócimy do epoki kamienia łupanego

Jakoś mi to nie współgrało, bo jakoś sobie nie wyobrażałam, że świat się tak rozwinął pod każdym względem.
I tak łatwo ludzkość miałaby zrezygnować z tych wszystkich zdobyczy techniki i postępu?
I powrócić do czasów, kiedy ludzie walczyli o ogień, żeby sobie jedzenie ugotować?
Dopiero teraz się widzi bezsens tych wszystkich nauk głoszonych przez świadków.
Nie ma w tym żadnego ani ładu ani składu.
Zaczynanie życia na ziemi, jak po wybuchu bomby jądrowej!!!