Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie  (Przeczytany 1474 razy)

Offline ihtis

144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« dnia: 18 Listopad, 2018, 00:54 »
 Zastanawiam się co teraz robią namaszczenie bracia którzy są w niebie z Jezusem. Czy planują armagedon - kreślą plany, obliczają strategię walki. Ale pytanie jest inne czy już jak będą rządzić po armagedon - czy będą mieć wolne niedziele. Czy będą studiować zwoje żeby poznawać Jehowę. Czy będą śpiewać pieśni w niebie. Pieśni te same co na ziemi Czy inne.
  zastanawiam się też w jaki sposób będą kontaktować się z ciałem kierowniczym na ziemi. Za pomocą maili telefonu osobistych widzeń wizji seansów spirytystycznych. A właściwie z kim bedą się kontaktować, bo ciała kierowniczego już nie będzie na ziemi po armagedon - to kto będzie kierował organizacją to kolejne pytanie.


Offline sawaszi

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Listopad, 2018, 01:55 »
Jezus gdy przybędzie na Ziemie ze swymi Aniołami "po ucisku wielkim jakiego jeszcze nie było" obejmie władzę nad Ziemia i "nastanie jeden pasterz i jedna owczarnia"
- "Jego Królestwo nie będzie miało końca" ,"pokona śmierć" ,"albowiem kto wierzy (....) ten nawet jak by umarł , żyć będzie bo wskrzeszony zostanie w dniu (....)
Każdy może pojmować wszystko po swojemu "wolna wola" - a teraz to prawdziwa "wolna amerykanka" - ale ponoć tak miało być "w dniach ostatecznych" .
               Podałem to co wyczytałem z Biblii - Pisma Świętego - zachęcam do wnikliwego czytania tej księgi - bo warto .
« Ostatnia zmiana: 18 Listopad, 2018, 02:09 wysłana przez sawaszi »


Offline Roszada

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Listopad, 2018, 09:12 »
Kierować mają na ziemi książęta.
Tylko nie powiedziano, czy będzie jakaś hierarchia. :-\

„Jezus jako Król ustanawia »książąt«, czyli starszych, którzy troszczą się o trzodę” (Chrześcijańskie życie i służba – program zebrań Nr 1, 2017 s. 3).

   „»Książęta« wysunęli się na widownię w minionym półwieczu. Ci z nich, którzy należą do drugich owiec, są szkoleni jako wyłaniająca się klasa »naczelnika«; jej wykwalifikowani członkowie po wielkim ucisku będą przygotowani do przyjęcia na siebie obowiązków związanych z zarządzaniem »nową ziemią«...” (Proroctwo Izajasza światłem dla całej ludzkości 2000 t. I, s. 332).


Offline HARNAŚ

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Listopad, 2018, 10:42 »
Na ten moment część grona 144 tys. która przebywa już w niebie  szkoli się w mordowaniu , nie wiem czy na manekinach czy niewiernych , wszak mają pod wodzą Jezusa przybyć na ziemię i zabijać wszystkich , którzy nie są świadkami Jehowy.


Online DeepPinkTool

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Listopad, 2018, 11:31 »
...
„Jezus jako Król ustanawia »książąt«, czyli starszych, którzy troszczą się o trzodę” (Chrześcijańskie życie i służba – program zebrań Nr 1, 2017 s. 3).

   „»Książęta« wysunęli się na widownię w minionym półwieczu. Ci z nich, którzy należą do drugich owiec, są szkoleni jako wyłaniająca się klasa »naczelnika«; jej wykwalifikowani członkowie po wielkim ucisku będą przygotowani do przyjęcia na siebie obowiązków związanych z zarządzaniem »nową ziemią«...” (Proroctwo Izajasza światłem dla całej ludzkości 2000 t. I, s. 332).
Wielu czynnych i wierzących Świadków narzeka na niektórych starszych. Zazwyczaj jeśli uda się z takim czy innym Świadkiem szczerze porozmawiać, to okazuje się, że każdemu starszemu można coś zarzucić. To jest typowo ludzkie, bo przecież wszyscy ludzie mają wady. Dodatkowo działa tu mechanizm, że temu zarządzanemu wydaje się, że jest mądrzejszy, bardziej elokwentny, lepiej wykształcony itp. itd. od tych zarządzających nim. "Bogiem" świadków, wg moich obserwacji, na równi z Jehową jest wiara w życie wiecznie. Wyobrażają sobie sielskie życie rodem z kiczowato kolorowych rysunków swoich publikacji. Fajna jest ta chwila zastanowienia gdy w takiej szczerej rozmowie uświadamiasz im, że w tym ich bajecznym raju nie będą mieć luzu tylko będą zarządzani przez księcia Ryśka i księcia Romka   :o


