Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne
BYLI... OBECNI... => ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH => Wątek zaczęty przez: julia7 w 12 Sierpień, 2018, 22:22
-
Dostępny jest tutaj: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1759856,1,do-czego-sa-nam-potrzebni-swiadkowie-jehowy.read (https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1759856,1,do-czego-sa-nam-potrzebni-swiadkowie-jehowy.read)
-
"Świadków Jegowych" ??? Co tu czytać rzetelność dziennikarską.
-
"Świadków Jegowych" ??? Co tu czytać rzetelność dziennikarską.
To chyba zwykła literówka. W pozostałych sytuacjach jest poprawnie.
-
To chyba zwykła literówka. W pozostałych sytuacjach jest poprawnie.
Jeśli chcesz czerpać wiedzę z takich źródeł, to ok. Literówka nie przeszkadza. Ja wolę ze źródełka ;)
-
To chyba zwykła literówka. W pozostałych sytuacjach jest poprawnie.
Drugi śródtytuł: Świadkowie Jehowi. Nie mówiąc już o stwierdzeniu, że znani są także jako Badacze Pisma Świętego. Ech, dziennikarz mógłby się lepiej przygotować. Ale fajnie, że wrzuciłaś ten artykuł. Zawsze to jakaś ciekawostka.
-
Po rosyjsku jest Jegowa. ;D
-
Jeśli chcesz czerpać wiedzę z takich źródeł, to ok. Literówka nie przeszkadza. Ja wolę ze źródełka ;)
Wrzuciłam, żeby poszerzyć grupę wątków ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH. Taki był cel, a nie że jestem zakochana w tym, co tam napisano.
-
Macie rację, trzeba tych dziennikarzy też edukować.
Pośpiech i niedbalstwo jak słoma z butów wychodzą. :)
-
Macie rację, trzeba tych dziennikarzy też edukować.
Pośpiech i niedbalstwo jak słoma z butów wychodzą. :)
Gorzej jak powie taki dziennikarz: Ja nie mam problemu.
Mam słowniki, przekłady międzywierszowe, opinie innych. Mądre książki.
Znam historie pierwotnego chrześcijaństwa. Mam teksty wczesnochrześcijańskie.
Co ma mnie jakiś doktorant czy doktor pouczać. :)
-
Akurat Pięknisio ja coś liznąłem o ŚJ.
Nie napiszę kłamstw czy bzdur.
Jak czegoś nie wiem to nie piszę, a teorii spiskowych nie popieram dopóki nie ma twardych dowodów.
Nawet używam ich języka pisząc o nich.
-
Akurat Pięknisio ja coś liznąłem o ŚJ.
Nie napiszę kłamstw czy bzdur.
Jak czegoś nie wiem to nie piszę, a teorii spiskowych nie popieram dopóki nie ma twardych dowodów.
Nawet używam ich języki pisząc o nich.
Ale na języku się nie znasz, bo filologiem nie jesteś, a mimo to się wypowiadasz o tym, a przy tym piszesz, że nie będziesz pytał innych, bo masz książki. Ponadto teoria spiskowa o pochowaniu Rutherforda w bunkrze też była tylko w Twoim wątku mimo braku twardych dowodów. Taki dziennikarz mógłby powiedzieć to samo i pewnie taki jest, skoro nic nie zapytał mądrzejszych w tej materii. Także jak uważasz artykuł za słaby, to już się wypowiedziałeś. Jak chcesz edukować, to nie pisz tutaj, tylko do dziennikarza.
Btw. wypraszam sobie takie patriarchalne i szowinistyczne aluzje do wyglądu, które mają na celu dyskredytację dyskutanta tylko dlatego, że nie jest mężczyzną.
-
Macie rację, trzeba tych dziennikarzy też edukować.
Dziennikarzy też ! A zawsze tak mocno zachwycacie się artykułami, w których to dziennikarze atakują świadków np za ostracyzm czy pedofilię podając w tych artykułach też kłamstwa albo półprawdy.
