Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie  (Przeczytany 1057 razy)

Offline Gremczak

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #15 dnia: 23 Styczeń, 2019, 14:11 »
Czy da się ustalić ilu było chrześcijan do siedemdziesiątego roku naszej ery ?
Ale takich prawdziwych czy tylko na papierze?


Offline Martin

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #16 dnia: 23 Styczeń, 2019, 15:43 »
Czy da się ustalić ilu było chrześcijan do siedemdziesiątego roku naszej ery ?
Jednoznaczne ustalenie tego, co do konkretnego roku, jest niemożliwe. Natomiast, jeśli chodzi o liczbę chrześcijan w I w. n.e., to mamy pewne szacunki, choć też niezbyt dokładne. Generalnie, z tego, co podają badacze, wyznawców Chrystusa żyło wtedy co najmniej kilkadziesiąt tysięcy, prawdopodobnie ok. 100 tys, niektórzy podają nawet więcej. W Dziejach, dla przykładu, autor podaje, że chrzciło się czasami i kilka tysięcy dziennie, więc liczba ta liczba, w tym kontekście, wydaje się całkiem realna.
"Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."


Offline Noc_spokojna

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #17 dnia: 23 Styczeń, 2019, 16:37 »
Zastanawiam się co teraz robią namaszczenie bracia którzy są w niebie z Jezusem. Czy planują armagedon - kreślą plany, obliczają strategię walki.
Oj, obliczają strategię walki... Dokonają prawdziwej rzezi i wybiją niewiernych w pień!
Cytuj
„W czasie Armagedonu Chrystus użyje zmartwychwstałych członków swego ciała i wszystkich swoich aniołów dla dokonania prawdziwej rzezi w stosunku nieprzyjaciela. ” (Strażnica 01.10 1931 s. 295).

„Do tej końcowej części wielkiego ucisku nie dojdzie za sprawą żadnych wojsk, lecz (...) Jezusa Chrystusa, mającego do pomocy ‘wojska, które są w niebie’, między innymi wskrzeszonych pomazańców” (Strażnica Nr 16, 1996 s. 20);

„‘Objawią się’ też zmartwychwstali ‘synowie Boży’, gdy razem z Chrystusem wezmą udział w niszczeniu niegodziwego systemu rzeczy, podległego władzy Szatana...” (Strażnica Nr 18, 1998 s. 19);

„Z całą pewnością nadejdzie czas, gdy bracia Chrystusa, wskrzeszeni do życia w chwale niebiańskiej, wezmą udział w unicestwianiu wrogów Jehowy” („Proroctwo Izajasza światłem dla całej ludzkości” 2001 t. II, s. 25).


„Że święci uczestniczyć będą w dziele niszczenia dzisiejszych królestw, nie ma żadnej wątpliwości, albowiem napisane jest: ‘Tać jest sława wszystkich świętych Jego; aby wiązali pętami królów jego, a szlachtę ich okowami żelaznemi; aby postąpili z nimi według prawa zapisanego’ (Psalm 149:8, 9)” („Nadszedł Czas” 1919 s. 105).   

Pozdrawiam cieplutko

Dosia
Nie jestem małostkowa, nikogo nie ignoruję, tak przyziemne demonstracje są mi obce ;D


Offline ihtis

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #18 dnia: 23 Styczeń, 2019, 17:08 »
nie da się; nie było wtedy dowodów osobistych, a tym bardziej znanych z II Rzeczypospolitej dowodów zawierających rubrykę wyznanie :)

a tak poważnie, to obecnie mamy nawet trudności z oszacowaniem ilości mieszkańców cesarstwa rzymskiego w I wieku n.e., a co dopiero z policzeniem członków nielegalnej niesformalizowanej prawnie grupy

Właśnie, dowodów nie było  :) ale historycy czasami mogą coś oszacować. Ja nie jestem historykiem, i nie wiem nawet w jakiej książce by tego szukać.
Moje pytanie związane jest oczywiście z liczbą 144 tys. Obecnie jest około 20 tysięcy pomazanych. Od 1914 roku było ich pewnie z 50 tysięcy, albo i więcej. czyli tak bardzo "na oko" w pierwszym wieku, zanim nastąpiło odstępstwo nie powinno być więcej chrześcijan, niż około 70 tysięcy. Zakładam że do roku 70 nie było drugich owiec w zborze.