Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

malarczyk i 8 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Broadcasting z mową ... NIENAWIŚCI ... z września'26r. usunięty przez jw.org.!!!  (Przeczytany 272 razy)

Offline Estera

   MOWA NIENAWIŚCI WOBEC TYCH CO ODESZLI W CYKLICZNEJ AUDYCJI JW.ORG.!!!
                                                          Na tę chwilę został już usunięty z oficjalnej strony jw.org.



   Szybciutko zadziałali.
   Prawnicy strażnicy mocno czuwają.
   Właśnie został usunięty broadcasting cyklicznej audycji z miesiąca  ... WRZEŚNIA 2026 R. ...
   Na szczęście, przynajmniej fragmenty tego kompromitującego nagrania zostały zachowane na zasadzie cytatu u działaczy yt.
   No jak się im wydaje, że mogą tak bezkarnie sobie szerzyć nienawiść?
   Do tych wszystkich świadomych co odchodzą, bo mają po prostu dość ich bzdur?
   Ich hipokryzji i manipulacji?
   No arcy ciekawa sytuacja.

      https://www.youtube.com/watch?v=w-ZqzjYB8ZA&t=1085s


   Jaki z tego wniosek?
   Ano taki, że jak się cokolwiek na ich stronie ukazuje, trzeba szybko zabezpieczać.
   Bo jak życie pokazuje, może to z mgnieniem błyskawicy nagle zniknąć.
   Pozdrawiam.
     
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 20:47 wysłana przez Estera »
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline Estera

                        ŚWIADKOWIE JEHOWY BOJĄ SIĘ ODSTĘPCÓW.
   A ja nie mogę oprzeć się wrażeniu, że specjalne służby strażnicy, bardzo przyglądają się temu o czym
                                                 mówią, piszą i nagrywają ex-owie!


      https://www.youtube.com/watch?v=94oRvp6-jAo


   Tak wyglądała ikonka do tego wrześniowego nagrania.
   Znikła wraz z nagraniem.


   
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 21:23 wysłana przez Estera »
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline cichybob

Światło okazało się za mocne :D

Zauważyłem to dzisiaj, niezła akcja. A zarazem wstyd.

Tak czy inaczej: my pamiętamy co było. Może zgromadzenie statutowe coś zmieni?


Offline Estera

Światło okazało się za mocne (...)
   cichybobie.

  Jesteś fenomenalny w tym co tu stwierdziłeś!
  To jest takie faux pas z ich strony, że nawet nie wiem, czy oni to sobie uświadamiają, jakie to jest faux pas!!!
  Tak, za mocne te   ...  "ich niby boskie" ...  reflektory jakie włączyli.
  Tę mowę nienawiści, która tym ich widowiskiem mogłaby zaprowadzić ich na rozprawy w salach sądowych.
  Ale gorliwi śj raczej tego nie dostrzegą.
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline ups



Offline ups

Plik oryginalny jest dostępny na serwerze jw, tylko niedostępny jako link na stronie.

akdd1.jw-cdn.org/sg2/p/eb9f287/4/o/jwb-140_P_01_r480P.mp4

A tu jest materiał z lutego 2016 i słynne porównanie uniwersytetu do bochenka chleba naszpikowanego trucizną
https://cfp2.jw-cdn.org/a/eb09a4f/1/o/jwb_P_201602_01_r480P.mp4
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 10:10 wysłana przez ups »


Online donadams

Plik oryginalny jest dostępny na serwerze jw, tylko niedostępny jako link na stronie.

akdd1.jw-cdn.org/sg2/p/eb9f287/4/o/jwb-140_P_01_r480P.mp4

A tu jest materiał z lutego 2016 i słynne porównanie uniwersytetu do bochenka chleba naszpikowanego trucizną
https://cfp2.jw-cdn.org/a/eb09a4f/1/o/jwb_P_201602_01_r480P.mp4

