Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne

NA DOBRY POCZĄTEK => INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" => Wątek zaczęty przez: Lolek w 03 Wrzesień, 2026, 19:05

Tytuł: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Lolek w 03 Wrzesień, 2026, 19:05

Za równo miesiąc 3.10. Zebranie Statutowe 2026
Czy już są jakieś przecieki co kolejne zluzują ? 🤔🤔
Autotransfuzja i oficjalne Social Media, coś czuję że będzie grubo
Co sądzicie? Są jakieś przecieki?
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 03 Wrzesień, 2026, 21:24
Dużo mówi się o redukcji liczby zebrań do jednego w tygodniu, ale źródłem jest Reddit, gdzie albo twierdzi się, że gdzieś tam był robiony pilotaż pod takie rozwiązanie, albo wprost się przyznaje, że to jest taki "strzał". Ja tego za bardzo nie widzę.

Natomiast oficjalne social media? Błagam... Jak możemy to nazywać "social media", gdy jest wyłączona opcja komentowania? W takiej formie, w jakiej oni to teraz robią, nie różni się to niczym od plakatu na stojaku, banerze na stronie internetowej czy logo na sali. Weszli po prostu w kolejny kanał informacyjny, który opiera się na architekturze social media ale bez możliwości komentowania ciężko to nawet nazwać tubą propagandową.

Tuby propagandowe - np. oficjalne konta w social mediach partii politycznych, ministerstw itd. - dają możliwość komentowania swoich wpisów i tam się dzieje... Tutaj natomiast mamy do czynienia z parodią. To nie jest rewolucja.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 04 Wrzesień, 2026, 09:09
To byłby strzał w kolano. Już sama zmiana sposobu głoszenia czy też wprowadzenie zoomu do zebrania strażnicy bardzo mocno ograniczyło więzy braterskie. Zredukowanie do jednego zebrania kontaktów braci i sióstr jeszcze bardziej pogłębi ten proces. Będzie jak w KrK, gdzie w kościele stoją obok siebie obcy ludzie i oprócz wzniosłych haseł nic dla siebie nie znaczą.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 04 Wrzesień, 2026, 15:26
Zaryzykowałbym tylko twierdzenie, że to nie działania organizacji osłabiły więzi pomiędzy ludźmi w niej, ale że organizacja wpisała się w trend społeczny swoimi decyzjami. Zaczęło się od skasowania zebrania grupowego w domach prywatnych. Nie jest jednak tak, że gdyby te zebrania zostały, wszystko byłoby inaczej. Można ulegać takim złudzeniom, ale już pod koniec życia tych zebrań było coraz mniej chętnych, żeby organizować je u siebie, to były ciągle te same 2-3 osoby w grupie. Społeczeństwo się zmieniło na "nie mam czasu", "niech inni też coś zrobią" itd. Bardziej roszczeniowe, bardziej nastawione na siebie. Decyzje o skasowaniu zebrania grupowego dobrze wpisały się w trend, ale gdyby tego nie zrobili i tak by do tego doszło.

Zoom to też nie był ich wybór, tylko konieczność na pewnym etapie, a potem okazało się, że przyzwyczajenia zrobiły swoje, a te ciężko zmienić. Ludzie szybko przyzwyczajają się dobrego. Więc jeśli chodzi o więzi, to powiedziałbym, że jak zrobią tylko jedno zebranie w tygodniu, to to nic nie zmieni w tym temacie. Już teraz jest tak, że ludzie mocno się ograniczają do swojego kręgu znajomych i 7 zebrań w tygodniu by tego nie zmieniło.

