Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.  (Przeczytany 1791 razy)

Online DeepPinkTool

Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« dnia: 22 Marzec, 2019, 10:24 »
Kilka krótkich lat od 1967r. miało trwać oczekiwanie na koniec. Czy warto było ‘ryzykować’ swoje i dziecka życie w raju i przeprowadzać dziecku transfuzję dla ratowania tego doczesnego?

„Zatem co jest dla ciebie i twego dziecka lepsze: przedłużenie obecnego życia o kilka krótkich lat czy osiągnięcie życia wiecznego w nowym porządku rzeczy? Rozważ obie możliwości, a potem zadecyduj. Czy wzdragasz się na myśl o nieposłuszeństwie względem prawa Bożego? W takim razie przyjęcie krwi byłoby w twoich oczach tak samo bezecne jak ludożerstwo. Wyobraź sobie, że miałbyś jeść ciało innego człowieka! Okropność! A czy picie krwi ludzkiej jest mniej okropne? Czy coś w tym zmienia fakt, że nie przyjmuje się jej przez usta, lecz wprowadza do ciała bezpośrednio przez żyły? W żadnym wypadku!” [Strażnica Nr 17, 1967 s. 5].

Od czasu wydrukowania tego artykułu mija 52 lata, a nie „kilka krótkich lat”. :-\
Transfuzja mogąca uratować życie dziecku to ludożerstwo? Czy ktoś chciał zjadać to dziecko czy ratować mu życie?
Moim zdaniem tymi którym złożono takie nie poddane leczeniu i ratowaniu życia dziecko jest Jehowa i CK. To oni są bezdusznymi ludożercami.
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec, 2019, 10:26 wysłana przez DeepPinkTool »


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Marzec, 2019, 11:28 »
Kilka krótkich lat od 1967r. miało trwać oczekiwanie na koniec. Czy warto było ‘ryzykować’ swoje i dziecka życie w raju i przeprowadzać dziecku transfuzję dla ratowania tego doczesnego?

„Zatem co jest dla ciebie i twego dziecka lepsze: przedłużenie obecnego życia o kilka krótkich lat czy osiągnięcie życia wiecznego w nowym porządku rzeczy? Rozważ obie możliwości, a potem zadecyduj. Czy wzdragasz się na myśl o nieposłuszeństwie względem prawa Bożego? W takim razie przyjęcie krwi byłoby w twoich oczach tak samo bezecne jak ludożerstwo. Wyobraź sobie, że miałbyś jeść ciało innego człowieka! Okropność! A czy picie krwi ludzkiej jest mniej okropne? Czy coś w tym zmienia fakt, że nie przyjmuje się jej przez usta, lecz wprowadza do ciała bezpośrednio przez żyły? W żadnym wypadku!” [Strażnica Nr 17, 1967 s. 5].

Od czasu wydrukowania tego artykułu mija 52 lata, a nie „kilka krótkich lat”. :-\
Transfuzja mogąca uratować życie dziecku to ludożerstwo? Czy ktoś chciał zjadać to dziecko czy ratować mu życie?
Moim zdaniem tymi którym złożono takie nie poddane leczeniu i ratowaniu życia dziecko jest Jehowa i CK. To oni są bezdusznymi ludożercami.

Świetnie to wychwyciłeś DeepPinkTool, to jeden z urywków Strażnicy z drugiej połowy lat 60-tych ubiegłego stulecia, które ukierunkowywały myślenie na rok 1975 i zapowiadany przez przywódców sekty, niebawem nadchodzący koniec, czytaj ARMAGEDON.

Cała literatura z tamtych lat do 1975 roku, pchała myśli służących, na rok 1975, że przyjdzie koniec.

Potwierdzam, mam Strażnice od 1960 roku, w oryginale i nikt, powtórzę nikt mi nie powie, że ktoś z nadgorliwości wymyślił sobie rok 1975, na który to rok, wskazywała Strasznica, że upływa 6000 lat życia człowieka na ziemi i przyjdzie nowe.