Zdaje się, że wrzuciłeś link do sierpniowej audycji. Wrześniowej nie znalazłem na serwerze, chociaż próbowałem. Może ty znajdziesz, ale ta z linku jest sierpniowa.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline ups

To wpis wyżej masz dwa działające linki do audycji wrześniowej pobranej po jej objawieniu w oryginalnej pełnej wersji :)
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 11:41 wysłana przez ups »


Online donadams

Tak, już pobrałem i zdążyłem obejrzeć. Miałem nie oglądać, ale jak Estera napisała to co napisała, będąc nauczony, że zawsze odbiera rzeczywistość inaczej niż ja, jednak postanowiłem obejrzeć :)

Nie mam pojęcia, dlaczego usunęli ten materiał. Moim zdaniem nie pada tam nic, co już by wielokrotnie nie padło. Nie zauważyłem też żadnej "mowy nienawiści" w kierunku odstępców, czy kogokolwiek innego. Nic kontrowersyjnego, moim zdaniem tam nie pada. Jeśli uważacie inaczej, to warto umieścić cytat, żeby było jasne, o czym my w ogóle rozmawiamy.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline ups

Analiza kluczowego fragmentu przez mocny model AI


**Dlaczego zniknęła wrześniowa audycja JW Broadcasting? Analiza fragmentu o odstępcach**

Wrześniowa audycja JW Broadcasting 2026 (temat: „You Can Succeed in Coping With Tests of Faith!", o pokonywaniu wątpliwości i rozpoznawaniu dezinformacji) była dostępna, po czym została zdjęta ze strony jw.org oraz z aplikacji JW Library. To nie jest rutynowa rotacja: z cyklu wypadają materiały stare, a tu mówimy o bieżącym miesiącu, usuniętym z dwóch platform naraz, w trakcie cyklu. Taki ruch oznacza świadomą i dość pilną decyzję. Oficjalnego powodu nie podano, więc poniższe jest analizą treści, nie oświadczeniem organizacji.

Fragment, o którym mowa, dotyczy odstępców i zbudowany jest wokół 1 Jana 4, Rzymian 16:17 oraz Księgi Hioba. Zawiera znane polecenie unikania: nieczytania publikacji byłych członków, nieodwiedzania ich stron, nieoglądania programów z ich udziałem, niekomentowania ich wpisów. Odstępców porównuje się do przemytników, a ich nauki do trucizny i zepsutego pokarmu.

I tu pierwsza istotna obserwacja: **prawie cała ta warstwa to standard powtarzany od lat.** Polecenie unikania w niemal identycznym brzmieniu znajdziemy w Strażnicy z 2011 i 2019 roku — „nie czytają literatury odstępców, nie oglądają programów telewizyjnych z ich udziałem ani nie przeglądają ich stron internetowych". Gdyby to sama retoryka „unikania" była problemem, trzeba by wycofać dziesiątki starszych materiałów. Nie wycofano ich. To mocno sugeruje, że nie ta warstwa jest przyczyną nagłego zdjęcia jednej, bieżącej audycji.

Tym, co w tym fragmencie **naprawdę odstaje**, jest jeden akapit. Mowa w nim o odstępcach, którzy „w ostatnim czasie" kierują do władz listy zawierające — cytując — „kłamstwa i półprawdy", po to, by władze ograniczyły wolność religijną organizacji, co ma „świadczyć o nieuczciwości". To nie jest bezczasowy komentarz biblijny. To aktualne, datowane odniesienie do konkretnego, trwającego zjawiska: byłych członków i stowarzyszeń składających skargi do organów państwa.

