Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Sekta Moona wątek  (Przeczytany 350 razy)

Offline Magda

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 356
  • Polubień: 445
  • https://www.youtube.com/watch?v=clS6USdnB58
Sekta Moona wątek
« dnia: 24 Październik, 2021, 12:45 »
Szanowni forumowicze i forumowiczki. Niniejszym pragnę zamknąć temat sekty Moona na tym forum. Zainteresowanych tematem odsyłam do mojej strony. Dziękuję wszystkim za wsparcie i życzliwość i życzę powodzenia oraz zdrowia w tym trudnym czasie.

Ciekawa jestem na koniec czy macie jakieś refleksje związane z tą sektą.
Pytanie do tych którzy czytali to co napisałam. Naprawdę jestem ciekawa.
« Ostatnia zmiana: 24 Październik, 2021, 13:18 wysłana przez Magda »
jeśli coś wydaje ci się zbyt piękne, żeby było prawdziwe to jest to zbyt piękne, żeby było prawdziwe
https://www.youtube.com/watch?v=H_a46WJ1viA
https://www.youtube.com/watch?v=UoavV7D74BU


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 619
  • Polubień: 9813
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Sekta Moona wątek
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Październik, 2021, 21:57 »
gdy jeszcze byłem świadkiem Jehowy i gdy już odszedłem od świadków Jehowy wydawało mi się że świadkowie Jehowy są wyjątkową sektą, odmienną od wszystkich innych...

ale dzięki Twojej, Magdo, aktywności...

zrozumiałem że każda sekta jest podobna do innych sekt i każda jest na swój sposób wyjątkowa i w swojej wyjątkowości bardzo przeciętna i bardzo podobna do innych sekt...

druga kwestia to refleksja na temat wizerunku który sekty tworzą...

w płytkim społecznym odbiorze sekta Moona kojarzy się głównie z zawieraniem małżeństw, a ponieważ monogamiczne małżeństwo mężczyzny i kobiety jest instytucją czcigodną i szanowaną na całym świecie, więc taki wizerunek wywołuje pozytywne skojarzenia...

w płytkim społecznym odbiorze sekta Moona kojarzy się także z tym, że zawierane przez moonistów małżeństwa często mają charakter transgraniczny (pobierają się ludzie z różnych narodów) ale takie "nierasistowskie" wartości oraz "nienacjonalistyczne" wartości także pozytywnie kojarzą się...

czytelnik będący ex-świadkiem Jehowy od razu zobaczy w powyższych dwóch akapitach podobieństwo do zafałszowanego ale powszechnego pozytywnego wizerunku świadków Jehowy jako spokojnych porządnych ludzi którzy nikomu nigdy nie szkodzą...

to co przez lata tutaj opisałaś, wskazuje na wiele patologii, m.in. przemoc i zalecanie bicia współmałżonka grubym kijem z całych sił itd. itp. - w mojej ocenie jest to równie szokujące jak wiele ciemnych zwyczajów związanych z ostracyzmem u świadków Jehowy.

miałem okazję poznać Ciebie osobiście, wiem, że jesteś bardzo wrażliwą osobą i że opisywanie tak trudnych spraw kosztowało Ciebie bardzo wiele pod względem emocjonalnym...

bardzo cieszę się, że chciałaś publicznie opisać te trudne zagadnienia...

w imieniu własnym i innych czytelników: 1001x dziękuję!
czy wiesz, że (wg świadków Jehowy) _można_ łamać prawo Jehowy _bezkarnie_ przez 183 dni,  ale przez 184 dni NIE można?!