Straszono ludzi w zborze, Armagedonem, ci nie zakładali rodzin, nie płodzili dzieci, bo po cóż płodzić niedoskonałe, zwalniali się z pracy, intensyfikowali działania na rzecz Boga, podejmując wzmożone wysiłki na niwie Jehowy.

Jak dziś te klowny wyglądają, to jest tak śmierdzące, że aż dziw bierze że żadna prokuratoria się temu nie przyjrzy ale tak do końca.

Dlatego ta inicjatywa z listami do Ministra Sprawiedliwości, oraz MSWiA z informacją ukazującą prawdę o tej sekcie.

Pozdrawiam

Coś do obejrzenia

polecam

« Ostatnia zmiana: 22 Marzec, 2019, 11:36 wysłana przez WIDZĘ MROKI »
Polecam książkę:"ŚWIADKOWIE Jehowy wobec polityki USA, Syjonizmu i Wolnomularstwa". Robin de Ruiter

Świadkowie Jehowy= zakaz samodzielnego myślenia


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 862
  • Polubień: 5844
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Marzec, 2019, 13:20 »
(mtg): Świadkowie Jehowy mają dylemat w sytuacji, kiedy potrzebna jest transfuzja krwi. Organizacja zakazuje im przytaczania krwi.
Jeżeli dorosłe osoby decydują się na taki krok, to zgodnie z wolną wolą nadaną przez Boga, sami skazują się na prawdopodobną śmierć w szpitalu. Problem wynika również, kiedy zakazują transfuzji krwi dla swoich dzieci. Kończy się to zazwyczaj śmiercią dziecka.
Czy świadkowie Jehowy mają prawo uśmiercać swoje dzieci ?
W konsekwencji nadinterpretacji Biblii można wysunąć wniosek, że świadkowie Jehowy składają ofiarę swoją i swoich dzieci…demonom.

Każdy świadek Jehowy powinien sam zapytać siebie, czy Bóg żąda od niego ofiary w postaci swojego życia i życia swojego dziecka ?
Na pewno są to ludzie kochający swoje dzieci, ale powinni zastanowić się, czy takiej ofiary oczekuje Bóg czy raczej organizacja religijna.
Znacznie lepiej ocalić swoje dziecko i zostać potępiony przez organizacje, niż zabić dziecko i być potępiony przez Boga.


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 565
  • Polubień: 12830
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Marzec, 2019, 13:37 »
Od czasu wydrukowania tego artykułu mija 52 lata, a nie „kilka krótkich lat”. :-\
   Tak, moje dzieci też miały nie dorosnąć w ... "TYM SYSTEMIE RZECZY" ... ;)
   Choć urodziły się długo po 1967 roku, a nawet po sławetnym 1975.
   Że minęło tyle czasu, a oni dalej wciskają tę swoją ciemnotę.
   I nie odchodzą od tej doktryny, a kłamstwo o pokoleniu zmodyfikowali.
   :'( :'(

   Sęk w tym, że te ich doktryny naprawdę działają.
   Ludzie, będący śj, rzetelnie się do nich stosują.
   I to nie jest film s-f, ale prawdziwe życie, gdzie ludzie umierają.
   Oddając swoje życie dla idei, wymyślonej dla ludzi przez ludzi.
   :'(
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Marzec, 2019, 19:37 »
Kilka krótkich lat od 1967r. miało trwać oczekiwanie na koniec. Czy warto było ‘ryzykować’ swoje i dziecka życie w raju i przeprowadzać dziecku transfuzję dla ratowania tego doczesnego?

„Zatem co jest dla ciebie i twego dziecka lepsze: przedłużenie obecnego życia o kilka krótkich lat czy osiągnięcie życia wiecznego w nowym porządku rzeczy? Rozważ obie możliwości, a potem zadecyduj. Czy wzdragasz się na myśl o nieposłuszeństwie względem prawa Bożego? W takim razie przyjęcie krwi byłoby w twoich oczach tak samo bezecne jak ludożerstwo. Wyobraź sobie, że miałbyś jeść ciało innego człowieka! Okropność! A czy picie krwi ludzkiej jest mniej okropne? Czy coś w tym zmienia fakt, że nie przyjmuje się jej przez usta, lecz wprowadza do ciała bezpośrednio przez żyły? W żadnym wypadku!” [Strażnica Nr 17, 1967 s. 5].

