Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Rok 1975 na jw.org  (Przeczytany 5503 razy)

Offline Roszada

Rok 1975 na jw.org
« dnia: 14 Październik, 2018, 11:58 »
Ponieważ przybywa nam forumowiczów, często dość młodych, którzy nawet nie słyszeli o oczekiwanym roku 1975, więc postaram się przywołać tu cytaty z jw.org.
Archiwum jw.org jest tylko cząstkowe, bo od 1970 roku, ale choć te fragmenty łącznie ze wskazaniem ich na tej stronie prezentujemy.

Przebudźcie się! lata 1970-1979

Oto cały ciekawy numer 1 Przebudźcie się! z 1970 r.:

https://wol.jw.org/pl/wol/lv/r12/lp-p/0/31953

a szczególnie artykuł:

Co przyniosą lata siedemdziesiąte?


https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101968725

a w nim i pozostałych artykułach cytaty:

Wiarygodność ŚJ

   “To prawda, że w przeszłości pewni ludzie przepowiadali ‘koniec świata’, podając nawet dokładne daty. Niektórzy zbierali wokół siebie grupki ludzi i uciekali w góry lub zamykali się w swych domach oczekując na koniec świata. Nic się jednak nie działo. ‘Koniec’ nie nastąpił. Ludzie ci okazali się fałszywymi prorokami. Dlaczego? Na czym się zawiedli? Otóż nie zwrócili uwagi na to, że muszą wystąpić wszystkie oznaki spełniania się proroctwa biblijnego. Poza tym ludzie ci nie znali prawdy Bożej ani nie mieli dowodów na to, że są kierowani przez Boga i że Bóg się nimi posługuje.
   A jak jest obecnie? Dzisiaj posiadamy potrzebne dowody i to wszystkie. Dowodów tych nie da się obalić! Obok świadectwa chronologii biblijnej wystąpiły obecnie wszystkie z licznych wydarzeń tworzących wielki znak ‘dni ostatnich’. (…) Następnie, jak czytamy w Mateusza 24:33, 34, dodał: ‘Tak samo i wy: Kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie.’ Obecnie widzimy, jak za życia jednego pokolenia występują wszystkie wydarzenia, z których się składa ów znak, a jest ich blisko czterdzieści, i w dodatku Boski rozkład czasu, Jego ‘kalendarz’, wskazuje, że już prawie się skończył czas przyznany obecnemu niegodziwemu systemowi rzeczy. Sytuacja dzisiejsza jest więc całkowicie odmienna od sytuacji, w jakiej się znalazły osoby, które ogłaszały ‘koniec świata’ za życia wcześniejszych pokoleń” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 22-23).

Głód i inne

“W książce pt. Famine – 1975! (Głód – 1975!) eksperci do spraw wyżywienia W. i P. Paddockowie piszą: ‘Do roku 1975 świat stanie wobec niesłychanej katastrofy. W krajach gospodarczo zacofanych będzie grasował głód, jakiego jeszcze nie było’.
   ‘Przepowiadam określoną datę: rok 1975; w tym roku będziemy przeżywać nowy kryzys w całym jego straszliwym znaczeniu’.
   ‘Do roku 1975 w wielu głodujących krajach na porządku dziennym będzie bezprawie, anarchia, dyktatura wojskowa, narastająca inflacja, przerwy w transporcie, chaos i niepokoje’.” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 14);

   “‘A w gazecie Arizona Republic z czerwca 1968 podano, iż profesor R. Heilbroner z Nowego Jorku ››przepowiedział, że na początku lat siedemdziesiątych, dojdzie do największej katastrofy, jaką świat kiedykolwiek przeżył‹‹, ponieważ zaludnienie będzie tak wielkie, że istniejące zapasy żywności okażą się zupełnie niewystarczające’.” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 14);

“Jedno jest jednak pewne: Lata siedemdziesiąte będą najkrytyczniejsze w całej historii rodzaju ludzkiego” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13; por. to samo zdanie w Awake! 08.10 1968 s. 14);

   “Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył w roku 1960, że żyjemy w okresie bezprzykładnej niepewności, i dodał: ‘Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, iż z całkowitym przekonaniem mogę wam powiedzieć, że za piętnaście lat /czyli około roku 1975/ obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć’” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13).

   “A w Intelligence Digest z sierpnia 1967 można było przeczytać: ‘Fakty (...) dowodzą, że siły uczestniczące w tych zmaganiach światowych (komunizm i kapitalizm) przegrupowują się do decydującej rozgrywki’.” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13).

Kilka lat

   “Co Biblia mówi na temat znaczenia obecnych wydarzeń światowych? Wskazuje, że szybko upływa czas przewidziany na istnienie obecnego niesprawiedliwego świata! Wskazuje, że najwyżej za kilka lat nastąpi zmiana w sprawach ludzkich, zmiana tak ogromna, iż odbije się na każdym mieszkańcu ziemi, na każdym mężczyźnie, na każdej kobiecie i na każdym dziecku. Niewątpliwie odbije się to i na tobie. (...) Światu naprawdę pozostało już niewiele lat istnienia!” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 3);

To pokolenie i 6000 lat

   “Już samo to dowodzi, że do przepowiedzianego końca pozostało niewiele lat. Jeszcze w inny sposób można udowodnić, że żyjemy w ostatnich latach owego ‘czasu końca’ (Dan. 12:9, BT). Biblia wskazuje, że wkrótce upłynie 6000 lat dziejów rodu ludzkiego. Co to oznacza?” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13);

“Gdyby nawet przyjąć, że 15-letnie dzieci były na tyle dojrzałe, żeby pojąć znaczenie tego, co się wydarzyło w roku 1914, to najmłodsi z ‘tego pokolenia’ mają już około 70 lat. A zatem większość pokolenia, o którym mówił Jezus, już wymarła. Pozostali są już w podeszłym wieku. Pamiętajmy jednak, że Jezus powiedział, iż koniec obecnego złego świata nastąpi, zanim całkowicie przeminie to pokolenie. Już samo to dowodzi, że do przepowiedzianego końca pozostało niewiele lat” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13).

“Gdyby w latach siedemdziesiątych interwencja Jehowy Boga doprowadziła do zniszczenia zepsutego świata, który zmierza ku całkowitej ruinie, to chyba nie powinno nas to zdziwić. Jeżeli komuś się zdaje, że przedstawiamy tę sprawę w zbyt czarnych kolorach, to niech zwróci uwagę na ostrzeżenia, które pod naporem nieubłaganych faktów wyszły z ust wybitnych osobistości tego świata. Czują, że zbliża się katastrofa, ale nie uznają kierownictwa Biblii...” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13).

“Według niezawodnej chronologii biblijnej Adam i Ewa zostali stworzeni w roku 4026 p.n.e.” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13);

   “W ROKU 1975 KOŃCZY SIĘ 6000 LAT DZIEJÓW LUDZKOŚCI” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 14).
« Ostatnia zmiana: 14 Październik, 2018, 12:00 wysłana przez Roszada »


Offline DeepPinkTool

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Październik, 2018, 13:02 »
Przezornie jednak w cytowanym czasopiśmie napisano:
"Czy z tego obliczenia wynika niezbicie, że w roku 1975 nastąpi ostateczny koniec obecnego systemu rzeczy? Ponieważ Biblia nie mówi tego wyraźnie, więc też nikt nie może twierdzić, że tak będzie." (g70/1 ss. 12-15 Co przyniosą lata siedemdziesiąte?).
Zdanie to zdaje się być podstawą do używania obecnie przez Organizację JW zwrotów w stylu "Niektórzy błędnie wiązali nadzieję z rokiem 1975 jako czasem w którym ma nastąpić koniec obecnego systemu rzeczy". Stało przeca wyraźnie w Przebudźcie się, że nikt nie może twierdzić, że w 1975 ma nastąpić koniec.  ;)