Ale to byłby strzał w kolano ze względu na zaangażowanie i poczucie "bliskości końca" - no chyba, że wymyśliliby jakiś wypełniacz za to drugie zebranie. To nie mógłby być jednak wypełniacz dobrowolny, bo jak wiadomo rodzinne wielbienie Boga miało takim być i powiedzieć, że słabo to wyszło, to nic nie powiedzieć.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 04 Wrzesień, 2026, 16:27
Ja to trochę widzę inaczej. Plusem tej organizacji była zwarta społeczność. Każdy zwracał sìę do drugiego bracie, siostro i to tworzyło klimat blikości, zjednoczenia ludzi, którzy mieli ten sam cel życiowy. Te osoby regularnie się ze sobą widziały, rozmawiały na zebraniach, zbiórkach itp. Wiem również, że wiele osób sceptycznie podchodziło do likwidacji zebrania książki. Ale fakt, ludzie do dobrego się przyzwyczajają i później ciężko to cofnąć. Niemniej dalej uważam, że poluźnienie więźi braterskich przyczynia się do braku zaangażowania w sprawy organizacji, co w rezultacie przełożyć się może na liczebność w zborach.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 04 Wrzesień, 2026, 17:27
W zasadzie zgadzam się z tym, co napisałeś - po prostu gdzie indziej upatruję przyczyn tego rozluźnienia. To trochę jak z rozwodami, alkoholizmem i innymi tego typu rzeczami. Nie jest tak, że organizacja chroni przed tym ludzi, albo łączy ze sobą ludzi, którzy nie są podatni na zjawiska społeczne. Ludzie w organizacji mają trochę dłuższy okres przejściowy, bo jest silny czynnik w postaci "co powie zbór", "co powie rodzina świadków", "a jak mnie wykluczą" itd. Ale w końcu co ma przyjść to przychodzi. Alkoholików było tam, jest i będzie i od mówienia na zebraniach, żeby się nie upijać, nie ubędzie ich. Fala rozwodów już od lat przechodzi przez zbory i od zaklęcia, że "słudzy Boży tworzą silne małżeńśtwa" oraz "sznur potrójny" nic się nie wydarzy. Tak samo od zaklęcia "bracie" i "siostro" nic się nie wydarzy.

Moich kilka ostatnich lat w organizacji wszyscy zwracali się do mnie "bracie", ale nic z tego nie wynikało. Odkąd wyprowadziłem się z mojego rodzinnego zboru nie zawiązały się żadne nowe więzi, a te, które funkcjonowały w zborach, w których potem byłem, wynikały z tego, że ludzie albo znali się od dziecka, albo byli rodziną przez trzecią wodę, albo w absolutnej mniejszości byli ci, którym rzeczywiście coś zagrało i tworzyli unikalną więź. Z tego punktu widzenia niczym się to nie różni od każdej innej społeczności, dlatego uważam, że zmiany zachodzące w całym społeczeństwie nie oszczędziły organizacji i nic nie można było z tym zrobić.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: paragraf4N wg.CK w 04 Wrzesień, 2026, 19:11
Jedno zebranie w tygodniu ? A czemu nie ? Przecież broadcasting może być co tydzień a nie co miesiąc a w nim wykład wygłaszany przez ELITARNYCH mówców z samej centrali ( a nie wypociny miejscowego starszego ) Zebranie to studium strażnicy i wytyczne do głoszenia i.t.p. Ale najważniejsze : w celu lepszego wykorzystania obiektów wielka komasacja zborów do jednej sali bo raz w tygodniu da się nawet daleko dojechać . Wiecie ile sal byłoby do SPRZEDANIA ? Pożyjemy , zobaczymy. Jak powiada klasyk im gorzej tym lepiej .
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 04 Wrzesień, 2026, 19:34
To tak nie działa.  Pamiętam jak bracia dojeżdżali nawet 20km do sali. To było duże obciążenie dla całych rodzin. Weź pod uwagę również osoby starsze, a dziś w większości z takich osób zbory się składają. Pamiętam, że z powodów finansowych w tamtych czasach sporo braci I sióstr nie docierało na zebrania. Dlateglo myślę, że wielkiej sprzedaży sal nie będzie. Oprócz powyższego trzeba wziąć pod uwagę, że już dziś z jednej sali korzysta kilka zborów. Tak np: jest u mnie. Gdyby sprzedali sale, to zebrania musiałyby znów być organizowane po domach :)
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Syn Koracha w 04 Wrzesień, 2026, 22:27
...No i tak własnie będzie.zebrania w mieszkaniach......to  myślę, jest ta wielka zmiana,wkrótce..    "wszyscy musimy byc gotowi usłuchac każdego  polecenia,chocby z naszego punku widzenia wydawało sie nierozsądne...(...)  "
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Estera w 05 Wrzesień, 2026, 01:12
To byłby strzał w kolano. Już sama zmiana sposobu głoszenia czy też wprowadzenie zoomu
do zebrania strażnicy bardzo mocno ograniczyło więzy braterskie.
   Gandalfie.
   A czy tam naprawdę istnieją prawdziwe więzy braterskie?
   Nie sądzę!!!
   Jeśli nawet są przez "chwilę", to są bardzo, bardzo uwarunkowane.


