Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Tajemnica spowiedzi  (Przeczytany 8844 razy)

Offline Tadeusz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 338
  • Polubień: 2666
  • Ktokolwiek bowiem ma, temu będzie dane...
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Lipiec, 2016, 10:35 »
Instytucja "spowiedzi" w WTS-ie została wprowadzona wyłącznie na potrzeby postępowań przed organami państwowymi, aby ukryć niewygodne dla siebie fakty. >:(
Nie ma to nic wspólnego ze spowiedzią, rozumianą jako katharsis  :-\
Komitet sądowniczy zaś nie jest niczym innym jak Wydziałem Spraw Wewnętrznych w służbach mundurowych czy też Biurem Kontroli Wewnętrznej w przedsiębiorstwach.  :(

Jedno z drugim nie ma nic wspólnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To są różne instytucje, które mają zupełnie różne wyznaczone cele!!!!!!!!!!!!!!!!

Drodzy ŚJ nie dajcie się nabrać! Jeżeli potrzebujecie "oczyszczenia duszy" z ciężaru poczucia winy, to porozmawiajcie sobie o tym sam na sam z Bogiem, ewentualnie z zaufaną osobą, ale nie związaną ze ŚJ. Lojalność wobec zboru może wtedy zwyciężyć i zamiast spowiedzi będziecie mieli przesłuchanie  >:(
Ktokolwiek bowiem ma, temu będzie dane i będzie miał w nadmiarze; ktokolwiek zaś nie ma, temu również to, co ma, zostanie odebrane.


Offline NiepokornaHadra

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 078
  • Polubień: 2319
  • "Zabierz ze sobą tylko dobre wspomnienia" (GD)
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Lipiec, 2016, 11:37 »
Przykazanie kościelne mówi:
Przynajmniej raz w roku spowiadać się...

Jednak jak ktoś nie przyjdzie raz w roku, to podczas kolejnej spowiedzi powinien powiedzieć: ostatni raz u spowiedzi byłem, np. 5, 10 ... lat temu.

Dziękuję za przypomnienie.
Mimo wszystko nie pamiętam żeby ktoś za mną chodził, co gdzie kiedy byłam i dlaczego, bo mnie ktoś gdzieś widział.

Żeby nie było że bronię spowiedzi w KK, czy samego Kościoła. Z Kościoła wystąpiłam  (z sobie znanych powodów), a spowiedź, chyba nie jest tajemnicą dlaczego powstała. Chodzi mi o różnice.
"Bardziej niż w kwiaty, które więdną, możemy wdać się w chwasty. A te stale rosną i trudno się ich pozbyć" <T.O.P>

"...niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie..." <Immanuel Kant>


Offline Roszada

Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Lipiec, 2016, 13:28 »
a spowiedź, chyba nie jest tajemnicą dlaczego powstała.
Objaw mi tę tajemnicę, bo nie jestem świadom. :-\
Ja znam pewne słowa z Ewangelii i Dziejów, ale tych tajemniczych wyjaśnień nie znam. Pewnie na  nie w Biblii nie natrafiłem. ;)


Offline Roszada

Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Lipiec, 2016, 13:35 »
A tu takie ostre sposoby co do spowiedzi:

„Kiedy chrześcijanin dowiaduje się o poważnym grzechu współwyznawcy, powinien go zachęcić, żeby wyznał to starszym (1 Kor. 6:9, 10; Jak. 5:14-16). Jeśli grzesznik tego nie zrobi, ów chrześcijanin sam powinien to uczynić” (Strażnica 15.08 2011 s. 31).

„Ktoś może im wyznać własny grzech albo poinformować o cudzym (Kapł. 5:1; Jak. 5:16). Bez względu na to, w jaki sposób nadzorcy dowiedzą się o poważnym występku ochrzczonego członka zboru, najpierw informację tę zbadają dwaj z nich. Jeśli ustalą, że jest prawdziwa i że są dowody popełnienia poważnego grzechu, wówczas do załatwienia tej sprawy całe grono wyznaczy komitet sądowniczy, złożony przynajmniej z trzech starszych” (Zorganizowani do pełnienia naszej służby 2015 s. 138).

Kurka wodna, najpierw wpływają doniesienia, co do których zachęcają (zmuszają!!!) by je składać, a później wyjaśniają czy to jest prawdziwe.
A w lud idzie info, że coś się dzieje. Że ten taki a owaki.


