Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)  (Przeczytany 487 razy)

Offline Drengr

Czy zauważyliście na przestrzeni ostatnich lat większe znaczenie Ciała Kierowniczego?

Chodzi mi o podkreślanie ich pozycji w literaturze, ich obecność na kongresach (osobiście czy też transmisje ich wykładów na całym świecie), brodcasting.

Jak pamiętam z 20 lat temu nie byłbym w stanie powiedzieć ilu ich było, kto tam był i czym się zajmuje - tak teraz myślę że niektórzy "bracia" więcej mogliby powiedzieć o członkach Ciała Kierowniczego niż o Jezusie czy apostołach.

Może ktoś z Was szanowni weterani pokusiłby się lub może posiada jakieś dane czy też fragmenty literatury pokazujące jakie miejsce w organizacji zajmowało Ciało Kierownicze 10-20 lat temu a jak jest obecnie, i jak doszło do tego że ich rola w Organizacji tak wzrosła ostatnimi laty?

PS
  Błagam nie zróbcie z tego wątku śmietnika.



Offline Storczyk

Odp: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Lipiec, 2019, 10:31 »
20lat temu mówilo sie "Niewolnik" i tez byl wazniejszy od Chrystusa.Ale od kiedy pojawili sie w TV jako znani ogolowi z brodcastingu.To ci oglupieli Bibli mozna nie czytać ,ale ten program obowiazkowy dla świadka jako pokarm od Jehowy na czas słuszny.O czym to świadczy?


Offline Cytryna

Odp: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Lipiec, 2019, 11:00 »
Moim zdaniem tworzy się swoisty kult.We własnej tv wciąż zwracają na siebie uwagę.Roszada pisał o tym i wkleił ten cytat: „»Kiedy słucham członków Ciała Kierowniczego i ich pomocników, czuję, jakby Jehowa przemawiał do mnie w moim własnym pokoju« – mówi Agatha, żona nadzory obwodu z Ghany” (Rocznik Świadków Jehowy 2017 s. 24-25).

Kiedy ponad 20 lat temu weszłam do tej sekty,członkowie CK nie byli tak chętni do lansowania się jak to czynią obecnie.


Online Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 402
  • Polubień: 474
  • Nigdy nie byłem świadkiem, jestem ateistą
Odp: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Lipiec, 2019, 11:12 »
Nie wiem czy moi znajomi świadkowie udają że nie wiedzą czy może na prawdę nie wiedzą, ale jak ostatnio ich pytałem to nikt nie potrafił wymienić z nazwiska obecnego składu CK


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Lipiec, 2019, 12:09 »
W książce, którą polecam, "Sekty, spiski i tajne stowarzyszenia", Arthura Goldwag Czytamy na stronie 31: 'Robert Lifton, wybitny psycholog i autor tak znanych książek jak...........................................................................zdefiniował "sekty" w artykule zamieszczonym w "Harvard Mental Health Letter" jako "odmianę ogólnoświatowej epidemii ideologicznego totalitaryzmu albo fundamentalizmu".
Sekty - twierdzi dalej - można wyróżnić na podstawie trzech cech: 1. Charyzmatycznego przywódcy, "który z czasem staje się obiektem kultu"; 2.procesu wymuszania wymuszania perswazji albo reformy mentalnej" (inaczej mówiąc prania mózgów). 3. Wykorzystywania ekonomicznego, seksualnego i psychologicznego szeregowych członków przez kierownictwo sekty. Głównym narzędziem "wymuszonej perswazji" - pisze Lifton - jest "kontrola nad otoczeniem, kontrola nad komunikacją wewnątrz danego środowiska"."

Za Stephenem Hassanem można napisać; "Pełna kontrola umysłu jednostki", Napisał między innymi: "Jak uwolnić się od manipulacji psychicznej w sekcie" POLECAM.

Normalna kolej rzeczy, że potrzeba czasu,aby omotać, zmanipulować tak ludzi, że będą patrzeć ich poddani w nich jak w bogów.

W sekcie byłem 33 lata, był czas, że był Bóg, mocno podkreślana rola Pana Jezusa, był niewolnik i ciało kierownicze.

Dziś mamy ich jehowę, ciało kierownicze i gawiedź, która zamiast "spożywać ciało i krew Pana Jezusa", bo tego przecież uczył, to na polecenie nauczycieli z Warwick podają sobie to co powinni spożywać, choć PRAWDZIWE PISMO ŚWIĘTE, tego nie uczy.
"Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje." - HENRY Ford

DLA wielu, myślący są niewygodni, więc należy się ich pozbyć innymi słowy, WYKLUCZYĆ.


Offline Drengr

Odp: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Lipiec, 2019, 15:15 »
»Kiedy słucham członków Ciała Kierowniczego i ich pomocników, czuję, jakby Jehowa przemawiał do mnie w moim własnym pokoju« – mówi Agatha, żona nadzory obwodu z Ghany” (Rocznik Świadków Jehowy 2017 s. 24-25).

To jest oficjalne stanowisko Ciała Kierowniczego ŚJ - akceptują takie uwielbienie ze strony wiernych - skoro zaakceptowali ten tekst w Roczniku.
Kojarzy ktoś sytuacje z Biblii gdzie jakiś człowiek przyjął chwałę należną Bogu?