Offline ihtis

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Październik, 2018, 13:38 »
I pozamiatane. 1975 to tylko prognozy.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 820
  • Polubień: 5798
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Październik, 2018, 14:06 »
moje trzy grosze:
spadochroniarze, skrzętnie zbierali na wizytach ten brukowiec


Offline Roszada

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Październik, 2018, 14:58 »
Przezornie jednak w cytowanym czasopiśmie napisano:
"Czy z tego obliczenia wynika niezbicie, że w roku 1975 nastąpi ostateczny koniec obecnego systemu rzeczy? Ponieważ Biblia nie mówi tego wyraźnie, więc też nikt nie może twierdzić, że tak będzie." (g70/1 ss. 12-15 Co przyniosą lata siedemdziesiąte?).
Zdanie to zdaje się być podstawą do używania obecnie przez Organizację JW zwrotów w stylu "Niektórzy błędnie wiązali nadzieję z rokiem 1975 jako czasem w którym ma nastąpić koniec obecnego systemu rzeczy". Stało przeca wyraźnie w Przebudźcie się, że nikt nie może twierdzić, że w 1975 ma nastąpić koniec.  ;)
W tym czasopiśmie przezornie napomknięto, pewnie pamiętając zawód roku 1925 i tego gościa, co sam mówił, że zrobił z siebie osła. :)

Ale są publikacje, która stwierdzają:

“powstały niemałe nadzieje związane z rokiem 1975. Podkreślano zarówno wtedy, jak i później, że taki rozwój wydarzeń jest możliwy. Niestety jednak równolegle z tą ostrożną informacją szerzyły się też inne wypowiedzi, które dawały do zrozumienia, iż spełnienie nadziei co do owego roku było nie tylko możliwe, ale wręcz prawdopodobne. Szkoda, że owe późniejsze sformułowania jakby przesłoniły tamte ostrożne słowa i u wielu spotęgowały uprzednio rozbudzony nastrój oczekiwania” (Strażnica Rok CI [1980] Nr 23 s. 2-3).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1980207#h=8

“brat Franz ustosunkował się do wielu pytań (...) czy Armagedon oraz związanie Szatana nastąpią przed upływem roku 1975. (...) Być może. Ale tego nie twierdzimy. U Boga wszystko jest możliwe. (...) Jednakże opublikowano też inne wypowiedzi na ten temat, a niektóre były chyba zbyt stanowcze” (“Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 104);

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101993009#h=73

Ktoś tu napisał:
Cytuj

I pozamiatane. 1975 to tylko prognozy.

Wątek dopiero zaczęty, zobaczymy ile tych prognoz było.
Jak tylko prognozy były, to czemu się tłumaczyli? ;)

Nie wiem czemu tylko dla prognozy wyprowadza się ją aż od Adama i Ewy, dokładnie rok po roku:

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101968725#h=47

« Ostatnia zmiana: 14 Październik, 2018, 15:30 wysłana przez Roszada »


Offline Opatowianin

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Październik, 2018, 15:56 »
Byłem w posiadaniu tego ełejka (1/1970) i w rozmowach DOWODZIŁEM że ŚJ wcale nie uczyli o końcu świata w 1975 r. "Ponieważ Biblia nie mówi tego wyraźnie, nie można tak twierdzić" ;)
No ale nie znałem innych publikacji z tego okresu...


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 820
  • Polubień: 5798
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Październik, 2018, 17:13 »
Byłem w posiadaniu tego ełejka (1/1970) i w rozmowach DOWODZIŁEM że ŚJ wcale nie uczyli o końcu świata w 1975 r. "Ponieważ Biblia nie mówi tego wyraźnie, nie można tak twierdzić" ;)
No ale nie znałem innych publikacji z tego okresu...
moje trzy grosze:

z lamusa: Strażnica – 1969 nr.1
cytat: Dlaczego oczekujesz roku 1975?

