Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Drobnoustroje są zabobonem wg Towarzystwa Strażnica  (Przeczytany 1538 razy)

Offline Roszada

Drobnoustroje są zabobonem wg Towarzystwa Strażnica
« dnia: 04 Październik, 2017, 11:01 »
W roku 1932 Towarzystwo Strażnica popisało się takim oto stwierdzeniem, na temat drobnoustrojów:

Zabobonne wierzenie w bakcyle
Czy wiesz o tem, że teorja według której drobnoustroje czyli bakcyle mają być przyczyną chorób, nigdy nie została dowiedzioną? Nigdy też ona dowiedzioną być nie może i dlatego właśnie jest tylko teorją, to jest nie mogącem być dowiedzionem mniemaniem, czyli mówiąc dobitniej, zabobonem.
Od starodawnych wyobrażeń o tajemniczych potworach, djabełkach i innych czarodziejskich istotach, które rzekomo wszędzie, w powietrzu, w wodzie, w ciemności i. t. p. mają być ukryte i zawsze gotowe do ujawnienia swej obecności i wyrządzania ludziom zła, uwolniliśmy się na szczęście; natomiast wierzymy w maluteńkie djabełki, w kształcie bakcyli, tak drobniuteńkie, że ich nie można dojrzeć gołem okiem, usłyszeć, ani odczuć. Tak samo jak owe potwory, ze starodawnych czasów, wszędzie one podobno czyhają i napadają na ludzi, by ich przedwcześnie doprowadzić do grobu. Zdaniem twórców tej niedorzecznej idei drobnoustroje żyją tylko na to, by ludziom życie uprzykrzyć. Na szczęście jednak jest to tylko teorja.
Lecz świat lekarski tę ideę podjął, jak gdyby była dowiedzinem faktem, zapewne tylko gwoli temu, że jest bardzo intratna. Drobnoustroje nie przyczyniają się do postania żadnych chorób, obecność ich nie została stwierdzona podczas chorób rzekomo przez nie wywołanych” (Złoty Wiek 15.04 1932 s. 125).

Uff głupota ludzka nie zna granic.
Jak się czegoś nie wie, to lepiej siedzieć cicho i czekać na rozwój wydarzeń,a nie iść w zaparte i obśmiewać oraz porównywać z diabełkami na końcu szpilki i pisać o zabobonie.
« Ostatnia zmiana: 04 Październik, 2017, 11:03 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Drobnoustroje są zabobonem wg Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Październik, 2017, 11:36 »
Ten polski materiał był po ang. w 1931:

ang. Złoty Wiek 18.03 1931 s. 404 (do s. 406), licznik s. 181-183

http://archive.org/download/WatchtowerLibrary/magazines/g/


Offline Roszada

Odp: Drobnoustroje są zabobonem wg Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Październik, 2017, 19:40 »
No proszę Biblia wiedziała o drobnoustrojach, a Towarzystwo nie wiedziało:

*** w86/18 ss. 4-5 Biblia ma praktyczną wartość dla ciebie ***
Czy może rady biblijne stały się już przestarzałe z racji rozwoju medycyny? Naukowcy są zdumieni tym, jak trafnych i aktualnych wskazówek udziela Biblia w sprawach zdrowia, chociaż pochodzą one z czasów, gdy panoszyły się przesądy i nic nie wiedziano o nowoczesnych metodach leczenia, nie mówiąc już o bakteriach lub wirusach.


Offline Roszada

Odp: Drobnoustroje są zabobonem wg Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Październik, 2017, 09:27 »
Inny artykuł z 1931 (ang. Złoty Wiek 14.10 1931 s. 23-26) zgadza się z tym, że drobnoustroje to zabobon. Zawiera odpowiedzi na szereg związanych z tym kwestii i daje podbudowę biblijną do odrzucania teorii o drobnoustrojach. Zwraca uwagę na bezbożność dominującą wśród lekarzy i naukowców.