**I właśnie dlatego jest to element wyjątkowy — bo dokładnie taki scenariusz rozgrywa się teraz w kilku krajach jednocześnie.**

**Japonia** jest tu najbardziej wymowna. W grudniu 2022 japońskie ministerstwo wydało wytyczne (Q&A), zgodnie z którymi niektóre praktyki religijne — w tym kary cielesne w ramach aktywności religijnej i odmowa medycznie koniecznego leczenia, w tym transfuzji — mogą być traktowane jako przemoc wobec dzieci, co powszechnie odczytano jako wymierzone w Świadków Jehowy. W odpowiedzi około 20 Świadków pozwało japoński rząd, domagając się unieważnienia tych wytycznych. Po drugiej stronie stanęli byli członkowie: powstała grupa prawników („Jehovah's Witness Issues Support Lawyers Group"), złożona m.in. z byłego Świadka, dokumentująca nadużycia, unikanie kontaktów i ograniczenia społeczne i naciskająca na rząd. Co istotne, eksperci ONZ (Specjalni Sprawozdawcy) wyrazili zaniepokojenie, że materiały rozprowadzane wśród dzieci w Japonii utrwalają dyskryminujące stereotypy wobec mniejszości religijnych, zwłaszcza Świadków Jehowy. Innymi słowy: to jest żywy konflikt, w którym „listy do władz" i skargi ex-członków są realnym, udokumentowanym elementem — a organizacja właśnie publicznie nazwała je nieuczciwymi.

**Czechy** to niemal lustrzane odbicie tego akapitu. Czeskie Ministerstwo Kultury skierowało do Świadków Jehowy upomnienia i zagroziło wykreśleniem z rejestru, co oznaczałoby likwidację i utratę majątku — ok. 165 Sal Królestwa i nieruchomości wartych ponad 78 mln dolarów. Ministerstwo zarzuciło organizacji przekazywanie „fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji", podając jako przykład twierdzenie, że po wykluczeniu „normalne życie najbliższej rodziny toczy się dalej, jej członkowie okazują miłość i spędzają razem czas" — czyli państwo zarzuciło Świadkom kłamstwo na temat unikania, podczas gdy audycja zarzuca kłamstwo skarżącym. Ostatecznie w październiku 2025 ministerstwo zdecydowało, że nie wszczyna postępowania o rozwiązanie; Świadkowie zbudowali silną obronę, powołując się m.in. na norweski wyrok apelacyjny z marca 2025 i list europejskich religioznawców.

**Hiszpania** dokłada wymiar wolności słowa. Sądy uznały, że nazwanie Świadków Jehowy „sektą destrukcyjną" może być prawnie chronioną wypowiedzią, oddalając powództwo organizacji o naruszenie dobrego imienia wniesione przeciwko stowarzyszeniu byłych członków. Sprawa dotyczyła granic wolności ekspresji, a nie oceny prawdziwości zarzutów o unikanie czy przymus — ale pokazuje, że w Hiszpanii to krytycy, nie organizacja, uzyskali ochronę prawną swojej mowy.

Wspólnym mianownikiem jest **Norwegia**: 29 kwietnia 2026 tamtejszy Sąd Najwyższy prawomocnie orzekł na korzyść Świadków Jehowy, uznając, że państwo działało bezprawnie, odbierając organizacji rejestrację i dotacje z powodu praktyki unikania. Warto to podkreślić dla równowagi: w większości tych spraw sądy i eksperci ostatecznie stawali po stronie organizacji, uznając unikanie za chronioną wolność religii — podobnie orzekały sądy w Belgii, Anglii, Niemczech, Irlandii, Włoszech i Polsce.

I to jest kluczowe dla oceny ryzyka. Skoro linia orzecznicza szła raczej na korzyść organizacji, publiczne, nagrane oświadczenie piętnujące skarżących jako kłamców jest aktywem zarazem **niepotrzebnym i ryzykownym**. Może zostać zacytowane przez stronę przeciwną jako dowód nastawienia organizacji w toczących się i przyszłych sprawach o dyskryminację czy wolność religijną — dokładnie w tych krajach, gdzie „listy do władz" są przedmiotem sporu. Dochodzi do tego kontekst polski, gdzie trwa reforma przepisów o mowie nienawiści mająca wzmocnić ochronę osób dyskryminowanych.