Od czasu wydrukowania tego artykułu mija 52 lata, a nie „kilka krótkich lat”. :-\
Transfuzja mogąca uratować życie dziecku to ludożerstwo? Czy ktoś chciał zjadać to dziecko czy ratować mu życie?
Moim zdaniem tymi którym złożono takie nie poddane leczeniu i ratowaniu życia dziecko jest Jehowa i CK. To oni są bezdusznymi ludożercami.
zaznaczenie dodałem

W 100 % się zgadzam co do bezduszności. Transfuzja krwi, to ludożerstwo.

Warto się zapoznać z poniższymi informacjami

Strażnica Baranki ofiarne
przez Lee Elder | 6 października 2017 r. | Dzieci , doświadczenia , strażnica | 6 komentarzy

maj 26-94-aw
Czy Bóg chciał ich umrzeć?

Wyróżnione na okładce Przebudźcie się z 22 maja 1994 roku! Magazyn to zdjęcia 26 dzieci, z napisem: „Młodzi, którzy stawiają Boga na pierwszym miejscu”. W czasopiśmie czytamy: „W dawnych czasach tysiące młodych ludzi umarło za postawienie Boga na pierwszym miejscu. Nadal to robią, dopiero dziś dramat rozgrywa się w szpitalach i salach sądowych, a problem z transfuzją krwi ”. Zobacz PDF tego cytatu.

Ponieważ przywódcy Towarzystwa Strażnica orzekli, że posiadanie pewnych rodzajów transfuzji krwi jest grzechem śmiertelnym, dzieci Świadków Jehowy są skrupulatnie indoktrynowane, aby wierzyć, że ci, którzy akceptują pewne transfuzje krwi, aby uratować swoje życie, zostaną zabici przez Jehowę Boga w Armagedonie w najbliższej przyszłości i godny wiecznej śmierci.

Mówi się im również, że transfuzje krwi naprawdę nie ratują życia, ale zanieczyszczają biorców , dają im AIDS, zapalenie wątroby i mogą nawet przekazać im osobowość kryminalnego dawcy krwi. Rodzice są pod presją, aby przeprowadzać sesje treningowe z dziećmi i ćwiczyć odpowiedzi na typowe pytania, które sędzia lub urzędnik szpitalny mogą poprosić o ocenę ich dojrzałości i stopnia wiary. 1  Niezadowolony ze strachu i wszczepionych fobii, skrajny przymus jest również wykorzystywany w usankcjonowanym unikaniu przez Strażnicę. Oznacza to, że nieprzestrzeganie dziwacznej polityki Strażnicy najprawdopodobniej spowoduje, że przyjaciele Świadków nie będą mogli ich powitać, porozmawiać z nimi lub zjeść z nimi - nawet bliskich członków rodziny, chyba że zdarzy im się żyć pod jednym dachem.

Rodzice będący Świadkami Jehowy uczą się, że jeśli ocalą życie swoich dzieci, potajemnie akceptując transfuzję krwi, Bóg może ich teraz ukarać, czyniąc ich dzieci martwymi lub zabijając ich w nadchodzącej bitwie Armagedonu, kiedy staną się nawóz na ziemi. Do 1952 r. Towarzystwo Strażnica stosowało podobną retorykę o szczepieniach . Do 1980 r. Mówili to samo o przeszczepach narządów . Teraz te praktyki medyczne są dozwolone. Ci, którzy byli lojalni wobec tych reguł Strażnicy, na próżno przelali krew. Jeśli jesteś rodzicem Świadka Jehowy, czy poświęcisz swoje dziecko w tej kwestii? Jeśli odpowiesz twierdząco, przestań i zastanów się, jak będziesz się czuł, kiedy Strażnica w końcu porzuci tę dziwaczną doktrynę -doktryna, że ​​już wypatroszono  w cień tego, co kiedyś było.

