Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne

BIBLIOTEKA => LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA => Wątek zaczęty przez: Nadaszyniak w 04 Styczeń, 2019, 14:31

Tytuł: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST-12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 04 Styczeń, 2019, 14:31
moje trzy grosze:
kolejny list przedstawiający wytyczne (Ww)



Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy
05-830 Nadarzyn, ul. Warszawska 14
tel. (22) 739-16-00  fax (22)739-17-00

12 październik 2010

DO WSZYSTKICH GRON STARSZYCH

Dotyczy: przebiegu uroczystości ślubnych oraz biblijnego prawa do ponownego
                zawarcia małżeństwa

Drodzy Bracia!
 
  Wiele praktycznych wskazówek dotyczących przebiegu uroczystości ślubnych raz biblijnego prawa do ponownego zawarcia małżeństwa zawiera podręcznik 'Paście trzodę Bożą', rozdział 12, akapity 4-17. Dlatego list do wszystkich gron starszych z 8 sierpnia 1994 roku należy usunąć z akt zboru i zniszczyć. Prosimy jednak zwrócić uwagę na dodatkowe informacje, których nie zawiera podręcznik 'Paście trzodę Bożą'.

  Ustalenie biblijnego prawa do ponownego zawarcia małżeństwa. Obowiązek dostarczenia przekonywującego dowodu prawa do ponownego zawarcia małżeństwa spoczywa na danej osobie, a nie na starszych. Jeśli osoba planująca ponowne małżeństwo przyznaje się do tego, że po rozwodzie zainicjowanym przez współmałżonka dopuściła się rozpusty, w oczach Bożych jej małżeństwo zostało rozwiązane. Wystarczającym dowodem będzie również okoliczność, że były współmałżonek zawarł ponowne małżeństwo lub przyznał się do popełnienia rozpusty po rozwodzie (w.81/9 23,24). Starsi powinni zachować ostrożność, udzielając wyjaśnień dotyczących biblijnego prawa do ponownego małżeństwa. W razie jakichkolwiek wątpliwości powinni się skontaktować z Biurem Oddziału.

  W osobistym egzemplarzu podręcznika  'Paście trzodę Bożą', w rozdziale 12, przy akapicie 9, każdy starszy powinien nanieść następującą notatkę „Zobacz list do wszystkich gron starszych z 12 października 2010 roku”.

  Modlimy się by Jehowa błogosławił Wasze starania, by wywiązywać się z ważnych obowiązków spoczywających na pasterzach trzody. Przyjmijcie nasze gorące chrześcijańskie pozdrowienia.

                                                                            Wasi bracia


Kopia dla: nadzorców podróżujących
PS do sekretarza:
  Niniejszy list należy zachować w aktach zboru. Przy okazji można również zaktualizować zborowy egzemplarz Skorowidza do listów – dla gron starszych (S-22)

10/12/10-P   

                           
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: rychtar w 04 Styczeń, 2019, 14:35
Obowiązek dostarczenia przekonywującego dowodu prawa do ponownego zawarcia małżeństwa spoczywa na danej osobie, a nie na starszych

Co to jest przekonywujący dowód?
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 04 Styczeń, 2019, 23:46
Co to jest przekonywujący dowód?
np. faktura VAT otrzymana od prostytutki :)
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: PoProstuJa w 05 Styczeń, 2019, 00:47
np. faktura VAT otrzymana od prostytutki :)

Albo rachunek... dla tych co mają ryczałt! :D

Całe szczęście, że to starsi nie muszą zdobywać dowodów! W końcu mogą posiedzieć w domu z rodziną, zamiast z aparatem fotograficznym drzemać w aucie, pod domem rozwodnika, w przebraniu kuriera :D
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Moyses w 05 Styczeń, 2019, 00:59
moje trzy grosze:
kolejny list przedstawiający wytyczne (Ww)