Offline Roszada

Odp: Drobnoustroje są zabobonem wg Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Październik, 2017, 13:43 »
Kolejny artykuł z roku 1939 (Consolation 08.03 1939 s. 26-27) nie mówi już o „zabobonie”, ale stanowi popularnonaukową polemikę z teorią drobnoustrojów.

U Lloyda (Cedars) w książce jest nawiązanie do wielu artykułów na temat zdrowia z ang, "Złotego Wieku". Są tam takie myśli (fragmenty łatwo znaleźć przez wyszukiwarkę):

https://avoidjw.org/en/publications/magazines/

Lloyd Evans, "The Reluctant Apostate", JLE Publishing 2017, wydrukowano w Polsce: Polish Druk, wydruk wrzesień 2019, s. 503-504.

All human ailments "have their start in the intestines": Wszystkie ludzkie dolegliwości "mają swój początek w jelitach".

Pacifiers for babies were declared "one of the chief causes of diseased and enlarged tonsils and adenoid growths": Smoczki dla dzieci są jedną z głównych przyczyn chorych i powiększonych migdałków oraz rozrostu migdałka gardłowego".

Air baths, in which one was to "bob up and bod down for a while" after stripping naked, were claimed to be "good for preventing colds". Kąpiele powietrzne, podczas których trzeba było "podnosić się do góry i na dół przez chwilę" po rozebraniu się do naga, miały być "dobre w zapobieganiu przeziębieniom".

X-rays were to avoided, because "they are destructive and sure to harm the grandchildren of those expose to them". Należy unikać prześwietleń promieniami rentgena, ponieważ "są niszczące i na pewno zaszkodzą wnukom tych, którzy się im poddają".

Aluminium cookware was deemed "a curse to humanity", and it was recommended that its manufacture and use "should be forbidden by law".
Aluminiowe naczynia kuchenne uznano za "przekleństwo dla ludzkości", i zalecono, że ich produkcja i używanie "powinny być zakazane przez prawo".

Kerosene (also known as lamp oil), when "applied to cuts" was said to allow them to "heal sooner". Nafta (znana także jako olej do lamp), "zastosowana do skaleczeń" miała powodować ich "szybsze zagojenie".

Suicide, it was advised, was preferable to having your tonsils removed. ("It's cheaper and less lainful", suggested at 1926 Golden Age). Doradzono, że samobójstwo jest lepszym sposobem usunięcia migdałków ("Jest tańsze i mniej bolesne", zasugerowano w Złotym Wieku z 1926 roku).

The germ theory of disease was dismissed in a 1924 Golden Age, which announced that "it has never been proven that a single disease is due to germs".
Teoria powstawania chorób z drobnoustrojów została odrzucona w Złotym Wieku z 1924 r., gdzie ogłoszono, że "nigdy nie dowiedziono, że nawet jedna choroba jest wywołana przez drobnoustroje".

And in 1929, the writers of the same magazine even felt moved to offer advice on sleeping. "Sleep on the right side or flat on your back", the reader was urged, "with the head toward the north so as to get benefit of the earth's magnetic currents". A w 1929 roku pisarze tego samego czasopisma poczuli się pobudzeni nawet do tego, by udzielić rady na temat spania. "Śpij na prawym boku lub płasko na plecach" - nalegano na czytelnika - "z głową w kierunku północy, by odnieść pożytek z magnetycznych prądów ziemi".

Może to się do czegoś przyda.
« Ostatnia zmiana: 18 Październik, 2019, 13:54 wysłana przez Roszada »


Offline Natan

Odp: Drobnoustroje są zabobonem wg Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Październik, 2019, 17:24 »
Bardzo ciekawe były niektóre z tych artykułów w "Złotym Wieku". Niektóre zalecenia zdrowotne nie były tak osobliwe, jak te podane w książce Lloyda Evansa i nawet dzisiaj dietetycy zalecają coś podobnego.

Np. w "Złotym Wieku" zniechęcano do spożywania rafinowanego ryżu (białego), a zalecano spożywanie naturalnego brązowego ryżu. Krytykowano spożywanie zwykłego cukru. Polecano spożywanie mąki razowej i pieczywa pełnoziarnistego.