2510807534_4519a0e117_m
Barbarzyńska ofiara z dzieciństwa

Poświęcenie dziecka w celu uspokojenia Boga nie jest czymś nowym i było praktykowane w wielu kulturach nad ludzką historią, aby udowodnić, jak pobożny jest naprawdę rodzic. W czasach biblijnych Ammonici składali ofiary z dzieci Bogu Baalowi. Niektórzy badacze Biblii uważają, że zawarte w Biblii prawa przeciwko ofiarom z dzieci (zob. Kpł 18:21; 20: 3 i Pwt 12: 30-31; 18:10) są dowodem na to, że niektórzy Izraelici byli w to również zaangażowani. Pierwotny zamiar opowieści o Abrahamie, który próbował ofiarować swojego syna Issaca, zanim zostanie powstrzymany przez anioła, mógł równie dobrze powstrzymać tę barbarzyńską praktykę.

„I zbudowali wyżyny Baala, które są w dolinie  syna  Hinnoma, aby ich  synowie  i ich córki  przeszli przez ogień  do Molocha; której im nie rozkazałem  , ani nie przyszło mi do głowy, aby  czynili  tę obrzydliwość, aby zgrzeszyć Judę ”(Jeremiasza 32:35

Dlaczego twoje dziecko nie powinno mieć frakcji lub składnika krwi, którego potrzebuje, by żyć, gdy tak wiele jest już dozwolone? Gdzie Biblia wyjaśnia, które produkty lub frakcje krwi są kwestią sumienia, a które nie? Prosta i oczywista odpowiedź brzmi, że nie ma nic do powiedzenia na temat użycia składników krwi. Błagamy Cię jako rodzica Świadka Jehowy - nie pozwól, aby zdjęcie twojego dziecka trafiło na tę stronę jako ostrzeżenie dla innych. Prosimy resztę społeczności Świadków Jehowy, aby pracowali nad reformą tej tragicznej polityki i powstrzymali niepotrzebną śmierć dzieci Świadków Jehowy.

sadrian1
Adrian Yeattes Wiek 15 lat

slisa1
Lisa Kosack Wiek 12 lat

swyndhm1
Wyndham Cook Age 15

slenae2
Lenea Martinez Wiek 12 lat

Dan Christian Anderson Wiek 15 lat
Dan Anderson Wiek 15 lat

 

 

 

 

 

 

1 . Strażnica z 15 czerwca 1991 r., Strona 15

Udostępnij to:
Facebook 43RedditPinterestGoogleŚwiergotWydrukować
6 komentarzy
Francis Smith
Francis Smith   26 lipca 2014 r. O 23:57
Nie rozumiem, dlaczego ich publikacja w krajach, w których była rozpowszechniana, nie była powszechnym oburzeniem w tym artykule.
Jeśli nie jest to wykorzystywanie dzieci pod przykrywką religii, chciałbym wiedzieć, co to jest.
Jest ustalonym faktem, że dwoje z trzech dzieci wychowanych w tej religii odchodzi, gdy dorastają jako dorośli.
Dodatkowy fakt, że ich policja zmienia się co kilka lat, oznacza, że ​​większość z tych dzieci mogła żyć długo.
Wstyd tej religii za przelanie młodej niewinnej krwi na zmianę Jehowy

Odpowiadać
Mary Ann Salinovich
Mary Ann Salinovich    27 lipca 2014 r. O godzinie 11:21
Wiedziałem o ich sprzeciwach, ale nigdy nie zdawałem sobie sprawy, że tak wielu ludzi zginęło! Zwłaszcza dzieci! To jest przerażające i śmieszne, cieszę się, że to porzucili!

Odpowiadać
Lee Elder
Lee Elder   27 lipca 2014 r. O 13:02
Chociaż pozwalają na wykorzystanie 100% krwi po pełnym frakcjonowaniu, nadal zakazują niektórych składników, które są niezbędne w traumatycznej utracie krwi i przewlekłych zaburzeniach krwi.