Patrz Pan! Już komentują, a lubika nie dali.  :o
Niewdzięcznicy normalnie. I jeszcze szukają dowodów?!
A jak myślisz, rozumieją czy jednak nierozumieją?
Chociaż trzeba mieć nadzieję na zrozumienie w narodzie. :)
Chyba otworzę kancelarię rozwodową dla orgów i byłych orgów. Może coś zarobię ;)
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 05 Styczeń, 2019, 01:19
Moyses- na wszystko przyjdzie czas  :), mnie w lubikach od wczoraj posprzątali, ale to nie istotne- dużą wagę do nich nie przykładam jak inni..., ale jak ktoś najpierw daje a potem odbiera stare porzekadło cytuje:''to się w piekle poniewiera''
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: rychtar w 05 Styczeń, 2019, 05:03


Całe szczęście, że to starsi nie muszą zdobywać dowodów! W końcu mogą posiedzieć w domu z rodziną, zamiast z aparatem fotograficznym drzemać w aucie, pod domem rozwodnika, w przebraniu kuriera :D

Z tymi dowodami podanymi na tacy starszym to ja znam taki przypadek, że podano je w postaci zeznań trzech świadków, chodziło o rozpustę. Starsi po "wnikliwej analizie na podstawie Biblii" powiedzieli urzędowy frazes "siostro pozostaw to Jehowie". Ot i cała historyja.
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Szycha w 05 Styczeń, 2019, 05:19
Z tymi dowodami podanymi na tacy starszym to ja znam taki przypadek, że podano je w postaci zeznań trzech świadków, chodziło o rozpustę. Starsi po "wnikliwej analizie na podstawie Biblii" powiedzieli urzędowy frazes "siostro pozostaw to Jehowie". Ot i cała historyja.
Chyba nie jedna historia ma taki wydźwięk... bez względu na zbór i jego lokalizację geograficzną... To po prostu standard w jw.org
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Kerostat w 05 Styczeń, 2019, 12:34
moje trzy grosze:

Jeśli osoba planująca ponowne małżeństwo przyznaje się do tego, że po rozwodzie zainicjowanym przez współmałżonka dopuściła się rozpusty, w oczach Bożych jej małżeństwo zostało rozwiązane. Wystarczającym dowodem będzie również okoliczność, że były współmałżonek zawarł ponowne małżeństwo lub przyznał się do popełnienia rozpusty po rozwodzie (w.81/9 23,24). Starsi powinni zachować ostrożność, udzielając wyjaśnień dotyczących biblijnego prawa do ponownego małżeństwa. W razie jakichkolwiek wątpliwości powinni się skontaktować z Biurem Oddziału.


Pytanie dotyczy pokreślonego fragmentu.
A jeśli rozwód zainicjowała osoba starająca się o nowe małżeństwo uznawane za prawidłowe przez organizaję?
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 05 Styczeń, 2019, 14:10
np. faktura VAT otrzymana od prostytutki :)
ewentualnie możnaby założyć działalność gosp. w zakresie świadczenia nierządu, zainstalować samemu sobie kasę fiskalną i wydrukować jeden paragon :)

Co prawda w Polsce nikt nie zarejestruje DG (a gdyby zarejestrował działalność z kodem PKD 96.09.Z ("Pozostała działalność usługowa, gdzie indziej niesklasyfikowana") to można mieć wątpliwości że to wróżbiarstwo czy dorabiane kluczy czy coś jeszcze innego, zwłaszcza że istnieją orzeczenia sądowe że w Polsce nie da się opodatkować nierządu (z czego niektórzy domniemują że nie można go zarejestrować jako DG)

Ale przecież każdy polski obywatel może założyć DG w innym kraju unijnym, a są w Unii takie kraje jak Holandia czy Francja czy Niemcy gdzie prostytucja może być przedmiotem DG a w którymś z tych krajów sąd administracyjny orzekł że prostytutka może do kosztów uzyskania przychodu zaliczyć operację powiększenia piersi

a więc skoro można założyć taką DG (co prawda nie w Polsce, ale co to za problem) i wystawić paragon fiskalny za świadczenie usług nierządu, a ustawy Cezara uznają każdy paragon za "dowód księgowy", tzn. że paragon "jest dowodem" i to dowodem posiadającym przymiot "domniemania prawdziwości"

