Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Historia i pytania do was cz1  (Przeczytany 3664 razy)

Offline Kyuubi

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #45 dnia: 30 Czerwiec, 2019, 13:25 »
Miałem rozmowe z osoba co zemna studiuje i mu powiedziałem ze znudziło mi sie chodzenie do słuzby i ze na sile nie ma sensu żebym chodzil i on mi odpowiedział.

Ze albo sie sluzy bogu albo nie. Ze jak jest sie świadkiem jehowy to nie ma czegos takiego ze mi sie nie chce albo ze sie znudzilo. Ze to jest bezgraniczne oddanie sie jehowy i ze trzeba sie zmusić aby pojsc do służby.

Cos mniej wiecej w tym stylu


Offline pies berneński

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #46 dnia: 06 Lipiec, 2019, 18:11 »
Kyuubi trenujesz aikido powiedz czy na tym filmie to jakaś ściema,czy rzeczywiście niepozorny człowiek z taką łatwością przewraca tych zawodników?

   
Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.


Offline BrodataMalpa

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #47 dnia: 06 Lipiec, 2019, 19:50 »
 Przepraszam że się podepnę do tematu ale też mnie to kiedyś zastanawiało i dalej jestem ciekaw jak to wygląda od kogoś kto sam trenuje. Trochę poszukałem poczytałem i prawie zawsze poza takimi pokazowymi filmikami mistrzów wyglądało to mniej więcej tak: nie wiem jak w przypadku walki w obrębie jednej sztuki, ale przy konfrontacji z czymkolwiek innym te chwyty przestają być już takie spektakularne. Kyuubi, czy treningi to tylko nauka i ćwiczenia chwytów i rzutów, czy walkę z dowolnym wykorzystaniem techniki też się ćwiczy?
« Ostatnia zmiana: 06 Lipiec, 2019, 20:02 wysłana przez BrodataMalpa »


Offline Kyuubi

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #48 dnia: 07 Lipiec, 2019, 14:39 »
Kyuubi trenujesz aikido powiedz czy na tym filmie to jakaś ściema,czy rzeczywiście niepozorny człowiek z taką łatwością przewraca tych zawodników?

   

5;23 od do 10;23 do 17;53 to juz fikcja, wiem bo sam podobna rzecz robiłem na treningach i moim zdaniem to mało prawdopodobne powiedzmy to taka sztuka w aikido jednak do obrony raczej kiepskie.
zwykla ściema jest to jest takie pokazowe coś w stylu jak w karate masz tak zwane KATA

Aikido Nie jest sztuk walka nastawione na Atak tylko do obrony np gdy ktoś cie chcwyci za:
Ramie
Nadgarstek
Szyjek
Czy gdy nadchodzi atak by sie obronić

Trening aikido w sekcjach to tez co innego bo większość takich sekcji nastawia tylko na rekreacje niz skuteczność w obronie i to jest problem dzisiejszych sztukach walki. Zelezy do jakiej sekcji gdzie trafisz jeden powie ze te technika to ściema a drugi będzie wyolbrzymiał. Są technik skuteczne w boju jednak to juz co innego bo to co jest pokazywane na treningach ma cie tylko przygotować Do walki nauczyc mniej wiecej jak dana technika dziala. Wiekszosc technik jest mocna idzie coś złamać itp. Sam odczulem i jak by ktos pociągnął z całej siły to gwarantowane by było mocne złamanie. Jesli znasz np Inna sztuke walki powiedzmy karate, to wtedy zobaczysz więcej kombinacji bo dodasz do techniki kopniecie uderzenie itp. Samo aikido jest tylko skuteczne  np jak ktos cie z chce uderzyc albo szarpie cie itp

https://www.youtube.com/watch?v=JEmrj_DiMus
od 1:30 techniki bardziej juz takie brutalniejsze powiedzmy

https://www.youtube.com/watch?v=jC71faSc9N4

Jak gościu robi takie fikołki jak w 0;31-0;34 lub 1:10 - 1:13 takie cos jest po to by osoba z kto cwiczysz sobie nic nie złamał w barku albo w rece i w realnej sytuacji idzie uszkodzi ręke czyms taki i tez zakończenie techniki jest inne:) 1:11 tu by mogl bardzie reke pociągnąć o bark w dół i reka juz zlamana niz tak jak go rzucił.