**Wniosek.** Najmocniejszy pojedynczy kandydat na „punkt zapalny" to właśnie akapit o listach do władz. Jako jedyny odstaje od doktrynalnego standardu powtarzanego od lat, jest topikalny, dotyka żywych sporów w Japonii, Czechach, Hiszpanii czy Norwegii i ma charakter potencjalnie samoobciążający. Doktryna unikania jako taka niemal na pewno nie jest przyczyną — istnieje w niezmienionej formie w wielu starszych, nieusuniętych materiałach. Najbardziej spójne wyjaśnienie brzmi więc: wewnętrzna decyzja ostrożnościowa, w której zapalnikiem był konkretny, aktualny fragment odnoszący się do organów państwa, a nie zmiana doktryny ani reakcja na jedno nagłośnione postępowanie.



**Ocena wrześniowej audycji JW Broadcasting — logiczna, merytoryczna i prawna**

Zaznaczam na wstępie: oceniam strukturę rozumowania, rzetelność twierdzeń i ekspozycję prawną fragmentu o odstępcach — nie prawdziwość samej wiary. Tam, gdzie materiał opiera się na założeniach teologicznych, oceniana jest spójność wnioskowania, a nie dogmat. Uczciwie trzeba też dodać, że obraz prawny jest niejednoznaczny i w wielu punktach działa na korzyść organizacji.

**Warstwa logiczna**

Główną słabością jest konstrukcja samouwierzytelniająca i niefalsyfikowalna. Test „czy nauka pochodzi od Boga" (1 Jana 4) zostaje zamknięty w kole: werset 6 „kto poznaje Boga, ten nas słucha" jest odczytywany tak, że „my" = niewolnik wyznaczony przez Jehowę = organizacja. Kryterium prawdy brzmi więc: prawdziwe jest to, czego uczy organizacja; kto jej słucha, jest od Boga; kto nie słucha — nie jest. Wniosek jest wbudowany w przesłankę, a każdy sprzeciw zostaje z góry przedefiniowany jako dowód „niepochodzenia od Boga". Twierdzenie, którego nic nie mogłoby obalić, ma zerową wartość rozstrzygającą.

Do tego dochodzi klasyczne zatrucie studni: zamiast odpowiadać na argumenty odstępców, materiał dyskredytuje ich samych — przemytnicy, spryciarze, pozbawieni miłości, nieuczciwi, trucizna. To z góry unieważnia każdą przyszłą wypowiedź krytyka, niezależnie od treści. Ewangeliczne „poznacie ich po owocach" zostaje obrócone w ocenę charakteru, a nie w badanie twierdzeń.

Jest tu też wewnętrzna sprzeczność. Werset 1 („sprawdzajcie") przywołany jako zachęta do weryfikacji zderza się z praktycznym poleceniem: nie czytać, nie oglądać, nie komentować, „nawet jeśli jesteśmy ciekawi albo uważamy, że powinniśmy znać ich poglądy, żeby bronić prawdy". Nie da się jednocześnie nakazywać sprawdzania i zakazywać dostępu do materiału, który miałby być sprawdzony. „Testowanie" jest tu dozwolone wyłącznie wobec źródeł już zatwierdzonych — czyli nie jest testowaniem.

Pojawia się również błąd genetyczny („oni pochodzą ze świata… świat ich słucha" — prawdziwość oceniana po pochodzeniu i audytorium, nie po treści) oraz pozorna koncesja: materiał przyznaje, że media „częściowo mówią prawdę", a nauki odstępców „mogą zawierać elementy prawdy", po czym natychmiast to neutralizuje. Gdyby krytycy czasem mieli rację, zasada „sprawdzajcie" wymagałaby ustalenia, w których punktach — a zakaz patrzenia to uniemożliwia. Wreszcie fragment preemptywnie unieważnia myślenie samego odbiorcy: passus o tym, że wątpliwości przychodzą, „gdy ktoś nas urazi, zostaniemy skorygowani albo ktoś inny dostanie nasz przywilej", z góry tłumaczy każdą przyszłą wątpliwość urazą lub dumą, a nie ewentualną reakcją na realne informacje.

