Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: moja historia  (Przeczytany 25890 razy)

Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 756
  • Polubień: 2694
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #240 dnia: 03 Lipiec, 2019, 01:58 »
Szanowna Pani Dorkas,
po raz kolejny zbierałem info na temat SJ i trafiłem na nagranie z Pani Komitetu Sądowniczego. W sumie specjalnie zarejestrowałem się na forum żeby złożyć Pani wyrazy szacunku.
Pierwsza sprawa zachowała się Pani niezwykle godnie i jednocześnie całkowicie na luzie.
Po drugie podziwiam Pani miłość do córki, bo nie mam wątpliwości, że to co Pani zrobiła było spowodowane miłością do niej.
Powiedzmy, że moja dawna aktywność zawodowa daje mi pojęcie o podłości ludzkiej, ale przyznam się szczerze, że niewiele wiedziałem na temat tego, że można 19 - letnią dziewczynę, w trudnej sytuacji życiowej (zawód miłosny jest zawsze trudny w tym wieku) potraktować w taki sposób jak Pani to opisała.
Pozdrowienia i wielki szacunek dla Pani i dla Córki, z taką Mamą na pewno poradzi sobie z zakrętami.

P.S. ponieważ jeden z braci na nagraniu straszył Kościołem Katolickim uznałem, że warto pokazać te Strachy na lachy. W KK odpowiednikiem wykluczenia jest ekskomunika. Wielu duchownych rozprawiało nad tym jak straszna jest to kara, ale jej treść w zasadzie w prawie kanonicznym pozostaje niezmienna. I tak:
Ekskomunikowanemu zabrania się:
1. jakiegokolwiek udziału posługiwania w sprawowaniu Ofiary eucharystycznej lub w jakichkolwiek innych obrzędach kultu;
2. sprawować sakramenty i sakramentalia oraz przyjmować sakramenty;
3.sprawować kościelne urzędy lub posługi albo jakiekolwiek inne zadania, bądź wykonywać akty rządzenia (kanon 1331 § 1).

W zasadzie innych ograniczeń w stosunku do osoby ekskomunikowanej nie ma. Co do kontaktów społecznych w doktrynie KK zaleca się jedynie wiernym ograniczenie rozmów z taką osobą na temat religii (i to mówimy o tekstach z czasów Soboru Trydenckiego). Co więcej ekskomunika nie oznacza wyłączenia z Kościoła, bo Kościół takiej władzy nie ma.

Bardzo dziękuję za te miłe słowa .
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline Adam_73

Odp: moja historia
« Odpowiedź #241 dnia: 03 Lipiec, 2019, 14:33 »
szacun sis ;-) Ty to jednak jestes
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline Tatra

Odp: moja historia
« Odpowiedź #242 dnia: 04 Lipiec, 2019, 13:48 »
Bardzo dziękuję za te miłe słowa .

Cała przyjemność po mojej stronie.


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 756
  • Polubień: 2694
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #243 dnia: 23 Sierpień, 2019, 12:01 »
Cześć wszystkim , rzadko tu bywam , ale postanowiłam powiadomić Was , że Gienia przestała utrzymywać ze mną kontakt.
Dawidowi jej synowi , o którym mowa na moim komitecie , prawdopodobnie obiecali , że go ochrzczą jak ......nie będzie obnosił się z matką na ulicy....

Wiem , że jej bardzo ciężko , nie wytrzymywała ciężaru jaki był brak kontaktu ze starszym synem ...