-
Dziennikarzy też ! A zawsze tak mocno zachwycacie się artykułami, w których to dziennikarze atakują świadków np za ostracyzm czy pedofilię podając w tych artykułach też kłamstwa albo półprawdy.
Nie. Nikt się nie zachwyca atakiem dla ataku. Chodzi o prawdę, człowieku. A prawda jest taka, że ŚJ robią mnóstwo złych rzeczy, przy jednoczesnym stawianiu się wyżej od reszty społeczeństwa jeśli chodzi o wysokie mierniki moralne.
-
Ponadto teoria spiskowa o pochowaniu Rutherforda w bunkrze też była tylko w Twoim wątku mimo braku twardych dowodów
Dziewczę drogie.
czasem kilka opcji trzeba przytoczyć by je wyeliminować.
Poczekaj na artykuł jeszcze jakiś czas, to zobaczysz co napisałem oficjalnie.
Oto tytuł i kluczowa sprawa pochówku.
Dwie różne wypowiedzi Hazel Burford o losie J. F. Rutherforda po śmierci
Jednak Towarzystwo Strażnica w swym czasopiśmie z 27 maja 1942 roku podało, że pogrzeb J. F. Rutherforda odbył się dnia 25 kwietnia, trzy i pół miesiąca po jego śmierci. Pochowano go o wschodzie słońca w sobotę w Nowym Jorku:
After the judge's decision those handling the matter of burial decided that there was no use to appeal to higher courts of California, which would delay the burial one year. They decided to proceed with the burial immediately. The remains of J. F. Rutherford, accompanied by the mortician, Mr. Lewis, were then sent east, for interment at Watchtower, radio station WBBR, Staten Island, New York. Adjoining the Society's property there is a burial plot, and the remains of Judge Rutherford were interred alongside others of his brethren with whom he had fought a good fight against the Devil's organization for many years. Burial was made in the Society's plot at sunrise, Saturday, April 25, 1942. (Consolation 27.05 1942 s. 16).
Nie ma tam jednak indywidualnego nagrobku J. F. Rutherforda i nie istnieje jakiś opis ceremonii pogrzebowych, jak podano w przypadku C. T. Russella (cała polska i angielska Strażnica z 1 grudnia 1916 r.), A. H. Macmillana (ang. Strażnica 01.10 1966 s. 608), F. Franza (patrz poniżej), czy innych prezesów, lub członków Ciała Kierowniczego.
Interesujące jest to czemu Sędziego Rutherforda chowano „o wschodzie słońca”. Tak jakby nikt nie miał wiedzieć o tym pogrzebie.
C. T. Russella chowano po południu (od g. 14 rozpoczęto nabożeństwo). Na cmentarz przyjechało „o zmroku” około 500 osób, które brały udział w pogrzebie (Strażnica Nr 12, 1916 s. 24 [ang. 01.12 1916 s. 6016, reprint]).
-
Dziewczę drogie.
Dzięki. Ale nie nazywaj mnie tak.
-
Na forum trzeba czasem w danych tematach prowokować z lekka, by usłyszeć najbardziej niestworzone kwestie od innych, by je weryfikować.
Im bardziej będziesz dokuczliwa tym więcej nicków będę wymyślał dla Ciebie. :)
-
Takie zabawy skończą się tym, że ja zrobię vice versa, a Ty będziesz płakał i szukał wspomożenia u moderatorów. Już tak robiłeś w wielu wypadkach jak Ci brakowało argumentów.
-
Zawsze mogę się wynieść z forum, jak się wyniosłem z bratniego, z biblia webd, z protestantów. :)
-
Zawsze mogę się wynieść z forum, jak się wyniosłem z bratniego, z biblia webd, z protestantów. :)
Ja Cię nie wyganiam. Nie jestem dzieckiem w piaskownicy i nie zabieram Ci zabawek. Luz.
-
Ja Cię nie wyganiam. Nie jestem dzieckiem w piaskownicy i nie zabieram Ci zabawek. Luz.