Offline Roszada

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Listopad, 2018, 11:47 »
Cytuj
zastanawiam się też w jaki sposób będą kontaktować się z ciałem kierowniczym na ziemi. Za pomocą maili telefonu osobistych widzeń wizji seansów spirytystycznych. A właściwie z kim bedą się kontaktować,

Kiedyś tak pisali o radiu i telewizji:

„Za pomocą telewizji będziemy mogli widzieć okolice i zdarzenia z dalekiej odległości. Jednocześnie usłyszymy radjo, widząc przytem sceny, o których słyszymy lub mówcę, któremu się przysłuchujemy. Bezsprzecznie te cuda dane będą człowiekowi do użytku w złotym wieku, który teraz nastaje. Możemy sobie jasno wyobrazić, z jaką uwagą ludzie w wieku błogosławieństw słuchać i widzieć będą kiedy Abraham, Izaak i inni wierni mężowie Starego Testamentu, których Mesjasz ustanowi książętami na ziemi, ogłaszać będą przepisy Boże i nauczać ludzi chodzić drogą, prowadzącą do życia wiecznego i szczęścia” (Złoty Wiek 01.08 1929 s. 237 [ang. 23.01 1929 s. 273]).

Dziś się już to realizuje przez telewizję z jw.org
W przyszłości też tak pewnie będzie.
Instrukcje z nieba będą wszczepiane w mózgi szefów tej telewizji.



Offline ihtis

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Listopad, 2018, 12:05 »
Na ten moment część grona 144 tys. która przebywa już w niebie  szkoli się w mordowaniu , nie wiem czy na manekinach czy niewiernych , wszak mają pod wodzą Jezusa przybyć na ziemię i zabijać wszystkich , którzy nie są świadkami Jehowy.
Ciekaw jestem, czy podczas Armagedonu, faktycznie będą strzelać z łuku?
Trzymając się pytania pierwotnego, bo mnie to umknęło - czy Ci ze 144 tysięcy, co są w niebie, co oni tam robią od 100 lat. Jak rozumiem niektórzy już w niebie siedzą ze 100 lat i co oni tam robią? rządy mają trwać 1000 lat, Jezus już króluje, a oni?


Online DeepPinkTool

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Listopad, 2018, 12:26 »
...
Trzymając się pytania pierwotnego, bo mnie to umknęło - czy Ci ze 144 tysięcy, co są w niebie, co oni tam robią od 100 lat. Jak rozumiem niektórzy już w niebie siedzą ze 100 lat i co oni tam robią? rządy mają trwać 1000 lat, Jezus już króluje, a oni?
A cóż można zrobić przez niecałe dwie i pół godzinki? U nich w niebie to chyba boska rachuba czasu obowiązuje. U Piotra w drugim liście rozdziale 3 czytamy: "8 Niech zaś dla was, umiłowani, nie będzie tajne to jedno, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. 9 Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy - bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka - ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia."
Na ziemi minęło 100 lat czyli 1/10 dnia. To dla nich w niebie zaledwie  2 godz. 24 min. Skoro jest ich tam grubo ponad 100 000 głów to jeszcze się przywitać nie zdążyli.  ;)


Offline Roszada

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Listopad, 2018, 12:27 »
Cytuj
czy Ci ze 144 tysięcy, co są w niebie, co oni tam robią od 100 lat
Co robią?

Obecnie Towarzystwo Strażnica naucza o pewnych pośmiertnych zadaniach dla swej zmartwychwstałej klasy niebiańskiej:

   „Po ich odjeździe brat Rutherford był coraz słabszy i trzy tygodnie później, w czwartek 8 stycznia 1942, zakończył w wierności swój ziemski bieg i przeszedł do większych przywilejów służby na dworze swego niebiańskiego Ojca’.” (Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 91).

„Wynika stąd, że zmartwychwstali członkowie grona 24 starszych mogą dziś mieć jakiś udział w przekazywaniu Boskich prawd” (Wspaniały finał Objawienia bliski! 1993 s. 125).

„Miliony ludzi pokłada ufność w niegodnych tego kobietach i mężczyznach, którzy szybko przemijają. My polegamy na Jehowie i Jego niebiańskiej organizacji – na Chrystusie Jezusie, świętych aniołach i zmartwychwstałych chrześcijanach namaszczonych duchem – a oni żyją na wieki!” (Strażnica Nr 12, 1998 s. 21).

„Jesteśmy przekonani, że jako ‘współdziedzic z Chrystusem’, brat Barry dalej będzie się interesował osobami »odpowiednio usposobionymi do życia wiecznego«.” (Strażnica Nr 19, 1999 s. 17).