'Z JAKIEGO powodu mówi się teraz tak dużo o roku 1975? Podczas ubiegłych miesięcy wśród poważ­nych badaczy Biblii rozgorzały wokół sprawy tego roku ożywione dyskusje, nierzadko oparte na rozma­itych domysłach. Zainteresowanie ich wzmogło się na skutek przekonania, że rok 1975 wyznacza koniec okresu 6000 lat historii ludzkiej od chwili stworzenia Adama. Bliskość tak ważnej daty rzeczywiście pobudza wyobraźnię i może się stać niewyczerpanym tematem rozmów...' - koniec cytatu

'ROK 1975! — I JESZCZE DUŻO DALEJ!
36 Nawet jeżeli nie daje się spojrzeć poza rok 1975, czy jest to podstawa do ograniczania aktyw­ności? Apostołowie nie widzieli ani tak daleko, jak my; nie wiedzieli przecież nic o roku 1975. Dostrzegali przed sobą tylko krótki czas, w któ­rym mieli dokończyć powierzonego im dzieła. (1 Piotra 4:7) Dlatego też ‚we wszystkich swoich pismach wzywali do czujności i przynaglali do wzmożonej działalności (Dzieje 20:20; 2 Tym. 4:2) I słusznie. Gdyby się guzdrali i ociągali, gdyby uspokajali siebie. myślą, że koniec nadej­dzie dopiero za kilka tysięcy lat, na pewno by nie ukończyli wyznaczanego im biegu. Nie tracili jednak czasu, nie szczędzili wysiłku, lecz biegli w zawody, jak tylko mogli najszybciej — i odnie­śli zwycięstwo! Bieg ten był dla nich sprawą życia i śmierci. — 1 Kor. 9:24; 2 Tym. 4:7; Hebr. 12:1.
37 Tak samo postępują wierni świadkowie Jehowy w obecnej drugiej połowie dwudziestego wieku. Re­prezentują prawdziwie chrześcijański punkt widze­nia. Wytężona działalność ewangelizacyjna wyróżnia ich nie tylko w bieżącym dziesięcioleciu. Nie od­dali swego życia Jehowie na służbę tylko do roku 1975. Chrześcijanie podążają tą drogą, odkąd Chry­stus Jezus im ją wytknął, przykazując uczniom: „Pójdźcie za mną!” Zachowaj więc w sobie tę samą postawę umysłu, którą okazał Chrystus Jezus. Nie daj się niczemu powstrzymać od tego, nie pozwól, by cię ogarnęło zmęczenie i zrezygnowanie. Kto porzuca Babilon Wielki i obecny diabelski system rzeczy, ten biegnie dziś po nagrodę życia, kierując się ku Królestwu Bożemu; i nie zatrzyma się na roku 1975. Na pewno, nie! Dalej posuwać się bę­dzie naprzód po tej wspaniałej drodze, która pro­wadzi do życia wiecznotrwałego, aby wychwalać Je­howę i służyć Jemu po wieczne czasy!'- koniec cytaty

(Ww)ck - nie pisało bezpośrednio, lecz w zamieszczanych swoich periodykach czy rozmowach sugerowało, gdzie większość przyjęła jako pewnik!!

« Ostatnia zmiana: 14 Październik, 2018, 17:28 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Roszada

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Październik, 2018, 19:15 »
Inne cytaty z Przebudźcie się! sugerujące rok 1975 lub około tego czasu.

   “W czasopiśmie Science z 28 listopada 1969 czytamy: ‘Ponieważ do tej pory nie znaleziono skuteczniejszych sposobów położenia tamy tym rozlicznym kryzysom, więc przypuszczalny okres naszego życia może już nie trwać 10 czy 20 lat, ale – co jest bardziej prawdopodobne – 5 do 10 lat albo jeszcze krócej. Nasze szanse utrzymania się przy życiu do roku 1980 mogą wynosić nawet mniej niż 50 procent’.” (Przebudźcie się! Nr 6 z lat 1970-1979 s. 10-11);

   “I tak po blisko 6000 lat doświadczeń w samodzielnym rządzeniu się, po wspięciu się na szczyty ‘postępu’ naukowego ludzkość stanęła na krawędzi katastrofy” (Przebudźcie się! Nr 6 z lat 1970-1979 s. 11).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101972762

Jakie mądrości co do naszego życia wypowiedziane około 1969 r.:

przypuszczanie 10-20 lat
prawdopodobnie 5-10
albo jeszcze krócej
« Ostatnia zmiana: 14 Październik, 2018, 19:57 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Październik, 2018, 19:25 »
Kolejne cytaty dot. 1975.