**Warstwa merytoryczna**

Twierdzenie, że „media uwielbiają nadawać rozgłos kłamstwom odstępców", to uogólnienie bez poparcia. Znaczna część relacji opiera się nie na „kłamstwach ex-członków", lecz na oficjalnych ustaleniach — australijskiej Komisji Królewskiej, decyzjach organów w Norwegii, wytycznych rządu Japonii. Obraz jest przy tym mieszany: w Japonii to eksperci ONZ krytykowali stygmatyzację Świadków Jehowy. Teza „świat zawsze przeciw nam" jest więc empirycznie zbyt prosta.

Problemem jest też rozmycie pojęcia „odstępca" — słowo obejmuje tu każdego krytyka, zlewając go z jedną zdemonizowaną kategorią, choć większość byłych członków nie jest „odstępcami" w militantnym sensie. Wątpliwa jest również egzegeza Księgi Hioba: zastosowanie zdań o „bezbożnym" (Hi 13:16; 17:8) do współczesnych krytyków opiera się na przypisie oddającym „bezbożny" jako „odstępca", podczas gdy hebrajski termin oznacza „bezbożny/obłudny", nie „były Świadek krytykujący Towarzystwo Strażnica". Wniosek „skoro Jehowa nie słucha odstępców, to my też nie" jest tak mocny, jak ta przesłanka — czyli słaby.

Osobno warto odnotować, że zarzut „listy do władz = kłamstwa" podano jako fakt, choć w udokumentowanych sprawach skargi bywały częściowo uwzględniane przez organy czy sądy pierwszej instancji. To, że organizacja ostatecznie wygrywała na gruncie wolności religii, to co innego niż wykazanie, że zarzuty były kłamstwem — zlanie „wygraliśmy ze względu na wolność wyznania" z „ich twierdzenia były kłamliwe" jest nadużyciem. Jest tu wreszcie napięcie z oficjalnym przekazem: materiał dla wiernych nakazuje unikanie i niepozdrawianie, podczas gdy wobec władz organizacja utrzymuje, że po wykluczeniu „normalne życie rodziny toczy się dalej" — twierdzenie zakwestionowane przez czeskie Ministerstwo Kultury jako wprowadzające w błąd.

**Warstwa prawna**

Ryzyko zniesławienia jest realne, ale ograniczone. Zbiorowe nazwanie „odstępców" kłamcami zwykle nie wystarcza do skutecznego pozwu, bo brakuje zindywidualizowanej osoby. Ryzyko rośnie tam, gdzie adresat jest rozpoznawalny — nazwane stowarzyszenie ofiar w Hiszpanii czy grupa prawników byłych członków w Japonii. Istotne jest rozróżnienie: „unikamy ich" to ocena i zalecenie, natomiast „kierują listy zawierające kłamstwa" to twierdzenie o faktach — słabiej chronione niż opinia i bardziej narażone.

Najważniejszy punkt to jednak nie sam pozew, lecz wartość samoobciążająca. Największe ryzyko polega na tym, że taka wypowiedź może zostać użyta przeciwko organizacji jako dowód wrogiego nastawienia do byłych członków — dokładnie w sprawach o „negatywną kontrolę społeczną", dyskryminację czy odbieranie rejestracji (typ norweski, czeski, japoński), gdzie sądy analizują właśnie instytucjonalną retorykę. Publiczne nazywanie stron żywych postępowań nieuczciwymi to coś, co prawnicy rutynowo odradzają.

