Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne

NA DOBRY POCZĄTEK => KWESTIE TECHNICZNE => Wątek zaczęty przez: bene w 05 Lipiec, 2015, 09:05

Tytuł: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: bene w 05 Lipiec, 2015, 09:05
Cytuj
PRZENIESIONY: Odp: Jaki jest powód i czym skutkuje , że ludzie są poranieni duchowo?
« dnia: 01 Lipiec, 2015, 08:03 »
Ten wątek został przeniesiony do "WOLNOŚĆ SŁOWA".

http://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php?topic=1147.0
po kliknięciu na link wyskakuje coś takiego
Cytuj
byli....obecni....przyszli.... ŚWIADKOWIE JEHOWY
Wystąpił błąd!
Wątek lub dział, którego szukasz nie istnieje albo nie masz do niego dostępu.
Wróć
http://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php?topic=1147.0
Dlaczego mam odebraną wolność słowa
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: R2D2 w 05 Lipiec, 2015, 09:35
juz bene Cię dodaję,
Wolnośc słowa tam przenosimy wszystkie "bitwy" które idą w walkę ad personam.
Nie wszyscy będą tam wchodzić, tylko CI którzy chcą nadal udowadniac swoje rację, lub poczytac, dlatego trzeba napisac że chcesz wejść, już pomagam. miłego dnia
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: szczebiotka w 05 Lipiec, 2015, 11:02
Szkoda ze tak jest bo ja też go nie mogę znaleźć.
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: matus w 05 Lipiec, 2015, 11:16
To ja też poproszę o dodanie.
Pisać pewnie nie będę, ale bym poczytał.
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: R2D2 w 05 Lipiec, 2015, 11:19
juz dodaję szczebiotkę i matusa
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: R2D2 w 05 Lipiec, 2015, 11:34
Bene, fantom, Janosik, Jasmina, Matus i Szczebiotka
Te osoby widzą WOLNOŚĆ SŁOWA. Stan na 5.07.2015 godz. 11.30

Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę o info.

Jak sami pamiętacie ze swoich doświadczeń, gdy jako nowi rejestrowaliście się na forum i w pierwszym przypadkowym wątku do którego weszliście napotkaliście kłótnie, przepychanki a często i złośliwości, to mieliście ochotę  uciekać z forum gdzie pieprz rośnie.
I tego chcemy tu uniknąć. Dlatego takie dyskusje ostre są przenoszone do miejsc, gdzie świeżynki forumowe nie zaglądają.

Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: bene w 05 Lipiec, 2015, 16:42
juz bene Cię dodaję,
Wolnośc słowa tam przenosimy wszystkie "bitwy" które idą w walkę ad personam.
Nie wszyscy będą tam wchodzić, tylko CI którzy chcą nadal udowadniac swoje rację, lub poczytac, dlatego trzeba napisac że chcesz wejść, już pomagam. miłego dnia
dziękuję
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: janeczek w 05 Lipiec, 2015, 17:16
Forum jest raczej lajtowe czytałem je,te podziały na silnych duchowo i słabych okropnie mi się kojarzą ja już ponad 20 dychy jestem tak można powiedzieci z musu ale teraz poza okresami wzmożonego zainteresowani ze strony pastuchów jest OK,wszystko można jak się wie jak to działa,nie rozumiem dlaczego tu mam byci pod nadzorem pastuszków,jedyne co mam to wiedza bo narazie nie wypószczą.
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: R2D2 w 05 Lipiec, 2015, 17:32
Forum jest raczej lajtowe czytałem je,te podziały na silnych duchowo i słabych okropnie mi się kojarzą ja już ponad 20 dychy jestem tak można powiedzieci z musu ale teraz poza okresami wzmożonego zainteresowani ze strony pastuchów jest OK,wszystko można jak się wie jak to działa,nie rozumiem dlaczego tu mam byci pod nadzorem pastuszków,jedyne co mam to wiedza bo narazie nie wypószczą.
Tu na szczęscie nie ma nadzoru pastuchów, jedynie modzi pilnują aby nikogo nie obrażać ;)
Tytuł: Odp: gdzie zniknął temat? I dlaczego nie mam do niego dostępu.
Wiadomość wysłana przez: szczebiotka w 06 Lipiec, 2015, 10:49
Przecież nikt nikogo nie obraża. Dyskusja była fajna, i nie uważam aby ktoś się czuł tam obrażony. I dzięki za przywrócenie do tematu ;)