Przepraszam że się podepnę do tematu ale też mnie to kiedyś zastanawiało i dalej jestem ciekaw jak to wygląda od kogoś kto sam trenuje. Trochę poszukałem poczytałem i prawie zawsze poza takimi pokazowymi filmikami mistrzów wyglądało to mniej więcej tak:
nie wiem jak w przypadku walki w obrębie jednej sztuki, ale przy konfrontacji z czymkolwiek innym te chwyty przestają być już takie spektakularne. Kyuubi, czy treningi to tylko nauka i ćwiczenia chwytów i rzutów, czy walkę z dowolnym wykorzystaniem techniki też się ćwiczy?

Tak uczysz sie chwytow i rzutow jednak jak trenujesz to dostrzegasz jak dana technika dziala i ma zastosowanie w boju. To co trenuje sie na treningasch ma ci pokazac jak dana technika dziala a w boju nie robisz jej tak idelnie jak na treningach ze łapiesz za rączke ze robi salta itp tylko bardziej brutalniej  tu dodasz kopniecie uderzenie piescia robisz mocniej technike i reka zlamana albo nadgarstek i o to chodzi w aikido zeby szybko skonczyc walke albo znaim sie zaczela i uwierz ze to dziala. Sam trenowalem karate to jeszcze bardziej widzialem sens w aikdo bo wiedzialem ja dane kopniecie czy uderzenie moga polaczyc z technika jednak zeby byc w tym dobry to wymaga czasu i treningu po 2 latach nie bedziesz nie wiadomo ja super ci cos porwonuja box vs aikido no to sory no ale ludzie maja nasrane i to logiczne ze aikido przegra z boxerem no moze mistrz by dal rade co trenuje 20 lat mzoe by mu sie udalo to tez zalezy od tego jak trenujesz gdzie iz kim ale to by musial w pierwszy ataku obronic sie i zlamac reke. Aikido wywodzi sie z innch sztuk walk. Ludzie mowia ze aikido to gowno bo oczekuja ze po 2 latach bedziesz mega super odlotowy a to wymaga czasu i solidnego treningu. Liczy sie przedewszystkim szybkosc wykonania techniki i czas reakcja a to  wymaga lata treningu :)

W aikido sa rozne techniki
- Skuteczne
- Mniej skuteczne (zalezy od sytuacji)
- Wcale nie skuteczne
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec, 2019, 14:53 wysłana przez Kyuubi »


Offline Kyuubi

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #49 dnia: 08 Lipiec, 2019, 22:46 »
nj


Offline Gremczak

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #50 dnia: 08 Lipiec, 2019, 23:11 »
Miałem rozmowe z osoba co zemna studiuje i mu powiedziałem ze znudziło mi sie chodzenie do słuzby i ze na sile nie ma sensu żebym chodzil i on mi odpowiedział.

Ze albo sie sluzy bogu albo nie. Ze jak jest sie świadkiem jehowy to nie ma czegos takiego ze mi sie nie chce albo ze sie znudzilo. Ze to jest bezgraniczne oddanie sie jehowy i ze trzeba sie zmusić aby pojsc do służby.

Cos mniej wiecej w tym stylu
To spytaj się czy trzeba być ŚJ czy wystarczy się z nimi utożsamiać.

Ochotnego bóg miłuje nie z przymusu. 2 Kor 9:7.Ten gościu nie zna biblii ,że każe tobie się zmuszać. Powiedz mu aby najpierw poznał treść biblii zanim zacznie Ci udzielać rad.
 