Będzie jak w KrK, gdzie w kościele stoją obok siebie obcy ludzie i oprócz wzniosłych haseł nic dla siebie nie znaczą.
   A czy w tej sekcie nie wygląda to podobnie?
   Naprawdę niewiele odskakują w tym względzie od praktyk w KK.
   Nie jestem osobą wykluczoną ze zboru a wydawałoby się, że najtrwalsze niby przyjaźnie wieloletnie i braterstwo szlag trafił.
   Tylko dlatego, że zerwałam wszelki kontakt ze zborem!!!  :'( :'(
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 05 Wrzesień, 2026, 06:27
   Gandalfie.
   A czy tam naprawdę istnieją prawdziwe więzy braterskie?
   Nie sądzę!!!
   Jeśli nawet są przez "chwilę", to są bardzo, bardzo uwarunkowane.

   A czy w tej sekcie nie wygląda to podobnie?
   Naprawdę niewiele odskakują w tym względzie od praktyk w KK.
   Nie jestem osobą wykluczoną ze zboru a wydawałoby się, że najtrwalsze niby przyjaźnie wieloletnie i braterstwo szlag trafił.
   Tylko dlatego, że zerwałam wszelki kontakt ze zborem!!!  :'( :'(
Nie musisz mi tego tłumaczyć. Jestem w podobnej sytuacji. Zgadzam się że miłość braterska to fasada organizacji.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 05 Wrzesień, 2026, 22:16
Ha, ha, ha miłość!? - ale ''pisanki''
Miłość nie jest skierowana do konkretnej osoby za to, kim jest, ale do roli, jaką pełni wewnątrz tego ugrupowania religijnego.
Gdy rola znika (wykluczenie), znika też relacja (jest OSTRACYZM !!!).
Z perspektywy psychologicznej jest, to sprytna pułapka emocjonalna: tworzy iluzję bezpieczeństwa, która w każdej chwili może obrócić się w całkowite odrzucenie i samotność, co trzyma członków w stałym stanie lęku przed utratą bliskich.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: cichybob w 06 Wrzesień, 2026, 13:41
Klasycznie spodziewam się, że zgromadzenie statutowe nic nie przyniesie. Same pierdoły.
Zmiany, jeśli jakieś będą, pewnie pojawią się do pół roku po zgromadzeniu, w sprawozdaniu od CK.
Mają co zmieniać, ale robią to stopniowo. Niczym ścieżka prawych :)
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Estera w 06 Wrzesień, 2026, 15:43
   Ach te ich prawdy ...

Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 06 Wrzesień, 2026, 21:08
Klasycznie spodziewam się, że zgromadzenie statutowe nic nie przyniesie. Same pierdoły.
Zmiany, jeśli jakieś będą, pewnie pojawią się do pół roku po zgromadzeniu, w sprawozdaniu od CK.
Mają co zmieniać, ale robią to stopniowo. Niczym ścieżka prawych :)

Małymi kroczkami, zmiana do zmiany, wówczas mało zauważalne są nawet duże zmiany jeżeli wdrażane są na raty. ;)
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Lolek w 11 Wrzesień, 2026, 16:40
A czy już wiadomo co ogłoszą?
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: janekkowalski w 11 Wrzesień, 2026, 16:55
A na każdym coś ogłaszali? Może po prostu będzie klasyczna papka o przyrostach i coraz bliżej nowego świata.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: janekkowalski w 04 Październik, 2026, 18:18
Podbijam temat, coś ktoś wie? Można mówić dziękuję jak się otrzyma cukierka urodzinowego?
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: janeczek w 04 Październik, 2026, 23:18
 No wypstrykały się popapraniec z CK z światełkami ;D i rzucili ochłap, taki co nic nie zmienna oprócz bełkotu że niby zmiana.

