Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

lurker, josh82 i 4 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Znalezione  (Przeczytany 211973 razy)

Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 039
  • Polubień: 4718
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #1995 dnia: 08 Luty, 2019, 21:09 »
Kiedy odszedłem z (Ww)
« Ostatnia zmiana: 08 Luty, 2019, 21:15 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline puma

Odp: Znalezione
« Odpowiedź #1996 dnia: 08 Luty, 2019, 21:19 »
:D :D :D


Offline sawaszi

Odp: Znalezione
« Odpowiedź #1997 dnia: 08 Luty, 2019, 21:25 »
Kiedy odszedłem z (Ww)
 
Radość wielka Cię ogarneła po wyjściu z "Ww" ?
A nie żal Ci tego "raju duchowego" i oklasków na sali i tej miłości od "szczerych i wiernych"  ???


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 039
  • Polubień: 4718
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #1998 dnia: 08 Luty, 2019, 21:47 »
Brakuje, brakuje


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 030
  • Polubień: 9369
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #1999 dnia: 08 Luty, 2019, 22:06 »
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline sawaszi

Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2000 dnia: 08 Luty, 2019, 22:16 »

 

Szkoda zachodu - bo Anglicy nigdy nas nie skumają  :D :D


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 030
  • Polubień: 9369
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2001 dnia: 09 Luty, 2019, 19:06 »
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2002 dnia: 09 Luty, 2019, 21:06 »


Ginekolog po prostu marzył wrócić tam skąd wyszedł.


Offline puma

Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2003 dnia: 09 Luty, 2019, 21:09 »
:D


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 039
  • Polubień: 4718
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2004 dnia: 09 Luty, 2019, 22:03 »
zawsze na myśli męskiej braci - czy lekarz czy hydraulik  :) :)


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 030
  • Polubień: 9369
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2005 dnia: 10 Luty, 2019, 10:09 »
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 030
  • Polubień: 9369
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2006 dnia: 10 Luty, 2019, 21:03 »
Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać.
Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą siekierą.
- To twoja siekiera? - zapytał
- Nie - odpowiedział drwal.
Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę, pytając drwala czy to jego.
- Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.- A może ta? - Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy.
Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną.
Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się wraz z Jennifer Lopez.
- To twoja żona? - zapytał - Tak - odparł drwal
Bóg się poważnie zdenerwował:
- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest twoja żona!
Drwal odparł:
- Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym "nie",gdy pokazałeś mi Jennifer Lopez - wróciłbyś i wyszedłbyś z Cameron Diaz.
Jeśli znowu powiedziałbym "nie", poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną.
Powiedziałbym "tak", a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy.
A ja, Panie, jestem tylko biednym drwalem. Nie dałbym rady dbać o trzy żony,
dlatego właśnie powiedziałem "tak" za pierwszym razem...
 
Jaki z tego morał?
Ano, morał z tego taki, ze jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w pożytecznym i szczytnym celu!!!
Bo mężczyzna jest z natury bardzo szlachetny!  ;D ;D ;D
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2007 dnia: 11 Luty, 2019, 22:08 »
Od 0:59 do 1:28


Tak mi się skojarzyło z

« Ostatnia zmiana: 11 Luty, 2019, 22:16 wysłana przez NieZnaPrawdy »


Offline Xevres

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 296
  • Polubień: 284
  • Zagorzały kreacjonista, kochający Boga
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2008 dnia: 11 Luty, 2019, 22:13 »
Mój ulubiony kawał:

Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- "Co ty robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet.
- "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał.
- "Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!"
- "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
- "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział.
W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut.
- "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut
- "Jak ci się podoba bycie kurą?"
- "No jest ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje"
- "Ooo, no tak. To znaczy,że musisz znieść jajko" powiedział kogut
- "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz"
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi.
- "Łoł to było kozackie" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony :
- "Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!"
Poprzednie konto: Michelangelo


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 030
  • Polubień: 9369
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Znalezione
« Odpowiedź #2009 dnia: 12 Luty, 2019, 07:43 »
Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał.

... a Zenon miał żonę tak paskudną, że codziennie zabierał ją z sobą do pracy, żeby nie musieć jej całować na pożegnanie.  ;)
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi