Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?  (Przeczytany 2921 razy)

Offline ihtis

Odp: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?
« Odpowiedź #90 dnia: 02 Lipiec, 2019, 23:20 »
Klepsydra powoli się wybudza, potrzebuje jednak przejść fazę apologii, zwątpienia i depresji i potem powoli otworzy oczy. Skoro tu jest to znaczy że org mu nie wystarcza. Zmaga się z sobą, to dobrze, to droga by być wolnym, daj Panie Boże że później odnajdzie Jezusa. A może to się dzieje już teraz? Nieważne, Klepsydro walcz i zdobywaj wewnętrzną wolność.


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 493
  • Polubień: 10748
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?
« Odpowiedź #91 dnia: 03 Lipiec, 2019, 15:07 »
Klepsydra powoli się wybudza, potrzebuje jednak przejść fazę apologii, zwątpienia i depresji i potem powoli otworzy oczy. Skoro tu jest to znaczy że org mu nie wystarcza.
O Trampku i dziesiątkach jego następnych coraz głupszych nickach też powiesz, że się wybudza?
Wg mnie to trolowanie, nic innego. Podobnie jak zresztą w wykonaniu Mirandy i Klepsydry. Wiecznie i wkoło, Jehowa to, Jehowa tamto, świadkowie głoszą, świadkowie nie chłepcą krwi, znowu świadkowie głoszą i znowu nie chłepcą krwi. Ręce opadają.
Moja sąsiadka mówi że jak Bóg chce kogoś ukarać to mu najpierw rozum odbiera i taka osoba powtarza non stop to samo, bo zapomina że to już mówiła.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline ihtis

Odp: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?
« Odpowiedź #92 dnia: 03 Lipiec, 2019, 16:16 »
O Trampku i dziesiątkach jego następnych coraz głupszych nickach też powiesz, że się wybudza?
Wg mnie to trolowanie, nic innego. Podobnie jak zresztą w wykonaniu Mirandy i Klepsydry. Wiecznie i wkoło, Jehowa to, Jehowa tamto, świadkowie głoszą, świadkowie nie chłepcą krwi, znowu świadkowie głoszą i znowu nie chłepcą krwi. Ręce opadają.
Moja sąsiadka mówi że jak Bóg chce kogoś ukarać to mu najpierw rozum odbiera i taka osoba powtarza non stop to samo, bo zapomina że to już mówiła.

Też o tym pomyślałem, ale chce wierzyć, że może to początek wybudzania.
Też o Trampku pomyślałem, o Adamie i innych. Zobaczymy, nie ukrywam, że dopuszczam myślenie, że Twoje odczucie może być  słuszniejsze od tego co napisałem.








Offline Martin

Odp: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?
« Odpowiedź #93 dnia: 03 Lipiec, 2019, 20:21 »
Ciekawe to, jak osmiornica sie zawinie gdzieś na jakąś małą wyspę z majątkiem który jeszcze sie im uda wyrwac i oznajmią wiernym: Już jesteśmy w niebie !!!
Takie brednie łykać? Moim zdaniem rozsądne osoby będą sie wybudzać a betony będą tężeć.
Po jaką cholerę mieliby to robić? Mają 8,5 mln niewolników, z których większość jest gotowa zrobić dla nich wszystko.
"Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."


Offline hello_him

Odp: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?
« Odpowiedź #94 dnia: 04 Lipiec, 2019, 09:46 »
To prawda, masz rację. Jednak strach przed bankructwem albo wtrąceniem do więzienia za wymysły które skrzywdziły wiele ludzi może ich skłonić do takiego pomysłu by przeprowadzić się do „nieba”.
Człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy a wykluczony za to, co wie. – Samuel Clemens (Mark Twain)


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?
« Odpowiedź #95 dnia: 04 Lipiec, 2019, 11:03 »
Też o tym pomyślałem, ale chce wierzyć, że może to początek wybudzania.
Też o Trampku pomyślałem, o Adamie i innych. Zobaczymy, nie ukrywam, że dopuszczam myślenie, że Twoje odczucie może być  słuszniejsze od tego co napisałem.

Napiszę tak, na forum jestem, no kawałek czasu, najpierw czytałem bez zarejestrowania, w między czasie czytałem inne treści i filmiki oglądałem na youtube, między innymi: Prawda o prawdzie świadkowie jehowy który nagrywał Jarek Ziębiec i nie tylko, jest tego w internecie moc.

Gdy się w końcu zarejestrowałem tu na forum, to nie po to by bronić łajdactwa, myślenie miałem już ukierunkowane, początki przebudzania następowały dużo wcześniej, jeszcze gdy chodziłem na żebrania (piszę tak, żebrania, bo tam magnaci z Warwick, żebrzą o pieniądze, nawet od tych co ich nie mają, pokazując na ilustracji w starasznicy, starowinkę która w lodówce nie ma nic ale DWA złote polskie ciśnie do skrzynki,obrzydłe bez skrupułów typy), to na zebraniach miałem wątpliwości, podobnie zresztą jak i apostołowie, ale w strasznicy czytałem: "tu nie ma miejsca na wątpliwości".

Zatem jeżeli ktoś przystępuje do tego forum i bez ładu składu ani logiki broni sektę, nie przebudzi się, i w tym celu tu niestety nie jest, zajmuje wasze umysły bzdurami, nagrywać nie nagrywać, upublicznić nie upublicznić, jak w sekcie nami manipulowano, niektórzy wdają się w to dalej.

On tu nabija godziny i sieje ferment, mąci jak ich bożek je hovah- hovah - według encyklopedi Strąga: hovah termin funkcjonujący w hebrajskim znaczy: "burzyć, niszczyć, mącić".
Polecam książkę:"ŚWIADKOWIE Jehowy wobec polityki USA, Syjonizmu i Wolnomularstwa". Robin de Ruiter

Świadkowie Jehowy= zakaz samodzielnego myślenia


Offline Martin

Odp: Ciało kierownicze wybiera sie na Kajmany ze swoimi skarbami w niebie?
« Odpowiedź #96 dnia: 06 Lipiec, 2019, 13:24 »
To prawda, masz rację. Jednak strach przed bankructwem albo wtrąceniem do więzienia za wymysły które skrzywdziły wiele ludzi może ich skłonić do takiego pomysłu by przeprowadzić się do „nieba”.
Ewentualne bankructwo będzie dotyczyć organizacji w sensie prawnym, a pasibrzuchy z Warwick mają zapewnione życie w luksusach do końca swych dni, tak czy inaczej. Nie ma innej opcji, biorąc pod uwagę liczbę osób, które wierzą w ich "wyjątkowość". Natomiast, jeśli chodzi o więzienie, to wydaje mi się to niemal nierealne - CK ma kasą na najlepszych prawników i na pewno się już zabezpieczyli na wypadek przyszłych procesów. Już dotychczasowe sprawy sądowe pokazały, że nawet powołanie któregoś "brata Króla" na świadka graniczy z cudem, a co dopiero skazanie. Ci goście mają dupokrytki z każdej możliwej strony. A nawet, gdyby jakimś wielkim cudem, któryś z nich poszedł siedzieć, to w więzieniu pewnie miałby lepiej niż w dobrym hotelu- w końcu komu, jak nie członkowi CK "niesłusznie skazanemu", trzeba udzielać wsparcia? :)
"Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."