Podczas wczorajszego zgromadzenia statutowego Steven Lett z CK ogłosił kluczową zmianę w doktrynie dotyczącej osób namaszczonych.
Oto proste wyjaśnienie, co się zmieniło i dlaczego to zrobiono.
⏪ STARE ROZUMIENIE. Przed październikiem 2026.
Świadkowie wierzyli, że żyjący na ziemi namaszczeni, w tym całe CK, otrzymają swoje ostateczne „zapieczętowanie” (aprobatę od Boga) na krótko przed rozpoczęciem wielkiego ucisku. Choć ich zabranie do nieba miało nastąpić później, to ostateczny wyrok i pieczęć uznania mieli otrzymać, zanim na świecie zaczną się najtrudniejsze wydarzenia.
⏩ NOWE ROZUMIENIE Ogłoszone wczoraj przez Letta.
Interpretacja mówi teraz, że namaszczeni otrzymają ostateczne zapieczętowanie w trakcie wielkiego ucisku. Nastąpi to konkretnie po zniszczeniu „Babilonu Wielkiego”, ale na krótko przed Armagedonem i przed ich ostatecznym zgromadzeniem w niebie.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Fantom w 04 Październik, 2026, 23:56
 Czy ja dobrze rozumiem, że nie wiadomo czy obecne CK nie ma jeszcze pieczęci uznania? Jeżeli tak, to cholera jasna:))). Jak Jezus ma ufać dzisiejszemu CK bez tej pieczęci? Cytat z ich publikacji: '' Skoro Jehowa Bóg i Jezus Chrystus całkowicie ufają niewolnikowi(..)''.''A jak Jezus dowodzi, że całkowicie ufa swym namaszczonym duchem naśladowcom?'' Nie mają jeszcze pieczęci uznania, ale mają już zaufanie. Czekamy na potwierdzenie nowego światła.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: pawelek1980 w 05 Październik, 2026, 07:19
Czy to znaczy że namaszczeni którzy już umarli jeszcze nie współ królują z Chrystusem w niebie? Leżą i czekają na wniebowstąpienie?
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 05 Październik, 2026, 11:55
Czy to znaczy że namaszczeni którzy już umarli jeszcze nie współ królują z Chrystusem w niebie? Leżą i czekają na wniebowstąpienie?

Zdaje się, że taka jest wykładnia od bardzo dawna.

Czy ja dobrze rozumiem, że nie wiadomo czy obecne CK nie ma jeszcze pieczęci uznania? Jeżeli tak, to cholera jasna:))). Jak Jezus ma ufać dzisiejszemu CK bez tej pieczęci?

To odsuwa od nich odpowiedzialność, a wcześniejsza zmiana wskazywała na to, że po rozpoczęciu Wielkiego Ucisku mogą zostać "zabrani do nieba", a nadzór nad działalnością przejmą wtedy inni "duchowi bracia".

Tłumacząc na ludzki język w tej chwili jest otwarta furtka nie tylko do tego, by mówić, że się nie ma odpowiedzialności, ale także by ogłosić w dowolnej chwili Wielki Ucisk, a następnie "zniknąć" Ciało Kierowicze i zastąpić je - de facto - nowym ciałem kierowniczym, które pewnie będzie nazywać się inaczej, ale funkcja będzie ta sama.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 05 Październik, 2026, 12:40
No to coś się nie zgadza. Bo według głoszonej doktryny wszyscy namaszczeni powinni znaleźć się w niebie przed Armagedonem.

Strażnica — wydanie do studium  |  Luty

„Nigdy cię nie porzucę”!
„Bóg powiedział (...): ‚Nigdy cię nie pozostawię i nigdy cię nie porzucę’” (HEBR. 13:5b).

GŁÓWNA MYŚL

Słudzy Jehowy na ziemi mogą być pewni, że On ich nie porzuci, kiedy wszyscy chrześcijanie namaszczeni duchem zostaną zabrani do nieba.

1. Kiedy wszyscy pomazańcy znajdą się w niebie?

Odpowiedź

 WIELE lat temu słudzy Jehowy zastanawiali się: „Kiedy ostatni chrześcijanin namaszczony duchem zostanie zabrany do nieba?”. Wcześniej uważaliśmy, że przynajmniej niektórzy z namaszczonych będą przebywać w raju na ziemi jeszcze jakiś czas po Armagedonie. Ale ze Strażnicy z 15 lipca 2013 roku dowiedzieliśmy się, że wszyscy pomazańcy, którzy są jeszcze na ziemi, znajdą się w niebie przed wybuchem Armagedonu (Mat. 24:31).