Sekty - twierdzi dalej - można wyróżnić na podstawie trzech cech: 1. Charyzmatycznego przywódcy, "który z czasem staje się obiektem kultu";

Ciekawe znalezisko - nie wydaje Wam się że historia zatacza jakieś koło?
Pierwsi prezesi byli jak Papież - mogli wszystko i robili wszystko:

"Często, pytany przez drugich: Kto jest on wierny i roztropny sługa? – Brat Russell odpowiadał: »Jedni mówią, że ja jestem; drudzy zaś, że Towarzystwo.« Oba zdania były prawdziwe, albowiem Brat Russell był faktycznie Towarzystwem w najabsolutniejszym znaczeniu tego wyrazu, kierował bowiem sprawą Towarzystwa bez oglądania się na kogokolwiek w świecie. Niekiedy pytał o rady drugich, mających łączność z Towarzystwem, słuchał ich porad, a potem czynił, co według swego zdania uważał za dobre, wierząc, że Pan chciał, aby tak było”
Strażnica 01.04 1923

albo:

„Centralne Biuro Główne miało natomiast swojego prezesa, do którego ja osobiście zwróciłem się (rozpoczynając jeden z kursów dla nadzorców Oddziału w Brooklynie) jako do »Nadzorcy Przewodniczącego wszystkich zborów świata«*.
*Prezes Knorr siedział wówczas na podwyższeniu i nie wyraził żadnej obiekcji co do nadanego mu tytułu”
Kryzys sumienia 2006s


Zastanawia mnie co się wydarzyło że Ciało Kierownicze znów zapragnęło sławy i czci....
« Ostatnia zmiana: 03 Lipiec, 2019, 15:20 wysłana przez Drengr »


Offline Reskator

Odp: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Lipiec, 2019, 18:15 »
Zauważyłem większe "znaczenie"obecnego CK od Franzowskiego czy Henschelowskiego.
Po Rolexach,garniturach za 3 tys $,sygnetach z Au
I podróżach samolotami klasy biznes o hotelach z gwiazdkami nie wspomnę.


Offline Moyses

Odp: Coraz większe znaczenie Ciała Kierowniczego (realny guru?)
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Lipiec, 2019, 01:20 »
  Błagam nie zróbcie z tego wątku śmietnika.

Dobra! Postaram się.
Zacznę od tych, co na co dzień pracowali w bróklinie, albo pracują w łorłik, Dla nich członki ciała są codziennością. Podobnie mogą podchodzić do tematu ci, którzy są z nimi w zborach. Być może są ich dalszymi znajomymi. Może pamiętają członków jak np. odwiedzali ich zbory. Sielankowa zwyczajność. Dla kogoś z PL, włączając to tzw zakaz, to może być egzotyka na poziomie odkrycia ładnej dziewczyny w Tadżykistanie, gdzie miejscowych ona nie kreci.
Na to też składa się postęp techniczny. Kiedyś brudnegokastingu nie było. Teraz można na telebimie wyłapać jakiegoś członka, co przemawia do ludu. Słyszałem wiele wypowiedzi, że od kiedy SJ uruchomili swoją TV, i pokazują cale guru, to wielu przekonało się, jaki to syf.
A syf był wcześniej, tylko nikt z tych ludzi nie dostrzegał tego.
Czyli mamy różnice w postrzeganiu rzeczywistości.
Być może odpowiedź na pytanie w wątku znają osoby z otoczenia CK. Teoretycznie mogą mieć najlepszy punkt odniesienia.
Jednak należy pamiętać, że CK u ŚJ to nie zwykły piłkarzyk z reprezentacji PL, który strzeli gola wczoraj, dzisiaj wisi na plakacie reklamującym jakaś sieć, by następnego dnia sprzedać wszystko, bo dalej mu mało.
W wypadku CK ŚJ temat jest rozłożony. Na lata. I być może, ktoś za 10, 20, 30 lat, znajdzie odpowiedź na podstawowe pytanie: czy to jest zbiorowe ego, czy przemyślana strategia, mająca swój cel?
Warto prześledzić z historii proces ewoluowania tego całego ciała kierowniczego.
Nie bez znaczenia jest sam rola fanów w tworzeniu 'gwiazd'. Czasem jest tak, ze można rzec: "bogów kreujemy sami".

Wg tego cytatu: " „»Kiedy słucham członków Ciała Kierowniczego i ich pomocników, czuję, jakby Jehowa przemawiał do mnie w moim własnym pokoju« – mówi Agatha, żona nadzory obwodu z Ghany” (Rocznik Świadków Jehowy 2017 s. 24-25)." mogę powiedzieć, że to żadna nowość. Poznałem osoby, których wspomnienia były zakotwiczone w latach '60, '70. Dosłownie to samo mówiły o tzw polskich członkach krajowego zarządu, którzy jedli chlebek i zapijali winkiem. Przytoczę: "normalnie kontakt z nim, to jakbyś z aniołem rozmawiał".

Nie trzeba być obytym z tematyką ŚJ, żeby stwierdzić, że najlepszy guru jest ten rozmyty, zbiorowy. Ale i w nim są poszczególne członki, które swoją rolę mają. Tak było po 2010, kiedy prorokowałem akcję wymiany żarówek oraz zmianę technologi. Wtedy w guru pękła tama. Główny jej element nosił nazwę Teodor. To jest cykliczność.
Jak będzie w przyszłości? Nie wiem. Przyszłość pokaże.