Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Przywitanie  (Przeczytany 1333 razy)

Offline Ostatni Mohikanin

Odp: Przywitanie
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Maj, 2018, 07:00 »
Dzięki za informację. Na pewno rzucę okiem.


Offline Ostatni Mohikanin

Odp: Przywitanie
« Odpowiedź #16 dnia: 31 Grudzień, 2018, 20:16 »
Witam.Życzę wszystkim forumowiczom wszystkiego najlepszego na nowy 2019 rok.Aby przyszły rok był lepszy od właśnie sie kończącego ,a przynajmniej nie był gorszy. Zdrowia, szczęścia w życiu osobistym i zawodowym. Obyśmy w 2019 roku byli ŚWIADKAMI upadku WIELKIEJ WIEŻY. I żeby jak najwięcej ŚJ otworzyło oczy na syf w KANALE ŁĄCZNOŚCI. I żeby NASI bliscy w JW ORG w końcu zrozumieli że ważniejsze od lojalności względem organizacji są WIĘZI RODZINNE.


Offline Sinéad

  • Zainteresowany
  • Wiadomości: 15
  • Polubień: 47
  • It hurts to know the truth
Odp: Przywitanie
« Odpowiedź #17 dnia: 31 Grudzień, 2018, 21:00 »
Cytat: Ostatni Mohikanin link=topic=6754.msg170969#msg170969 I żeby NASI bliscy w JW ORG w końcu zrozumieli że ważniejsze od lojalności względem organizacji są WIĘZI RODZINNE.
[/quote
O to to
« Ostatnia zmiana: 31 Grudzień, 2018, 21:01 wysłana przez Sinéad »


Offline Ostatni Mohikanin

Odp: Przywitanie
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Luty, 2019, 11:22 »
Witam. Zastanawialiście się co musiałoby się stac żeby organizacja zaczęłaby funkcjonować normalnie? Oczywiście zakładamy ,że to wogóle możliwe. Jeśli taki temat był to napiscie i po sprawie. Według mnie to chyba wystarczyłoby zmienić podejście do innego człowieka. Od tych z CK poprzez wykluczonych a na "światusach" skończywszy. Podejście bardziej ludzkie. Tych z CK to traktują prawie jak bogów. Co o tym sądzicie? Macie jeszcze inne propozycje? POZDRAWIAM.


Offline Litwin

Odp: Przywitanie
« Odpowiedź #19 dnia: 03 Luty, 2019, 11:41 »
Wita j na tym forum, myślę, że nie będziesz ostatni.
A co do różnych religii o których piszesz, czytaj,czytaj i jeszcze raz czytaj - tylko że zrozumieniem.
A co do upadku religii, to daleka droga. Chyba, że wyląduje tu oficjalnie na ziemi jakiś kosmita.