Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne

DYSKUSJE DOKTRYNALNE => BIBLIA - DYSKUSJE..... => Wątek zaczęty przez: Andrzejek w 16 Kwiecień, 2026, 06:42

Tytuł: Czy śmierć Ananiasza i Safiry była zaslużona?
Wiadomość wysłana przez: Andrzejek w 16 Kwiecień, 2026, 06:42
Aby lepiej przeanalizować odpowiedź na to pytanie, warto najpierw przyjrzeć się statusowi pierwszych wspólnot chrześcijańskich, a zwłaszcza temu, czy ich członkowie mieli obowiązek przekazywania całego swojego majątku gminie.

Krótka odpowiedź brzmi: nie istniał powszechny, obowiązkowy nakaz obejmujący wszystkich wiernych. Przykładem może być wspólnota chrześcijańska w Jerozolimie: Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby (Dz 2;45) oraz Nikt nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne (Dz 4:32).

Sugeruje to bardzo silną wspólnotę dóbr — coś na kształt dobrowolnego komunizmu religijnego. Istotne są jednak szczegóły: było to działanie dobrowolne, a nie narzucone prawnie; dotyczyło głównie jednej wspólnoty (Jerozolimy) i wynikało z przekonań religijnych, w tym oczekiwania rychłego końca świata, który — według nauczania Jezusa — miał nastąpić jeszcze za życia ówczesnych wiernych.

Na tym tle rozgrywa się historia Ananiasza i Safiry, którzy sprzedali swój majątek, lecz przekazali wspólnocie jedynie część uzyskanych środków. Najpoważniejszym przewinieniem nie było jednak samo zatrzymanie części pieniędzy, lecz kłamstwo - oświadczyli bowiem, że oddali całość. Według przekazu padli martwi jako kara zesłana przez Boga.

Moim zdaniem, choć para dopuściła się kłamstwa i hipokryzji, nie oznacza to automatycznie naruszenia Dekalogu w sensie bezpośrednim. Jednocześnie można to wydarzenie interpretować jako wyraźne ostrzeżenie: w sprawach ofiar składanych Bogu nie należy posługiwać się fałszem - Bóg chociaż nierychliwy, to zawsze sprawiedliwy. Dlatego obłuda w sferze duchowej jawi się tu jako coś szczególnie poważnego.

A  jakie zdanie na ten temat mają moi koledzy?
Tytuł: Odp: Czy śmierć Ananiasza i Safiry była zaslużona?
Wiadomość wysłana przez: Gremczak w 16 Kwiecień, 2026, 08:03
Jak dla mnie to trzeba by zacząć od ustalenia, czy było to kłamstwo czy oszustwo, bo to jest zasadnicza różnica.
Tytuł: Odp: Czy śmierć Ananiasza i Safiry była zaslużona?
Wiadomość wysłana przez: Andrzejek w 16 Kwiecień, 2026, 09:34
Masz rację. Kłamstwo to świadome przekazanie nieprawdziwej informacji w taki sposób, aby ktoś uznał ją za prawdę, a oszustwo to działanie polegające na celowym wprowadzaniu kogoś w błąd w celu osiągnięcia własnej korzyści, najczęściej finansowej.
Zatem moim zdaniem, w przypadku Ananiasza i Safiry najpierw zadziałało kłamstwo, które spowodowało czyn oszustwa.
Tytuł: Odp: Czy śmierć Ananiasza i Safiry była zaslużona?
Wiadomość wysłana przez: Gremczak w 16 Kwiecień, 2026, 11:51
Masz rację. Kłamstwo to świadome przekazanie nieprawdziwej informacji w taki sposób, aby ktoś uznał ją za prawdę, a oszustwo to działanie polegające na celowym wprowadzaniu kogoś w błąd w celu osiągnięcia własnej korzyści, najczęściej finansowej.
Zatem moim zdaniem, w przypadku Ananiasza i Safiry najpierw zadziałało kłamstwo, które spowodowało czyn oszustwa.

Nie do końca tak jest jak napisałeś.
Między kłamstwem a oszustwem jest bardzo cienka linia.
Tu bardziej rozchodzi się o czyjąś stratę.

Np. Twoja znajoma dała dziecku jakieś imię ,które tobie się bardzo nie podoba.
Wręcz uważasz je bardzo brzydkie.
Jak ciebie się spyta o to imię to co jej powiesz?
Że jest brzydkie?
Chyba nie.
To byłoby kłamstwo.
Co złego w tym?
Chyba nic.
Wręcz obie strony korzystają.