podsumowanie: jeśli więc starszyźnie trzeba dostarczyć "dowodów" (i nie powiedziano jakich) to skoro twierdzą że chrześcijanie podlegają pod prawo Cezara a przecież Cezar uznaje paragony za "dowody" to starszyzna powinna taki "dowód" uznać.
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 05 Styczeń, 2019, 14:12
Kerostat- opublikowałem ich list, a jaka wykładnia..?- przy ich fantazji można wszystko podstawić- czarne dla nich to białe i odwrotnie, mianownikiem aby wszystko pasowało i harmonizowało z ich wykładnią  ;D
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 07 Styczeń, 2019, 10:41
Pytanie dotyczy pokreślonego fragmentu.
A jeśli rozwód zainicjowała osoba starająca się o nowe małżeństwo uznawane za prawidłowe przez organizaję?
wtedy mamy trzy przypadki:

albo była stroną niewinną i zdradzoną przez współmałżonka (któremu NIE przebaczyła) - wtedy małżeństwo jest "rozwiązane przed Jehową"

albo była stroną winną (zdradzającą przez współmałżonka który miesiącami lub latami nie umiał podjąć decyzji ani o rozwodzie ani o wznowieniu współżycia) - wtedy małżeństwo jest "rozwiązane przed Jehową" (obowiązuje talmudyczna zasada strażnicowa że jeśli strona niewinna przez rok nie podejmie współżycia tzn. że nie przebaczyła i winowajca może "legalnie" wnieść o rozwód)

albo o rozwód wniesiono z przyczyn "niebiblijnych" (np. alkoholizm męża, patologiczne marudzenie żony jako "cieknącej rynny" itp.) to wtedy jest problem niezależnie od tego kto wnosi o rozwód;
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Moyses w 07 Styczeń, 2019, 12:35
Łopatologicznie tłumaczę na schemacie.

"Obowiązek dostarczenia przekonywującego dowodu prawa do ponownego zawarcia małżeństwa spoczywa na danej osobie, a nie na starszych."

To jest proste zdanie mówiące, gdzie jest teraz piłka na boisku. Przy czym to zdanie nie zwalnia niektórych inteligentnych hydraulików przed żądaniem wyświetlenia filmu z telefonu komórkowego, gdzie na przykład mąż uwiecznił tzw spółkowanie żony z kochankiem. jako dowodu.

"Jeśli osoba planująca ponowne małżeństwo przyznaje się do tego, że po rozwodzie zainicjowanym przez współmałżonka dopuściła się rozpusty, w oczach Bożych jej małżeństwo zostało rozwiązane."

Jeśli 'Ty' (mąż) dziś, w poniedziałek, byłeś na rozprawie w sądzie orzekającej twój koniec małżeństwa, gdzie stroną wnoszącą pozew była twoja żona, a we wtorek z jakąś inną dziewczyną zrobisz bunga-bunga, natomiast w środę się przyznajesz starszym do uprawiania rozpusty po rozwodzie zainicjowanym przez byłą żonę, to w sobotę możesz stanąć na ślubnym kobiercu wg prawa kanonicznego.


"Wystarczającym dowodem będzie również okoliczność, że były współmałżonek zawarł ponowne małżeństwo lub przyznał się do popełnienia rozpusty po rozwodzie"

To jest okoliczność, że twoja była żona po poniedziałkowym rozwodzie popełni rozpustę we wtorek, a w środę się do tego przyzna. Lub gdyby się nie przyznała do niczego, ale w sobotę bierze ślub. Wtedy masz prawo do ponownego małżeństwa. Niezależnie kto wnosił pozew rozwodowy.

Oczywiście jest jeszcze wiele zawiłości. Na przykład, kiedy się wyrok uprawomocnia, lub czy możliwe jest zamówić sobie ślub w USC na godzinę 11, gdy twoja była zona ma swój ślub zaplanowany w tym samym USC na godzinę 10. 


A jeśli rozwód zainicjowała osoba starająca się o nowe małżeństwo uznawane za prawidłowe przez organizaję?