Pisze o tym żeby wszyscy usłyszeli , jak okrutne są praktyki WTS , jak okrutny jest ostracyzm ...
Jest mi baaaardzo przykro  :'( :'(
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 632
  • Polubień: 2612
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #244 dnia: 23 Sierpień, 2019, 12:13 »
Dorkas to bardzo przykra wiadomość. Nie tego nauczał Jezus.
,,Jesteś tak daleko ode mnie, czasami jednak blisko tak"


Offline Ola

Odp: moja historia
« Odpowiedź #245 dnia: 23 Sierpień, 2019, 12:18 »
Przykre. To jest właśnie to co próbowano zrobić z moją rodziną z tą różnicą, że u nas nikt ich nie posłuchał bo nikt nie dał się zastraszyć.
wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 756
  • Polubień: 2694
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #246 dnia: 23 Sierpień, 2019, 12:26 »
Kiedy Dawid nie usiadł z nami przy stole , wiedziałam już , ze znowu wywierają na niego wpływ.
Później , kiedy o tym opowiadałam Gienia stwierdziła , że niestety muszę to zaakceptować ...
Na to ja, że nigdy tego nie zaakceptuję , że zawsze będę mówiła o parszywych praktykach wts ...
 Fakt , że zwrócili kasę , zgodnie z umową nie sprawi , że zamilknę , że uznam , że są w porządku .
Kasa to biznes,  ostracyzm jest dręczeniem , jest gnębieniem , poniżaniem , jest maltretowaniem psychicznym .
« Ostatnia zmiana: 23 Sierpień, 2019, 12:28 wysłana przez Dorkas »
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline Proctor

Odp: moja historia
« Odpowiedź #247 dnia: 23 Sierpień, 2019, 12:31 »
Cześć wszystkim , rzadko tu bywam , ale postanowiłam powiadomić Was , że Gienia przestała utrzymywać ze mną kontakt.
Dawidowi jej synowi , o którym mowa na moim komitecie , prawdopodobnie obiecali , że go ochrzczą jak ......nie będzie obnosił się z matką na ulicy....

Wiem , że jej bardzo ciężko , nie wytrzymywała ciężaru jaki był brak kontaktu ze starszym synem ...

Pisze o tym żeby wszyscy usłyszeli , jak okrutne są praktyki WTS , jak okrutny jest ostracyzm ...
Jest mi baaaardzo przykro  :'( :'(
Trzymaj się Dorkas.
Mam kumpla z którym rozmawiam o jworgu. Też się boję że się odwróci o 180  stopni ale o dziwo nazwał mnie ostatnio swoim przyjacielem pomimo że mentalnie odpuściłem organizację. Trzeba wierzyć w ludzi pomimo wszystko.😃 


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 756
  • Polubień: 2694
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #248 dnia: 23 Sierpień, 2019, 12:54 »
Przykre. To jest właśnie to co próbowano zrobić z moją rodziną z tą różnicą, że u nas nikt ich nie posłuchał bo nikt nie dał się zastraszyć.

Super , że nie dali się zastraszyć , zagonić w "kozi róg" Tylko tacy ludzie potrafią zmienić bieg historii.

Trzymaj się Dorkas.
Mam kumpla z którym rozmawiam o jworgu. Też się boję że się odwróci o 180  stopni ale o dziwo nazwał mnie ostatnio swoim przyjacielem pomimo że mentalnie odpuściłem organizację. Trzeba wierzyć w ludzi pomimo wszystko.😃 

Rozumiem , że ten kumpel jest w jworgu?
Co do wiary , to
11  Wiara to całkowita pewność, że to, na co mamy nadzieję, nastąpi+, przekonujący dowód*, że to, czego nie widać, istnieje. ;D ;D ;D ;D
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline Ola

Odp: moja historia
« Odpowiedź #249 dnia: 23 Sierpień, 2019, 13:17 »
Super , że nie dali się zastraszyć , zagonić w "kozi róg" Tylko tacy ludzie potrafią zmienić bieg historii.