15, 16. Co zgodnie z Objawieniem 17:14 będą robić namaszczeni bracia Chrystusa w trakcie Armagedonu i dlaczego jest to zachęcające?

Odpowiedź

15 Niektórzy jednak mogą się zastanawiać: „A co będą robić namaszczeni chrześcijanie, gdy znajdą się w niebie?”. Biblia odpowiada na to pytanie wprost. Mówi, że władcy tego świata „będą  walczyć z Barankiem”, ale jak czytamy, „on ich zwycięży”. A kto będzie mu pomagał? Ten sam werset wyjaśnia, że będą to „powołani, wybrani i wierni” (odczytaj Objawienie 17:14). Kim oni są? To zmartwychwstali pomazańcy. Kiedy więc pod koniec wielkiego ucisku ostatni pomazańcy zostaną zabrani z ziemi, jednym z ich pierwszych zadań będzie udział w walce. To będzie niezwykłe zadanie! Niektórzy pomazańcy, zanim zostali Świadkami Jehowy, walczyli z innymi. Część z nich była nawet żołnierzami. Ale kiedy zostali prawdziwymi chrześcijanami, nauczyli się żyć z drugimi w pokoju (Gal. 5:22; 2 Tes. 3:16). Przestali brać udział w jakichkolwiek działaniach wojennych. Jednak w niebie razem z Chrystusem i jego świętymi aniołami będą walczyć w ostatecznej wojnie z wrogami Boga.



Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 05 Październik, 2026, 13:37
Myślę, że się zgadza. Jeśli cytat brzmi:

"Nastąpi to konkretnie po zniszczeniu „Babilonu Wielkiego”, ale na krótko przed Armagedonem i przed ich ostatecznym zgromadzeniem w niebie."


to ja rozumiem go tak, że po zniszczeniu Babilonu Wielkiego nastąpi Armageddon i nastąpi ostateczne zgromadzenie ich w niebie, ale jedno i drugie niekoniecznie są ze sobą powiązane. Dodatkowo jest to chyba dość luźny cytat, więc trzeba by się pochylić nad czymś bardziej konkretnym.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 05 Październik, 2026, 13:49
chodzi mi o ten tekst:

⏪ STARE ROZUMIENIE. Przed październikiem 2026.
Świadkowie wierzyli, że żyjący na ziemi namaszczeni, w tym całe CK, otrzymają swoje ostateczne „zapieczętowanie” (aprobatę od Boga) na krótko przed rozpoczęciem wielkiego ucisku. Choć ich zabranie do nieba miało nastąpić później, to ostateczny wyrok i pieczęć uznania mieli otrzymać, zanim na świecie zaczną się najtrudniejsze wydarzenia.
Według mnie przedstawiają tu dawna doktrynę dosyć nieprecyzyjnie. Zapieczetowanie to nie to samo co zabranie do nieba, a przecież to miało się wydażyc  przed Armagedonem. Mieli również brać udział w wojnie z upadłymi aniołami.

Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 05 Październik, 2026, 14:57
Racja, o ile cytat jest precyzyjny. Nie słuchałem tego spotkania, więc ciężko mi się wypowiedzieć, ale gdyby cytat był precyzyjny, to rzeczywiście przedstawili by to nie zgodnie z faktami. Mam wrażenie że niektóre doktryny są na tyle złożone, że bywają przedstawiane w różny sposób. Pamiętam takie zebrania Strażnicy, na których było omawiane nowe światło, gdy ktoś z sali udzielał odpowiedzi, po czym prowadzący ją prostował, a czasem po nim zgłaszał się jeszcze inny starszy i prostował sprostowanie prowadzącego... Może to jeden z tych przypadków, gdy "prawda jest prosta" ;)
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 05 Październik, 2026, 15:46
Ja również nie sprawdzałem cytatu, ale jeżeli tak jest jak Janeczek przytacza, to nauka wcześniejsza nie zgrywa się z jaśniejszym światłem >:D