Offline NiepokornaHadra

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 078
  • Polubień: 2319
  • "Zabierz ze sobą tylko dobre wspomnienia" (GD)
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Lipiec, 2016, 16:38 »
Objaw mi tę tajemnicę, bo nie jestem świadom. :-\

Moja wina, teraz jak przeczytałam to mogło zabrzmieć trochę jak teoria spiskowa. Jak koś chce teorii spiskowych, istnieje całkiem pokaźny wachlarz, od inkwizycji chcącej nękać ludzi jeszcze bardziej przez bo księża chcą wiedzieć wyczyniają na parafii (plotkarstwo) i inne podobne, żenujące twierdzenia. Bardziej realne: dbałość o stan duchowny wiernych (poniekąd też wiedza co się dzieje, jakie mają problemy), lidzie chcieli pozbyć się poczucia winy. Co człowiek to teoria.
Temat jest trochę jak rozbrajanie bomby, więc na tym poprzestanę, niech każdy wybierze sobie swoją teorię (błagam uwzględniając źródła historyczne, inaczej rozkwitają teorie poniżej poziomu).
O spowiedzi mam swoje zdanie, nie będę wyrażać tego zdania publicznie, wiem że wielu osobą się nie spodoba, może też kogoś urazić, nie chodzę do spowiedzi i nie pójdę. Jednak jak ktoś chce chodzić do spowiedzi, dobrowolni ei czuje że pomaga, ma moje pełne poparcie.
"Bardziej niż w kwiaty, które więdną, możemy wdać się w chwasty. A te stale rosną i trudno się ich pozbyć" <T.O.P>

"...niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie..." <Immanuel Kant>


Offline Roszada

Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Lipiec, 2016, 16:48 »
Ja też nie lubię chodzić do spowiedzi. ;)
Wole mniej grzeszyć wtedy mam z głowy. :)

A co do inkwizycji to nie bardzo ona mi pasuje do kwestii spowiedzi, bo spowiedź była sporo wcześniej. Nie ona więc wprowadzała ją.
No inkwizycja była taką 'ostrzejszą' jej formą. :(
Za ostrą. Dziś złagodnieliśmy ewolucyjnie. :-\


Offline NiepokornaHadra

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 078
  • Polubień: 2319
  • "Zabierz ze sobą tylko dobre wspomnienia" (GD)
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #21 dnia: 01 Lipiec, 2016, 16:58 »
A co do inkwizycji to nie bardzo ona mi pasuje do kwestii spowiedzi, bo spowiedź była sporo wcześniej. Nie ona więc wprowadzała ją.
No inkwizycja była taką 'ostrzejszą' jej formą. :(
Za ostrą. Dziś złagodnieliśmy ewolucyjnie. :-\

Dlatego umieściłam to w teoriach spiskowych.
Dzisiaj z ciekawości poszukałam jakie są teorie, niektóre są mega dziwne (delikatnie mówiąc), ta o inkwizycji nie pochodzi z czeluści internetów, są gorsze teorie. Jak pisałam co człowiek to teoria.
"Bardziej niż w kwiaty, które więdną, możemy wdać się w chwasty. A te stale rosną i trudno się ich pozbyć" <T.O.P>

"...niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie..." <Immanuel Kant>


Offline zaocznie wywalony

Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #22 dnia: 01 Lipiec, 2016, 17:40 »
Ano właśnie.

Czyli mają dwa rodzaje odważników co do spowiedzi: jeden dla ŚJ, a drugi dla świata.
Drogi Roszado, obaj to wiele razy podkreślamy: WTS ma 100% mentalność Kalego: jak Kali ukraść krowę, to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę- to źle.
W jworgu dotyczy to wielu aspektòw i podejść do wielu tematòw.


Offline Stanisław Klocek

Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Kwiecień, 2017, 11:05 »
Jak wiadomo ustawa dotycząca konieczności zgłaszania została wzbogacona o pedofilie i podpisana przez prezydenta PR dnia 23 marca 2017 r., a wchodzi w życie po 3 miesiącach.
Cytuj
7)    w art. 240
a)     § 1 otrzymuje brzmienie:
§ 1. Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. [kk] (...)  198200, ...
W związku z tym, czy zgłaszanie będzie dotyczyło czynu z czasu wcześniejszego? Na przykład znał przypadek czynu pedofilskiego w roku 2016, to czy jest zobowiązany ujawnić go obecnie, bo jeśli nie zgłosi, to będzie pociągnięty karnie za nie zgłoszenie? Mam tu na myśli ŚJ, czy mający status duchownych mogą się usprawiedliwiać się "tajemnicą spowiedzi?
Moja nazwa użytkownika Skype gambitku - Strony Web http://bibliokrety.vg1.pl/news.php