"Kilka lat":

“W dobie dzisiejszej spełnianie woli Boga jest dla każdego z nas sprawą życia lub śmierci. Dlatego powinieneś jak najprędzej zbadać swój stosunek do Boga. W ciągu najbliższych kilku lat wszystko inne w ogóle się nie liczy. Musisz sprawdzić, czy twoja wiara podoba się Bogu i czy czasem nie jesteś związany z religią, którą Bóg skazał na zniszczenie” (Przebudźcie się! Nr 3 z lat 1970-1979 s. 22);

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101970291#h=39

Ile ziemi dostaniemy w raju?


“Jeśli wziąć pod uwagę, że powierzchnia lądów wynosi 149 000 000 kilometrów kwadratowych, to i tak przypadłoby każdemu ponad 60 arów. A czy 60 arów może wyżywić jednego człowieka? Można powiedzieć bez cienia przesady, że zdołałaby go wyżywić nawet niewielka część tej powierzchni, podczas gdy resztę można by przeznaczyć na tereny wypoczynkowe oraz na rezerwaty dla zwierząt i roślin” (Przebudźcie się! Nr 4 z lat 1970-1979 s. 18).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101970725#h=13


Offline Roszada

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Październik, 2018, 12:42 »
Reklamę książki pt. „Życie wieczne w wolności synów Bożych” (ang. 1966, pol. 1970) zamieszczono w Przebudźcie się! Nr 2 z lat 1970-1979 (Awake! 22.01 1967 s. 26) i jest nią list, napisany przez “kaznodzieję pełnoczasowego”, którego fragment przytaczam (art. pt. Uznanie dla książki “Życie wieczne w wolności synów Bożych”):
   
“Do licznych wyrazów uznania dla nowego podręcznika do studium Biblii pt. ‘Życie wieczne w wolności synów Bożych’, wydanego przez Towarzystwo Strażnica, można też zaliczyć poniższy list nadesłany przez świadka Jehowy, który od lat jest kaznodzieją pełnoczasowym. (...) I jakąż pociechę niesie czytanie o tym, że obecnie ‘››ludzie dobrej woli‹‹ na całej ziemi zmierzają do wolności’ i już wkrótce będą się cieszyć życiem w ‘raju wolności’! ‘Kiedy? W roku 1975? Naprawdę zachwycające było przejrzenie zamieszczonej przy końcu pierwszego rozdziału ››Tabeli ważniejszych dat od stworzenia człowieka do roku 7000 A.M.‹‹ i stwierdzenie, jak dokładne są wszystkie dane zawarte w tej książce: ››Jakże dobrze byłoby, żeby Jehowa Bóg uczynił to nadchodzące siódme tysiąclecie sabatnim okresem odpoczynku i wyzwolenia‹‹. Niewątpliwie ››byłoby to dla ludzkości coś niezwykle aktualnego‹‹ i gdybyśmy oceniali stan rzeczy na podstawie spełniania się takich proroctw, jakie znajdujemy w 24 rozdziale ewangelii według Mateusza, wówczas czulibyśmy się zmuszeni przyznać, że bez względu na to, czy rok 1975 przyniesie początek tysiącletniego panowania Chrystusa, czy też nie, ››dawno oczekiwany czas tego wyzwolenia jest już bliski‹‹...’.” (Przebudźcie się! Nr 2 z lat 1970-1979 s. 24).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101967050


Offline Roszada

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Październik, 2018, 18:17 »
W latach 70. XX wieku było modne powiedzenie, że koniec jest za "kilka lat".

