Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Kogo uważać za osobę napastującą dzieci- LIST-14.V.1997  (Przeczytany 248 razy)

Online Nadaszyniak

  • Moderator
  • Wiadomości: 3 569
  • Polubień: 5501
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
(mtg):Ten list jest w Naszym Archiwum WTS
Zamieściłem tylko dlatego, aby był w zasięgu dla czytelnika, czytając zebrane wątki w tym temacie, umieszczone w tej kieszeni (Listy i dokumenty Nadaszyniaka)

Dla zakłopotanych: jak znaleźć ARCHIWUM WTS na Naszym Forum:
1) Na górnej belce niebieskiej FORUM jest ARCHIWUM WTS -robisz  ''klik''
2) pokaże się kolejne okno wchodzisz na górną belkę: LISTY i FORMULARZE- robisz ''klik''
3) otwiera się okno z LISTAMI
------------------------------------

                                                                                             STRAŻNICA
                                                                     TOWARZYSTWO BIBLIJNE I TRAKTATOWE
                                              ZAREJESTROWANY ZWIĄZEK WYZNANIA ŚWIADKÓW JEHOWY W POLSCE
                                                                       06-830 Nadarzyn, ul. Warszawska 14
                                                                                           tel. 729-80-40

                                                                                          14 maja 1997


                                                                                              POUFNE


DO WSZYSTKICH GRON STARSZYCH
Drodzy Bracia!

W artykule „Miejmy wstręt do tego, co niegodziwe” opublikowanym w Strażnicy z 1 stycznia 1997 poruszono niezwykle ważną sprawę. Ma ona związek z czystością organizacji Jehowy w obecnych dniach ostatnich. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie trzodzie Bożej ochrony przed takimi szkodliwymi wpływami (Izaj. 32:1,2).
Pragniemy podjąć niezbędne kroki, które pomogą chronić zbór, a szczególnie nasze dzieci, przed coraz bardziej szkodliwymi praktykami tego świata. Jesteśmy wdzięczni, źe prawda powstrzymuje rozprzestrzenianie się zjawiska wykorzystywania seksualnego dzieci w organizacji Jehowy.

KOGO UWAŻAĆ ZA „OSOBĘ ZNANĄ Z NAPASTOWANIA DZIECI”?
Co to jest napastowanie dzieci? Książka Seksuologia. Zarys encyklopedyczny, opracowana pod redakcją Kazimierza Imielińskiego, wyjaśnia, iż „pedofilia” jest „dewiacją seksualną”, która „przejawia się w skłonności do praktyk seks(ualnych) z dziećmi”. (Zob. „Pytania czytelników” w Strażnicy z 1 lutego 1997 roku, strona 29). W Księdze 5 Mojżeszowej 23:17, 18 potępiono takie praktyki jako „obrzydliwość”. (Zob. Przypis do wersetów 17 i 18 w Piśmie Świętym w Przekładzie Nowego Świata z przypisami. Pomocna może też być uwaga marginesowa zamieszczona w Przebudźcie się! z 8 października 1993 roku). Tak jak w powyższych odsyłaczach, mamy tu na myśli zboczenia seksualne, w których osoby dorosłe dopuszczają się nadużyć seksualnych na dzieciach, na przykład pieszczot. Nie chodzi tu o sytuację, w której osoba nieletnia wkraczająca w wiek dojrzały zgadza się na stosunki płciowe z niewiele starszą od siebie osobą dorosłą. Mamy raczej na uwadze przypadki, w których na przykład zborowy komitet sądowniczy ustalił, że dorosły brat czy siostra dopuścił się nadużyć seksualnych wobec małego dziecka lub miał stosunki seksualne z dorastającym nieletnim wbrew jego woli.
Kogo uważać za osobę znaną z napastowania seksualnego dzieci? W Strażnicy z 1 stycznia 1997, w artykule „Miejmy wstręt do tego, co niegodziwe" na stronie 29 wspomniano, że mężczyzna, „o którym wiadomo, że kiedyś napastował seksualnie dzieci”, nie może sprawować odpowiedzialnych funkcji w zborze. Osoba „znana" z tego, że w przeszłości dopuszczała się nadużyć seksualnych na dzieciach, to ktoś, kto uchodził za takiego w oczach osób postronnych oraz w zborze chrześcijańskim. Mężczyzna znany z napastowania seksualnego dzieci nie jest w oczach zboru „człowiekiem nieposzlakowanym”, mającym „bardzo dobre świadectwo od osób postronnych” oraz „wolnym od oskarżenia” (1 Tymoteusza 3:1-7, 10; Tytusa 1:7). Z uwagi na jego przeszłość ludzie w okolicy mogą nie mieć dla niego szacunku, a braci mógłby gorszyć fakt jego zamianowania.