Myślę jednak, że pierwsza pójdziesz stąd. :)
Amunicja Ci się skończy i fertych, jak mówią Kaszubi. ;)
-
Myślę jednak, że pierwsza pójdziesz stąd. :)
Amunicja Ci się skończy i fertych, jak mówią Kaszubi. ;)
No i co jak pójdę? Najlepiej jakby wszyscy poszli i byś do pustej sali gadał, co?
-
No i co jak pójdę? Najlepiej jakby wszyscy poszli i byś do pustej sali gadał, co?
Ja tam zawsze sobie publikę znajdę. Jak nie tu, to mam na dwóch stronach.
Tu tylko dodatek. ;)
Są tu malkontenci, tacy jak np. ten:
https://swiadkowiejehowywpolsce.org/pokolenie-1914/prywatne-wyliczenia-'konca'-tworzone-przez-sj/msg148880/#msg148880
-
Ja tam zawsze sobie publikę znajdę. Jak nie tu, to mam na dwóch stronach.
Ty serio to piszesz czy jaja sobie robisz?
-
Ty serio to piszesz czy jaja sobie robisz?
A co nie mam publiki? :)
Myślisz, że czytelnicy do mnie nie dzwonią i nie piszą?
Choćby tylko co do tych książek:
http://piotrandryszczak.pl/polemika-ze-swiadkami-jehowy.html
Forum to zabawa, pomoc innym i edukacja.
-
Nie zastanawiam się czy masz czy nie masz. Dziwi po prostu mnie takie ego, znacznie większe niż u Jordana i Messiego razem wziętych. Zatem posłuchaj noblisty: "Kończ waść, wstydu oszczędź."
-
Jak Ci się moje ego nie podoba to włącz ignora.
Ci co mnie poznali osobiście, jak np. osoby na akcji w sobotę w Gdańsku-Sopocie wiedzą, jakie mam ego. :-\
A że trochę żartuję to też inna sprawa.
Mam takie ego, że z dziennikarzami raczej nie rozmawiam. :-\
Nie mam dla nich czasu.
Teraz kończą art.
Zmiana interpretacji przykazania Dekalogu dla potrzeb Matki-Organizacji
Towarzystwo Strażnica w pewnym momencie swej historii (na początku lat 30. XX wieku) tak mocno zaczęło nauczać o czci dla tej organizacji, że nawet przykazanie Dekalogu przeinterpretowało do swoich potrzeb. A chodzi o słowa:
„Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie” (Wj 20:12). Por. Pwt 5:16.
-
No to powodzenia z artykułem.
-
No to powodzenia z artykułem.
Coś tam pisałem o tym kiedyś na forum:
https://swiadkowiejehowywpolsce.org/biblia-dyskusje/kto-jest-ojciem-i-matka-w-przykazaniu-z-wj-2012/msg49702/#msg49702
-
Akurat Pięknisio ja coś liznąłem o ŚJ.
Dziewczę drogie.
Roszada , postawa macho nie pasuje ci do glacy , daj spokoj ... ;D
-
Roszada , postawa macho nie pasuje ci do glacy , daj spokoj ... ;D
Masz rację trzeba ostrzej. ;D
-
A mnie juz dawno , dawno nikt nie mowi , dziewcze :'( :) :) :)
-
A mnie juz dawno , dawno nikt nie mowi , dziewcze :'( :) :) :)
Zanobio nie martw sie.
O Julii wiedziałem i pamiętałem z jej danych:
Mam 25 lat.
Gdybym wiedział, że jest ciut starsza, to bym tak nie napisał. ;)
-
Masz rację trzeba ostrzej. ;D
Są sytuacje, kiedy kobieta lubi ostro i kiedy nie lubi. Zwykle, kiedy akurat na ostro nie ma ochoty to fakt ten komunikuje i facet, który jej słowa zlekceważy i nadal działa ostro, jest winien przestępstwa niemal :P Widzę, że musisz pogadać głębiej z kobietą życia swego o tych sprawach.