Kilka lat do końca

   „Wydarzenia dziejące się na świecie w ramach spełniania proroctwa biblijnego wskazują niezawodnie, że zaledwie kilka lat pozostało jeszcze teraźniejszemu niegodziwemu porządkowi rzeczy” (Strażnica Nr 16, 1970 s. 2).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1969522#h=7

„A dziś, gdy do końca sześciu tysięcy lat dziejów ludzkich pozostało już tylko pięć lat z okładem i gdy wszystkie proroctwa świadczą, że dumne chrześcijaństwo wkrótce zachwieje się w posadach, czy ogień gorliwości nie pobudza nas do tego, by obejść teren siedmiokrotnie albo jeszcze częściej? Czas jest krótki, a dobra nowina musi rozbrzmiewać!” (Strażnica Nr 17, 1970 s. 13).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1969723#h=30

„Pamiętajmy, że nie tylko Biblia, ale i przywódcy świata poświadczają, iż żyjemy w bardzo poważnych czasach. Parę lat, jakie pozostały bieżącemu pokoleniu, to nie za wiele na udowodnienie Jehowie, że naprawdę pragniemy podobać się Jemu, aby następnie otrzymać z Jego rąk przywilej życia w nowym porządku rzeczy” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 13).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1970323#h=22

Parę lat?
Od roku 1970 minęło 47 lat. :-\


Offline Roszada

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Październik, 2018, 10:27 »
Jak rozprawiono się z Mt 24:36 argumentując na rzecz roku 1975:

Jak blisko końca obecnego powaśnionego systemu rzeczy się właściwie znajdujemy, tego nie da się stwierdzić, bo nawet Jezus powiedział w czasie swej ziemskiej służby, że nie zna dnia ani godziny (Mat. 24:36). Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p.n.e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa. Dlatego bez względu na dokładną datę końca tego systemu rzeczy jest rzeczą jasną, że pozostało niewiele czasu, bo do końca 6000 lat historii człowieka brakuje jeszcze około pięciu lat (1 Kor. 7:29). Okoliczność ta potwierdza zarazem nasze zrozumienie słów Jezusa, iż pokolenie, które żyło w roku 1914, w chwili wybuchu pierwszej wojny światowej, nie przeminie, aż nastanie koniec. Zatem ludziom miłującym sprawiedliwość pozostało już niezbyt wiele czasu na to, by dowieść Bogu, że chcieliby w Jego »arce« znaleźć schronienie i zaznać błogosławieństw nowego porządku rzeczy” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 10).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1970323#h=7

„Już wkrótce zakończy się ciąg sześciu millenniów podłego, niewolniczego wyzyskiwania ludzi przez Szatana; stanie się to jeszcze za życia tego pokolenia, które było świadkiem wydarzeń rozgrywających się na świecie po zakończeniu »czasów pogan« w roku 1914, bo taka była prorocza zapowiedź Jezusa, zanotowana w Ewangelii według Mateusza 24:34. Czyż więc koniec sześciu tysięcy lat ciemiężycielskiego zniewolenia ludzi pod rządami Szatana Diabła nie byłby dla Jehowy Boga odpowiednią chwilą na wprowadzenie millennium sabatniego wytchnienia całej ludzkości? Z pewnością! A Jego Król, Jezus Chrystus, będzie Panem tego Sabatu” (Strażnica Nr 18, 1970 s. 13).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1969761#h=48

No podgrzewali emocje. :)


Offline ZłoteDziecko

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 158
  • Polubień: 631
  • "Jestem wierzący, wierzę w siebie"
Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Październik, 2018, 11:45 »
Jak rozprawiono się z Mt 24:36 argumentując na rzecz roku 1975:

