Jest życie po przenajświętszej.
Po 25 latach oddanych org zacząłem żyć własnym życiem.
Zostałem radnym, realizuję się w samorządzie. Uczestniczyłem również w pracach legislacyjnych nad ustawą w Sejmie i Senacie.
Dzisiaj obroniłem pracę magisterską.
Gdzie będę jutro?
Tego nie wiem.
Jednak wiem jedno.
To jest moje życie i ja nim kieruję.
Tym, którzy jeszcze nie wyrwali się z religijnej matni, życzę odwagi i sił żeby to zrobić.
To jest wasze życie.
Nie pozwólcie go sobie ukraść.
Z pozdrowieniami.