Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Wyższe wykształcenie  (Przeczytany 32128 razy)

Offline Johnny

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 47
  • Polubień: 138
  • „Religion is a snare and a racket.”
Odp: Wyższe wykształcenie
« Odpowiedź #225 dnia: 03 Maj, 2019, 23:17 »
Storczyku nie wiem kiedy stałaś przed tym wyborem, co po szkole podstawowej, ale tak jak teraz demonizują i odradzają studia, tak kilkadziesiąt lat temu odradzali stanowczo szkoły średnie, z tego co pamietam to była jakaś strażnicka z lat 60’tych. Jak znajdę podam dokładny fragment


Offline Storczyk

Odp: Wyższe wykształcenie
« Odpowiedź #226 dnia: 04 Maj, 2019, 09:21 »
Johnny,szkole podstawową skończyłam wczesne lata 90.Jedna siostra , wrażliwa dusza artystyczna wyłamała się i poszła do ogolniaka,niestety nie dali jej skończyć(nacisk wszystkich na praktyczny zawód).Ostatecznie Technikum rolniczym zastąpić liceum rodzice jej kazali.Nic nie skończyła(To byl dramat do dzis smutna i wycofana).Pojechała gdzieś w teren, bo też w zborze zaangażowana była za kilka lat ślub wzięła .
Straszne to, bo juz kilka lat pozniej nikt kwestii z tego  nie robił.Piętnować studia zaczęli.


Offline Alicja_W

Odp: Wyższe wykształcenie
« Odpowiedź #227 dnia: 09 Maj, 2019, 17:01 »
bo dla takich studia to tylko był cel
uczyli się na tzw 3 Z odtąd dotąd
żadnego patrzenia na sprawy szerszej głębiej, jakiejś refleksji

to można powiedzieć o wykształciuchach w org
niby mgr inż. a nie da sobie powiedzieć że jest robiony w bambuko
pudruje wszystko bo jest mu zwyczajnie wstyd za to.
a że jest elytą kraju to udaje że pada
pełno takich znam.
niestety nie ma z nimi żadnej dyskusji nikt im nie będzie mówił
że białe jest białe, zwłaszcza ktoś nie po studiach.



Znam trochę wykształconych ŚJ. Nie jest ich za wielu ale są. Powody, dla których zostali Świadkami J. są prozaiczne - jak większość: chęć służenia jakiemuś/prawdziwemu Bogu, lub: pięknie jest mieć ideały i wizję cudownej przyszłości.
A dlaczego dziś nadal tam tkwią? W większości ze względu na dzieci, które niejednokrotnie są "w terenie", albo ze względu na bliższą-dalszą rodzinę. Jak mają im powiedzieć, że popełnili błąd? To strasznie trudne.
Często płacą za to jakąś cenę. Np. nadużywają leki uspokajające i przeciwdepresyjne lub używki.

Jeśli chodzi o 3xZ: to już nie aktualne. Teraz jest 4xZ. Zakuć, zaliczyć, zapomnieć, zapić. ::)

Ludzie z różnych powodów idą na studia. W dużym stopniu zależy w jakim są wieku ;)
Na moim roku obserwuję, że najlżej naukę traktują najmłodsi, czyli 20-latkowie; to zazwyczaj właśnie oni jadą systemem 4xZ.
Ludzie trochę starsi często potrzebują wyższe aby utrzymać pracę lub studia funduje im firma, więc trochę się męczą ale korzystają. Wiedzą, ze podniesie to ich kwalifikacje i kompetencje.
Z tego też powodu uczą się najstarsi, i dodatkowo, bo bardzo chcą, bo z różnych powodów nie mieli możliwości uczyć się gdy był na to lepszy czas. Bo teraz albo nigdy.
Pewnie, że org skutecznie odstręczał od nauki, demonizował naukę jak mógł, i nadal to robi, ale nie można powiedzieć, że to jedyny powód.
Zwalanie tylko na org to też byłoby demonizowanie.
Uważam, że każdy dokonywał takich wyborów na jakie aktualnie go było stać.
Ważne aby teraz robić to czego się naprawdę chce :)
I, pewnie, że lepiej być dobrym fachowcem prac prostych niż kiepskim magistrem.