Jak blisko końca obecnego powaśnionego systemu rzeczy się właściwie znajdujemy, tego nie da się stwierdzić, bo nawet Jezus powiedział w czasie swej ziemskiej służby, że nie zna dnia ani godziny (Mat. 24:36). Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p.n.e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa. Dlatego bez względu na dokładną datę końca tego systemu rzeczy jest rzeczą jasną, że pozostało niewiele czasu, bo do końca 6000 lat historii człowieka brakuje jeszcze około pięciu lat (1 Kor. 7:29). Okoliczność ta potwierdza zarazem nasze zrozumienie słów Jezusa, iż pokolenie, które żyło w roku 1914, w chwili wybuchu pierwszej wojny światowej, nie przeminie, aż nastanie koniec. Zatem ludziom miłującym sprawiedliwość pozostało już niezbyt wiele czasu na to, by dowieść Bogu, że chcieliby w Jego »arce« znaleźć schronienie i zaznać błogosławieństw nowego porządku rzeczy” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 10).

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1970323#h=7

To jest kapitalny fragment do dyskusji z zabetonowanym świadkiem.

To co Roszada podkreślił, to ten typ fragmentów ze strażnic, na który powołują się betony. "Przecież pisano, że nie da się dokładnie stwierdzić kiedy nastanie koniec; przecież nie podawano dokładnych dat" - bla bla bla. "o co wam odstępcy chodzi?"

A już następne zdania miażdżą. "Na rok 1975 wyznacza koniec 6000 lat człowieka, po czym czeka nas 1000 lat panowania Chrystusa". Wszyscy świadkowie - również ci żyjący w latach siedemdziesiątych - dobrze wiedzieli, że 1000 letnie panowanie Chrystusa nie może się rozpocząć bez wcześniejszego końca tego systemu rzeczu: wielkiego ucisku i Armagedonu. To się nazywa samozaoranie.


Panie Boże daj mi nowy software..


Offline Roszada

Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Październik, 2018, 14:20 »
Na dodatek słowa "Niemniej chronologia biblijna wskazuje" są wyraźną polemiką ze słowami Mt 24:36.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 820
  • Polubień: 5798
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Rok 1975 na jw.org
« Odpowiedź #14 dnia: 17 Październik, 2018, 17:07 »
moje trzy grosze:

znalezione: "Wstrzymajcie się aż do Armagedonu!"

''Sędzia  J.F. Rutherford, do wszystkich młodych świadków Jehowy stanu wolnego na zjeździe sekty w Londynie w 1938 r.
Wydarzenia tamtych dni opisał jeden z organizatorów tego kongresu, W.J. Schnell, który odsłonił zarazem motywy wygłoszenia przemówienia przez prezydenta pt. "Napełniajcie ziemię".

 "Napełniajcie ziemię - to temat drugiego przemówienia relacjonuje J.W. Schnell - w którym sędzia zwracał się do wszystkich młodych świadków Jehowy, żyjących w wolnym stanie, aby wstrzymali się od związków małżeńskich i płodzenia dzieci.
To dziwne polecenie miało swoje uzasadnienie pozorne w zbliżającym się końcu świata (atmosfera rychłej wojny sprzyjała tym nastrojom), a rzeczywiste w chęci zdobycia jak największej ilości swobodnych, nieskrępowanych więzami rodzinnymi misjonarzy.
`Wstrzymajcie się aż do Armagedonu!' - wołał Rutherford w swoim przemówieniu.
`Lepiej będzie, jeżeli założycie rodziny w Tysiącletnim Królestwie'.

W roku 1940 ukazała się na ten temat książeczka Dzieci, opowiadająca dzieje dwojga młodych świadków Jehowy, którzy kochając się, postanawiają być sobie wierni aż do Armagedonu i wówczas dopiero pobrać się.

Realizacja tego hasła przyniosła świadkom wielkie korzyści w postaci wzmożonej działalności młodych misjonarzy i kolporterów.
Po kilku latach, gdy cel ten został osiągnięty [i po śmierci Rutherforda w 1942], przywódcy ruchu, sami chcąc wstąpić w małżeńskie związki, otworzyli prawdziwy pochód do arki Noego, przystępując para za parą do ślubu w tzw. salach Królestwa.