Odpowiadać
James Reed
James Reed    10 czerwca 2018 r. O godzinie 9:58
W czasie publikacji tego czasopisma byłam w pełni indoktrynowaną ŚJ, ale nawet wtedy czułam się źle, aby świętować niepotrzebne śmierci tych dzieci. Teraz jestem w pełni rozbudzony i opuściłem ŚJ widzę, jak przerażająca (i niebiblijna) jest polityka dotycząca krwi - zwłaszcza gdy nałożono na nieletnich. Tylko mdlący.

Odpowiadać
Hans Andersson
Hans Andersson    29 lipca 2018 r. O 6:46
Pytanie, które każdy, kto wierzy, że polityka krwi Strażnicy ma swoje źródło u Boga, brzmi: Czy Bóg ustanowił złe przykłady dla nas, ludzi…?

Bóg stworzył Bat, The Leach, Mosquito i Gnats, które wszystkie podtrzymują swoje życie i zabezpieczają swoje potomstwo wyłącznie od ludzi i innych zwierząt.

Odpowiedzią na pytanie musi być to, że Bóg nie stawia złych przykładów, ale ludzie sprawiają, że Stworzenie i Pisma są sprzeczne ze sobą, a ich człowiek tworzy doktryny niebędące Pismem Świętym.

Krew nie jest święta, ale samo życie jest święte i święte dla Boga i ludzi, ale ludzie stojący za Towarzystwem Strażnicy stworzyli krew, metaforę życia, bardziej świętą i świętą niż samo życie z ich zmieniającymi się doktrynami ludzkimi , w połączeniu z groźbami i sankcjami, grają mistrzów nad sumieniem i wiarą, pomimo tego, co wynika z 2 Koryntian 1:24.

Odpowiadać
Rebecca marie taylor
Rebecca marie taylor    20 listopada 2018 r. O 23:37
Dziękuję za całą tę wiedzę. Dorastałem jako świadek Jehowy. Już się z nimi nie łączę, ale w tym czasie byłem… tak straciłem niektórych braci i siostry z powodu polityki „bez krwi”.

Odpowiadać
Prześlij komentarz
Zasady komentowania AJWRB
Doceniamy czas, który nasi czytelnicy przeznaczają na dzielenie się pomysłami i przekazywanie nam opinii. Chcemy również, aby nasze komentarze były jak najbardziej użyteczne dla wszystkich naszych czytelników. Ogranicz komentarze do około 300 słów i unikaj następujących:
Powtarzające się wpisy lub komentarze uznane za spam. Nie wysyłaj tego samego komentarza do innego artykułu lub posta.
Komentarze, które nie są istotne dla tematu postu, lub komentarze, które dopuszczają lub proponują nielegalną działalność lub naruszają prawo autorskie.
Komentarze zawierające wulgaryzmy, język lub koncepcje, które można uznać za obraźliwe.
Komentarze, które atakują osobę indywidualnie.
Komentarze w językach innych niż angielski powinny być krótkie LUB przetłumaczone na język angielski przy użyciu Tłumacza Google.
Komentarze o charakterze ewangelickim lub linki do stron internetowych osób trzecich o charakterze religijnym.
AJWRB zastrzega sobie prawo do podejmowania decyzji redakcyjnych dotyczących zgłaszanych komentarzy, w tym m.in. usuwania komentarzy. Wszystkie komentarze są moderowane, więc prosimy o cierpliwość w oczekiwaniu na opublikowanie komentarza. Dziękujemy za przestrzeganie naszej polityki komentarzy.
 
Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Myślę że na AJWRB, wielu z nas pozna fakty, o których nawet nie pomyślało.

Pozdrawiam
Polecam książkę:"ŚWIADKOWIE Jehowy wobec polityki USA, Syjonizmu i Wolnomularstwa". Robin de Ruiter

Świadkowie Jehowy= zakaz samodzielnego myślenia


Offline Bugareszt

  • Pionier
  • Wiadomości: 500
  • Polubień: 587
  • Dzięki bogu jestem ateistą. Nigdy nie byłem w org.
Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Marzec, 2019, 21:27 »
.
Nie mamy prawa naszej nieznajomości praw rządzących światem uważać za przejaw boskości. To tylko nasza niewiedza.