Rozumiem , że ten kumpel jest w jworgu?
Co do wiary , to
11  Wiara to całkowita pewność, że to, na co mamy nadzieję, nastąpi+, przekonujący dowód*, że to, czego nie widać, istnieje. ;D ;D ;D ;D

Inaczej jest wtedy gdy ma się oparcie w innych i chce się z tego skorzystać. Jeśli ktoś nie widzi szansy na poprawę tego w czym tkwi to choćby nie wiem co nie będzie w stanie psychicznie opuścić bagna...
wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby


Offline Proctor

Odp: moja historia
« Odpowiedź #250 dnia: 23 Sierpień, 2019, 13:28 »

Rozumiem , że ten kumpel jest w jworgu?
Tak jest


Offline zero1

  • Pionier
  • Wiadomości: 956
  • Polubień: 2052
  • YT - 'Świadkowie Jehowy przebudźcie się!'
Odp: moja historia
« Odpowiedź #251 dnia: 23 Sierpień, 2019, 22:41 »
Droga Dorkas, nie mogę tego teraz nie napisać!
Za polskim kodeksem karnym:

Rozdział XXIV
Przestępstwa przeciwko wolności sumienia i wyznania
Art. 194. Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Zamierzam zebrać dowody na tą paskudną praktykę i skierować przed najwyższe organy sądownicze w Polsce tych sekciarzy! To gówniane traktowanie byłych członków musi zostać ukrócone! Uwierz mi, że sprawa jest w toku!

Pozdrawiam Cię!
nowezrozumienie@gmail.com
J3b4ć komitety sądownicze.


Offline zawsze letni

Odp: moja historia
« Odpowiedź #252 dnia: 25 Sierpień, 2019, 07:56 »
« Ostatnia zmiana: 25 Sierpień, 2019, 08:05 wysłana przez zawsze letni »
Wolę mieć pytania, na które nie mogę odpowiedzieć, niż odpowiedzi, na które nie mogę zadawać pytań! /exjwcriticalthinkers/


Offline UWAGA AWARIA

Odp: moja historia
« Odpowiedź #253 dnia: 25 Sierpień, 2019, 10:23 »
oo tak Takie jest polecenie, wybierają tylko grubasów z każdego państwa
tak że  w New York  ,nawet już zacierają ręce  na grubą kaskę za pedofilii
już ryją jak dziki za miliony,na tym zbudował WTS swoja twierdzę,kasa na ten cel się nie liczy co wyraźnie podkreślają
na swoich stronach,dlatego wygrywają te batalie, grają mieczem przeciwnika ,np. Francuzi już po 14letnej batali
nie podadzą nigdy WTSu do sądu o podatki" bo musieli im zwrócić za 14lat zastępstwa adwokatów w sprawach.

to jest ich moc! ..zbudowali korporację prawną i to chyba najsilniejszą na świecie! ..ich marzenie stać się konkurencja watykanu
nawet w czasie zakazu są w stanie walczyć ,dobrym przykładem jest Rosja ale i nie tylko
w PL reprezentuje ich najdroższa kancelaria prawna która sprawy bierze od wartości 1,5mln zł 
tyle można usłyszeć w słuchawce 8-)
na tym polega to WTSowe błogosławieństwo ,wystarczy zamknąć zawór z kasą
albo uderzyć w ten czerwony sejf "niemów nikomu"
« Ostatnia zmiana: 25 Sierpień, 2019, 10:28 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: moja historia
« Odpowiedź #254 dnia: 25 Sierpień, 2019, 15:36 »
Droga Dorkas, nie mogę tego teraz nie napisać!
Za polskim kodeksem karnym:

Rozdział XXIV
Przestępstwa przeciwko wolności sumienia i wyznania
Art. 194. Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Zamierzam zebrać dowody na tą paskudną praktykę i skierować przed najwyższe organy sądownicze w Polsce tych sekciarzy! To gówniane traktowanie byłych członków musi zostać ukrócone! Uwierz mi, że sprawa jest w toku!

Pozdrawiam Cię!

Po prostu zrób to, są tu na forum osoby, które się do Ciebie przyłączą, składając podpisy na odpowiednim miejscu pisma, korzystając z prawa o nie ujawnianiu danych osobowych.

Pozdrawiam  :)
Polecam książkę:"ŚWIADKOWIE Jehowy wobec polityki USA, Syjonizmu i Wolnomularstwa". Robin de Ruiter

Świadkowie Jehowy= zakaz samodzielnego myślenia