Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Profesor Tutka, Dobry Pasterz i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: ile mogę mieć żon wg biblijnego prawa?  (Przeczytany 253 razy)

Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 625
  • Polubień: 9044
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: ile mogę mieć żon wg biblijnego prawa?
« Odpowiedź #15 dnia: Dzisiaj o 17:44 »
Drogi Gandalfie Szary,
proszę, nie denerwuj się, ale uważam, że w tej kwestii nie masz racji. W Nowym Testamencie nigdzie nie znajdujemy jednoznacznego zakazu posiadania więcej niż jednej żony — wyjątek dotyczy jedynie diakonów i biskupów. Sama formuła „powinien być mężem jednej żony” sugeruje, że przypadki wielożeństwa były znane i realne.

W 1 Kor 7:2 apostoł Paweł wskazuje na zagrożenie rozpustą i proponuje rozwiązanie: „niech każdy ma swoją żonę”, aby nie ulegać pokusom. Jest to jednak raczej praktyczna wskazówka niż wyraźne ograniczenie liczby żon.

Podobnie List do Efezjan mówi, że mężczyzna opuści ojca i matkę i połączy się ze swoją żoną, stając się z nią jednym ciałem. Oznacza to głęboką więź miłości i szacunku wobec żony. Zasada ta mogłaby — przynajmniej teoretycznie — odnosić się do każdej z żon w przypadku wielożeństwa, tak jak naucza o tym Koran.

Nie ma więc w Nowym Testamencie jednoznacznego stwierdzenia w rodzaju: „nie wolno mieć więcej niż jednej żony”. Warto też zauważyć, że Nowy Testament nie miał na celu zniesienia Starego, lecz jego wypełnienie, co podkreśla sam Jezus w Mt 5:17.
Witaj Andrzejku; Oj, oj, oj, ... przesadziłeś z interpretacją


Online Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 999
  • Polubień: 5456
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: ile mogę mieć żon wg biblijnego prawa?
« Odpowiedź #16 dnia: Dzisiaj o 19:10 »
To nie interpretacja, to nadinterpretacja naciągnięta jak guma w majtkach >:D Andrzejkowi marzy się chrześcijaństwo zintegrowane z islamem  >:D
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 19:12 wysłana przez Gandalf Szary »
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,