Offline Kleryk

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 328
  • Polubień: 1296
  • Aby zacząć myśleć musisz przestać brać 'Prozium'
Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Marzec, 2019, 22:17 »
Na szczęście w Polsce jest tymczasowo odbierana rodzicom władza, działa to szybko po telefonie lekarza. Jak jest w innych krajach nie wiem.
"Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą."
Josef Goebbels


Online Terebint

Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Marzec, 2019, 23:19 »
Pamiętam taką Strażnicę, która mnie zszokowała o włoskim bohaterze wiary, który nie zgodził się na transfuzję krwi swojego dziecka i to dziecko zmarło. Został za to skazany przez włoski sąd i poszedł do więzienia. Zapamiętałem tam pewien fragment. Oczywiście nie dosłownie ale brzmiał mniej więcej tak: "mimo złego traktowania przez współwięźniów, pobić i praktyk seksualnych brat nie wyparł się wiary i pozostał przy Jehowie". Najbardziej mnie przeraziły te praktyki seksualne, tak lekko, niewinnie opisane cwelenie. Serio nie wiem, co ten koleś miał w umyśle, i co się z nim później stało. Umarło mu dziecko a w więzieniu, jak sądzę, psychicznie zgładzili go do końca.

Teraz sobie wyobraźcie, że gość poznaje prawdę o prawdzie. Czy jest to w ogóle możliwe? Za dużo zainwestował w sektę, i jak sądzę otwarcie się mogłoby go zabić.
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline Kleryk

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 328
  • Polubień: 1296
  • Aby zacząć myśleć musisz przestać brać 'Prozium'
Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Marzec, 2019, 23:25 »
Pamiętam taką Strażnicę, która mnie zszokowała o włoskim bohaterze wiary, który nie zgodził się na transfuzję krwi swojego dziecka i to dziecko zmarło. Został za to skazany przez włoski sąd i poszedł do więzienia. Zapamiętałem tam pewien fragment. Oczywiście nie dosłownie ale brzmiał mniej więcej tak: "mimo złego traktowania przez współwięźniów, pobić i praktyk seksualnych brat nie wyparł się wiary i pozostał przy Jehowie". Najbardziej mnie przeraziły te praktyki seksualne, tak lekko, niewinnie opisane cwelenie. Serio nie wiem, co ten koleś miał w umyśle, i co się z nim później stało. Umarło mu dziecko a w więzieniu, jak sądzę, psychicznie zgładzili go do końca.

Teraz sobie wyobraźcie, że gość poznaje prawdę o prawdzie. Czy jest to w ogóle możliwe? Za dużo zainwestował w sektę, i jak sądzę otwarcie się mogłoby go zabić.

Z którego roku mogła być ta strażnica?
"Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą."
Josef Goebbels


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 565
  • Polubień: 12830
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Marzec, 2019, 23:28 »
Na szczęście w Polsce jest tymczasowo odbierana rodzicom władza, działa to szybko po telefonie lekarza.
Jak jest w innych krajach nie wiem.
   To jest bardzo dobre rozwiązanie.
   Będąc gorliwym śj, było to dla mnie nie do pojęcia, że odbiera się władzę rodzicom w podbramkowych sytuacjach z krwią.
   Teraz, kiedy patrzę na to z tej drugiej strony kurtyny, z tą wiedzą o tej sekcie, którą obecnie mam ...
   To widzę, że to jest dana ogromna szansa na życie dla dzieci, które same o sobie nie mogą zdecydować w takich przypadkach.
   :-* :-*
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Online Terebint

Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Marzec, 2019, 23:32 »
Tak, aby nie kłamać to nie jestem na 100 procent pewien czy to była Strażnica ale chyba takie świadectwa to w Strażnicy się pojawiały, bo Przebudźcie się! było takie bardziej lajtowe o ile dobrze pamiętam.

