Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne
INNE RELIGIE, WYZNANIA, ATEIZM... => KOŚCIOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE => Wątek zaczęty przez: Gostek w 10 Kwiecień, 2026, 15:49
-
To nie żart.
W Wielkiej Brytanii, podczas ceremoni chrztu, utonął jeden z uczestników tego wydarzenia.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-mezczyzna-utonal-podczas-chrztu-brytyjska-pastorka-stanie-pr,nId,23326184
-
Bók tak widocznie chciał.
Tu też się ceremonia nie udała
https://m.sadol.pl/ja-ciebie-chrzcze-vt607902.htm
-
Takie są skutki kąpania >:D >:D >:D >:D >:D
-
Dlatego bezpieczniej jest tak: ;D
„Po wykładzie zanurzano kandydatów w wannie. Całkowite zanurzenie ich często okazywało się niełatwe” („Rocznik Świadków Jehowy 1999” s. 84).
-
Przed chrztem obowiązkowo kurs pływania.
-
No jeden młody ŚJ bał się, bo nie umiał pływać:
*** w21 luty ss. 20-21 ***
. Brat Carey Barber, późniejszy członek Ciała Kierowniczego, wygłosił wykład do chrztu. Byłem w gronie osób, które miały zostać ochrzczone. Kiedy na koniec mówca zadał nam dwa pytania, wstałem i powiedziałem: „Tak”. Chociaż miałem tylko 11 lat, w pełni rozumiałem powagę tego kroku. Bałem się jednak wejść do wody, bo nie umiałem jeszcze pływać. Mój wujek zaprowadził mnie do basenu i zapewnił, że wszystko będzie dobrze. Rzeczywiście, wszystko potoczyło się tak szybko, że nawet nie dotknąłem stopami dna. Bracia podali mnie sobie z rąk do rąk. Jeden mnie ochrzcił, a drugi wyciągnął z basenu.