OCHRONA NASZYCH DZIECI
Co możemy zrobić dla ochrony naszych dzieci oraz dla zachowania czystości organizacji Jehowy? Obowiązek ochrony dzieci spoczywa przede wszystkim na rodzicach. Wspaniałe rady można znaleźć w wydanym osobno artykule Przebudźcie się! z angielskiego wydania 22 stycznia 1985 roku „Napastowanie dzieci - możecie zapewnić swemu dziecko ochronę". Rodzice powinni też rozważyć artykuł zamieszczony w Przebudźcie się! z 8 października 1993 zatytułowany „Jak chronić nasze dzieci?” oraz w Strażnicy z 1 grudnia 1996 „Rodzice, miejcie pociechę ze swych dzieci”, zwłaszcza akapity 18 i 19 ze stron 13 i 14.
O których wiedzą, że w przeszłości napastowały dzieci. Ci, którzy okazują słabość pod tym względem, powinni być wyczuleni na to. aby nie pozostawać z dziećmi sam na sam. Powinni unikać obejmowania dzieci lub okazywania im uczuć w inny sposób. Starsi mogliby udzielać życzliwych przestróg osobie, której zachowanie wystawia ją na pokusę lub budzi niepokój u innych członków zboru (1 Kor. 12, 32).
Co starsi powinni zrobić, gdy były pedofil przenosi się do innego zboru? Jak to wyjaśniono w „Skrzynce Pytań” w Naszej Służbie Królestwa z lutego 1991, gdy głosiciel przeprowadza się do innego zboru, zawsze należy przesłać opinię o nim. Gdyby przeprowadzała się osoba znana z tego, że napastowała seksualnie dzieci, przesłanie takiej opinii jest konieczne. W imieniu starszych sekretarz powinien napisać do grona usługującego w nowym zborze, nakreślając im przeszłość tego głosiciela oraz informując o tym, jakiej pomocy udzielali mu nadzorcy w zborze. Należy przekazać wszelkie potrzebne uwagi. Listu tego nie należy odczytywać ani omawiać w zborze. Informacje takie należy przechowywać w poufnych aktach zboru, do których mają wgląd tylko starsi. Kopię tego listu starsi powinni przesłać do Towarzystwa Strażnica w „specjalnej niebieskiej” kopercie.

PRZYWILEJE SŁUŻBY W ZBORZE
W Strażnicy z 1 stycznia 1997, w artykule „Miejmy wstręt do tego, co niegodziwe”, na stronie 29 powiedziano: „Ze względu na bezpieczeństwo naszych najmłodszych mężczyzna, o którym wiadomo, że kiedyś napastował seksualnie dzieci, nie może sprawować odpowiedzialnych funkcji w zborze. Nie może też być pionierem ani pracować w żadnej gałęzi socjalnej służby pełnoczasowej”. Otrzymaliśmy wiele pytań, jak w związku z tym należy postąpić w zborze i sprawa ta jest omówiona poniżej.
Może się zdarzyć, że osoby, które w przeszłości dopuściły się nadużyć seksualnych na dzieciach, usługiwały lub obecnie usługują jako starsi, słudzy pomocniczy albo pionierzy stali lub specjalni. Inni mogli być pedofilami, zanim zostali ochrzczeni. Nie należy wypytywać o to poszczególnych osób. Jednakże starsi powinni omówić tę sprawę w swoim gronie i powiadomić Towarzystwo o każdej osobie, o której wiadomo, że w przeszłości napastowała seksualnie dzieci, a która obecnie lub dawniej była zamianowana przez Towarzystwo do usługiwania w Waszym zborze.
W relacji tej prosimy odpowiedzieć na następujące pytania: Jak dawno temu dana osoba dopuściła się tego grzechu? Ile lat miał wówczas? W jakim wieku było poszkodowane dziecko (dzieci)? Czy był to czyn jednorazowy, czy nawyk? Jeżeli nawyk, to w jakiej mierze? Jaką opinię ma dana osoba w otoczeniu, u władz? Czy sprawa ta poszła w zapomnienie wśród ludzi? Czy zbór wie, co miało miejsce? Jak się zapatrują na tę osobę członkowie zboru oraz (lub) poszkodowane dziecko (dzieci)? Czy kiedykolwiek była wykluczona, napominana, pouczana, itp.? Jeżeli wyprowadziła się do innego zboru, prosimy podać nazwę tego zboru. Czy tamten zbór został powiadomiony o tym, że dana osoba w przeszłości napastowała seksualnie dzieci? [Jeżeli nie, należy to uczynić teraz, a kopię listu przesłać do Towarzystwa w „specjalnej niebieskiej” kopercie). Powyższe informacje oraz wszelkie inne spostrzeżenia grona starszych należy przesłać do Towarzystwa. Prosimy to uczynić w „specjalnej niebieskiej” kopercie, aby można było rozważyć wchodzące w grę czynniki; osobom nie związanym ze sprawą nie należy udostępniać tych informacji.
Jehowa błogosławi wysiłki jego ludu, aby doniosłe dzieło głoszenia o Królestwie i pozyskiwania uczniów zostało wykonane. W Izajasza 52:11 czytamy: „Oczyśćcie się, wy, którzy nosicie naczynia Pańskie!” Musimy stale być czujni, dając Jehowie dowody, że zależy nam na tym, aby organizacja, którą On się posługuje w obecnych dniach ostatnich, okazała się pod każdym względem godna pokładanego w niej zaufania. Oby Jehowa pobłogosławił Wasze wysiłki.

                                                                                                                                              Wasi bracia
                                                                                           
                                                                                                                                       Świadkowie Jehowy
                                                                                                                                             W POLSCE


PS. do grona starszych: Należy zorganizować spotkanie grona starszych, w którym ten list ma być odczytany i przedyskutowany. List ten Jest poufny i nie należy go kopiować, lecz ma być przechowywany w poufnych aktach zboru. Starsi nie powinni rozmawiać o tych sprawach z innymi osobami. Przekazujemy to Wam, byście mogli uchwycić ducha i właściwie stosować biblijne informacje zawarte w artykule „Miejmy wstręt do tego, co niegodziwe”, opublikowane w Strażnicy z 1 stycznia 1997.
                                                                                               



 
« Ostatnia zmiana: 17 Luty, 2019, 00:37 wysłana przez Nadaszyniak »