Książeczka Dzieci poszła w zapomnienie i dzisiaj jest nie do nabycia, skrzętnie ukryta wraz z tylu innymi dowodami głupoty, żeby wspomnieć tylko owe słynne przepowiednie końca świata, zjawienia się książąt [ze ST, zapowiedzianego na 1925] itp., itp.

Towarzystwo specjalizuje się w takich sensacjach przeznaczonych dla wywołania okresowych nastrojów w szeregach.
Przykładem dalszych takich publikacji mogą być: Baczność na ONZ lub Patrzcie na Rosję. Sensacje te po spełnieniu swego zadania idą w zapomnienie, ustępując miejsca następnym" (WS 79-80).

A oto, w jaki sposób dzisiejsi jehowiccy autorzy opisują moment wręczania wspomnianej książeczki Dzieci, starannie jednak ukrywając główny powód jej wydania, o którym przypomniał Schnell, (przy okazji warto zwrócić uwagę na doskonale wypracowany styl i język tej relacji, którym się oni posługują!):

"W niedzielę 10 sierpnia [1941], ogłoszoną Dniem Dzieci, zdarzyło się coś wzruszającego. Przed otwarciem sesji przedpołudniowej 15 000 dzieci - w wieku od 5 do 18 lat - zebrało się na murawie bezpośrednio przed podium oraz na miejscu zarezerwowanym dla nich w miasteczku kempingowym, gdzie odbierali program ci, którzy nie zmieścili się na stadionie.
Kiedy brat Rutherford, mający wówczas ponad 70 lat, stanął na podium, dzieci zgotowały mu owację. Pomachał im chusteczką, a dzieci mu odmachały.
Potem wyraźnym, miłym głosem przedstawił całemu audytorium wykład pod tytułem `Dzieci Króla'.

Ponad godzinę przemawiał do wszystkich obecnych, a następnie skierował swe słowa do dzieci siedzących w zarezerwowanych sektorach.
Spoglądając na rozpromienione młode twarze, zwrócone w jego stronę, powiedział: `Proszę, żeby każde z was, które chce pełnić wolę Bożą, popierać teokratyczny rząd Chrystusa Jezusa oraz okazywać posłuszeństwo Bogu i Jego Królowi, powstało teraz z miejsca'.
Dzieci zerwały się jak jeden mąż. `Patrzcie, zawołał z zapałem mówca, oto ponad 15 000 nowych świadków na rzecz Królestwa!'
Rozległa się burza oklasków. `Niechaj każde z was, które będzie w miarę swych najlepszych możliwości opowiadać innym o Królestwie Bożym i o związanych z nim błogosławieństwach, powie:
`Tak!' Rozległo się gromkie: `Tak!' Punktem kulminacyjnym tego wydarzenia było ogłoszenie przez brata Rutherforda wydania nowej książki - Dzieci, co przyjęto okrzykami radości i rzęsistymi oklaskami.
Następnie mówca - odznaczający się wysokim wzrostem - zaczął rozdawać książki dzieciom, które ustawiły się w długiej kolejce i pojedynczo do niego podchodziły.
Niejednemu na ten widok popłynęły łzy".
Ken Guindon, tak jak zapewne wielu innych świadków, odczuł na własnej skórze skutki "polityki małżeńskiej" organizacji, czy raczej jej ingerencji w najbardziej osobiste sprawy swoich członków, gdyż będąc misjonarzem świadków, nie otrzymał zezwolenia na zawarcie związku małżeńskiego z pewną misjonarką.
"Nie pozwalają [na to] polecenia z biura prezydenta [Knowa]" - dowiedział się w odpowiedzi. Jednocześnie poinformowano go, że "Monika ma przebyć najpierw dwa lata misyjnej posługi". ''- koniec cytatu.

Indoktrynacja społeczeństwa (Ww) a szczególnie dzieci i młodzieży przez sędziego, można przyrównać do płomiennych przemówień przywódców światowych reżimów.