« Ostatnia zmiana: 08 Lipiec, 2019, 23:14 wysłana przez Gremczak »


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #51 dnia: 09 Sierpień, 2019, 19:15 »
TAK TO JEST DOBRA OPCJA

-wziąć chrzest ale zaznaczyć że nie che być się świadkiem jehowy? co oni by na to ::)


Offline Gremczak

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #52 dnia: 09 Sierpień, 2019, 22:43 »
To starszaki jak przyszli  zapytali się mnie czy jeszcze jestem ŚJ. Zadałem im to pytanie.


Offline Kyuubi

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #53 dnia: 18 Sierpień, 2019, 12:16 »
To starszaki jak przyszli  zapytali się mnie czy jeszcze jestem ŚJ. Zadałem im to pytanie.
tez mi powiedzial ze jak nie bede chodzil do sluzby albo na zebrania to Jezus mnie zgladzi w armagedonie ;d chodz w bibli nic takiego nie ma i od tamtej pory zaczałem gdybać i szukac i zaszedłem tu na forum i jak mu mowie o watpliwosciach to gada ze mam odstępcze poglady albo odstępczych materiałów sie na  słuchałem xD ja mu mowilem ze W bibli jest napisane "Że mamy badać kazdą natchnioną wypowiedz" i ma pretensje ze zaczałem badać i szukać przecierz sami to spowodowali. I powiedzialem mu ze wierze tylko w to co jest w bibli a cos czego nie ma to w to nie wierze i wieżyc nie bede.


Offline Asturia

Odp: Historia i pytania do was cz1
« Odpowiedź #54 dnia: 18 Sierpień, 2019, 12:45 »
tez mi powiedzial ze jak nie bede chodzil do sluzby albo na zebrania to Jezus mnie zgladzi w armagedonie ;d chodz w bibli nic takiego nie ma i od tamtej pory zaczałem gdybać i szukac i zaszedłem tu na forum i jak mu mowie o watpliwosciach to gada ze mam odstępcze poglady albo odstępczych materiałów sie na  słuchałem xD ja mu mowilem ze W bibli jest napisane "Że mamy badać kazdą natchnioną wypowiedz" i ma pretensje ze zaczałem badać i szukać przecierz sami to spowodowali. I powiedzialem mu ze wierze tylko w to co jest w bibli a cos czego nie ma to w to nie wierze i wieżyc nie bede.



dobre podejście z tym, że wierzysz w to co jest napisane w biblii, zobaczysz jak uciekają podczas rozmowy a potem będą unikać całkowicie rozmów na podstawie biblii, ta chora sekta bez teologicznej fantastyki od niewolnika nie jest w stanie prawie niczego udowodnić ani uzasadnić, jeżeli chodzi o ich słynne dogmaty i prawa organizacyjne, ich teologia głownie opiera się na fantastyczno-religijnej interpretacji CK

ostatnio miałem rozmowę z moim dobrym znajomym który dalej tkwi w sekcie, bardzo szczery, gościnny i pomocny człowiek, osobiście bardzo go szanuję, ale zabetonowany przez warwick, podczas rozmowy na różne tematy biblijne, duchowe, uprzedziłem go, że w tematach duchowych jako jedyny autorytet uznaję tylko pismo święte, żadne czasopisma, książki czy artykuły od niewolnika nie mają dla mnie pierwszeństwa przed biblią, jak coś chciał z tej fantastyki duchowej made by CK wcisnąć to od razu mówiłem musisz to udowodnić na podstawie biblii bo powiedziałem, że nie będę akceptował interpretację tych dziadków, jak zobaczył że na wszystko domagam się dowodów z biblii to często mówiąc o czymś nowym z świadkowskiej teologi z połowy się wycofał bo uświadomił że oczekuję na dowody z biblii, znalazł się w patowej sytuacji, chciał mnie zachęcić do czegoś co wymaga niewolnik ale brakowało wersetu z biblii, a ja cały czas powtarzałem pamiętaj co do mnie mówisz bo na wszystko domagam się dowodów w postacie wersetów z biblii, za chwilkę nie miał już nic do gadania bo znaczna część ich teologi to interpretacja niewolnika absolutnie bez pokrycia