Próg karalnej mowy nienawiści w większości jurysdykcji nie zostaje tu przekroczony: treść kieruje się przeciw kategorii światopoglądowej, nie nawołuje do przemocy, a nakaz „unikania" bywa uznawany za chronioną ekspresję religijną. Reforma przepisów o mowie nienawiści w Polsce oraz wymiar czysto reputacyjny sprawiają jednak, że pejoratywne ramowanie pozostaje obciążeniem nawet tam, gdzie nie jest bezprawne. Dla równowagi trzeba dodać, że prawnie organizacja stoi mocno: sądy w Norwegii (SN, 2026), a także w Belgii, Anglii, Niemczech, Irlandii, Włoszech i Polsce chroniły prawo do nauczania unikania jako wolność religii. Podatność jest więc wąska i konkretna — dotyczy faktowego zarzutu, że rozpoznawalni skarżący okłamali władze, oraz dowodowego znaczenia okazanej wrogości, a nie samej doktryny.

**Podsumowanie**

Logicznie fragment jest zamknięty i samouwierzytelniający: przekonuje wewnątrz własnych założeń, ale poza nimi opiera się na kole, ataku na źródło i sprzeczności między „sprawdzajcie" a „nie patrzcie". Merytorycznie najsłabsze są uogólnienia o mediach, egzegeza Hioba i nieudowodnione „listy = kłamstwa". Prawnie sama doktryna unikania jest dobrze chroniona, a najostrzejsze ostrze — i zarazem najbardziej prawdopodobny powód wycofania audycji — to konkretny, faktowy zarzut nieuczciwości wobec osób korzystających z prawa do skargi.


**PS. Dwa aspekty, które warto dorzucić — jak w audycji traktowane jest źródło**

Uzupełniając powyższą ocenę, warto zwrócić uwagę na dwa zabiegi na poziomie źródeł. Oba robią to samo: pozorują ugruntowanie w tekście, a w rzeczywistości dostarczają z góry założonej tezy pozór autorytetu. Różnią się tylko tym, co zapętlają.

**1. Autocytat na otwarcie.** Audycja zaczyna się od: „w pierwszym zdaniu komentarza ze Strażnicy czytamy: musimy odrzucać nauki odstępców". Materiał produkowany przez organizację uzasadnia swoją tezę, cytując Strażnicę — wydawaną przez tę samą organizację. Przywołany „autorytet" nie jest źródłem niezależnym, lecz tym samym podmiotem, który prowadzi wywód, więc logicznie nic do twierdzenia nie dodaje. Co ważniejsze, zdanie to jest wnioskiem podanym jako punkt wyjścia: dalej nie pada już pytanie „czy powinniśmy odrzucać?", tylko „jak" i „dlaczego są fałszywe". Kwestia sporna zostaje przyjęta z góry (petitio principii), a liczba mnoga „czytamy" wciąga odbiorcę we wniosek, zanim zdąży go ocenić. Domyka to całość ironicznie: audycja nakazuje „sprawdzać wypowiedzi", ale jedyną wypowiedzią zwolnioną z tego nakazu jest wypowiedź samej organizacji.

**2. Przypis podmieniający znaczenie wersetu.** Ten sam mechanizm, tyle że zapętlający sam tekst Pisma. Przy Hi 13:16 i 17:8 werset główny mówi o „bezbożnym", po czym prowadzący sięga po przypis, podmienia to słowo na „odstępca" i odnosi je do współczesnych krytyków organizacji. Cały wniosek („skoro Jehowa nie słucha odstępców, to my też nie") wisi na tej jednej podmianie — usuń ją, a werset nie mówi o byłych członkach nic. Problem jest wielowarstwowy: przypis to wariant, nie odczyt podstawowy, a tu awansuje się go do roli „prawdziwego" znaczenia, bo jest wygodny. Hebrajskie ḥānēp znaczy „bezbożny, splugawiony, obłudny" — kategoria moralno-religijna, a nie „były Świadek krytykujący Towarzystwo Strażnica". Słowo zostaje rozciągnięte na trzech piętrach: „bezbożny" → „odstępca" (wybór translatorski) → „krytyk organizacji" (znaczenie dzisiejsze), a każdy krok podany jako ciągłość, choć pod tym samym wyrazem podmienia się pojęcie (ekwiwokacja). Do tego przypis pochodzi z własnego przekładu organizacji, nie z neutralnego leksykonu, a oba wersety wyrwano z kontekstu — to wypowiedzi samego Hioba w sporze o własną prawość wobec hipokryzji, nie o wspólnocie wykluczającej krytyków.

