Dwa wywiady R. Franza - 2007 r. Sekty i Fakty

Zaczęty przez Roszada, 02 Kwiecień, 2018, 18:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

HARNAŚ

A ja się zastanawiam , czy pan Raymond będąc  w niebie kumpluje się z CK , które go wykluczyło?  ;D

Roszada

Cytat: HARNAŚ w 20 Kwiecień, 2018, 09:44
A ja się zastanawiam , czy pan Raymond będąc  w niebie kumpluje się z CK , które go wykluczyło?  ;D
A ja nie wiedziałem, że oni poszli do nieba (szczególnie ci ostatni). :-\
Skoro zostali powołani do tej klasy po tym, gdy w roku 1931 i 1935 zakończyło się powołanie niebiańskie, to nie wiem co oni tam szukaliby? ;D

,,Uważano, iż 12 godzin wspomnianych przez Jezusa [Mt 20:1-16] odnosi się do 12 lat – od roku 1919 do 1931. Przez długi czas wierzono, że w roku 1931 powoływanie ludzi do niebiańskiego Królestwa się zakończyło i że osoby wybrane na współdziedziców Chrystusa w latach 1930 i 1931 były ostatnimi z tego grona (Mateusza 20:6-8)" (Strażnica Nr 9, 2007 s. 30).

,,A zatem zwłaszcza od roku 1966 wierzono, że powoływanie pomazańców dobiegło kresu w 1935 roku" (Strażnica Nr 9, 2007 s. 30).

Gorszyciel

Cytat: Roszada w 20 Kwiecień, 2018, 10:32
A ja nie wiedziałem, że oni poszli do nieba (szczególnie ci ostatni). :-\
Skoro zostali powołani do tej klasy po tym, gdy w roku 1931 i 1935 zakończyło się powołanie niebiańskie, to nie wiem co oni tam szukaliby? ;D

,,Uważano, iż 12 godzin wspomnianych przez Jezusa [Mt 20:1-16] odnosi się do 12 lat – od roku 1919 do 1931. Przez długi czas wierzono, że w roku 1931 powoływanie ludzi do niebiańskiego Królestwa się zakończyło i że osoby wybrane na współdziedziców Chrystusa w latach 1930 i 1931 były ostatnimi z tego grona (Mateusza 20:6-8)" (Strażnica Nr 9, 2007 s. 30).

,,A zatem zwłaszcza od roku 1966 wierzono, że powoływanie pomazańców dobiegło kresu w 1935 roku" (Strażnica Nr 9, 2007 s. 30).

Może jest kilka nieb, jak to już Pseudo-Dionizy Areopagita pisał.

Roszada

Cytat: Gorszyciel w 20 Kwiecień, 2018, 13:53
Może jest kilka nieb, jak to już Pseudo-Dionizy Areopagita pisał.
Paweł też pisał o trzecim niebie. :)

Reskator

Cytat: HARNAŚ w 20 Kwiecień, 2018, 09:44
A ja się zastanawiam , czy pan Raymond będąc  w niebie kumpluje się z CK , które go wykluczyło?  ;D
Na pewno nie kumpluje się z wujkiem Fryderykiem,za którego była ta zadyma w Brooklynie.
Czy po wykluczeniu nadal miał powołanie niebiańskie nic o tym nie mówił !?

HARNAŚ

Z tego co kojarzę to miał nadzieję niebiańska tak jak Jaracz i jemu podobni  :) Skoro są w niebie z wujkiem to się dogadają wszak to bracia Chrystusa zatem chcą być w niebie :D

Roszada

Na s. 362 w Kryzysie Ray Franz jakby ukazuje jakie postulaty mieli ci, co odchodzili z Betel:
Cytat
Liczba 144 000, wspomniana w Obj. 7:4 i 14:1 jest liczbą
symboliczną i nie powinno się jej brać dosłownie. Osoby należące
do ,,wielkiej rzeszy", wspomnianej w Obj. 7:9, również
służą w niebie,
jak na to wskazuje w. 15, gdzie powiedziano,
że rzesza ta służy ,,dniem i nocą w jego świątyni (naos)" lub
– jak mówi K. Int (Kingdom Interlinear Translation, Międzywierszowy
Przekład Królestwa - przyp. red.) – ,,w Jego boskim
mieszkaniu".

Tak więc Ray miał nadal niebiańską nadzieję i nie uznawał podziału na klasy.