List mówi o prawie kanonicznym do ponownego zawarcia małżeństwa, a nie o sytuacja kiedy takie prawo nie przysługuje.
Więc jeśli 'Ty' składasz pozew rozwodowy i w poniedziałek dostajesz rozwód, a w sobotę się żenisz w USC, to popełniasz grzech. Czyli nie masz prawa (dalej kanonicznego) do zawarcia małżeństwa. Za to masz prawo do nieuczestniczenia w swoim komitecie sądowniczym, który postawi ci paragrafy zawarcia małżeństwa cudzołożnego, rozpusty ze szczególnym okrucieństwem cudzołóstwa.
Wynik zależy od szeroko pojmowanego klimatu. Ale średnio w Polsce wywalą cię na pysk. Stawiam tylko stówę, bo są wyjątki. 8-)
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 07 Styczeń, 2019, 12:41
Oczywiście jest jeszcze wiele zawiłości. Na przykład, kiedy się wyrok uprawomocnia, lub czy możliwe jest zamówić sobie ślub w USC na godzinę 11, gdy twoja była zona ma swój ślub zaplanowany w tym samym USC na godzinę 10. 
załóżmy że była żona ma swój ślub o 10:00 a jej były mąż o 11:00

mam pytanie: czy starszyzna nie podniesie zarzutu że między 10:00 a 11:00 małżeństwo byłej żony nie zostało jeszcze skonsumowane?! :)
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Moyses w 07 Styczeń, 2019, 12:48
załóżmy że była żona ma swój ślub o 10:00 a jej były mąż o 11:00

mam pytanie: czy starszyzna nie podniesie zarzutu że między 10:00 a 11:00 małżeństwo byłej żony nie zostało jeszcze skonsumowane?! :)

Prędzej pójdą w 'działanie z premedytacją'. Ale to też można znieczulić. W końcu nikt specjalnie nie zawiera związków małżeńskich z dnia na dzień. To nie jest wypicie piwa, lub dwóch:D.
A jeszcze lepiej przyjść na ślub swojej byłej i zaprosić ją na swój własny godzinę później. Może to trochę sado-macho, ale my tu poważne głębokie sprawy organizacyjne rozważamy.
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 07 Styczeń, 2019, 12:54
to "działanie z premedytacją" spodobało mi się :)
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST 12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: puma w 07 Styczeń, 2019, 14:59
Wiecie co a ja to się Świadkom Jehowy  i wam bardzo dziwie, że jak byliście w środku no i mieliście taki " zapieprz" ciągle z tymi ulotkami, strażnicami po domach lataj, po stojakach wystawaj , biblię czytaj, na zbiórki chadzaj, godziny z głoszenia zapisuj, listy obcym pisz, żeby ich zwerbować, dzwoń z dobrą nowiną, studiuj biblię z zainteresowanym kiedy wy na te amory czas mieliście? No kiedy?I że wam się tych małżeństw chciało :D I że was tak jak tej Roszpunki ktoś ciągle przed ślubem pilnował żebyście sami broń boże nie byli ani w kinie ani w domu.I żeby tak nawet się porządnie przed ślubem pociumać nie można było :D
Tytuł: Odp: Ponowne zawarcie małżeństwa- LIST-12.X.2010
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 07 Styczeń, 2019, 17:45
pumo, pomimo tej całej korporacyjnej propagandy byliśmy tylko ludźmi i mieliśmy normalne ludzkie pragnienia...

nawet umawianie się "do służby" może być jakąś formą randkowania :) np. jak podobała mi się jakaś młoda kobieta ze zboru to próbowałem zabrać ją "do służby" na teren oddalony na który szliśmy np. 40 minut (po to aby ten czas wykorzystać na rozmowę i wyrobienie sobie opinii czy warto ją podrywać

poza tym: jak człowiek sobie dobrze coś wymyśli to "nawet nie musi kłamać" :) i może sobie porandkować za cichą akceptacją rodziców narzeczonej ;)

przykładowo gdy szedłem na randkę z moją sąsiadką (jej matka była świadkiem Jehowy, a ona byla głosicielką) to ubierałem sie jak do służby kaznodziejskiej (garnitur itd itp.) a dziewczyna idąc na spotkanie ze mną brała ze sobą kilka traktatów i Biblię kieszonkowego formatu.

dziewczyna wychodząc z domu na pytanie matki 'gdzie idziesz" odpowiadała "jestem umówiona z Sebastianem" :) a potem szliśmy sobie np. na spacer po lesie :) i to "nie nasza wina" że matka dziewczyny była przekonana że my idziemy do służby kaznodziejskiej :)