Ps: kiedyś zapytałem starszego po jego odpowiedzi na zebraniu o źródło nauki. Odpowiedział, że trzeba nauczyć się czytać między wierszami :P :))
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: janekkowalski w 05 Październik, 2026, 18:54
To bym wyświetlił na tych bilbordach, po całym tym wykładzie:

https://youtu.be/6A8N_2MGooY?is=hA-0x7sr6Cq9GwCF
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Lubie_Truskawki w 06 Październik, 2026, 08:03
Jakiekolwiek doktryny przestaly miec w tej sekcie juz dawno znaczenie. Ludzie ogladaja sobie filmiki, ogladaja sobie straznice i odpowiadaja na pytania na ktore odpowiedz wlasnie ktos im przeczytal. Malo kto (1%) zajmuje sie jakimkolwiek zglebianiem tematu - a Ci co zglebia za bardzo koncza tu na forum. Oni by mogli powiedziec ze Jezus chodzil w rozowych majtkach i nie zrobilo by to na nimik wrazenia. Ja dalem sobie spokoj ze zmianami doktrynalnymi - i tym ze wplyna na kogos wiecein niz jednostki - juz dawno temu.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Syn Koracha w 06 Październik, 2026, 16:33
Jesteś w błędzie.Jestem PIMO,regularnie na zebraniach w dużym mieście.Połowa głosicieli jest pionierami, gonią nadal z notesikami,aby sie umawiać do służby,a ostatnio pozwoliłem sobie w małej grupce-weracaliśmy razem samochodem,====.>pozwoliłem sobie na zdanie krytukujące niewolnika--------słuchajcie---atmosfera zrobiła sie bardzo gęsta-jeden brat  wystękał jedynie  : "łuł !!"     -zapewne wkrótce pójdzie z tym do starszych   czyli nadal kołowrotek a  w nim chomik.-tak naprawdę,to ja czuje jeszcze większy reżim ,jak w latach 90tych.......
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Lubie_Truskawki w 06 Październik, 2026, 17:17
Jesteś w błędzie.Jestem PIMO,regularnie na zebraniach w dużym mieście.Połowa głosicieli jest pionierami, gonią nadal z notesikami,aby sie umawiać do służby,a ostatnio pozwoliłem sobie w małej grupce-weracaliśmy razem samochodem,====.>pozwoliłem sobie na zdanie krytukujące niewolnika--------słuchajcie---atmosfera zrobiła sie bardzo gęsta-jeden brat  wystękał jedynie  : "łuł !!"     -zapewne wkrótce pójdzie z tym do starszych   czyli nadal kołowrotek a  w nim chomik.-tak naprawdę,to ja czuje jeszcze większy reżim ,jak w latach 90tych.......

A co ma piernik do wiatraka?

Ja pisalem o doktrynach, Ty o rezimie. To ze nie mozna krytykowac wladzy nijak sie ma do spraw doktrynalnych - glowa swiadka jest zaprogramowana tak aby odpierac kazdy atak na wladze i nie myslec o tresci ataku. Maja wryte w psychice zachowania akceptowalne i nieakceptowalne - i nie mysla co sie skad i dlaczego wzielo - tak po prostu jest.

Zapytaj jakiegos skad wiadomo, ze "proroctwo" Jezusa o zniszczeniu Jerozolimy ma drugie spelnienie, jak sie liczy rok 1914, albo skad wiadomo ze Jezus przyszedl niewidzialnie w 1914. Gwarantuje Ci na 100%, ze 99,9% swiadkow powie Ci "wiesz, musialbym to sobie przypomniec, postudiuje i porozmawiamy pozniej". Pozniej=nigdy bo im sie nie chce i jest to za trudne... A to sa absolutne filary ich wiary. Jesli nie znaja filarow to jak moga ich zaintrygowac niuanse o namaszczeniu. Gwarantuje Ci takze ze to odstepcy znaja te doktryny milion razy lepiej niz swiadkowie.