Tusia

  • Gość
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #24 dnia: 12 Kwiecień, 2017, 11:17 »


Offline M

Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #25 dnia: 12 Kwiecień, 2017, 11:21 »
Jak wiadomo ustawa dotycząca konieczności zgłaszania została wzbogacona o pedofilie i podpisana przez prezydenta PR dnia 23 marca 2017 r., a wchodzi w życie po 3 miesiącach. W związku z tym, czy zgłaszanie będzie dotyczyło czynu z czasu wcześniejszego? Na przykład znał przypadek czynu pedofilskiego w roku 2016, to czy jest zobowiązany ujawnić go obecnie, bo jeśli nie zgłosi, to będzie pociągnięty karnie za nie zgłoszenie? Mam tu na myśli ŚJ, czy mający status duchownych mogą się usprawiedliwiać się "tajemnicą spowiedzi?

Dyskutujemy już na ten konkretny temat w tym wątku: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/ciche-owce/starsi-do-wiezienia-za-niezglaszanie-przypadkow-pedofilii/


Offline ZaDemoniona

Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #26 dnia: 21 Kwiecień, 2017, 16:57 »
U.nas.w.zborze.byla.taka.tajemnica.ze.moj.brat(juz.nie.SJ)kiedy.poszedl.prosic
o.wyklad.do.slubu.mial.poczekac.na.decyzje.tydzien.
Nim.czas.minal.dzieci.STARSZEGO.biegaly.po.sali.wolajac.."a(ten.i.ten).nie.bedzie.
mial.wykladu.na.saaaalii"...
i.to.dzialo.sie.regaularnie.
Zony.starszych.wiedzialy.wszystko.i.niby.niechcacy.sugerowaly.innym.podczas
sluzby.od.kogo.lepiej.z.daleka...
niewazne.jak.dobry.jestes.
wazne,jak.dobry.chcesz.byc.


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 572
  • Polubień: 12846
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #27 dnia: 21 Kwiecień, 2017, 17:25 »
  Tajemnica spowiedzi, której właściwie nie ma, ale mam tu na myśli tzw., sprawy poufne ...
  Na przyklad z komitetów sądowniczych ...
  Nie istnieje.
  Starsi mówią swoim żonom, choć nie powinni.
  A one, już to odpowiednio, sugeracjami różnymi, reklamują sprawę.
  I tak na przykład, tajemnicą powinno być, kto za co jest wykluczany ze zboru.
  Ale zanim padnie komunikat, już zbór i okolica wie, o co chodziło.
  Tak to mniej więcej wyglada, ta ichna "tajemnica spowiedzi".
   ;D ;D ;D ;D ;D
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 181
  • Polubień: 5713
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Kwiecień, 2017, 01:14 »
Ale zanim padnie komunikat, już zbór i okolica wie, o co chodziło.
czasami bywa jeszcze gorzej.
Załóżmy że brat Tymoteusz został upomniany za palenie tytoniu.
Załóżmy że siostra Sara została upomniana za nadużywanie alkoholu.
Obie sprawy są poufne i nikt nikomu nic nie powiedział.
Na jednym zebraniu ogłoszono że upomniano Tymoteusza, a na kolejnym że upomniano Sarę.
Oczywiście zborowi plotkarze skojarzą jedno z drugim i po zborze idzie stugębna plotka o tym że rzekomo żonaty Tymoteusz miał romans z mężatką Sarą. No i mamy gotowe dwa nowe kryzysy małżeńskie bo mąż Sary zaczyna podejrzewać brata Tymoteusza, a żona Tymoteusza zaczyna podejrzewać siostrę Sarę.

Takie "owoce" wydaje niekonsekwentna "tajemnica komitetowa" (niekonsekwencją jest publiczne ogłaszanie z mównicy "wiem ale nie powiem" o sprawach które powinny być poufne).


Gorszyciel

  • Gość
Odp: Tajemnica spowiedzi
« Odpowiedź #29 dnia: 22 Kwiecień, 2017, 01:17 »
Chyba to ogłoszenie z mównicy traktują jak formę kary, "żeby się zawstydził". Dla mnie to dziecinada, ale staram się ich zrozumieć.