Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Nowy sposób na niepokornych - NAZNACZANIE - publiczny lincz członka zboru.  (Przeczytany 5159 razy)

Offline Bożydar

Odp: Nowy sposób na niepokornych - NAZNACZANIE - publiczny lincz członka zboru.
« Odpowiedź #75 dnia: 25 Styczeń, 2019, 00:43 »
OMG... jaki sekciarz z tego mówcy  ;D Ja chętnie ubrałbym go w strój SS.  8-)
Kiedyś kolega ŚJ zapytał mnie co robić, bo mu się nie układa z toksyczną żoną.
Jako, że nikomu nie dałem i nie chciałbym dawać takiej rady to powiedziałem mu tylko:
"Spieprzaj chłopie, bo ona i jej rodzina Cię zajadą jak psa." Nie posłuchał i tak dalej żyje.
Tak samo nie widzę rady dla owego DJ jak brać nogi w troki i wiać jak najdalej.

U nas w Lubaniu w zborze Zachód podano mniej więcej rok temu taki komunikat:

"Drodzy bracia. W naszym zborze jest rodzina. Nie powiemy jaka, ale mają dwoje dzieci (możliwe nawet, że podali ile i w jakim przedziale wiekowym).
Mimo wielu napomnień, grono starszych już sobie nie radzi i postanawia napomnieć" - to tak w dużym skrócie.

Oczywiście zachęcona do unikania poza zebraniami i służbą. Wg mnie mogli powiedzieć tak : "Nie powiemy o kogo chodzi, ale ta rodzina jeździ białym amerykańcem na 5 ramiennych alufelgach  ;D"

Braciak, który pracuje z naznaczonym w jednej branży unika go prywatnie, a na zjazdach branżowych obejmuje go do fotek jakimi bryluje w MLM i na FB.
Sam bywa na andrzejkach i innych tego typu imprezach, ale jest sługusem pomocniczym i ma status materialny w zborze... wiec ten tego. Tak już to jest w JW :)


Offline Adam_73

Odp: Nowy sposób na niepokornych - NAZNACZANIE - publiczny lincz członka zboru.
« Odpowiedź #76 dnia: 25 Styczeń, 2019, 13:07 »
no to jest wlasnie to, cwaniactwo i robienie uczciwych (szczerze wierzacych) ludzi w hu.ja, glownie przez to ja odeszlem, kolokwialnie mowiac, poprawnie odszedlem od tego czegos..
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline dziewiatka

Oczywiście film nie może zastąpić świadków lub świadka lecz może być dowodem.Dowodem,który pomoże obwinionemu przyznać się do grzechu.Jeżeli z obwinionego jest taki miglanc,że powie to nie ja ani siostra Bożenka,tow zborze zasadne jest wygłoszenie przemówienia i naznaczenie delikwentów.Środki prawne wobec mówcy można byłoby podjąć tylko w tedy gdyby udowodniono starszakowi ,że złamał procedury w zborze.Każdy zanim się wykąpie dostaje książkę zorganizowani i jest zaznajomiony z zborowymi procedurami. To nie jest pochwała dla organizacyjnej przebiegłości i zborowych procedur ,jednak warto pamiętać,że wszystko ma swoją cenę,nawet gdy robimy to w dobrej wierze,patrz Amber Gold.