   „Jaki zatem wniosek można wyciągnąć z faktu, że jeden z 24 starszych odsłonił Janowi tożsamość wielkiej rzeszy? Wygląda na to, że wskrzeszeni członkowie grupy 24 starszych mogą obecnie uczestniczyć w przekazywaniu prawd Bożych” (Strażnica Nr 1, 2007 s. 28).

   „W służbie pełnoczasowej spędziliśmy wspólnie ponad 53 lata. Jestem wdzięczna Jehowie, że Ted [Jaracz] pomógł mi przybliżyć się do niebiańskiego Ojca. Nie mam wątpliwości, że nowy przydział, który otrzymał, sprawia mu wielką radość i zadowolenie” (Strażnica 15.09 2015 s. 32).


Offline Roszada

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Listopad, 2018, 15:14 »
Ciekaw jestem, czy podczas Armagedonu, faktycznie będą strzelać z łuku?
Może jakiś łuk elektryczny. ;)
Cytuj
Łuk elektryczny, wyładowanie łukowe – ciągłe wyładowanie elektryczne zazwyczaj w gazie pod ciśnieniem normalnym (atmosferycznym) lub wyższym. Cechą charakterystyczną jest bardzo mały wewnętrzny opór elektryczny. Wyładowanie zachodzi pomiędzy dwiema elektrodami z materiału przewodzącego prąd elektryczny lub między stykami mechanicznego łącznika elektrycznego w trakcie wyłączania prądu elektrycznego.

Łuk elektryczny ma szerokie zastosowanie w technice, stosowany jest do wytwarzania światła w lampach łukowych. Używa się go w syntezie chemicznej i przy spawaniu elektrycznym, w hutniczych piecach łukowych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81uk_elektryczny


Offline ihtis

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Listopad, 2018, 16:37 »
Może jakiś łuk elektryczny. ;)
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81uk_elektryczny

 Jehowa wraz ze 144 000 mogliby  zesłać deszcz i podłączyć do każdej kropli elektrykę.


Offline Roszada

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Listopad, 2018, 18:31 »
Cytuj
Czy planują armagedon - kreślą plany, obliczają strategię walki. Ale pytanie jest inne czy już jak będą rządzić po armagedon - czy będą mieć wolne niedziele.
Widziałem imitację stołu taktycznego Napoleona, gdzie było wyznaczone całe pole walki.
Podobnie pewnie nad takimi planami siedzą w niebie członkowie 144 000, a szczególnie ci co byli w CK. To dowództwo pewnie.

Co do wolnych dni od pracy, bo przecież sami piszą że na ziemi będą ludzie pracować na polach, w ogrodach, to pewnie jakiś dzień wolny w tygodniu dostaną.  :)

Russell pisał w 1909 r. o różnych dniach:

"Nie zdziwiłoby mnie to wcale, gdyby w wieku Tysiąclecia niektóre dnie były przestrzegane przez świat i gdyby siódmy dzień był święcony. Pan nam podał sugestię, że pierwszy dzień byłby specjalnie ku temu stosowny" (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 538).


Offline Ruda woda

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Listopad, 2018, 19:05 »
Na ten moment część grona 144 tys. która przebywa już w niebie  szkoli się w mordowaniu , nie wiem czy na manekinach czy niewiernych , wszak mają pod wodzą Jezusa przybyć na ziemię i zabijać wszystkich , którzy nie są świadkami Jehowy.

biorąc pod uwagę, że "ostatek" ulega powiększeniu przez pączkowanie to muszą niezłą armię wyszkolić  ::)
"Nigdy nie próbuj upodobnić kogoś do siebie. Ty wiesz - i Bóg wie to również - że jeden taki egzemplarz jak ty zupełnie wystarczy"  Ralph Waldo Emerson


Offline ihtis

Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Styczeń, 2019, 13:01 »
 Czy da się ustalić ilu było chrześcijan do siedemdziesiątego roku naszej ery ?


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 066
  • Polubień: 5554
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
Odp: 144 tys i ich los przed i po Armagedonie
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Styczeń, 2019, 13:08 »
Czy da się ustalić ilu było chrześcijan do siedemdziesiątego roku naszej ery ?
nie da się; nie było wtedy dowodów osobistych, a tym bardziej znanych z II Rzeczypospolitej dowodów zawierających rubrykę wyznanie :)

a tak poważnie, to obecnie mamy nawet trudności z oszacowaniem ilości mieszkańców cesarstwa rzymskiego w I wieku n.e., a co dopiero z policzeniem członków nielegalnej niesformalizowanej prawnie grupy