Spięte razem: autocytat zamyka argument w kręgu autorytetu organizacji, a przypis zamyka w tym samym kręgu tekst Pisma, każąc mu mówić to, czego w warstwie znaczeniowej nie mówi. W obu wypadkach forma („cytujemy źródło") sugeruje weryfikowalność, której — przy jednoczesnym zakazie sięgania po źródła zewnętrzne — w tym systemie po prostu nie ma.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 14:05 wysłana przez ups »


Offline Lubie_Truskawki

Tak, już pobrałem i zdążyłem obejrzeć. Miałem nie oglądać, ale jak Estera napisała to co napisała, będąc nauczony, że zawsze odbiera rzeczywistość inaczej niż ja, jednak postanowiłem obejrzeć :)

Nie mam pojęcia, dlaczego usunęli ten materiał. Moim zdaniem nie pada tam nic, co już by wielokrotnie nie padło. Nie zauważyłem też żadnej "mowy nienawiści" w kierunku odstępców, czy kogokolwiek innego. Nic kontrowersyjnego, moim zdaniem tam nie pada. Jeśli uważacie inaczej, to warto umieścić cytat, żeby było jasne, o czym my w ogóle rozmawiamy.

Podpinam sie pod pytanie, bo takimi emocjonalnymi tematami bez podparcia w faktach to pomagamy jedynie straznicy.


Offline Estera

Podpinam sie pod pytanie, bo takimi emocjonalnymi tematami bez podparcia w faktach to pomagamy jedynie straznicy.

   Moim zdaniem jest kilka rzeczy zastanawiających i zadziwiających w tej całej sytuacji.
   Pisząc „całej sytuacji”, mam na myśli przede wszystkim zniknięcie tej świeżutkiej „bułeczki” z oficjalnego serwisu jw.org.
   Daje wiele do myślenia usuwanie tak świeżych materiałów.
   Można powiedzieć, że totalnie nie kryją się z tym, że posuwają się do takich czynów.
   Szczerym śj moim zdaniem, powinno to dać do myślenia.

   Bo czyli co?

   Pokarm na na czas słuszny, okazał się nie być pokarmem na czas słuszny?
   A przecież zdecydowanie tak twierdzą przy każdej możliwej okazji!
   Więc jak ostatecznie wygląda ta ich współpraca z tym najświętszym duchem świętym Jehowy?
   Czy ona rzeczywiście istnieje, czy to tylko ich zauzurpowane prawo do tej współpracy?


   Inną kwestią jest to balansowanie ich na granicy prawa i emocji.
   Miłość, jaką oni okazują osobom, które stamtąd wychodzą, nie ma nic wspólnego z miłością.
   I mowa werbalna i niewerbalna na co dzień jest dobitną odpowiedzią, jakie uczucia tam nimi rządzą.
   Odwracanie z nienawiścią głów na ulicy, ostracyzm, izolacja, udawanie, że jesteśmy niewidzialni dla nich.
   Różne komentarze na FB czy pod nagraniami osób, które stamtąd wyszły, nie świadczą o ich miłości do nas.
   I chociaż prawnie może i trudno byłoby udowodnić, że to jest mowa nienawiści.
   To jednak ich czyny niewiele maja wspólnego z miłością braterską.
   Jako osoby poza zborem moglibyśmy wiele tu napisać, jak to wygląda od środka, praktycznie.