Niestety nie pamiętam dokładnie ale na pewno najstarsza musiałaby być do roku 2000. A jak bardzo wstecz? Nie wiem. Gdyby liczyć mój pobyt tam to byłoby to od około 1995 roku ale ja lubiłem też poczytać sobie i starsze wydania. Pamiętam jednak, że na sto procent była już kolorowa i na pewno w języku polskim.

EDIT: Pamiętam, że już ktoś kiedyś na tym najstarszym forum też ją próbował znaleźć. Może by warto było napisać do Roszady? Jeżeli ktoś ma dryg do odszukiwania starszych, sensacyjnych wydań to na pewno on.
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec, 2019, 23:34 wysłana przez Terebint »
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 565
  • Polubień: 12830
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Marzec, 2019, 23:53 »
Pamiętam jednak, że na sto procent była już kolorowa i na pewno w języku polskim.
   W Polsce, kolorowa literatura ukazała się od połowy '88r.
   A może to było opisane w roczniku?
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Online Terebint

Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Marzec, 2019, 00:22 »
   W Polsce, kolorowa literatura ukazała się od połowy '88r.
   A może to było opisane w roczniku?
Możliwe, ale ja kojarzę, że to była kolorowa Strażnica. Choć oczywiście nie jestem stuprocentowo pewny.
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline dziewiatka

Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Marzec, 2019, 09:38 »
Polecam książkę Ian McEwan W imię dziecka.W śród świadków panuje takie magiczne myślenie, mnie to się nie przydarzy.Najczęściej więcej uwagi poświęcają tematowi transfuzji gdy wypełniali oświadczenia ,dziś dyrektywy ale nie były to jakieś głębsze refleksje dalej było mnie to się nie przydarzy a nawet gdy by to bracia mają środki zastępujące krew.Gdy były omawiane przykłady śmierci w wyniku odmowy transfuzji,to akcent był tak rozłożony,że rodzice zmarłych dzieci jak i one same były postrzegane jak bohaterzy ,którzy niczym chrześcijanie w pierwszym wieku na arenach stali w obliczu ataków popleczników szatana.Tak zafiksowany (zaprogramowany )świadek uzna ,że odmowa transfuzji jest próbą wiary której została poddana przez szatana.Jest jeszcze jedna strona To lekarze którzy wręcz upewniają pacjenta bądź rodzica małoletniego pacjenta ,że transfuzja jest najlepszym wyjściem.Traktowanie ich jak przygłupów ,krzyk,wyzwiska ,zamiast spokojna rzeczowa rozmowa jest stawianie ultimatum,śmierć albo zgoda na transfuzję.Znam przypadek gdzie lekarz do końca zwlekał ze złożeniem wniosku o odebranie praw rodzicom aż będzie za późno ,tak że po transfuzji dziecko zmarło.Podobne historie a jest ich całkiem niemało wzmagają upór u świadków.


Offline janeczek

Odp: Ratować dziecko, czy nie? Za kilka lat raj na ziemi.
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Marzec, 2019, 16:03 »
To co napisałeś dziewiątka jest częste lekarze nie rozumieją jakie dylematy są z krwią związane, mnie na szczęście nigdy ani rodziny nie dotknęło ale znajomych parę razy, lekarze trochę przykładają wiarę katolicką do świadkowej a to nie to samo, ile procent świadków pójdzie do wróżki raczej jednostki czy dla katolika to problem dla jednostek możliwe, to założenie że dla wiary można tak ryzykować jest śmieszne żeby wiara coś wyznaczała, spotkałem tekst że matka ma przyjąć krew bo zostanie w szpitalu na wigilję na pytanie dlaczego ma być transfuzja odpowiedzi takie są procedury nfz, dlatego edukacja jest tak ważna żeby nie ośmieszać ratowania życia transfuzją bo niestety transfuzje są nadużywane żeby że szpitala koniecznie z 12 hemoglobiny wypisywać, a i sport też nie pomaga bo tam transfuzje to doping
https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-krwionosny/transfuzja-krwi-jako-doping-na-czym-polega-doping-krwia-aa-ggBB-Sf65-tUCn.html