Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Gremczak i 3 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?  (Przeczytany 462 razy)

Offline Roszada

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #15 dnia: Dzisiaj o 07:46 »
Piotr Andryszczak nie wymyślił słowa "dziwoląg" odnośnie terminu Jehowa.

Sam mam te ksiażki, nawet z 1914, gdy nie istnieli dzisiejsi ŚJ, ale żył jeszcze Russell:

Forma »Jehowa«, u nas i gdzie indziej rozpowszechniona, jest dziwolągiem filologicznym” (Bóg-Człowiek w opisie Ewangelistów, ks. W. Szczepański T. J., Rzym 1914, s. 29).

„Forma Jehowa, u nas i gdzie indziej rozpowszechniona jest filologicznie niedopuszczalna” (Cztery Ewangelie, ks. W. Szczepański T. J., Kraków 1917 s. 14).

Jeszcze wcześniej, w 1910 pisano:

"Co do wymawiania od czasów powstania masory, Żydzi wymawiają, czytając to imię Adonai. Wymawianie Jehowa, Jehewe, Jehwe, Jihwe, Jahwe też niepoprawnie i nieprawdopodobne. Ze względu na Eheieh (»ja jestem, który jestem«) najprawdopodobniejsze Jahweh – »On jest«. Imię to oznacza Istotę Najwyższą, Niezależną, Nieskończenie Doskonałą. Imię to było objawione Mojżeszowi (Exod. III, 13-15)” (Podręczna Encyklopedya Kościelna, opracowanie zbiorowe pod kierunkiem ks. Stan. Galla ..., Tom XIX-XX, Warszawa 1910, s. 19).

Tak więc Kyubi niech nie rzuca się na Andryszczaka tylko na przytoczone źródła.
Mam jeszcze kilka takich.

Nawet jeszcze starsze, bo ks. Jakuba Wujka który żył w XVI w.


Offline Fantom

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #16 dnia: Dzisiaj o 09:41 »
 Trochę poboczny temat w temacie imienia Bożego. Jak wiemy, wszędzie czytamy(również w literaturze ŚJ),że prawidłowa wymowa tego imienia poszła w zapomnienie, ponieważ Żydzi w codziennej mowie unikali wymawiania tego imienia. Kapłani rzadko je wymawiali w świątyni, a po 70 roku rozproszenie Żydów wbiło gwóźdź do trumny. No ale do rzeczy. Byliśmy ŚJ. Podstawą nauki o imieniu Bożym u ŚJ jest narracja, że Pan Jezus podczas swojej misji OBJAWIŁ ludziom imię. W sensie dosłownym i przenośnym. Chrześcijanie mieli iść głosić poganom Jezusa, ale przy okazji musieli wspomnieć kim jest jego ojciec. Poganom imię Boga Żydów nie było znane. Teraz pytanie: dlaczego ŚJ przenoszą ciężar zaniku poprawnego brzmienia imienia wyłącznie na Żydow? Co z uczniami Jezusa, którym on to imię OBJAWIŁ? ŚJ nauczają, że w modlitwie Ojcze Nasz jest formuła: święć się imię Twoje. ŚJ uczą, że to imię było znane chrześcijanom i oni to imię uświęcali. Dlaczego zatem nie przetrwała prawidłowa wymowa imienie Bożego, skoro uczniowie Jezusa ją znali i mieli to imię wypowiadać w trakcie służby misjonarskiej? Cytat z publikacji ŚJ: '' Jehowa pragnie, żeby Jego imię było otoczone chwałą. W gruncie rzeczy jest to najważniejsza rzecz, do której dąży.'' Jeżeli tak jak twierdzą ŚJ to imię było znane chrześcijanom i otaczane chwałą, to co się stało, że mimo to, nie znamy jak prawidłowo się je wymawia? Odstępstwo? Odstępstwo to tworzenie różnych doktryn, ale nie celowe u chrześcijan zaprzestanie posługiwanie się imieniem. Jezus powiedział:''  "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata". Jezus jest głową zboru, prowadzi namaszczonych duchem chrześcijan(144k:)). I co się dzieje? Ci namaszczeni posłuszni kierownictwu głowy zboru zapominają o imieniu Boga? Przestają publicznie lub w swoim zgromadzeniu je wymawiać? Z jakiego powodu? Czy jednak wniosek jest taki, że faktycznie pierwsi chrześcijanie nie posługiwali się tym imieniem tak, jak to sugeruje CK? Strażnica 1993r:''Czy uczniowie Jezusa używali imienia Bożego (oddawanego w języku polskim przez „Jehowa” lub „Jahwe”)? Dowody wskazują, że tak. Jezus nauczył swych naśladowców modlić się do Boga: „Niech będzie uświęcone imię Twoje” (Mateusza 6:9, Romaniuk).'' Dalej w tym samym artykule czytamy:''Rzekomi chrześcijanie(podkreślenie mioje) przestali używać imienia Bożego, a nawet wyrugowali je z odpisów Septuaginty oraz z Ewangelii i pozostałych ksiąg biblijnych dopiero wtedy, gdy do chrystianizmu wkradło się odstępstwo, wskutek czego odszedł on od prostych nauk Jezusa.'' A co z nie-rzekomymi ale prawdziwymi chrześcijanami, z którymi Pan Jezus miał być do końca i ich głową? Dlaczego nie zachowała się w formie ustnej i pisemnej poprawna forma głoszona przez tych prawdziwych, a nie rzekomych chrześcijan?Czyżby ci prawdziwi z jakiś powodów zaprzestali uświęcać imię Boga lub je uświęcali w dziwaczny sposób bez wspominania o nim? Nie przypominam sobie nigdzie w literaturze ŚJ wyjaśnienia jak to się stało, że nie znamy poprawnej formy, skoro prawdziwi i wierni chrześcijanie mieli je uświęcać pomiędzy narodami w swojej służbie misjonarskiej.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 09:42 wysłana przez Fantom »
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s