   W tej audycji z września’26 r., używają takich argumentów, które są kłamstwami.
   Twierdzą, że nasze argumenty są fałszywe, co w wielu przypadkach jest po prostu bzdurą.
   Pamiętam czas, kiedy w zborach za samo zapytanie o aferę pedofilską w Australii, ludzie wylatywali ze zborów.
   A przecież Królewska Komisja w Australii d/s Pedofilii, to nie kłamstwo i fikcja, to się naprawdę zdarzyło.
   Obnażone nauki doktrynalne strażnicy, to też nie są kłamstwa.
   Ale w zborach, jak masz inne zdanie niż dyktuje strażnica, to z mety masz łatkę odstępcy.
   I nikt do Ciebie ręki nie wyciągnie, gdybyś potrzebował pomocy.
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Online donadams

Używasz teraz już innych argumentów i innego tonu, niż w twoim początkowym wpisie zwiastującym sensację. Do tego dopisujesz rzeczy i historie do tych kilku standardowych zdań, które tam padły.

Gdybym cię "nie znał" czułbym się oszukany - a tak z dużą pewnością czułem, by nie spodziewać się niczego szczególnego.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Syn Koracha

WItam- a ja miałbym w związku z tym inną ciekawą propozycję-do wszystkich, prowadzących kanały o "naszej "tematyce----,tworzących  komentatorskie filmiki========> powinno się w miarę często ,wplatać jako przerywnik,ową kultową wypowiedź członka CK   :"Nie musimy tez przepraszać ,że wcześniej  nie do końca cos rozumielismy"...


Offline Estera

Gdybym cię "nie znał" czułbym się oszukany - a tak z dużą pewnością czułem, by nie spodziewać się niczego szczególnego.
   No tak, a cóż tam to szczególnego?
   Znika jakaś ostatnia indoktrynacyjna audycja, to cóż to tam szczególnego się zadziało? No nie?
   No przecież to nic szczególnego dla niektórych, a cóż tam, ot taki jakiś chleb powszedni strażnicy.
   Prawie, że codzienność nie warta uwagi  :'( co ta Estera tu chce? I modzi i znów wymyśla?  :'( :'(
   Prawda, donadamsie?

   Tytuł wątku celowo taki, ponieważ osobiście, ten ich materiał traktuję jako mowę nienawiści do nas.
   I jeśli Ty czujesz się oszukany zbyt jego emocjonalnym tytułem, no to cóż?
   Obejrzałeś audycję, sprawdziłeś, wyciągnąłeś inne, swoje wnioski niż moje i nie ma potrzeby atakowania moich emocji w związku z nią.
   Zbadałeś, pomacałeś, podważyłeś, po swojemu ogarnąłeś i nie ma potrzeby krytykowania, że jako kobieta, może trochę inaczej odbieram to.
   Nie było moim zamiarem kogokolwiek wprowadzać tu w błąd, choć z całą pewnością twierdzisz, że tak jest.

   W tej audycji jest mnóstwo nienawistnego jadu, półprawd, niedomówień, oskarżeń wobec odstępców.
   I dla mnie, podkreślam dla mnie nie podlega to żadnej dyskusji, która kredka jest bardziej czerwona.
   A Ty zachowujesz się tak, jakbyś tego wszystkiego nie widział i nie słyszał.
   I jeśli Ci to pasuje, niech Ci będzie, ja to oceniam zupełnie inaczej.



WItam- a ja miałbym w związku z tym inną ciekawą propozycję-do wszystkich, prowadzących kanały o
"naszej "tematyce----,tworzących  komentatorskie filmiki========> powinno się w miarę często ,
wplatać jako przerywnik,ową kultową wypowiedź członka CK   :
"Nie musimy tez przepraszać ,że wcześniej  nie do końca cos rozumielismy"...
   I jeśli ktoś poczuł się oszukany moimi wnioskami ...
   I tym, że moje odczucia i emocje nie pokrywają się z Waszymi odczuciami i emocjami.
   No to oświadczam, że nie zamierzam przepraszać konia za to, że mi kopytami zmiażdżył głowę!
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.