Jedyne co ich kreci to to, ze maja cos nowego - bo reszte doktryn - mimo braku ich zrozumienia - slyszeli juz 1000 razy, zazwyczaj przedstawionych w strasznie nudny sposob. Dlatego kazda nowosc jest dla nich jak lyk powietrza dla duszacego sie czlowieka - to i powyzsze prowadzi mnie do przekonania, ze takie zmiany doktrynalne nie maja na ich zdolnosc krytycznego myslenia absolutnie zadnego wplywu.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 06 Październik, 2026, 20:45
Dopisze tylko, że w nowych książeczkach do studiowania z pretendentami na przyszłych ŚJ nie ma rozdziału na temat roku 1914. Jeżeli się nie studiuje i abiturient nie ma wykładane, to skąd nowy narybek ma wiedzieć skąd się wzięła nauka roku 1914. I w ten sposób niewygodna doktryna pokolenia pamiętającego rok 1914 (objęcie przez JCH władzy w niebie) powoli idzie w zapomnienie. I chyba o to chodzi :D >:D
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 06 Październik, 2026, 21:04
A to sa absolutne filary ich wiary.

Dlatego w gruncie rzeczy istnieje tylko Jeden Filar wiary Świadków Jehowy i jest nim uznawanie "niewolnika wiernego i roztropnego". Nie potrzebują niczego więcej. Ta jedna doktryna powoduje, że wszystkie inne są bez znaczenia, ponieważ należy przyjąć je za pewnik - pochodzą od niewolnika. Powstaje pętla.

Skomplikowane doktryny w skomplikowanym świecie "nie żrą". Nie po to Świadek Jehowy oddaje swoje wybory i decyzję w ręce niewolnika, by analizować doktryny. Doktryny mają to do siebie, że zmniejszają stopień skomplikowania świata, o ile przyjmuje się je za pewnik. I tu znów wchodzi doktryna o niewolniku, która jest jedyną konieczną dla tej religii i z której wynikają wszystkie inne.

Głosiciel dostaje gotowy, zredukowany produkt, wraz z obietnicą, że to dokładnie to, czego potrzebuje. To jak suplement diety, tylko że w przypadku suplementów ludzie najczęściej orientują się, że łykanie tabletki to za mało, by rozwiązać złożony problem.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 06 Październik, 2026, 21:24
Dlatego w gruncie rzeczy istnieje tylko Jeden Filar wiary Świadków Jehowy i jest nim uznawanie "niewolnika wiernego i roztropnego". Nie potrzebują niczego więcej. Ta jedna doktryna powoduje, że wszystkie inne są bez znaczenia, ponieważ należy przyjąć je za pewnik - pochodzą od niewolnika. Powstaje pętla.

Skomplikowane doktryny w skomplikowanym świecie "nie żrą". Nie po to Świadek Jehowy oddaje swoje wybory i decyzję w ręce niewolnika, by analizować doktryny. Doktryny mają to do siebie, że zmniejszają stopień skomplikowania świata, o ile przyjmuje się je za pewnik. I tu znów wchodzi doktryna o niewolniku, która jest jedyną konieczną dla tej religii i z której wynikają wszystkie inne.

Głosiciel dostaje gotowy, zredukowany produkt, wraz z obietnicą, że to dokładnie to, czego potrzebuje. To jak suplement diety, tylko że w przypadku suplementów ludzie najczęściej orientują się, że łykanie tabletki to za mało, by rozwiązać złożony problem.
[/b]

Ale działa. Ludzie w zborze żyją w bańce i są szczęśliwi na swój sposób. Po pierwsze mają nadzieję na lepsze jutro, bez chorób z dostatnim życiem. Po drugie mają cel w życiu, co z punktu psychologicznego ma ogromne znaczenia.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: donadams w 06 Październik, 2026, 21:42
Oczywiście, tak jest. Byłoby tak nawet bez sięgania po patetyczne, wzniosłe historie o "prawdzie" czy "głębokim zrozumieniu", które ma tyle wspólnego z rzeczywistą analizą czegokolwiek, co zupka amino z rosołem.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: janekkowalski w 07 Październik, 2026, 08:49
E to słabizna. Myślałem, że będą codziennie imprezować nadrabiając na przykład urodziny….

Z tymi ich światłami biblijnymi to podejrzewam, że i głosiciele się gubią. Uśmiechają się jak jeden z kandydatów na prezydenta RP i czytając te książki i broszurki niczym Mój pierwszy elementarz.
Tytuł: Odp: Zebranie Statutowe 2026
Wiadomość wysłana przez: BetMan w 07 Październik, 2026, 12:35
Dziadki z Warwick działają jak politycy przed wyborami, dawkują zmiany do czasu -tu "Armagedonu" czyli do us...ej  śmierci, mam nadzieje że ich!